Wysłany: 2008-06-27, 17:58 Mój chłopak mało poswięca mi czasu.
Witam wszystkich, mam taki mały problem: mój chłopak poświęca mi bardzo mało czasu. Kiedyś było inaczej, spędzaliśmy ze sobą cały nasz wolny czas. Kiedy Zaczął pracować, widywaliśmy się rzadziej, ale to starałam się zrozumieć, bo wiadomo trzeba z czegoś żyć. Jego praca i tak pochłania mnóstwo czasu, a on postanowił otworzyć swój warsztat samochodowy i w konsekwencji tego, widujemy się tylko w niedziele 3 godz, o ile oczywiście nie pracuje. Zaczyna mnie to męczyć, bo tracę z nim kontakt, a te 3 godz mijają w błyskawicznym tepie i trzeba się rozstać na kolejny tydzień:( Co mam zrobić, żeby to zmienić ? Kocham go, ale nie wyobrażam sobie takiego związku, tym bardziej że mieszka 3 ulice ode mnie. Jak to jest u was w związkach, ile spędzacie ze sobą czasu, i co w tym czasie robicie?
próbowałam, obiecał mi, że jak już zrobi ten warsztat, będzie poświęcał mi więcej czasu. Jednak na logikę, jak będzie miał już ten głupi warsztat to bedzie naprawiał samochody więc wątpię, żeby miał więcej tego czasu:(
spróbuj być niedostępna tzn jeśli wiesz ze pozostanie ci wierny to udaj ze w niedzielę nie mozesz sie z nim spotkać bo jedziesz gdzies do babci powiedzmy jak ciebie zabraknie to zatęskni i moze zrozumie że nie tylko kasa jest w życiu najważniejsza
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 165 Skąd: Z Krainy Słodyczy
Wysłany: 2008-06-28, 09:04
Powiem tobie tak - ze po tm co napisalas odnosze wrazenie ze jejmu poprostu tak wygodnie....Ale jesli odejdziesz od niego moge sie zalozyc ze bedzie latal za toba jak oszalaly bo taka jest nasza natura nie doceniamy co mamy kiedy mamy to na wylacznosc ale kiedy tracimy wydaje nam sie jak bysmy stracili cos najwazniejszego w zyciu wiec ... moze faktycznie daj sobie spokoj na jakis czas. ... wiem ze to drastyczne i ciezkie do wykoniania tym bardziej ze i tak juz malo co sie widujecie ale bez przesady 3 godzinny w tyg .... to lekka przesada...
Wydaje mi się, ze to pogorszyło by sytuacje, bo pomyślałby sobie, że już nie chce z nim być, gdybyśmy przestali widywać się w te niedziele. A czasem myślę, że przyjąłby to obojętnie, nie przyznałby się, że mu to nie pasuje, tylko tak trwał, póki ja nie zrobię tego pierwszego kroku.
xbartxxx
Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 193 Skąd: Poznań
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.