Do założenia tematu natchnęła mnie niedawna chwila refleksji nad zjawiskiem, które co i rusz zakwita na forum (nie tylko tym zresztą). Gdzie się człowiek nie obróci, wszędzie ma do czynienia z Dramatycznymi Prośbami o Pomoc. Owe prośby dotyczą oczywiście Niewzwykle Ważnych Problemów Z Którymi Nie Sposób Poradzić Sobie Samodzielnie.
Kilka przykładów:
- zauważyłam guzek w miejscu intymnym, czy to poważne?
- przewróciłem się, boli mnie ręka, czy jest złamana?
- piszę pracę na temat (tu następuje podanie dowolnego tematu), skąd wziąć materiały?
- chcę studiować (tu następuje nazwa dowolnego kierunku), jak przebiega rekrutacja i jakie są przedmioty na tych studiach?
- polecono mi (tu następuje nazwa dowolnego leku), jak działa i jakie są skutki uboczne?
- regularnie współżyję z chłopakiem, używamy prezerwatyw, od 3 miesięcy nie mam miesiączki - czy jestem w ciąży?
- usłyszałem piosenkę (tu następuje dowolny tytuł), kto ją wykonuje?
- na następną lekcję polskiego muszę przeczytać (tu następuje tytuł lektury), o czym to jest?
- ekspres do kawy mi nie działa, dlaczego?
- zauważyłam na rękach wysypkę, co mogło ją spowodować i jak się jej pozbyć?
I tak dalej, i tak dalej...
Google jest oczywiście stroną ściśle tajną. Biblioteki zmieciono z powierzchni ziemi. W całej Polsce przyjmuje tylko jeden lekarz, w dodatku przez jeden dzień w roku, w godzinach od 5:12 do 7:30, więc nie można się do niego dostać. Biednego, odciętego od świata, literatury, informacji i fachowców z danych dziedzin człowieka nurtuje dziś tyle strasznych problemów. Jakie to szczęście, że jest internet - można wejść na forum, założyć temat, na pewno znajdzie się ktoś, kto pomoże/doradzi/wskaże drogę/wykona charytatywnie całą robotę...
Jak to jest:
mamy do czynienia z jakąś upiorną erą wirtualnego wygodnictwa, w której sieć zastępuje podstawowe procesy myślowe i zdolność samodzielnego rozwiązywania najprostszych problemów?
A może po prostu człowiek to istota z natury miłująca wygodę, która przemęczać się nie lubi, zwłaszcza gdy nie musi, a internet jest jedynie miejscem, w którym po prostu bardzo wyraźnie uwidacznia się ta cecha?
Hę?
_________________ Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-04-01, 22:22
genialny tekst
jak dla mnie ludzie są leniwi, wygodni, nie myślą, nie chce się im nic robić. teraz to tylko trzeba im służyć i jeszcze kłaniać się jak się zwrócą do kogos o 'pomoc' bo przecież raczyli się zapytać. nie wiem, niektórzy chyba nie rozumieją, że to w ICH interesie jest poszukać informacji na ten temat, na sprawdzonych itd stronach/ksiażkach i gdziekolwiek indziej, bo tak naprawdę - co mnie obchodzi, że ktoś ma wyrostek robaczkowy czy że musi zażywać antybiotyk a nie chce i czym to ma zastąpić ? jego sprawa.
ograniczenie umysłu ludzkiego, ciasnota i ogólny upadek społeczeństwa inteligentnego.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
luba, sama sobie odpowiedziałaś na pytania.
Ludziom się nie chcę, wszyscy idą na łatwizne, po najmniejszej linii oporu. W sumie się nie dziwie, choc to mega irytujące.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-04-03, 22:31
Sun Hai napisał/a:
No niezupełnie ,bo to nie jest według mnie takie tylko bardziej kuszące.
Człowiek otwarty i inteligentny nie idzie po najmniejszej lini oporu. Jak się komuś nie chce to jest gnojem śmierdzącym
Poza tym czas spędzony na zakładanie tematów i pisanie tych postów zajmuje więcej niż wpisanie czasem w google danego hasła. Mniej czasu, więcej informacji.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Taaa, dużo racji! Pewnie strasznie sie zadziwisz ale takie bezmózgowie panuje na wielu forach. Komputerowych, prawnych, wszedzie. Ludzie nie zadają sobie najmniejszego trudu żeby rozwiązac swoje problemy.
Może niekażdy może korzystac z Google?!?!? Pewnie administratorzy tej wyszukiwarki rozpoznaja nas po odciskach linii papilarnych i sposobie stukania w klawiaturę i Ci którzy tak błagalnie prosza o pomoc w banalnych problemach najpewniej zostali zbanowani!
Nie zalaczej obrazkow d postu bez wyraznego powodu/@
owszem wiekszosc z tych ludzi jest leniwa itd
ale np jezeli ktos czuje ze cos jest nie tak ale nie wie do konca co i jest to sprawa bardzo intymna to skorzysta z internetu bo jest anonimowy i nie okazuje sie hipohondrykiem. bo po co od razu leciec do lekarza z czyms malym. a w googlach czasem nie ma tego co chcemy znalesc. nie mozemy dopytac ani nic takiego.
przyklad, ja wole zapytac na forum o jakis przepis kulinarny bo wiem ze jest sprawdzony i moge dopytac o rozne rzeczy, jak zastapienie jakiegos skladnika innym etc,
ale przyznaje racje pytania typu 'ekspres do kawy mi nie dziala dlaczego?' sa irytujace ;p
_________________ "Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
wg mnei są różne podłoża, kilka z nich już jest wymienionych wyżej, niewątpliwie dominuje jedno z nich, czyli syndrom "wszechsieroty", która nie potrafi znaleźć odpowiedzi na najprostsze pytanie, czy to w internecie czy to wśród znajomych czy nawet samodzielnie zastanowić się nad nią. Włącza google, wchodzi na pierwsze lepsze forum dyskusyjne (pech że to akurat nasze ^^) ... i zakłada topic w który już wiecej raczej nie zajrzy bo w połowie pisania znalazł na nie odpowiedź.
Kolejna sprawa to chęć wyżalenia się, na zasadzie "mam rude włosy, cierpię, pogłaskajcie mnie po głowie i powiedzcie że to sexy". Taki syndrom "jestem fatalna, ale w sumie zajebiście fatalna".
To co cos w stylu sytuacji, kiedy stoisz na drugim peronie dowolnego dworca PKP ipodchodzi do Ciebie Pan w wieku ok. 45 lat i pyta, przepraszam gdzie jest peron pierwszy?
Tragedia!
Piłudski powiadał: "opinia publiczna to dziwka", podobnie większoisc ludzi to barany i tyle
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.