spodnie, spodnie, spodnie!!!! Apple no nie wiem jak Ty na rowerze mozesz jezdzic w spodnicy... raz probowalam tej sztuki, kiedy jest za krotka ogranicza ruchy i hm... mini na rower?? o nie bardzo, a za dluga to tez lipnie sie jedzie... Spodnie sa wygodniejsze, cieplejsze i tez mozna w nich wygladac kobieco i sexy...
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Przede wszystkim lubie nosic spodnie, kicke wdziewam tylko latem.
Apple napisał/a:
Dla mnie spodnie to męska rzecz.
a dlaczeg konkretnie meska rzecz? Bo dluzej w nich chodza?Bo lepiej im opina przód niz nam ?:rotfl:
Apple napisał/a:
akie dwa patyki widzisz
calkiem niezle patyki, zwlaszcza gdy kobieta ma zgrabne nogi i jest w rurkach.
Apple napisał/a:
Spódnica jest pewnym wyznacznikiem kobiecości i tego się trzymam.
ok, mze i wyglada sie bardziej kobieco, ale czy na pewno seksownej? zalezy od kroju i dlugosci. Jak widze babska w koslawych spdnicach do ziemi to nie wiem czy smiac sie czy plakac
Apple napisał/a:
Wam się wszystkim tylko wydaje,że to fajnie wygląda
powiedz to facetom,ktorzy ogoladaja sie za moim tylkiem. Nie bez powodu muzulmanki nie moga nosic spodni.
Apple napisał/a:
Począwszy od jazdy na rowerze
zeby czuc sie komfortowo musialabym ubrac "gacie po tacie" -czizus- nie popadajmy w skrajnosc- w ten sposob stajesz sie niewolnica ubrania, nie patrzac na kwestie wygody<przynajmniej bylo by tak w moim przypadku>
Nie starasz sie tym samym czegos sobie i innym udowodnic?
Apple napisał/a:
ięc mogliście pomyśleć,ze to spódnica.
chodzilo Ci o spadnie chyba, bo inaczej zaprzeczylabys samej sobie.
Apple napisał/a:
Nigdy nie wyjdę w psodnaich na ulicę! NIGDY!
jezu, wypowiedz ta ocieka buntem i despercja. UUU AA YYY!
Apple napisał/a:
o to czemu mój tata i nie tylko mój chodził w młodości, bodajże w latach 70-tych w dzwonach, które później (lata90-te) uznałyście za kobiece?
noł comments ,bo zal tylek sciska.Tytak na serio?
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2007-02-27, 18:03, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4524 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-28, 09:09
Apple napisał/a:
Ja nigdy nie chodzę w spodniach.
Jeszcze nigdy w życiu nie wyszłam na ulicę w spodniach.
Szkada tylko ze na zdjeciu szalalas w spodniach i roznicy Ci to wielkiej nei sparwialo. Takimi wypowiedziali nie zwrocisz uwagiw sposob pozytywny. Chodzisz do jakiejsc szkoly katolickiej? Salezjanki? Urszulanki? Bo wlasnie tak zachowuja sie panny z tamtad.
Zalezy od okazji. Wiadomo ze na studniwke nie wylece w spodniach a na "dwor" czy biganko w spodnicy.
Cytat:
To była kiecka! Taka bardzij sportowa. Czarna z białym paskiem.
A zdjęcie ogólnie wyraźne nie było, więc mogliście pomyśleć,ze to spódnica.
sama sie placzesz w tym co mowisz. Za chwile wyjdzie ze jeszcze jest 100 okazji dochodzenia w spodniach.
jestem w mniejszości i wybrałam spódnice. Lubie chodzic w nich, niestety częsciej chodze w spodniach - praktyczniejesze
_________________ All good things come to an end...
;]
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-02-28, 15:32
Mokra napisał/a:
sama sie placzesz w tym co mowisz. Za chwile wyjdzie ze jeszcze jest 100 okazji dochodzenia w spodniach.
Jeżeli macie problemy ze wzorokiem to sobie myślcie dalej,ze byłam w spodniach. Nigdy nie widzieliście kiecki z paskiem? Mogę wam zara zrobic zdjecie tej kiecki bo chyba jeszcze ją mam. Niewierni!
Rycerzykowa napisał/a:
Tytak na serio?
Jak najbardziej
Asystent napisał/a:
kiecka świetna sprawa - Apple może udzielasz korepetycji "jak
otworzyć sie na spódnicę?" - wysłałbym żonę do Ciebie
Chodzisz do jakiejsc szkoly katolickiej? Salezjanki? Urszulanki? Bo wlasnie tak zachowuja sie panny z tamtad.
Jakieś złe wpomnienia? :>
Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem podkreslania atutów przez kobietę, chociaż noszenie spodni wcale nie dyskredytuje. Podobnie jak krawatów (ponoć ostatnio modnych) noszonych przez kobiety, wszystko jest dla ludzi, chociaż sam nie ubrałbym spódnicy... even in Scotland
ostatnio? czyli kiedy, bo damskie krawaty weszly w obieg ho ho ,a moze i wczesniej Oo
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-03-01, 00:00
No ja nie zauwazyłam, żeby takie na czasie były prawie zawsze.
Natomiast ostatnimi czasy bardzo często spotkac można dziewczynę w klubie, czy nawet na zajęciach przychodzacą w krawacie jako dodatku ubioru.
Apple.. poczekaj az sie pochorujesz na zaziebione jajniki to pogadamy czy kiecka jest taka dzezi na jazde na rowerze zima i o kazdej porze roku...
Coz za dyskryminacja spodni..
Jak lubisz jak Ci ktos zaglada w gacie to gratuluje techinki zwracania na siebie uwagi.
Niech bedize, Nie chodz w spodniach, choc cale zycie w spodnicy. Najbardziej zalecam Ci to w ciazy i przy dzieciach...
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Chodzisz do jakiejsc szkoly katolickiej? Salezjanki? Urszulanki? Bo wlasnie tak zachowuja sie panny z tamtad.
Znam jedna, która chodzi do LO, tez zawsze kiecki. Nigdy spodnie. Czy to zima czy to lato. Ale to jest taka kujonka co przychodzi ze szkoły uczy się pozniej śpi w nocy się uczy i nad ranem śpi. I wygląda jak przeszczep xD.
Rycerzykowa napisał/a:
Magda napisał/a:
racja, cos ostatnio o nich 'głośno'.
ostatnio? czyli kiedy, bo damskie krawaty weszly w obieg ho ho ,a moze i wczesniej Oo
mozna powiedziec, że teraz chodza w nich tylko takie podrabiane 13 letnie punkówy. Bo to mineło...
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4524 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-03-01, 11:29
Idia napisał/a:
Rycerzykowa napisał/a:
Magda napisał/a:
racja, cos ostatnio o nich 'głośno'.
ostatnio? czyli kiedy, bo damskie krawaty weszly w obieg ho ho ,a moze i wczesniej Oo
mozna powiedziec, że teraz chodza w nich tylko takie podrabiane 13 letnie punkówy. Bo to mineło...
Co dokrawatow to chyba Arwrilla Willa taka piosenkarka "punkowa" zaczela chyba je nosic.. nie iwem nie wiem, ale dla mnie to tragiczny sposob ukazania "hej, patrz jaka jestem kul"
Wlasnie. Erill ujela to doskonale. Dodam tylko ze Twoje styl spodnicowy apple jest oznaka kobiecosci tylko do pewnego momentu. To tak jak z miakijazem, jak go nosisz zawsze i wszedzie to wrazenia na nikim nim nie zrobisz.
_________________ Bobek <3
uuu aaa yyy
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-03-01, 14:39
A czy ja chcę na kimś robić wrażenie? Nie.
Po prostu lubię spódnice i to wszystko.
I nie jestem żadną salezjanką !!!
Dodam tylko ze Twoje styl spodnicowy apple jest oznaka kobiecosci tylko do pewnego momentu.
ale przeciez sa te obcisele spodnie, bardzo kobiece kroje. Apple tzn nawet w spodenkach nie chodzisz <nie mowie o wfie>. Rozumiem, ze nie lubisz spodnie, ale smieszy mnie to veto dla spodni NIGDY NIGDY <odpychasz sie rekami i nogami>
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Chodze zarówno w spodniach jak i w spódnicach. Wyglądam kobieco zarówno w tym jak i w tym Zresztą nie wystarczy ubrać spódnice by od razu być obiecą. Musi być ona odpowiednio dobrana pod względem kroju, koloru, materiału.
To fakt - nie każda kobieta powinna ubierać spódnicę. Strasznie w niej wygląda dziewczyna ktora ma krzywe, lub co gorsza - grube nogi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.