Bardzo proszę o pomoc,
Mam dziewczynę znamy się od 18 marca i nie wiem co mam zrobić. Teraz troszkę opowiem o sobie mam na imię Łukasz, mam 24 lata, pracuję i uczę się 9 Liceum uzupełniające ) w Warszawie, też mieszkam w Warszawie ( dzielnica Bródno) jestem spokojny, nie posiadam nałogów, romantyk, wrażliwy, wierny oraz czuły. Teraz troszkę opowiem o niej ma na imię Sylwia też ma 24 lata teraz skończyła szkołę po licealna zawód opiekun i zamierza dalej kontynuować szkołę obecnie nie pracuje bo jej się w czerwcu skończyła umowa i jej już nie przedłużyli a pracowała jako terapeuta zajęciowy jest miła, spokojna, nie pije i nie pali papierosów. W Pruszkowie ma dom a w warszawie mieszkanie ale cały czas mieszka w Pruszkowie. Ona jest pierwszą moją miłością i pierwszą moją dziewczyną. I to właśnie z nią miałem swój pierwszy raz to ona mnie rozprawiczyła. Wiele razy byłem u niej w domu ona mieszka z mamą, siostrą i ojczymem za każdym razem mnie miło ugościli. ona też była wiele razy u mnie i rozmawiała z moją mamą bo ja mieszkam tylko z mamą. Mieliśmy wspólne plany ślub, dzieci itd. Zależało jej na mnie i mnie kochała., ja też ją kocham. Mieliśmy wyjechać razem na działkę na wakacje ale nie wypaliło. Dowiedziałem się że ona dostała zaproszenie i jedzie do wujka do Stanów tak jakoś nagle top wyszło ale jeszcze wszystko było porządku. Ale przed wyjazdem napisała że to nie ma sensy, że to koniec, że powinniśmy się rozstać jak zapytałem co się stało to powiedziała że ja zasługuje na inną dziewczynę, że zasługuje na lepsza dziewczynę, że ona nie jest mnie warta, że nie wie co będzie za miesiąc, że tak będzie najlepiej. Jak ją pytałem o wyjazd to powiedziała że jedzie 3. Lipca a wraca 15 Sierpnia. Teraz nie mam z nią kontaktu Jest mi smutno i chce mi się płakać, jestem załamany. Tak bardzo ją kocham, tęsknie za nią i zależy mi na niej. Nie wiem co mam myśleć, nie wiem co mam zrobić, naprawdę nie wiem, proszę was o pomoc i o radę.
confusion
Dołączyła: 29 Cze 2008 Posty: 44 Skąd: z pokoju
Wysłany: 2008-07-08, 23:47
ohhh... wzruszylam sie ... ||
zdarza sie .. zycie...
_________________ The words rot and fall away... ;/;/
Life isn't just a bowl of cherries... ;/
Think before you make up your mind... ;/
po 1 wez sie w grasc skoro masz miedzy nogami to co masz
po 2 zaczekaj az wroci i wtedy pograj romatyka zamiast sie uzalac
po 3 rozejrzyj sie za w miedzyczasie poblizu za jakims malym flirtem czy podrywem jak tu nic niewyjdzie ( bo w zyciu tak bywa ) to przynajmniej niebedziesz za dlugo sam
p.s. mysle ze ona sama mowiac CI ze zaslugujesz na lepsza niewiedziala do konca czy wroci jeszce do pl o ile wroci masz szanse na cos.. ale jak masz do niej w sierpniu przyjsc na kolanach z placzem ze zrobisz dla niej wszytko byle by wrocila to odrazu sobie daruj laski lubia roantykow ale bez przesady
jak wroci spotkaj sie z nia pod pretekstem poznia wrazen po wakacjach w US przy okazji mozesz zapytc o dalesze plany i czy widziala by dzies w nich miejsce dla ciebie..
Wiek: 19 Dołączyła: 26 Maj 2008 Posty: 109 Skąd: z piekła rodem
Wysłany: 2008-07-09, 10:04
Tofman napisał/a:
ale jak masz do niej w sierpniu przyjsc na kolanach z placzem ze zrobisz dla niej wszytko byle by wrocila to odrazu sobie daruj laski lubia roantykow ale bez przesady
I nie lubią Użalających się i ryczących facetów...
Fakt pogadać z nią by wypadało dowiedzieć się jakie są prawdziwe motywy tej decyzji. Ale bez wzbudzania litości bo to nie ma sensu. Chyba jakiś honor masz? Trzeba się wsiąść w garść. I przeczekać. Oczywiście możesz jej co jakiś czas o sobie przypominać pisać esy ...czy dzwonić. I jak wróci( o ile wróci) spróbować wszystkiego od nowa.
_________________ Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Może to ja coś złego zrobiłem.
W czerwcu dostałem 1 z języka angielskiego i z tego powody dostałem doła i wtedy ja chciałem się rostać mówiłem że zasługuje na lepszego o bardziej wykszatałconego ona sie popłakała. Ale myślałem że wszystko jest wporządku. Potem dowiedziałem sie że ona ma koleżanke której załatwiła prace i wiele razy jej pomagała a ona powiedziała jej że jest brzydka, gruba i że nigdy nie znajdzie chłopaka może to też był powód.
[ Dodano: 2008-07-09, 10:38 ]
Tusia_dg napisał/a:
I jak wróci( o ile wróci) spróbować wszystkiego od nowa.
Dlaczego ma nie wrócić, z tego co mnie mówiła i pisała mi w esach to ma wrócić 15 sierpnia
Dlaczego ma nie wrócić, z tego co mnie mówiła i pisała mi w esach to ma wrócić 15 sierpnia
No wiesz, to Ameryka... wszystko może się zdarzyć.
lukasz84rok napisał/a:
W czerwcu dostałem 1 z języka angielskiego i z tego powody dostałem doła i wtedy ja chciałem się rostać mówiłem że zasługuje na lepszego o bardziej wykszatałconego ona sie popłakała.
O my dear! No jasne, że to Twoja wina! Co z Ciebie za człek? ^^
_________________ ... wiec naprzod ruszaj Polsko! My chcemy dzis MISTRZOSTWO!!!!!
W czerwcu dostałem 1 z języka angielskiego i z tego powody dostałem doła i wtedy ja chciałem się rostać mówiłem że zasługuje na lepszego o bardziej wykszatałconego ona sie popłakała. Ale myślałem że wszystko jest wporządku
a teraz kiedy ona odplacila Ci tym samym wciaz uwazasz ze wszystko bylo wporzadku..!?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.