Forum Dyskusyjne :: (ręceprecz odtybetu) :: zostac przy nim?
Profesjonalne pozycjonowanie strony internetowej.

FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Szkoła uczuć » zostac przy nim?

zostac przy nim?
Autor Wiadomość

nałęczowianka 


Wiek: 17
Dołączyła: 07 Cze 2008
Posty: 21
Skąd: Polska

Wysłany: 2008-06-26, 12:23   zostac przy nim?

Mam chłopaka jest w moim wieku bardzo go kocham. Ostatnio ciagle zaczepial go jakis typek . Nie wiedzialam o co chodzi gdy pytalam on mowil ze wszystko jest wporzadku. Pozniej chodził jakis smutny zrobil sie bardziej zamkniety w sobie. Nie wytrzymalam i wkoncu wybuchlam zaczelam krzyczec bylam na niego strasznie zla ze mi nic nie mowi i wtedy powiedzial ze ma problem z narkotykami i ze lepiej bedzie dla mnie jak sie rozstaniemy. Bylam w szoku nie wiedzialam co mu powiedziec ( akcja jak z jakiegos filmu kto by sie spodziewal ze tak jest nie tylko w filmach ) i wszylam . Teraz nie wiem co robic ? zostac przy nim? czy moze jednak odejsc? a jak zostac to jak mu pomoc?
_________________
Bądź moim przyjacielem, a wszystko wyda się prostsze ...
 
 

Shagg 
Vampire


Wiek: 20
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 255
Skąd: Dziki Ogród

Wysłany: 2008-06-26, 12:26   

Jeżeli go kochasz to pytania w ogóle nie powinno być.

Co do pomocy... z nałogu wyjść cholernie ciężko (zależy jeszcze co bierze), jednak do póki sam nie będzie chciał z tym skończyć nic Mu nie pomoże. Jak się zdecyduje to moim zdaniem zwrócić się do fachowca, domowymi środkami będzie ciężko... to wymaga sporej odwagi i przyznania się do tego praktycznie wszystkim - rodzicom, lekarzom itd. Ale tutaj w końcu chodzi o życie.

Doceń to, że Ci się przyznał. Musi Ci na prawdę ufać. No i powodzenia...
 
 

voncuver 


Wiek: 18
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 414
Skąd: Z daleka

Wysłany: 2008-06-26, 13:46   

jeśli go kochasz i to miłość a nie zauroczenie to zostań przy nim jeśli jest uzależniony od cieżkich to ma wielki problem i potrzebuje osoby bliskiej jak bedzie wychodzil a ty musisz sie przygotowac na dantejskie sceny huśtawka nastrojów obrzydliwy wyglad itp i to niestety jest bardzo trudne do wytrymania dla ciebie a jeśli jego problem polega na tym że zapalił ganje to nie ma problemu:P

a co do pomocy to porozmawiaj z nim co wziol czy długo juz bierze jeśli problem jest poważny to powiedz dyskretnie jego rodzicą oni powinni wiedziec co robic a i tak sie dowiedza jak syn pójdzie na detox a lepiej zeby wiedzieli niz poźniej sie sami dowiedzieli lekarz ci napewno powie i rodzica ale najwazniejszy jest okres po detoxie zeby nie dopuścic zeby znów zaczol brac

musisz miec silne nerwy i duzo zrozumienia zeby przezyc z nim detox a jesli jednak on wziol cos lekkiego i nie jest uzalezniony to nie mow rodzica i tylko dopilnuj zeby nie bral wiecej
_________________
Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
 
 
 

Summer 

Wiek: 18
Dołączyła: 06 Kwi 2008
Posty: 57
Skąd: Miasto;)

Wysłany: 2008-06-26, 20:23   

Jeśli go kochasz to od niego nie odchódź. To jeszcze gorzej na niego wpłynie. Widac, że on też Cię kocha bo chce Cie przed tym chronic. Postaraj się mu pomóc. Jak? Na początku z nim porozmawiaj, wybadaj od kiedy i co bierze a potem skontaktuj się z fachowcami. Narazie telefonicznie. Są specjalne linie które udzielają rad w takich sytuacjach. Słuchaj rad uważnie i bądź wytrwała bo tylko tak mu pomożesz. Wierze że Wam się uda. Trzymam kciuki!
_________________
"Bądź tym kim jesteś, a wtedy życie nabierze blasku, nawet gdy będzie to blask małej gwiazdki"
 
 

#Mokra 
mupa


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 3742
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2008-06-27, 08:37   

nałęczowianka napisał/a:
zostac przy nim

Nie Nie Nie i jeszczeraz nie

Problem z narkotykami o tyle jest beznadziejny w zwiazku ze zazwyczaj wykancza obie strony. Nie daj boze bedziesz chciala mu pomoc, pomoc mu sie z tego wykaraskac itp itd ale doprowadzi to do tego ze on tego nie bedzie chcial, wszystko postawi na Ciebie, na jedna karte, przez caly czas bedziesz zyla w niewyobrazalnympoczuciu winy, nie mowiac o Twojej psychice ktora w koncu bedzie pracowac jak robotnicy w upalne dni.
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 1464
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2008-06-27, 11:41   

nałęczowianka napisał/a:
zostac przy nim? czy moze jednak odejsc?

w sumie pytanie trudne, wydaje mi się że wszystko zależy od tego, jak bardzo się w to Twój facet zaangażował.
Z jednej strony uważam że Mokra ma rację, jeszcze z tego wszystkiego Ty sama sobie narobisz podobnych problemów.
Ale z drugiej strony, Twój facet właśnie teraz bardzo potrzebuje opmocy a jeśli go teraz rzucisz, może się okazać to dla niego gwoździem do trumny. Na Twoim miejscu, ja bym z nim została (no przecież go kochasz) ale jednocześnie miała oczy dookoła głowy, trzeźwo patrzyła na sytuację i ewentualnie w odpowiedniej chwili się wycofała.
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1689
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2008-06-27, 16:41   

moim zdaniem odejsc.
bedac z nim mu nie pomozesz.
dopiero gdy wszyscy sie od niego odwroca moze cokolwiek zrozumiec.
Chyba ze jego problem narkotykow jest na poziomie palenia trawy.
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

voncuver 


Wiek: 18
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 414
Skąd: Z daleka

Wysłany: 2008-06-27, 19:45   

Cytat:
dopiero gdy wszyscy sie od niego odwroca moze cokolwiek zrozumiec.


może sie też zabić jak sie wszyscy od niego odwrócą według mnie nie należy sie odwracać od takich osób a przynajmnije podjac jedna dwie próby ratowania go jeśłi ine skutkuje mozna sie od niego odwrócić
_________________
Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
 
 
 

#Mokra 
mupa


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 3742
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2008-06-28, 04:14   

NIe zabije sie bo jest za slaby psychicznie. Leszcze dobieraja sie do mocnych narkotykow,bo ni umia sobie ze soba poradzic.
I co Ty pieprzysz? Nie odwrocisz sie od takiego zaczneisz mu pomagac srac by sie zmienil a on i tak bedzie mial t w dupie i bedzie bardziej cpal bo bedzie mial poczucie winy
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2652
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2008-06-28, 15:17   

Jeśli się kogoś kocha, to nie zostawia się go z problemem.

Sama sobie odpowiedz.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

voncuver 


Wiek: 18
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 414
Skąd: Z daleka

Wysłany: 2008-06-28, 16:53   

Mokra, jesteś modem ale głupoty gadasz nie zabije sie?? to zależy co ćpa znam wiele historii ludzi co zaczeli brać cieżkie dragi wszyscy od nich się odwrócili złoty strzał i koniec śmierc własnie ludzie słabi psychicznie popelnaja samobójstwo bo nie moga sobie poradzić z życiem i najgorsza rzeczą jest odwrócenie się od niego jeśli jego problem polega na cieżkich dragach to potrzbuje detoxu i wsparcia blsikich a nie osamotnienia i pogardy
_________________
Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Ostatnio zmieniony przez voncuver 2008-06-29, 11:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

Asystent 


Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 241
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-06-29, 08:59   

wszystko zależy od Twojego sumienia... z wygody powinnaś odejść - bo to głównie problem dla Ciebie (on się świetnie bawi), jeśli chcesz się zaangażować to z nim zostań. sprawa jest na tyle złożona na ile jesteś z nim blisko, jeśli to przelotny związek to bedzie Ci łatwiej, jeśli długi i bardzo intensywny - to nie powinnaś mieć wątpliwości... - choć z tym drugim to raczej mało prawdopodobne jeśli dowiedziałaś się o tej srawie teraz.
_________________

 
 
 

Nona 


Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 74
Skąd: się biorą dzieci? ;p

Wysłany: 2008-06-30, 18:11   

voncuver napisał/a:
najgorsza rzeczą jest odwrócenie się od niego jeśli jego problem polega na cieżkich dragach to potrzbuje detoxu i wsparcia blsikich a nie osamotnienia i pogardy


jestem tego samego zdania. Takim ludziom trzeba POMAGAĆ. Jeżeli zobaczy, że nie ma już przyjaciół, nie ma w nikim oparcia to jaki sens będzie miało jego życie???
Sposób na "zostawienie go i jak zobaczy, że się wszyscy odwrócili jest na tyle zły, że może być za późno! Nałęczowianka, śpiesz mu z pomocą!!!
_________________
Każda chwila Twojego życia jest ważna...
 
 

#Mokra 
mupa


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 3742
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2008-06-30, 20:06   

ej dobra, dziewczyna ma 17 lat a po tym wszystkim bedzie miala psychike jak 65 letnia osoba z alzheimerem. PO kiego grzyba jej cos takiego jak po tym wszystkim albo w polowie i tak sie rozstana, a on przeciez sam od niej tego chce by sie rozstali. Wiec po co niszczyc sobie zycie jak sie wie ze nie ma pewnosci na wyratowanie tej drugiej osoby?
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

xbartxxx 

Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 193
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-06-30, 20:10   

jesli go kochasz to go nie zostawiaj bo napewno wtedy bedzie mu jeszcze 100 razy ciezej wyjsc z nalogu niz w obecnej sytuacji
 
 

Asystent 


Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 241
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-06-30, 21:00   

Mokra napisał/a:
ej dobra, dziewczyna ma 17 lat a po tym wszystkim bedzie miala psychike jak 65 letnia osoba z alzheimerem.

słuchaj Mokrej, wie co mówi, niesiona bagażem doświadczeń może pretendować do osobowości roku pod względem zakrzywień psychiki :hyhy:



musialam :rotfl:
_________________

 
 
 

voncuver 


Wiek: 18
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 414
Skąd: Z daleka

Wysłany: 2008-06-30, 21:20   

ok dobra w sumie takie gdybanie jest bez sensu dopóki nałęczowianka, nie wypowie sie co jej chłopak bierze:P wiec najlepiej niech ona powie co on bierze a potem bedziemy radzić
_________________
Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGRĘCEPRECZ ODTYBETUlast minuteForum • Apel do Chińczyków: ręceprecz odTybetu , walczmy o wolny Tybet !! • ręceprecz odtybetuRęceprecz odtybetudarmowe ogłoszenia i zlecenia

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka