no to ja powiem tak.. jak juz do fryzjera tooo mmmmm.... Trzeba cos naprawde radykalnegoo i zupelnie innego... ) ostatni raz jak bylam u fryzjera (pedalka... polecam bo sa najlepsi i maja ten tiik w reku) zromil mi i wlosow do pasa asymetrie z jednej strony do ucha, z tylu na chlopaka a z drugiej strony do ramiona... i pasemko w zebre.... mi sie bardzo podoba XSSS :Ü** pozdrawiam
Za każdym razem są to radykalne zmiany, czy też niewielkie poprawki?
zawsze bylo 'prosze troche skrocic'.
Cytat:
Macie sprawdzone salony czy idziecie na żywioł do nieznanego?
jak najblizej.
gdy w Anglii zobaczylem, ze wizyta u fryzjera kosztuje ponad 11 funtów to stwiedzilem, ze pieprze to. jak wrocilem, to juz wygladalem w miare jak czlowiek nawet i tak zostalo. mam loczek a'la Superman i kolezanki pytaja jak ukladam wlosy, a moja tajemnica to umyc, nie czesac i zobaczyc jak tym razem wyschna.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2007-11-05, 11:00
nie lubie i nie odwiedzam. boje sie tych młodych praktykantek i stażystek, które 4 raz w życiu trzymają nożyczki, a na lepsze "salony" szkoda mi pięniedzy, mam swoje degażówki i razem walczymy.
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Ojjj... ja też mam się niedługo wybrać I tak się wybrać nie mogę.. ;p Boję się chyba że coś się nie uda... Ja osobiście nie jestem na tyle odważna, żeby jakoś zaryzykować ja raczej tak w miarę sprawdzone fryzurki
planuje isc do feryzjera... nie wiem jak sie moge obciac.. mam troche za ramiona wlosy.. krecone..choc nie az tak bardzo..aczkolwiek krecone..i nie wiem jak mozna sie fajnie obciac do lokow zeby nie wygladac jak sloneczko czy cos;)
Truskawkowa.
Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 39 Skąd: Dolina Muminków
Wysłany: 2007-12-02, 21:44
_________________ `Lecz w gąszczu złudzeń wciąż
Gubimy się,
I oddalamy się od siebie.
Szukamy odpowiedzi w niebie.
Lecz zamiast szukać wyjścia
My wolimy błądzić.
Trudniej zrozumieć innych,
Łatwiej ich osądzić.`
Ostatnio zmieniony przez Truskawkowa. 2008-03-10, 23:26, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 19 Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 99 Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 2008-03-08, 13:38
ostatnio byłam w styczniu, ale to tylko zeby zrobiła mi jaką snormalną fryzure na stódniówkę, bo ja z moimi kreconymi włsoami sobie bardzo poradzic nie moge
Czy lubicie chodzić do fryzjera? Jak często to robicie? Za każdym razem są to radykalne zmiany, czy też niewielkie poprawki? Macie sprawdzone salony czy idziecie na żywioł do nieznanego?
Hmm... Jak byłam mała to miałam krótkie włosy i grzywkę, której nienawidziłam. Stąd do tej pory niechęć została. Potem zaczęłam zapuszczać włosy i przez xxx lat chodziłam do fryzjera tylko podcinać końcówki, bo włosy miałam do pasa. Po gimnazjum nastąpiła radykalna zmiana... I potem było coraz krócej, obecnie włosy - króciutki kucyk. I zabroniono mi ścinać włosów aż do matury... (bo jak zetnę to niby nie zdam...)
Teraz fryzjera się nie boję. IO bywa, że idę na żywioł. Z warkocza "przeszłam" do długości do ramion (prawie), a w te wakacje ścięłam się tak, że nikt mnie nie poznał (ale było lepiej). A teraz czekam na maturę i chyba zetnę się na chłopaka... Ale w życiu nie zdecyduję się ufarbować moich czarnych włosków.
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę...", bo "W życiu piękne są tylko chwile..."
Będę wieczorem....
kasia24
Dołączyła: 13 Mar 2008 Posty: 3 Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-03-13, 22:30
proszę o pomoc
od niedawna mieszkam w Siedlcach i nie mam pojęcia gdzie znaleść taniego fryzjera
chodzi mi o balejaż
blisko mnie są 2 zakłady i różnica między nimi to 40 zł, a to dużo
może ktoś wie gdzie jest tanio?
na ul 11 listopada. blaszane schody do gory. nieadaleko Rynkowej. Balejaz robi dobrze i tanio. Lepiej do tej pani grubszej sie zapisac. Koszt ok. 80 zl.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
kasia24
Dołączyła: 13 Mar 2008 Posty: 3 Skąd: Siedlce
Wprost nienawidzę jak obcy człowiek dotyka moich włosów. Tak, mam jakąś fobię na tym punkcie. Będącym małym dzieckiem musiałam chodzić do tego typu instytucji... odkąd skończyłam lat 15 sama się obcinam i farbuję włosy. Tak mi wygodniej, łatwiej i taniej
_________________ Chodź tu - my lubimy niegrzecznych chłopców...
kasia24
Dołączyła: 13 Mar 2008 Posty: 3 Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-03-18, 22:18
JA TEŻ SAMA ŚCINAM SOBIE WŁOSY, BO FRYZJER ŚCINA PO SWOJEMU, PRZEDZIAŁEK ROBI PO SWOJEMU CHOCIAŻ MÓWIĘ ŻE CZESZĘ SIĘ INACZEJ.
FARBUJE TEŻ SAMA, ALE BALEJAŻU SOBIE NIESTETY SAMA NIE ZROBIĘ...
ALE I TAK NIE POSZŁAM DO FRYZJERA PRZEFARBOWAŁAM SIĘ NA CZARNO TAK JAK KIEDYŚ.
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-19, 16:48
Ja osobiście chodzę do zaufanego fryzjera...nie obcinam się u byle kogo.Zazwyczaj chodzę do fryzjera jak grzywka zacznie mi przeszkadzać...zazwyczaj lubie mieć włosy trochę potargane uniesione do góry gdyż zawsze jak sie budzę mam je strasznie potargane i nie mogę ich jakoś ułożyć do ładu więc targam je w sposób frasobliwy aby wyglądały na fryzurę egzotyczną tak mi nawet doradził fryzjer
Wiek: 17 Dołączył: 04 Mar 2008 Posty: 74 Skąd: Opolskie
Wysłany: 2008-03-19, 18:29
Nie chodzę do fryzjera odkąd zamiast wyrównania tyłu dostałem w prezencie skrócenie włosów plus debilnie wyciętą grzywkę. Odtąd włosy mi rosną jak chcą , i tak zapuszczam więc na jedno wychodzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.