Wypalona emocjonalnie i duchowo ciągle błądzę i czekam, aż ktoś weźmie mnie w swoje silne ramiona i przytuli mocno do siebie. Czasami mam wrażenie, że mnie nie już nigdy nie spotka to piękne uczucie jakim jest miłość. Przejdzie obok mnie, nie obdarzywszy maleńką odrobinką tego zmysłowego uczucia. Zostanę sama ze swoimi problemami, nie dzieląc się nikim swoim życiem. Popłakując w ciemnym pokoju, będę marzyć jak to jest kogoś kochać, tak najzwyczajniej w życiu. Mam tyle miejsca dla drugiej połówki, ale jej ciągle brakuje. Boję się, że to czekanie pozbawi mnie nadziei na miłość. Samotność daje mi się we znaki od kliku dobrych lat. Więź między nami jest coraz bardziej silniejsza. Żyć w poczuciu, że nikt nie darzy ciebie tym znanym od tysiącleci uczuciem, jest okropną prawdą, z którą codziennie rano się budzę...czy jeszcze ktoś kiedykolwiek powie mi to piękne słowo : kocham cię.
_________________ Don't try to tell me , what to do
Don't try to tell me, what to say...
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-03-08, 22:58
Czy każdy dzień zwany "złym dniem" musi powodować użalanie się nad sobą? Ile masz lat? 14? 15? I co dzisiaj się dowiedziałaś, że jakiś debil umówił się z Twoją koleżanką a nie z Toba. Proszę Cie. Zmień nick na "zdesperowana_14"
Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 79 Skąd: z nad jeziorka łez
Wysłany: 2007-03-09, 09:11
Tekst jak z jakiejś tragedii. Dziewczyno obudź się i rusz na podbój świata. Epoka gdy rycerze na białych koniach pokonywali drzwi wież aby wziąść w ramiona swoją wybawioną księżniczkę już minęła. Każdy jest kowalem swojego losu - mądre powiedzenie od lat sprawdzone.
_________________ Maria - cechuje ja doskonałość, mistrzostwo i wszelkie osiągnięcia, daleko wykraczające poza to, co zwykłe i pospolite. Pociąga je wszystko, co tajemnicze. Są wymagające, ale opiekuńcze, uczuciowe. Oddane życiu rodzinnemu, ale i wiele żądające od tych, których kochają. Cenią sobie wysoka jakość życia.
Ale się wzruszyłam
Nie rozumiem po co pisać coś takiego i zwyczajnie się użalać nad sobą. Widocznie nie masz większych problemów w życiu, ot co!
kaja475
Dołączyła: 29 Wrz 2006 Posty: 41 Skąd: Zbąszyń City
Wysłany: 2007-03-09, 21:03
ja sie nieraz tak czuje jak zalapie dola...
_________________ Czegoś tutaj nie rozumiem , szybko się uczę , ale wciąż żyć nie umiem ...
Mówili : Śmiej się !! Dziś karzą płakać . Wczoraj skrzydła ucięli - dziś każą mi latać ...
nie dolujcie dziewczyny bardziej bo sobie cos zrobi i bedzie na was
a ty panna zajmij sie czyms pozytecznym zajmujacym i niech to bedzie zwiazane z praca fizyczna, po ciezkim dniu jedyne ramiona o jakich bedziesz myslala beda twoje obolale
nie ty pierwsza nie ostatnia. zamiast siedzieć i sie użalać nad soba zrob cos pozytecznego.
bedziez ztak robic nadal to wszystko cie ominie. ogarnij sie i spojrz na zycie inaczej.
a tak na marginsie - urzekła mnie twa historia<ironia>
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
Pamietaj-mama Cie kocha. To juz cos. Na milostki masz jeszcze czas, jak nie teraz to pozniej. Tracenie energii na biadolenie i dolowanie jest niewskazane, mozesz nie zauwazyc jak ominie Cie cos waznego.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
A mialas juz myli coby skoczyc z jakiegos mosta na jezdnie???
Nie?
wiec nie jest najgorzej. jak bylam w twoim wieku a cos podejrzewam, ze 87 to rocznik to tez mi sie WYDAWALO ze nikt mnie nie pokochal, ze nigdy nikogo nie spotkam, etc etc...
Prawde powiedziawszy dzieki przyjaciolom nauczylam sie doceniac fakt, zem bez partnera, ze to tez ma swoje dobre strony, rozwinelam siebie i swoje zainteresowania i kiedy przestalam obsesyjnie zapatrywac sie na facetow jako ponencajlnych partnerow jakos sami sie zaczeli pojawiac wokolo.
Musisz dojsc z soba do ladu i nie jeczec ze swiat nie ma sensu, ze nikogo nie masz. cale zycie przed Toba. A faceci nie przepadaja za zdesperowanymi i uzalajacymi sie nad soba kobietami...
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 79 Skąd: z nad jeziorka łez
Wysłany: 2007-03-13, 11:30
drobiczek napisał/a:
miłość czasem przychodzi w wieku lat 16 a czasem 20... nie szukaj miłości i nie czekaj na nią. Ona przyjdzie w odpowiednim momencie
święte słowa tylko miej oczy szeroko otwarte
_________________ Maria - cechuje ja doskonałość, mistrzostwo i wszelkie osiągnięcia, daleko wykraczające poza to, co zwykłe i pospolite. Pociąga je wszystko, co tajemnicze. Są wymagające, ale opiekuńcze, uczuciowe. Oddane życiu rodzinnemu, ale i wiele żądające od tych, których kochają. Cenią sobie wysoka jakość życia.
A więc co do pytania Mokrej o wiek, to jesteś w błędzie, bo mam 20 lat i to że ktoś nie jest dorosły, nie oznacza, że nie może myśleć o tej drugiej osobie. Nie wszyscy małolaci to osoby pozbawione rozumu, niektórzy z nich są bardziej dorośli niż się Tobie wydaje !
No, ale wiecie co. macie rację. Idę hulać, bo nadeszła wiosna. Słońce przyjemnie świeci. Szkoda czasu na smutek
_________________ Don't try to tell me , what to do
Don't try to tell me, what to say...
Wiek: 29 Dołączył: 13 Mar 2007 Posty: 6 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-28, 17:49
do black_witch87
Zajmij sie czymś w wolnym czasie to co lubisz .
Utrzymuj dobry kontakt z przyjaciółmi.
Marzysz o miłości ale nie możesz się tym tak martretować . Pewnie nie raz jak patrzysz na parę np na przystanku to zżera Ciebie "Dlaczego ja jestem sama?"
Głowa do góry.Ponad dwa lata singlowania więc wiem coś o tym [hehe]
Ostatnio zmieniony przez PixelView 2007-03-28, 17:50, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.