Ja mam kolczyk w jezyku D zrobiłem sobie go bez pozwolenia rodzicow ;] i nawet nie wiedzą ze go mam normalnie rozmawiam z nimi i nawet tego nie widać a co do tematu hmmm pocałunek z kolczykim może być bardzo bardzo fajny D cos o tym wiem a co do "METALICZNY POSMAK" hehe nie ma nic takiego
nie rozoomiem;D czy sie calowalam z kims bez kolczyka;D? no nie raz hehehe, a teraz mam sama kolczyk w jezyczku wiec.. jest suuuper:) hehehe juz zdarzylam sie nawet przekonac jak jest jak obie osoby maja kolcyzk w jezyku:D
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2006-10-01, 22:47
Miałam okazje spróbować i to nie raz. Metaliczny posmak nie wystepuje.
A kolczykiem bawić się można, ale nie trzeba... ogólnie to bardzo fajne uczucie zwłaszcza jak kolczyk jest zimny (nie zawsze) ;-)
Mam kolczyk w jezyku i mojemu chlopakowi sie to bardzo podoba ja niestety nie calowalam sie z chlopakiem ktory go ma
nie no ja sie lizalam zaaroowno z panna jak i kolesime ktoorzy mieli kolczyk , zaroowno gdy ja juz mialam jak i nie mialam
skad wam przyszedl do glowy wogoole jakis metaliczny posmak? jakim to ograniczonym trzeba byc, przeciez mam caly czas kolczyk w buzi(i ci co maja) wiec jak koorwa sami mieliby czuc i te osobuy ktoore sie z nimi calooja? ciemnogrood i tyle, koorwa. jeszcze sie spytajcie czy mozna zajsc w ciaze w ten sposoob jhahahaha albo czy jak sie calujecie z kims kto ma kolcyzk to tez wam sie jezyk przeklooje. ogarnijcie sie, ile macie lat? 11? 15? no prosze was bez zalosci takich^_^
wiadomo ze dodatkowy gadzet, jednych kreci bardizje innych mniej. proste.
mam kolczyk w języku... wszyscy z którymi dotychczas mogłam się całować byli zachwyceni tą zabawką... podobno jest super całować się z osobą z kolczykiem w języku... niesttey ja się o tym nie przekonałam nie poznałam jeszcze faceta, który również posiadałby taki przyrząd.... ale czekam może kiedyś będę miała tę przyjemność.... ale chyba wyjmę swój, żeby przekonać się jak to jest tak naprawde
Nie mam kolczyka w języku i jakos nie bardzo mi się to podoba, ale nie mam nic do tego. Nie całowałam sie z chłopakiem, który ma kolczyk wiec nie wypowiem się na ten temat. Mówi sie, że jak ma sie kolczyw w języku to się fajniej całuje itd, ale to chyba kwestia gustu.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
ani ja, ani moi chłopacy nie mieliśmy kolczyków. Ale słyszałam od znajomych, że jest naprawdę bardzo przyjemnie "przyjemne łaskotanie, takie dziwne uczucia - ale przyjemne!"
_________________ Nie skacz, bo i tak do mnie nigdy nie doskoczysz, ha! )
Nie całowałam sie z kolesiem który ma kolczyk w języku. Ja sama mam i facetom sie podoba
majka Gość
Wysłany: 2007-02-26, 17:25
[b]chciałabym sie was cos zapytac.Chce strasznie miec kolczyka w jezyku ale jest jeden problem moja mama nie chce sie na to zgodzic mam 17 lat i czy znacie jakies dobre miejsca gdzie przekuwaja kolczyki dobrze i bez zgody rodziców?? bardziej chodzi mi na terenie Rzeszowa. prosze odpiszcie Dzieki z gory
No raczej nie musisz iść z rodzicami czy mieć jakąś zgode. Idziesz dajesz kase i jazda...
Mojej koleżanki tata nie wiedział przez b. długi czas, że ma kolczyk w jezyku, ale pózniej to i tak wyjdzie bo się przyzwyczaisz i się bedziesz 'bawić' nim.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Także nie miałam nigdy chłopaka z kolczykiem w języku. Co do metalu w ustach - mam aparat ortodontyczny Mój mężczyzna mówi, że to zupełnie zmieniło jego odczucia podczas całowania.
Nie wiem czy na lepsze. Jak się ma aparat jest po porstu inaczej. Poza tym wielką sztuką okazuje się robienie loa, gdyż na szóstkach są pierścienie a na nich takie ostre, wystające "bolce" na które się zklada wewnętrzne pionowe wyciągi. Nie dość że mam poraniony język, to trzeba baaaaaardzo uważać.
Aneta_21 Gość
Wysłany: 2007-03-02, 17:42
Ja mam kolczyk w języku i jak narazie nie przeszakadzało to chłopakom!!! Wręcz przeciwnie... Nie wyobrażam sobie teraz całowania bez kolczyka...można chłopaka nieźle podjarać tym pozdrawiam
Ja tam znam inne sposoby na "podjarywanie" mojego chlopaka Aneta_21 do wszystkiego można się przyzwyczaić i od wszystkiego odzwyczaić. Kiedyś także chciałam mieć kolczyk w języku - ale wiem, że to w wielu firmach przy rozmowie kwalifikacyjnej nie jest mile widziane. Zdecydowałam się więc na tatuaże
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.