dzelkamonia17
Dołączyła: 23 Maj 2008 Posty: 3 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-26, 20:53 smutno mi
Otuż byłam z chłopakiem 5 miesięcy,bardzo go kochałam i nadal niemogę o nim przestać myśleć,był jaki był,ciągle mnie oszukiwał,aż w końcu posunął się do zdrady na imprezie,wybaczyłam mu,było wszystko dobrze do momentu gdy powiedział mi że mnie nie kocha,że to niema sensu,ja głupia dzwoniłam do niego,bo byłam w stanie wszystko w nim zaakceptować,on mnie powyzywał od najgorszych i już nigdy więcej się nie odezwał do mnie:(:(:(:(:(:((:(:(smutno mi.Jak mam zapomnieć?to strasznie trudne:(:(:(:(
Wiek: 18 Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 157 Skąd: Pewne Przedwieście
Wysłany: 2008-05-26, 21:37
;( Ubolewam razem z Tobą Ech... miałam podobnie.. ale to niedokońca była zdrada, tzn. zdrada była w ten dzień w który zerwal.. tzn. ja nie wiem czy każdy facet w ten dzień co zrywa z dziewczyna idzie na dyskoteke i wyrywa soobie laske na jedna noc bez zobowiązań..? ..w końcu i tak się z nią spotyka. a w ciągu roku ożeni się i zrobi soobie z nią dzieciaka Nie ma jak to faceci
czy każdy facet w ten dzień co zrywa z dziewczyna idzie na dyskoteke i wyrywa soobie laske na jedna noc bez zobowiązań..? ..w końcu i tak się z nią spotyka. a w ciągu roku ożeni się i zrobi soobie z nią dzieciaka Nie ma jak to faceci
Szlag mnie już trafia na to wasze bezmózgowie.
Nie, nie każdy facet. Mojego kumpla za to rzuciła dziewczyna po roku bycia razem. Na każdorazowe zaczęcie tematu "seks" mówiła tylko, że nie jest gotowa. Kumpel reagował stoickim spokojem. Zerwała z nim, po czym (co wyniknęło z analizy przeprowadzonej na podstawie wieku płodu) tydzień później poszła do łóżka z innym facetem i - co wynika z wcześniejszej części postu - zaszła z nim w ciąże.
Nie ma to jak kobiety? -.-'
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
sorka no ale dla mnie to lekko załosne ;/
bawił sie toba - nie widzialas wtedy tego? byłas zauroczna.
Jak zapomnieć?? Samo w końcu przejdzie... potrzeba czasuu
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
Nie moge sie nadziwic, dlaczego kobiety płaczą za takimi pajacami? Sam byłem nie lepszy.
Zapomnisz, czas goi wszystkie rany i wierz mi, ze nawet gdyby ten zwiazek jeszcze trwal, on nie odszedl to i tak najprawdopodobniej nic by z tego dobrego nie było.
ATy postaraj się pomyslec o sobie, jak mozna pozwalac sie krzywdzic, pozostawac niedocenianą, upokarzaną i jeszcze płakac za przyczyna takiego stanu rzeczy?
Na prawdę tak nisko sie cenisz, że facet, który lekka ręką zdradził Cię a potem jeszcze łatwiej przysżło mu pożegnac Cie, jest dla Ciebie ważny?
Nic nie poradzisz nikogo nie zmusisz do miłosci, ale niepłacz za kims kto nie jest tego wart!
Za jakis czas bedziesz sie dziwic jak to było mozliwe, ze tak cierpialas. Wspomnisz moje slowa!
_________________
dzelkamonia17
Dołączyła: 23 Maj 2008 Posty: 3 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-02, 22:07 :)
Dziekuję wam wszystkim za odpowiedzi.Trudne to bedzie ale musze raz na zawsze o nim zapomniec,jeszcze niewiem jak ale musze....
Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 165 Skąd: Z Krainy Słodyczy
Wysłany: 2008-06-02, 23:44
Zastanow sie czy chcialabys byc z kims takim cale zycie ... oklamuje zdradza i bog jeden wie co jeszcze ...
Przedewszytskim musisz zerwac kontakt najlatwiej zapomniec kiedy kogos nie widujesz ani na gg ani w realu. Bo zawsze coa podkusi zeby podejsc pogadac czy napisac jakas wiadomosc.
" Zastanow sie czy chcialabys byc z kims takim cale zycie cale zycie, bedziesz tak traktowana i cale zycie bedziesz czula zal i smutek przeciez latwiej jest pomeczyc sie kilka dni tygodni moze miesiecy (zanim zapomnisz) zamiast cale zycie "
Mi kiedys ktos tak powiedzial i naprawde wiem ze bedzie ciezko ale poznasz kogos odpowiedniego a z siebie bedziesz sie smiac zycze powidzenia
Trzymaj sie cieplo.
Wiek: 17 Dołączyła: 07 Cze 2008 Posty: 58 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-07, 23:06
E tam, nie jeden facet na świecie. Trzeba mu było powiedzieć, że Ty go już od dawna nie kochasz i nawet jesteś z innym (tj. w czasie Waszego związku już miałaś innego, tylko czekałaś na okazję, żeby zakończyć xD), a co. Niech się poczuje, jakby był na dnie. ;] Taa, zła jestem, straszne.
_________________ Jestem, więc nie chcę cierpieć!
Jestem, więc wolę nie czuć! Nie!
Jestem, więc nie chcę cierpieć!
Jestem!
Ostatnio zmieniony przez #krzyczę 2008-06-07, 23:06, w całości zmieniany 1 raz
był jaki był,ciągle mnie oszukiwał,aż w końcu posunął się do zdrady na imprezie,wybaczyłam mu,
Pierwszy błąd że wybaczyłaś. Zdrady się nie wybacza to nie jest wypad do Pubu z kolegami czy oglądanie Striptizu. Tęsknisz za nim a on ma to w dupie. Po prostu zapomnij o nim i ciesz się życiem bo nie on pierwszy i nie ostatni.
_________________ To nie sparwa cenzury i nie kwestja pieniędzy
To nie wina słuchaczy było ich coraz więcej
Nie oskarżać premierów i kościoła nie mieszać
Na nikim wogóle psów nie wieszać
To ostatnie słowa radio miłość zamknięte
Mikrofony i głośniki milczą jak zaklęte
Proszę uśiąść wygodnie i wyłączyć ten kanał
Radio miłość zamknięte - co za banał
rozumiem, że go kochasz ale nie daj się tak traktować.....:/ gdyby mi się to przytrafiło, to ja nawet do niego bym nie raczyła zadzwonic, nie stac by mnie bylo na to po tym co mi zrobic by mial widocznie nie zaslugiwal na Ciebie. Ja na Twoim miejscu czystą miłość zamieniłabym w prawdziwą nienawisc i zal za to ze potrafil tak okrutnie potraktowac Cię. Spróbuj nie myslec o nim dobrze, nie przypominaj sobie dobrych chwil itp. mysl same negatywne rzeczy, mysl o tym ze nie mial do Ciebie szacunku, potraftowal Cię jak juz nie powiem co... Myśl o tym jakim Ch_jem się okazał..... Może z czasem go znienawidzisz choc trochę i bedzie lepiej... Wspolczuję Ci...Ale proszę zachowaj honor i nie narzucaj sie takiemu draniowi. pomysl tez o sobie
_________________ a witam witam Cię Ruget i pozdrawiam też swistu:P
xbartxxx
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 193 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-03, 22:51
nie przejmoj sie , poprostu rob to co lubisz i postaraj sie jak najszybciej szukac noowej
Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 25 Skąd: z Nieba spadłam...
Wysłany: 2008-07-21, 19:35
Jakby to mój kolega powiedział: "głowa do góry, cycki do przodu i ruszamy na podbój..."
Szkoda kochana Twojego zdrowia na zamartwianie się, zwłaszcza, że Cię zdradził! Zdradę można wybaczyć, ale nie można nigdy więcej z tym człowiekiem być! Wierz mi, że jest mnóstwo facetów, którzy naprawdę na Ciebie zasługują - ten zasługuje na drugą szansę... ale u innej kobiety!
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3748 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2008-07-21, 23:12
omg mi tez smutno bo mam zatwardzenie, nie mniej cierpie niz Ty
pomysl ze ludzie maja wieksze problemy niz jakis tam Twoj niedoruchaniec co nie potrafi rozporka porzadnie zamknac
bedzie nastepny, jak strasznie Ci zle to jego zdradz i bedziesz kwita w stosunku do samcow -.-'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.