Wiek: 19 Dołączyła: 26 Maj 2008 Posty: 108 Skąd: z piekła rodem
Wysłany: 2008-06-18, 09:34
Sachmet, masz przechlapane jednym słowem. Zbierz się na odwagę pogadaj z nią. I napisz jak Ci poszło. Jeśli jej zachowanie się nie zmieni to trzeba będzie sięgnąć po mocniejszą broń:P coś wymyślimy;) Wystraszona mamusia nie może przecież zepsuć Ci związku
_________________ Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Wiek: 19 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 69 Skąd: Brak danych
Wysłany: 2008-06-18, 16:40
Ja myśle ze Twoj chlopak powinien z nia bardziej pogadac i jej wytlumaczyc . Skoro jest pelnoletni ma prawo chodzic po szkole gdzie chce a nie jak w podstawowce : po szkole prosto do domu. Dla mnie to chore i nie wyobrazam sobie takiej sytuacji.... ale niestety niektore matki maja ykhm poprzewracane na punkcie synkow... i dziwie sie ze nie zna Cie i ocenia...Sama z tego co mowisz <ojciec alko, jej nie bylo> nie miala szczesliwego malzenstwa i chyba teraz chce synowi uprzykrzyć zwiazek... eh na pewno jej nic nie kupuj i tak skrytykuje... i jesli juz jest tak zle ze musisz z nia pogadac to pokaz jej klase i niech zobaczy jak sie myli
kobieta kobiecie kwiatów raczej nie powinna kupować. Ty po prostu bądź uprzejma, sympatyczna, nie uprzedzaj się do niej z góry, może chłopak przesadza.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
"z tego co slyszalas"
to moze najpierw sama sprawdz jaka ona jest? a jak nie wyjdzie to ja olej, co cie obchodzi w ogole jaka ma matke, nie z nia jestes tylko z kim.
ja jakos potrafie nie wchodzic sobie w droge ze swoja tesciowa-w koncu nie z nia mieszkam i zyje tylko z jej synem, i malo mnie obchodzi cala reszta
Wiek: 19 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 69 Skąd: Brak danych
Wysłany: 2008-06-19, 22:51
Grrr chyba bym jej powiedziala ze sie z domu wyprowadze <o ile mialabym gdzie isc> jak nie przestanie...bo jak juz jest pelnoletni to nie ma nad nim wladzy.. ale to sie tak mowi ehhh ciezka sprawa....
troche macie mylne pojęcie chłopak jest wolny jak skończy 18 lat matka nie ma na nim władzy jak skończy 18 heh teoretycznie rodzice mają nad dzieckiem władze dopóki je żywią i daja na jego utrzymanie jak zacznie zarabiać na siebie i się wyprowadzi dopiero wtedy jest wolne
Sachmet, moja rada zalezy od tego czy chcesz być uczciwa wobec jej czy nie
bo jeśli chcesz byc uczciwa to najlepiej żeby twój chłopak zaprosił rodziców i ciebie na kolacje gdzieś do restauracji matka bedzie się hamować w miejscu publicznym i numeru ci nie wytnie a będziesz mieć jasną sytuację
a jeśli nie chcesz byc uczciwa to musisz stworzyć grę pozorów ze niby twój chłopak odkąd jest z toba to bardziej sie przykłada do nauki (efekty konieczne) ze niby sta się porządny jak jest z toba nie pije itp taka gra pozorów że niby przy tobie jest lepszym człowiekiem i dzięki tobie poprawił się
musisz zrozumieć ze matka chce zatrzymać syna jak najdłuzej przy sobie i wszystko co złe bedzie zganiać na ciebie
złym pomysłem będzie kupić jej coś odczyta to jako przekupstwo i spadnie jej mniemanie o tobie
a najważniejsze nie mozesz pozwolic by matka dowiedziała sie że cos kiedyś zrobiłaś nie tak najlepiej bądz w jej mniemaniu idealna tzn nie pijesz nei palisz uczysz sie itp
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Wiek: 18 Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 173 Skąd: Pewne Przedwieście
Wysłany: 2008-07-05, 22:08
Hmm Jutro P. ma powiedzieć mamie o obiedzie wspólnym Cieszę się, że nareszcie postanowił się przełamać.. ale i denerwuje okropnie.. Może Ona nie będzie chciała mnie w ogóle poznać..?!
A i rozwinął się jeszcze jeden problem..:/
P. jest pochodzenia ukraińskiego (cała jego rodzina) i w jego rodzinie nikt nie jest z Polką/Polakiem, ani inną osobą innego pochodzenia niż ukraińskie ?
Wiek: 19 Dołączyła: 26 Maj 2008 Posty: 108 Skąd: z piekła rodem
Wysłany: 2008-07-06, 11:03
Sachmet napisał/a:
P. jest pochodzenia ukraińskiego (cała jego rodzina) i w jego rodzinie nikt nie jest z Polką/Polakiem, ani inną osobą innego pochodzenia niż ukraińskie ?
Zawsze musi być ten pierwszy raz. Żyją w Polsce więc czego wymagać mogą rodzice? Że nie pozna żadnej Polki... Nie martw się nie będzie tak źle na tym obiedzie. Ja trzymam mocno kciuki za to żeby się udało wam dojść do porozumienia. Napisz po tym spotkaniu jak było.
_________________ Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.