Tak trzymać!! Pewność siebie to podstawa... i optymizm
Ja siebie natomiast nie lubię w kolorach typu szary czy po prostu mdłych odcieniach, ale....od tego mamy wybór w sklepach, żeby nielubiane kolory omijać
Ja siebie bardzo lubię w kolorze czarnym (ale nie na styl czarnej kobiety mroku czy "metalówy"), brązie czy zieleni, czasami też w "rudym" a czasem biel , takie kolory jesienne najczęściej
Dołączyła: 12 Mar 2007 Posty: 45 Skąd: Miasto Stołeczne
Wysłany: 2007-04-24, 17:40
przewaznie czern od stop do glów i ogólny mrok łulajt perła blek
plus biel albo czerwień. czasem brąz czy beż
albo nagly wyskok gdzie posród tego czarnego kotła pojawia sie turkus.
mamusia moja przecudowna wpycha mi za kazdym razem róze we wszelkich odcieniach bo "tak pieknie i subtelnie" i "tak bardzo pasuje". ale...jakos nie stosuje sie do tych rad.
chciałabym mieć coś fioletowego i jestem ciezko zawiedziona zyciem ze nie mam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.