Forum Dyskusyjne :: Mój pies
Najlepsze forum młodzieżowe w Sieci!

FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Porady » Mój pies

Przesunięty przez: Mokra
2008-05-07, 20:43
Mój pies
Autor Wiadomość

an29 

Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 5
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-03-31, 20:58   Mój pies

Mam psa rasy jamnik pomieszany z kundlem.MA 6 miesiecy i jest nie do zniesienia.Potrafi byc agresywny w stosunku do domownikow.Na moja mame sie rzucil i chcial ja pogryzc.Co prawda ciocia i wujek jak byl mniejszy to go straszyli troche tak sie tylko draznili a moja mama go przypadkiem nadepnela kiedys.Czy moze on topamietac i miec to za zle? Dostaje lanie czasami porzadne;/ bo juz naprawde brakuje mi cierpliwosci do niego.Ale on wtedy warczy i nadal nic nie rozumie.Postanowilam w najblizszym czasie kupic mu kaganiec nie wiem czy to jest jakies rozwiazanie.Nastepny problem zaczyna sie kiedy wychodzimy na spacer wtedy go spuszczam a on biegnie sobie gdzies daleko ode mnie;/.Wtedy dostaje lanie i slucha ale niestety nie trwa to dlugo poniewaz postepuje tak samo i ucieka.Moja babcia jakis czas temu kupilam mu koszyk do spania.Nie chce w ogole w nim spac nie wiem dlaczego.Spi tam gdzie mu sie podoba i nie jestem w stanie go przyuczyc do tego koszyka nie wiem jak.Co mam robic??;/
 
 

Anii09 
PaDfOoT :P


Dołączyła: 01 Wrz 2006
Posty: 390
Skąd: *<CK>*

Wysłany: 2008-03-31, 21:18   

hmm... moge z tego wnioskować ze nie jestes doswiadczonym hodowcą. moze pies uznał siebie za osobnika alfa ktoremu inni są podporządkowani. Pies nie jest zabawką i trzeba go wychować. Piszesz ze dostaje lanie, a czy dostaje nagrody za dobre zachowanie?? najlepszym wyjsciem bedzie zaciągnięcie porady specjalisty
_________________
Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
 
 
 

an29 

Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 5
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-03-31, 21:31   Enter

no niby tak ale tylko wtedy kiedy zaczynam codzienne tresowanie np siad,daj lape to wtedy tak ale na spacerach czy cos to nie .Ja bylam z nim u weterynarza podczas szczepionek pytalam to on powiedzial ze jak na 4 miesiace to on ma powalone w glowie.Moze rzeczywiscie nie umiem go wychowac ale on przy mnie jest grzeczny normalny i slucha.Zawsze sa jakies problemy tylko wtedy kiedy mnei nie ma;/.Jak on warczy to ja sie go nie boje ale dostaje lanie i idzie odrazu spac a potem jest to samo;/.Mialam juz kilkakrotnie psa ale byl na podworku przy budzie a nie w domu tak jak tego mam.Zastanawiam sie cyz warto isc do weterynarza ostatnio doradzil mi zeby go bic gazeta to niestety nie podzialalo;/.Nie wiem z czego wynika jego niechec do mojej cioci i wujka i mamy chociaz do mamy to rzadko.Moze czuje sie zagrozony albo cos ma na psychice? nie tak?
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1919
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2008-03-31, 21:34   

Bijesz psa ? Czy aby na pewno jesteś normalna ?
Agresja rodzi agresję. Pies się broni, nie uczysz go niczego tylko jedynie ganisz za złe zachowanie... to nie jest dobre. Kup sobie poradnik jak wychować psa czy coś takiego.
I pies oczywiście że pamięta jak go ktoś skrzywdził.

Jamnik i kundel to połączenie dosć łagodnych psów. Poza tym - 6 miesiecy to jeszcze szczeniak w pewien sposób. Dość często może być to zabawa - np. gryzienie czy coś, on potrzebuje dużo zabawy, są różne specjalne gumowe rzeczy do gryzienia dla psa. Do psa też trzeba mówić :rotfl:
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

an29 

Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 5
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-03-31, 21:37   

sam weterynasz mi polecil bicie go wiec wypraszam sobie zarzucanie mi ze jestem nienormalna.JA sie z nim bawie przeciez wiem ze jest maly i zastanawiam sie czy moze jeszcze poczekac? moze jak bedzie mial rok to zmadrzeje?Slyszalam tez ze jamkniki to psy bardzo wredne moze tez to z tego wynika?A po za tym moja mama ani wujek ani ciocia nie zrobili mu krzywdy moja mama specjalnie go nie nadepnela a wujek i ciocia to tak tylko dla zabawy sie z nim draznili.Mnie to ona bardzo kocha nawet kiedy dostanie lanie a moja mama ciocia i wujek nigdy go nie uderzyli....
 
 

zacard 


Wiek: 19
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-03-31, 23:27   

Bije sie psa w ostatecznosci. Z psem trzeba isc na tresure...o ile nie jest jjuz za pozno.
_________________
I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.
 
 

an29 

Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 5
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-04-01, 16:14   ...

za to sie placi , nie ma innego sposobu moze on wyrosnie z tego ;/ Kupie ten kaganiec i zobacze co bedzie.Przy mnie to on jest grzeczny .Moze on poprostu co ma za zle mojej mamie cioci i wujkowi chyba zawsze jest tak ze pies kogos nie lubi w domu.Weterynarz to bicie raczej ostatecznoscia nie nazwal... przeciez ja go nie bije z przyjemnoscia nie lubie go bic bo go bardzo kocham ale czasami musze ;/ ......
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1919
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2008-04-01, 22:41   

Nie wiem co to za weterynasz, który poleca bicie psa. To jest znęcanie się nad zwierzętami a nie tresowanie ich. Psa można karcić, ale nie bić ;/ i nie bije się go nawet w ostateczności. Jak się nie umie psem zajmować to lepiej sie tego nie podejmować.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

zacard 


Wiek: 19
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-04-01, 23:48   

Mówiąc bicie mam na mysli mocne trzepniecie go czyli ukaranie. Nie mowie o znęcaniu sie nad nim
_________________
I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1919
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2008-04-02, 16:58   

Bicie psa to znęcanie się nad nim.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

zacard 


Wiek: 19
Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 39
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-04-02, 18:21   

dobra tam! ja i tak nie mam psa wiec nie wiem po co sie wypowaiadam xd
_________________
I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 3844
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2008-04-02, 20:01   

Czesto jest tak ze wlaciciel nie radzac sobie z pupilem jest zmuszony go oddac, na animal planet przynajmniej
poszukaj dla niego odowiedniego miejsca, albo poslijcie dziada na szkolke
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 15 Sie 2006
Posty: 2265
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2008-04-04, 10:31   

jeśli myślisz, że szczeniak na Twoje widzimisię nagle zacznie spełniać wszelkie Twoje zachcianki, to grubo się mylisz i lepiej od razu oddaj tego psa w lepsze ręce.

wszystkiego go trzeba niestety nauczyć, są rasy oporne na wszelkie szkolenia, którym niestety trzeba poświęcić ogrom czasu na naukę. uważam za największą głupotę rozpoczynanie od "podaj łapę", najpierw naucz go wychodzić ze sobą na spacer. zacznij od wychodzenia z nim na smyczy, później, kiedy zaczniesz go puszczać z niej bierz ze sobą coś co lubi jeść, albo coś czym lubi się bawić, żeby przybiegał do Ciebie, kiedy tą rzecz wyciągniesz z kieszeni i mu pokażesz. nigdy nie osiągniesz pożądanego efektu bijąc psa, bo to doprowadzi do tego, że pies będzie się bał do Ciebie wrócić, bo skojarzy mu się to z przymusowym laniem.

nie wiem co miałaby zdziałać kaganiec u szczeniaka (oprócz uniemożliwienia mu pochłaniania wszystkich śmieci, jakie znajdzie, bo wiem, że uwielbiają to ponad wszystko)

uważam, że sama najpierw musisz się uzbroić w cierpliwość, a dopiero później zabrać się za uczenie psa tego co dobre/złe.
_________________
mrau...
 
 

monia_89 
Racjonalistka


Wiek: 19
Dołączyła: 12 Lip 2006
Posty: 256
Skąd: z wiochy

Wysłany: 2008-04-05, 00:55   

Magda, ma tu rację jak chcesz brać sie za wychowywanie psa najpierw zastanów się czy podołasz temu zadaniu. Pies to nie zabawka, którą można naprawić, gdy źle działa.
_________________
Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
 
 

an29 

Dołączyła: 30 Mar 2008
Posty: 5
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2008-04-13, 20:22   

:hurra:

jestem cierpliwa ale czasami nie wiem co mam robic
ten pies jest grzeczny naprawde
ale czasami ma dziwne odchyly np dzisiaj rzucil sie na moja kuzynke poniewaz trzymala jego pilke moze mu sie to poprostu niespodobalo .Ma kaganiec i ma zakladany go wtedy kiedy kogos chce ugryzc i wtedy staje sie grzeczny.Przeciez nie tluke go kocham tego psa i nie mam zamiaru go oddac ma dopiero 6 miesiecy moze sie jeszcze nauczy wielu zasad i zachowan.Jestem cierpliwa
 
 

Heidi 


Dołączyła: 10 Kwi 2008
Posty: 92
Skąd: nie pamiętam

Wysłany: 2008-04-13, 23:01   

przede wszystkim nie używaj przemocy. skoro jest jeszcze mały to chce się bawić i szczególnie teraz powinnaś być bardziej cierpliwa, bo zapamięta sobie Ciebie kiedy go bijesz. możesz również 'posłać' pupila do tresury, ale to wiąże się z kosztami i zabiera czas. jeżeli nie podołasz i nie będziesz cierpliwa dla niego to daj sobie spokój i oddaj go w dobre ręce. powodzenia
_________________
Bo zapewne zżarła by nas ta europeizacja gdyby nie Papa Rydzyk i jego
radiostacja!
Nie jest dobrze, ale nic to Radio Maryja uratuje polski hip-hop!
[Łona]
 
 

Kessy21 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 12
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-04-13, 23:54   
   Skype: Kessy21

Po pierwsze weterynarz jak nazwa wskazuje jest lekarzem weterynarii a co za tym idzie jest specjalista od leczenia psow, a nie od dawania rad, jak nalezy psa wychowac.
To tak jakbys pytala stomatologa co masz zrobic, zeby dobrze slyszec :/
Tak jak wczesniej zostalo to zauwazone, agresja rodzi agresje. Nie nauczysz psa niczego jezeli sama nie potrafisz sie z nim obchodzic. Pies powinien widziec w Tobie przyjaciela, ale przede wszystkim przewodnika. Staraj sie karcic (nie bic!) ale rowniez nagradzac, piesek musi poczuc, ze za cos zlego jest karcony, ale jesli zrobi cos dobrze to nagradzany.Wtedy bedzie rozroznial pewne zachowania. Co do spania.. musisz byc stanowacza. Tzn w formie zabawy rzucaj mu jego ulubione zabawki, badz chowaj pod kocykiem smakolyki, wtedy pies poczuje, ze koszyk nie jest wcale taki straszny i moze poczuc sie w nim jak we "wlasnym domku". Jezeli juz sie zadomowi, to nie pozwalaj mu spac w roznych miejscach, bo wtedy nie bedzie wiedzial czego tak naprawde od niego wymagasz.
Swoja droga jamniory to straszne uparciuchy i trzeba miec wiele cierpliwosci. Skoro jednak zdecydowalas sie na pieska, warto zaglebic sie w fachowa lekture.
Powodzenia :)
_________________
"Y ahora me muero de amor si no estás, me muero y no puedo esperar ... "
 
 
 

pinkiboy 


Wiek: 30
Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 105
Skąd: Jelenia Góra

Wysłany: 2008-05-23, 01:11   

Musicei wziąść po uwagę możliwość, że pies może być po prostu psychicznie chory. Proponuje udać się do wterynarza i oddać na obserwację. Mały ale może w końcu zrobi komus krzywdę?
_________________

 
 
 

#bLu 
I dont like iT

Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 552
Skąd: WarszawA

Wysłany: 2008-07-10, 18:14   

tak to jest jak sie psa wychowa.. ja mam amstaffa, w stosunku do mnie i meza jest kochana, ale ogolnie jest "psem obronnym" i trzeba sie postarac zeby zdobyc jej zaufanie, nie wszystkich "nowych" ludzi w domu toleruje od razu a i obcy na ulicy jesli sie za bardzo zbliza to potrafi byc agresywna..

pies jest zle wychowany i tyle, ale ma 6 miesiecy wiec jeszcze mozna o to zadbac, dobrze ze nie jest zbyt duzy bo z takimi bywaja najwieksze problemy - maja zwykle wiecej sily od czlowieka ktory chce go "ulozyc".
Wychowajcie go poprostu..zanim bedzie na to za pozno
_________________
shshshshshshshshsshshshshshsshshshshshshshshsh
 
 
 

Magda93 


Wiek: 15
Dołączyła: 05 Sie 2008
Posty: 114
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-05, 16:01   

Może skorzystaj z psiego/zwierzęcego psychologa? ale taka wizyta pewnie kosztuje
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Profesjonalne pozycjonowanie stron internetowych. • projekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka