Ostatnio na forum nie ma nic nowego, więc co myślicie o tym:
"Metroseksualizm, Styl Metro - zjawisko społeczne, styl życia upowszechniany wśród młodych mężczyzn przez współczesną kulturę masową, w którym szczególną rolę odgrywa skupienie na własnej cielesności, podążanie za modą, korzystanie ze zdobyczy kosmetyki, przywiązywanie wagi do własnej atrakcyjności - cechy dotychczas kojarzone z kobiecością. Z metroseksualizmem kojarzone są również takie cechy osobowości, jak wrażliwość i delikatność, ciepło i zdolność do empatii. Zainteresowania mężczyzny metroseksualnego skupiają się w dużym stopniu wokół sztuki i nauk humanistycznych, a aktywność sportowa ma na celu w większym stopniu zachowanie kondycji aniżeli przyrost masy mięśniowej.
Terminem metroseksualista po raz pierwszy posłużył się felietonista Mark Simpson, opisując stereotyp zakochanego w sobie mężczyzny, mieszkańca wielkiego miasta, konsumenta idealnego z punktu widzenia koncernów kosmetycznych czy odzieżowych. Mężczyzna metroseksualny w powszechnym rozumieniu to taki, który używa tylko markowych kosmetyków, często korzysta z usług kosmetyczki, stosuje manicure, żeluje włosy, odwiedza solarium, doskonale zna się na modzie. Antagonistyczny wobec metroseksualisty jest stereotyp macho.
Wbrew nazwie, metroseksualizm nie wiąże się z określoną orientacją seksualną, mimo iż określenia tego używa się zazwyczaj w odniesieniu do mężczyzn heteroseksualnych. Etymologia słowa metroseksualista może być zinterpretowana na co najmniej trzy sposoby:
* przedrostek metro- (tłumaczony jako "pomiędzy") może odnosić się do zatarcia różnic między płcią męską i żeńską w dziedzinie stylu życia i podejścia do własnej cielesności;
* ten sam przedrostek, kojarzony odruchowo z infrastrukturą miejską, może wskazywać, że zjawisko dotyczy mieszkańców wielkich miast;
* brzmienie słowa metroseksualista mogło celowo budzić skojarzenia z orientacją seksualną - przed upowszechnieniem się tego zjawiska dbałość o własną atrakcyjność przypisywano głównie gejom.
Za przyczyny upowszechniania się metroseksualizmu uznaje się konsekwentną politykę marketingową wytwórców produktów kosmetycznych i odzieżowych, prowadzącą do zwiększenia zainteresowania męskiej części populacji ich produktami. Często wskazuje się jednak także na zacieranie się ról, jakie we współczesnym społeczeństwie pełnią kobiety i mężczyźni, a co za tym idzie - uaktywnienie się u kobiet cech męskich, a u mężczyzn - cech kobiecych. Nie oznacza to, że mężczyźni metroseksualni porzucają cechy typowo męskie (jak stanowczość, demonstrowanie siły), lecz uzupełniają je cechami związanymi z uczuciowością.
Za wzór mężczyzny metroseksualnego uchodzą m.in. piłkarz David Beckham, aktor Tom Cruise, brazylijski aktor Tuca Andrada,brytyjski dziennikarz Richard Hammond, piosenkarz H.P. Baxxter z zespołu Scooter, aktor Dominic Monaghan, Amplitur i wiele innych osób."
(Źródło: Wikipedia)
Moim zdaniem nie ma nic złego w tym, że mężczyzna o siebie dba.
Tylko niech nie spędza więcej czasu przed lustrem niż ja x )
Jakie jest wasze zdanie, na ten temat?
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-09-09, 15:57
Lubię większość cech metroseksualnych. Schludne, modne ciuszki, zawsze świetna fryzura, zadbane ciało, ładny zapach, no i wydepilowane pachy. Nie przeszkadza mi absolutnie, że facet stoi przed lustrem dłużej niż 10 minut. Wręcz cieszy mnie fakt, że chce się podobać i chce podkreślić, to jak dobrze się z sobą czuje.
Nie przepadam jednak za noszeniem różowego koloru, wizytami u kosmetyczki w wydaniu męskim.
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-09-09, 16:09
Jak już mowa o goleniu się, nie jestem w stanie znieść takę wydepilowanych rąk i nóg, bo facet bez tego jest według mnie wybrakowany ;-)
buzia może być - a nawet powinna być gładka :-)
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-09-09, 16:10
Lubię metroseksualistów ale tylko tych, co się specyficznie ubierają. Nie lubię natomiast, gdy facet ma żel na włosach (to bardziej w stylu macho jak dla mnie) lub gdy widać, że chodzi na solarium (o wiele lepsza jest naturalna opalenizna).
Nie do każdego też to pasuje i od razu można wyczuć, czy ktoś nim jest na pokaz czy dla samego siebie, bo się z tym dobrze czuje.
W ogóle każdy facet, metro czy nie, powinien zbać o swój wygląd i używać odpowiednich kosmetyków - bynajmniej nie mówię tu o tuszu do rzęs czy pudrze xD
Penelopa napisał/a:
piłkarz David Beckham
o? nie powiedziałabym? za bardzo męski jak na metro xD nie mówię, że metroseksualiści nie są, są tylko trochę inaczej męscy.
[ Dodano: 2007-09-09, 17:10 ]
Magda napisał/a:
buzia może być - a nawet powinna być gładka
Tak <3 jak pupcia niemowlaczka ^.^
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Ostatnio zmieniony przez shala 2007-09-09, 16:10, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-09-09, 16:47
moo napisał/a:
golenie nóg czy pach u faceta to przesada
tu się zgadzam. Tylko twarzyczka.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Eh... osobiście nie przepadam za tym, że facet chodzi w obcisłych koszulkach i spodniach, chodzi na solarium i do kosmetyczki. Facet powinien byC facetem, a nie jakimś lalusiem ładniejszym od swojej panienki. Nie, zdecydowanie nie podobają mi się metroseksualiści.
_________________ "Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko "
fujj, nie ma nic obrzydliwszego niz nieoogolone pachy.ble ble ble uhyh
Co do metro, to ciezko znalezc tu granice pomiedzy dbaniem o siebie a przesada. Faktycznie , makijaz to za duzo jak na mezczyzne. Co do fajnego stylu, fryzury i zapachu - jestem na tak. Kosmetyki do pielegnacji, takze.
Jesli chodzi o roz, to popieram noszenie rzeczy w takim kolorze, ale tylko u naparwde 100% samca. Chudzinki z buzka dzieciatka nie zaliczaja sie do tej kategorii.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-09-09, 17:12
Facet wygląda fajnie w lekko różowej koszuli ;>
[ Dodano: 2007-09-09, 18:13 ]
chociaż to też zależy od ogólnego wyglądu, nie do każdego by pasowała
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
no cóż... po spotkaniu faceta w żelu, po wizycie na solarium, w obcisłej różowej bluzce , obcisłych biodrówkach (między bluzką a spodniami było ciało...) stwierdzam że a fuuuuuuuuuuj ... bez przesady! ale ogólnie faceci którzy potrafią o siebie zadbać są fajni
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Milo gdy mezczyzna dba o siebie. Zabawnie gdy zdarza mu sie wybierac w sklepie cos dluzej ode mnie.
Ale milo tez gdy wciaz zachwuje w sobie te meska niechlujnosc pod postacia zarostu dluzszego.. pomietych ciuchow, czy nie umycia wlosow przy pierwszj oznace nieswiezosci
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Znam parę przypadków, gdzie facet umie się lepiej ubrać od dziewczyny (jeśli można to tak porównywać) i rzeczywiście fajnie to wygląda, ale facet po solarium - nie.
Erill napisał/a:
milo tez gdy wciaz zachwuje w sobie te meska niechlujnosc
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-09-16, 15:20
metrosexualisci sa tylko o pol kroku od gejow moim zdaniem
facetwo starczy mydlo dezodorant ewentualnie jakas woda po goleniu
ale jakby moj chlop mial swoje peelingi do ciala, maseczki kremy itp umarlabym ze smiechu
dla mnie to objaw niemeskosci, facet to facet a nie jaka wystrojona panienka
i w przeciwienstwie do kobiet
facetowi zmarszczki dodaja uroku i dostojnosci a siwizna nobliwosci, faceci zazwyczaj dobrze sie starzeja.... wiec cale to zamieszanie z kosmetyczkami i solarka np moim zdaniem tych pseudofacetow osmiesza
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.