ja najlepiej czuję się w kontrastach albo jednolicie. Ulubione połączenia to czerwony-czarny, biały-czarny, czarny-szary. Jak w jednym kolorze to na czarno lub granatowo.
_________________ każdego dnia odkrywam świat na nowo...
confusion
Dołączyła: 29 Cze 2008 Posty: 44 Skąd: z pokoju
Wysłany: 2008-06-29, 17:38
czarny ciemne wlosy i karnacja pasuje
granatowy - do oczu mi pasuje ,
i jeszcze pistacjowy ;p
_________________ The words rot and fall away... ;/;/
Life isn't just a bowl of cherries... ;/
Think before you make up your mind... ;/
Chodzę od lat tylko na czarno, więc myślę, że w tym mi najlepiej bo tak przyzwyczaiłem ludzi z mojego otoczenia.
Jakbym zmienił to mogłoby być śmiesznie lub co najmniej 'dziwnie'.
Czarny to zdecydowanie mój ulubiony. Ubieram się na czarno odkąd skończyłam 10 lat, i wątpię żeby to się zmieniło. Jak wkładam inny kolor to albo jest to biały, albo czerwony.
Mama ubrała mnie kiedyś w pomarańczową sukienkę i uznała, że mi ładnie w tym kolorze. Ale ja nie lubię xP
Black rulezzzzzzzzzz!
Ostatnio zmieniony przez engel.night 2009-01-06, 17:14, w całości zmieniany 1 raz
_________________ każdy ma niezbywalne prawo do zmarnowania sobie życia
Carrie
Dołączyła: 02 Sty 2009 Posty: 280 Skąd: z prochu
Wysłany: 2009-01-06, 19:45
Ubieram się na czarno, bo się w nim dobrze czuję. Mam w dupie co sądzą o tym inni...
Lubie też wkładać krwistą czerwień, zwłaszcza w połączeniu z czernią . Piękny zestaw. Innych kolorów nie włożę... :p
Czarny ;p czasami nawet sie mnie pytaja czy jestem w zalobie czy jak xD
Niebieski, tak mi sie wydaje, ze w nich mi najlepiej - ktos mi kiedys mowil, ze bronzowy xD
Carrie napisał/a:
nnych kolorów nie włożę... :p
A rozowy ?:( xD
Carrie
Dołączyła: 02 Sty 2009 Posty: 280 Skąd: z prochu
Wysłany: 2009-01-06, 23:30
Mnie dzisiaj jakaś babcia w szkole języków spytała, jak na wnuczka czekała, czy nie jestem w żałobie, bo często mnie widzi i tak na czarno , i że oczywiście nie chciała urazić .. ano xP
Nie, nienawidzę różowego i mi się na ekhm. wymioty zbiera jak widzę ten kolor, szczególnie w połączeniu z jakąś tlenioną blondynką x)
Uwielbiam czarne ubrania, ewentualnie turkus i biel. Wtedy najlepiej się czuję. Teraz postanowiłam wprowadzić do swojej szafy trochę modnych kolorów typu fiolet, ciemny róż, bordo, i pokupować sobie ubrań w żywszych i odważniejszych niż do tej pory kolorach. Powiew mojej ukochanej czerni zaczyna być nudny i niewidoczny w tłumie. A my kobietki przecież lubimy się wyróżniać:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.