Dla mnie makijaz to tylko i wylacznie podkreslenie urody..
Czasem lubie pomalowac sobie 'ostro' oczy, uzyc kredki, rozu, tuszu..
A czasem wrecz odwrotnie tylko jakis podklad delikatnie tusz do rzesz, lekko kredka i juz..
Nie lubie kiedy kobiety maja na sobie mase tapety...
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1500 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2006-12-26, 20:21
Ja tylko rzęsy maluje. Górne tak dość mocno, żeby wglądały nadługie ;>
Szminek i błyszczyków nie toleruję.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
francuski czyli prawie niewidoczny chyba ze na jakies imprezy to mocniej podmalowane oczy ale nie tak zeby wywolywaly odruch wymiotny lub obrzydzenia u drugiej osoby.... makijaz musi byc intygujacy ale nie wulgarny
Hm...
Średni :>.
Lubię jak jestem pomalowana tak, że widać tylko me oczka pomalowane, a reszty tapety nie. Tj. cień i tusz, albo tusz. Ale bez przesady z tym cieniem.
Kiedyś kredka, ale to nie dla mnie chyba. W cieniach jest mi lepiej.
I dobry podkład nie jest zły ;p.
Naturalność.. cenię sobie najbardziej..
A mało teraz.. naturalnych dziewczęcych twarzy...
Jak by.. czegoś się wstydziły? Tak czy siak..
Subtelny stonowany makijaż, oki.. nic po za tym.
_________________ Can't stop the spirits when they need you
This life is more than just a read thru...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.