Wysłany: 2007-03-08, 15:34 Schować się, a pokazac się.
Jak sie ubieracie? Tak, żeby każdy zwrocil na was uwagę? Czy raczej unikacie supiania uwagi w okoł własnego stroju?
A jesli nalezycie do tych pierwszych to jakie było wasze najbardziej prowokacyjne zestawienie? I jakie reakcje ludzi wzbudzało? Denerwuja was czasem "gapiszony"?
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
ubieram sie zeby bylo mi wygodnie... czy ktos sie gapi czy nie to mnie naprawde nie obchodzi... uwazam, ze ubieranie sie na pokaz jest ópie... wiec nie zaliczam sie do zadnej grupy?
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4524 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-03-08, 15:43
Mogła bym powiedzieć, że ubieram się tak jak mi wygodnie. Ale to [jak dla mnie] kojarzy się z totalnym bezguściem. Ubieram sie można powiedzieć "na luzie".
Jeżeli chodzi o spodnie -Jeansy, Sztruksy, żadnych dzwonowatych czy rurek, ale proste nogawy leciutko rozszerzane, i tu przewaga kolorów ciemnych, grafitowych.
Spódnice rzadko ale jak już to do czarnych rajstop... i to krótkie gdzieś do połowy uda
Tz "góra", głównie bluzy i kurtki, rzadko swetry, a jak już to długie wiązane. W lecie czeto noszę tuniki i inne badziewia.
Kolory: głównie zieleń oliwkowa, czerń i pomarańcz, ostatnio turkus, którego neiznosze ale nieżle na mneiwygląda.
Buty, nie wiem, sportowe, ostatnio też na rzepy, skórzane i zamszkowe kozaki...
Nie ubieram sie prowokacyjnie. Nosze to co lubie, a jeśli komuś coś nie pasuje <co zdarza się często> to nie mój problem ich ból. Kiedys miałam nawet 'bójke' za mój styl. Uwielbiam dużże okulary na pół głowy, spodnie rurki, długie bluzki.
Ludzie 'gapią' sie na to czasem cos powiedzą. Jednym sie podoba drugim nie.
Co jest najśmieszniejsze... to, że ktoś nagaduje na jakieś tam ubrania, a po pewnym czasie sam w czyms podobnym chodzi.
Bardzo nie lubie ubrań, w których wszyscy chodzą fuu zero stylu.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Przewaga spodni, szczgólnie w tym okresie (zimniejszym) i teraz sa to jedynie rurki. Jakos tak do nich przywykłam, że innych po prostu nie lubie nosić.
Lubie czasem nakładać leginsy, a na dół do nich getry.
Góra to zdecydowanie sweterki (uwielbiam, wprost). czesto z lumpkesów, o które wszyscy mnie zaczepiają i nagabują. Kamizelka ostatnio, jakieś bardziej codzienne żakiety, długie bluzki do połowy dupy (nie znosze odsłaniania pępka).
Z butów to uwielbiam balerinki, baletki (takie zwykłe, taneczne), zimą Emu, latem japonki, przejściowo conversiaki. Ostatnio saszki.
Lubie dodatki, typu: perełki, szerokie pasy w talii czy biodrach, fajne gumki na włosach.
Przyznaje, że ludzie czesto się na mnie gapią. Czasem bywa irytująco.
[ Dodano: 2007-03-08, 15:52 ]
A no byłabym zapomniaął o torbach. Mam ich móstwo. Ulubione to chyba zółty "worek" z diversa, torba z grafiką marylin monroe z camden town, i taka mała z zielonej "wężowej" skorki z lumpeksu xD Boska jest.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-03-08, 16:32
Tak jak mi wygodnie. Głównie dżinsy i krótkie bluzy, chociaż kolega usiłuje mi wmówić, że to sweterek do tego wygodne buty, ostatnio takie szmaciane. W zimie to jakieś węższe spodnie, podwinięte do kolan, kazaczki do tego, tu akurat sweterek albo golfik, zazwyczaj rozpuszczone włosy, czasem zdarzy się, że korale sobie ubieram, kolczyki często.
Nie, nie rzucam się w oczy.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Ubieram się jak mi wygodnie. Spodnie, czasem spódniczki + rajstopy (w lato nie koniecznie : ) ) bluzy, sweterki, marynarki (nie mówię o eleganckich od garnituru) koszulki, t-shirty, w różnych kolorach. Zawsze kolczyki + łańcuszek, czasem jakaś efektowna bransoletka, rozmaite paski, torby buty: adidasy, zwykłe szmaciaki, na obcasie, trampki, glany
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-03-08, 17:18
Ubieram się tak aby było mi wyogodnie i żebym sie w tym czuła dobrze
Jak już wiecie, zawszę chodzę w spódnicach. Ale w najróżniejeszych. Nie na jedno kopyto. Ludzie często się na mnie gapią, ale to już chyba sprawka mojego wyglądu ogólnego, nie ubrań xD
Moja jak dotąd najbardziej ekstrawagancki strój to o ile można do tego zaliczyć, kok z ołówkiem we włosach
Ubieram sie tak jak mi wygodnie Praktycznie zawsze dżinsy, ale nie dzwony, zazwyczaj proste, leciutko rozszerzone na dole, czasami rurki choć nie przepadam za nimi, zawsze płytkie ale nie takie że (jak to moja mama mówi) przedziałek widać Bluzki zazwyczaj krótkie, takie że kawałeczek brzucha czasami widać, często swetry, całkowicie różne, czasami krótsze, bardziej sexi ale potrafie też wyjść w swetrze typu grunge (ciemny, porozciągany, duży), bluzy rzadziej, też dość krótkie. Uwielbiam dekolty i kapturki!! 4/5 moich swetrów/bluz ma albo dekolt albo kapturek lub i jedno i drugie na raz Praktycznie zawsze do tego jakiś pasek, najlepiej cienki, długi, zakładany na dwa razy, kolczyki, duuużo bransoletek i naszyjnik. I na koniec adidasy lub trampki W zimie różnie
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 244 Skąd: ^^
Wysłany: 2007-03-09, 13:34
Ubieram tak jak mi sie podoba, niemusze miec zawsze to co jest akurat modne (w zyciu bym nie ubrala leginsow... ) Chodze zazwyczaj w dzinsach ( niee lubie rurek ani dzwonow hmm tylko takie posrodku ;D ) zadziej w sztruksach, jak cieplej to w spodnicach. Na gore zazwyczaj bluuze ale z kapturem (ostatnio zauzwazylam ze same czarne kupuje ) Lubie tez takie dluzsze swetry. Z butow to glownie adidasy, czasem balerinki a latem japonki ;D
Apple napisał/a:
ale to już chyba sprawka mojego wyglądu ogólnego
tak,tak my tez juz cie widzielismy ;D
_________________
paulina1991r Gość
Wysłany: 2007-03-09, 18:32
ja przeważnie ubieram sie przeciętnie, ale raz zrobiłam wyjątek tzn. ubrałam sie na złość swoim nauczycielom a dokładniej jednej "pani", za którą nie przepadam własnie z powodu tego, że za bardzo sie czepia tego jak kto jest ubrany itp itd. owa "pani" wprowadziła zakaz noszenia do szkoły spódniczek krótszych niż do kolana, bluzeczek bez rekawków i takich zeby było widac pępek, a nawet zabrobiła nosic długie kolczyki i wiecej niz jeden pierscionek na obu rękach no i oczywiscie zero makijażu. a wiec ja razem z moja koleżanką w ramach protestu dzień po ogłoszeniu tych wszystkich zakazów ubrałyśmy sie dość kontrowersyjnie. w sumie to czesc nauczycieli potraktowało to jako żart i śmiali sie z tego, bo tez uważali te wszystkie zakazy za bezsensowne. miałyśmy troszke nieprzyjemnosci ze strony tej jednej nauczycielki ale reszta szkoły nas poparła i nie bylo tak źle, a czesc zakazów zlikwidowano.
raczej się nie staram zwrócić uwagę (jak wszyscy >.<) ale jak zakładam szwedy- takie baardzo szerokie spodnie to czasem się ludzie gapią (zwłaszcza jak mi sie but zaplącze w nogawke xD) spodnie albo bardzo szerokie albo takie średnie, dzwony spódnice to do kolana gdzieś
bluzki- t-shirty, bluzki z długim rękawem, ostatnio zakładane jedna na drugą
rzadko bluzki koszulowe na to sweter jakis, albo bluza albo moja ukochana katana jeansowa
buty- adidasy trampki- do spodni jakies buty na obcasiku do spódnicy
kolczyki duze prawie codziennie, rzadziej koraliki czy bransoletki
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
ubieramk sie w to co mi pasuje, często zalęzy to od humoru. nie staram sie zwrócic uwagi innych. Ludzie patrza na mnie jak mam z kumplami i kumpelami grypowy odpał psychiczny czyli gdy nam "wali" jak to zwyklismy mawiać.. Kiedys myślałam ze sie posikają, najpesze sa wtedy strasze panie, patrza jkaby miały wotrzeszcz.
najbardziej lubie chodzic w koralikach dlugich kolczykach, szerokich spodniach jak wpomniała Rdzawa, w szwedach, tylko mi glanow do kolekcji brakuje, jakas bluza albo wielki sweter.
albo bluzka, dżinsy czyli normalnie i nikt sie na mnie nie patrzy.
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
buciki: adidaski wygodne, rzadko ale zdarza sie ze zaloze szpilki (ale glownie do spodnicy, czasem do spodni bo to nogi wydluza )
spodnie: jeansy albo bojowki
góra: bluzy sportowe, czasem mniej sportowe czasem bardziej... czasem jakies koszulki z roznymi nadrukami (najczesciej z butiku albo mrowki) i czasem jakis sweterek, ale raczej w zimie
cala garderoba jest glownie w trzech kolorach: czarny, bialy i ciemno zielony (khaki) z porywami do siwego...
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Nosze sie raczej na luzaku, wisi mi w pewnym sensie opinia publiczna,choc czasami glupie spojrzenia mnie denerwuja,bo nie wiem czy sprowokowal je moj styl,fryzura czy tez plama na tylku.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-03-10, 13:31
ubieram się tak by czuć się atrakcyjnie i wygodnie.
dla jednych mój strój będzie ekstrawagancki, wyzywający, albo jakiśtam, dla innych normalny, zwykły.
wszystko zalezy od punktu widzenia ludzi.
_________________ mrau...
Ostatnio zmieniony przez Magda 2007-03-10, 13:32, w całości zmieniany 1 raz
Tak jak wygodnie i z mi znanym poczuciem estetyki i dobrego samopoczucia...
czy wyzywajaco... czasem.. jak np. kiedy zakladam czarne kryjace grube rajstopy na to dzinsowe szorty i jakis sweter, najczesniej golf, coby przesady nie bylo jak odslaniam nogi to juz nie dekold... i do tego kowbojki moje...
Czasem w jakies dziwne zestawy kolorystyczne tez w sobie znanej zasadzie ich dopasowania.. spodnice rozne, najczesniej krotkie lub przed kolana...
dzinsy.. waskie, choc rurek nie moge jeszcze upolowac.. czasem szpilki, czasem sportowe bardziej obuwie.. roznie w sumie..
raz elegancko, raz super sportowo..
nie mam jedne linii
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-04-12, 21:34
miss irony napisał/a:
Jak sie ubieracie?
By wszystko do siebie pasowało a jednocześnie było wygodne. No i muszę się w tym dobrze czuć psychicznie.
miss irony napisał/a:
Tak, żeby każdy zwrocil na was uwagę?
Nigdy w życiu ; O
miss irony napisał/a:
Czy raczej unikacie supiania uwagi w okoł własnego stroju?
Unikam. Nie lubię jak ktoś się zbytnio gapi. Mam takie jedne jeansy które wyglądają jakby były pochlapane farbą.. większość mijającego ludu mierzy moje nogi wtedy xD
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Ubieram się tak, aby strój mnie nie postarzał i na odwrót. Przewaga jeansów w granatowych i grafitowych ocieniach. W lecie bardzo często spódnice (ale tylko krótkie) i krótkie spodenki. Kolorowe bluzki, bluzy, czasem swetry, ale nie golfy.
Jeśli chodzi o buty to najczęściej adidasy, szpilki (tylko w razie potrzeby, czuję się wtedy za wysoka), kolorowe japonki, w zimie kozaki albo się 'zaglaniam'.
Przede wszystkim musze się w tym dobrze czuć i wyglądać.
miss irony napisał/a:
Tak, żeby każdy zwrocil na was uwagę?
Nie, nie każdy.
Tak, aby 'ktoś' zwrócił owszem, ale wtedy nie zmieniam swojego stylu.
Dołączyła: 09 Kwi 2007 Posty: 69 Skąd: z Piekła na Ziemi
Wysłany: 2007-04-13, 09:13
Ja nie przywiązuję uwagi do tego czy ktoś zauważy mnie na ulicy,czy nikt nie zwróci na mnie uwagi. Jest mi to obojętne. Ubieram sie tak jak mi pasuje i nie obchodzi mnie to co ktoś o tym sądzi. Muszę się w tym po prostu dobrze czuć.
_________________ ...A jego słońce już zgasło i jego oczy płakały. Minął ten czas i słońce żyć pośród ludzi nie chciało...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.