Wiek: 18 Dołączyła: 03 Lip 2008 Posty: 10 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-07, 13:17 Kolczyk w języku a chłopak
Hej mam do was pytanie co wy o tym myslicie.
No więc mój chłopak na początku powiedział że nie moge mieć żadnego kolczyk i z tego powodu prawie sie rozstaliśmy potem jednak sie zgodził a potem znów mi zabronił i pozwolił a teraz mówi mi ze on uważa ze to jest poprostu obrzydliwe . Jesteśmy ze soba juz półtora roku ale przeciesz nie bedę robiła wszystkiego co on mi powie. Jednak obawiam się że z tego powodu on mnie moze zostawić a ja go bardzo kocham co prawda on tez twierdzi że bardzo mnie kocha. Co wy o tym wszystkim myslicie?? Prosze pomóżcie mi
Każdy w nas ma w sobie coś z gestapowca Nie nie każdy, niektórzy nie potrzebują podporządkowywać sobie wszystkich i wszystkiego. Są gotowi iść na ustępstwa, bo w końcu, jeśli już się z kimś jest, to nie można życ tylko dla siebie.
[ Dodano: 2008-07-07, 22:36 ]
Według mnie za tym wszystkim stoi egoizm z jego strony
Ostatnio zmieniony przez puerr 2008-07-07, 22:35, w całości zmieniany 1 raz
mam podobny problem kiedys juz posiadalam kolczyka ale wyjelam teraz ponownie chcialabym przekłuc jezyk ale obecny chlopak powiedzial ze ja zrobie to on zniknie az nie wyjme kolczyka ;/ tez nie mam pojecia co amm zrobic i jak go przekonac bardzo go kocham i nie chcialabym zeby z takiego powodu odszedł ;/ nie chce wybierac on a kolczyk ;/
_________________ [!] Przeciez Wiesz.. Nie Obchodzi Mnie To Wcale Twoje Zdanie o Mnie Wale.. [!] ^^
Dziwne...
Z powodu kolczyka takie burze w związku. Zastanów się czy Tobie ten kolczyk jest niezbędny do życia i czy będziesz się źle czuła bez niego. Może porozmawiaj z chlopakiem. Jeśli przekłucie kolczyka ma być sposobem na wyrażenie swojego stylu, to może da się przekłuć inne miejsce, w którym kolczyka Twój chłopak zaakceptuje... Szukaj kompromisu. A jeśli nie wyjdzie to ustal priorytety.
_________________ "For where thy treasure is, there is thy heart also" - The Gospel according to St Matthew
Moim zdaniem on tak zmienia fronty, bo nie chce zrobić Ci przykrości, a jednak w środku się buntuje bo nie chce tego kolczyka. Ma prawo uważać, że to obrzydliwe. W końcu sie z Tobą całuje.... Ja kiedyś chciałam kolczyka w nosie, zapytałam o to mojego chłopaka i powiedział, że nie chce bym go robiła, ale to mój wybór. Zaakceptowałam, że on nie chce. I nie zrobiłam. nie oznacza to jednak, że robię wszystko co mi każe. Trzeba przewartościować pewne rzeczy i ustalic czy jest sens.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.