wracam z imprezy po turniejowej a ona leży w łóżku w sukience, w zrobionej fryzurze(dziwne), woda w łaziece mało nie zalała pokoju
Dziwne jest to jej zachowanie, to z toaletą też. I mówisz, że chodzi do psychologa...
Zazdrość mogłabym zrozumieć, w końcu jest starsza i moze boi się, że jakaś młodsza dziewczyna Cie jej odbierze.
Ale te dziwne jazdy... No nie wiem. Trochę to niepokojace jest.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-06-05, 21:08
"dlatego tak się jaram tym mieszkaniem bo nigdy czegoś takiego nie miałem a Ona tak bardzo sie postarała, że znalazła m1 o wysokim standardzie z jakąś zniżką i suuper tam jest"
Ty chyba rzeczywiscie traktujesz ją jako sponsora! Oj, kiepsko z tobą kiepsko...
Przecież to od razu było widać, w dresach?! po boskim mieszkaniu z trzema telewizorami. xD
Powiem tak, może rzeczywiście to nie utrzymanek tylko zwykły traf. Zdarza się i tak. Wcale nie musi się kobiecina odmładzać. A to, że Jergg nie ma na tyle jaj żeby postawić pewną granicę. Coż.
_________________ VaBij!
dzelkamonia17
Dołączyła: 23 Maj 2008 Posty: 3 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-06, 15:04 :)
Ja uważam,że wiek ma dużo do rzeczy:)I niepowinieneś,się angażować w takie związki.To jest 25 lat różnicy?ja doskonale rozumiem,że miłości nic niestanie na drodze,ale to jest strasznie dużo,to niejest 5 lat tylko 25.Proszę Cię,przemyśl na spokojnie swoją decyzję:)I jeszcze te zachowania dziwne?Uważam,że powinieneś z nią pogadać co Cie niepoki w jej zachowaniu i żeby było tak jak wczesniej.Tylko bardzo delikatnie,żeby nieczuła się urażona.A może to jej dziwne zachowanie,wynika z tego,że ma jakieś problemy,z którymi niemoże się uporać i wszystko wywołuje niepotrzebną agresją???zastanow się i pogaj z nią:)ŻYcze powodzenia w związku
ale telenowela utrzymanka ;d
a moze w miedzyczasie sie dowiemy ile kolega ma lat, skoro wiemy ze ona jest 25lat starsza? bo to tez moze sie okazac bardzo ciekawe ;d
i ciekawe czy rodzice sa zadowoleni z nowego trybu zycia syna :>
Kasiaaa@, hmm w tym momencie sie bardzo mylisz bo jest bardzo duza roznica, czy chlopak ma lat 15 czy np 25:)
chociaz szczerze mowiac.. tak czy siak dlugo to "to" z pewnoscia nie potrwa, no chyba ze koles lubi byc tak ponizany tylko po to, by miec z glowy rodzicow i prace;) - w tym wypadku faktycznie wiek nie ma znaczenia
owszem ma, w sumie zawsze. A stwierdzanie, że nie jest bzdurą. Różnica wieku wpływa na relacje między partnerami i ma też spore znaczenie jeśli chodzi o samą osobę.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Chodzi mi o to, że jeśli jest miłość to tak faktycznie różnica wieku nie ma większego znaczenia. Bo dla prawdziwej miłości wiek nie jest przeszkodą
Jeżeli ktoś uważa, że dana osoba nie powinna się angażować w związek z powodu różnicy wieku to jak dla mnie jest to pewien rodzaj dyskryminacji, nie mozna z góry zakładać, że taki związek nie ma sensu
Aczkolwiek nie twierdzę, że między autorem tego tematu, a jego dziewczyną istnieje prawdziwa miłość
Ostatnio zmieniony przez Kasiaaa@ 2008-06-09, 13:00, w całości zmieniany 1 raz
Witam wszystkich! Sorki , że mnie nie było tak długo ale różne sprawy miałem... Mordred, Ty i te Twoje docinki , że telewizor jeden obok drugiego. Proszę Was zostawmy już TV w spokoju i wtedy będzie "no offence źą" Mordred, .Kasiaaa@, Dzięki za posty - co nieco mogę z nich wywnioskować.
Kasiaaa@ napisał/a:
Aczkolwiek nie twierdzę, że między autorem tego tematu, a jego dziewczyną istnieje prawdziwa miłość
To jest raczej ten pierwszy okres miłości - niektórzy nazywają go zauroczeniem, niektórzy miłością od pierwszego wejrzenia...
Apple,
Apple napisał/a:
Ty chyba rzeczywiscie traktujesz ją jako sponsora! Oj, kiepsko z tobą kiepsko...
Nie! Nie traktuje!
Tabris88 napisał/a:
A to, że Jergg nie ma na tyle jaj żeby postawić pewną granicę. Coż
Chłopcze pokazałbym Ci co nieco gdybyś stanął naprzeciw mnie ale szkoda moich nerwów i zdrowia na
bLu napisał/a:
a moze w miedzyczasie sie dowiemy ile kolega ma lat, skoro wiemy ze ona jest 25lat starsza?
Mam 19 lat. No i już słysze te gromy z nieba - teraz nie zostawicie na mnie suchej nitki.
bLu napisał/a:
ciekawe czy rodzice sa zadowoleni z nowego trybu zycia syna :>
Wiedzą tylko częściowo wiec na razie luz ale coś tam sie domyślają powoli i to może być lipa:dobani:
Kasiaaa@ napisał/a:
A ja uważam, że wiek nie ma nic do rzeczy.
Dzięki Kasiaaa@ po raz kolejny
bLu napisał/a:
chociaz szczerze mowiac.. tak czy siak dlugo to "to" z pewnoscia nie potrwa, no chyba ze koles lubi byc tak ponizany tylko po to, by miec z glowy rodzicow i prace;) - w tym wypadku faktycznie wiek nie ma znaczenia
To jest tak : po 1 koleś nie lubi być poniżany przez nikogo , z resztą jak każde z Was, po 2 nie wiecie jeszcze jednej rzeczy ja nie mieszkam w mieście rodzinnym tylko tam gdzie się uczę i rodzice dają mi na pokój w bursie i na życie wiec mam conieco by wnieść do naszego wspólnego mieszkanka (koniec wreszcie z tym UTRZYMANKIEM!)
Mordred, Nie mam zamiaru znosić Twoich głupich komentarzy - postaram się coś z tym zrobić. Obiecuję Ci.
Kasiaaa@ napisał/a:
Jeżeli ktoś uważa, że dana osoba nie powinna się angażować w związek z powodu różnicy wieku to jak dla mnie jest to pewien rodzaj dyskryminacji, nie mozna z góry zakładać, że taki związek nie ma sensu
Chyba jako jedyna podnosisz mnie na duchu - dzięki
Na razie rzadnych scen nie było jest norma chociaz ona chyba ma jakieś doły ostatnio. Kurcze może ją jakoś pocieszyć - co kwiaty to standard. Może coś typu kino czy kręgielnia albo... nie wiem:zalamany:. Może jakis wypad ożywiłby atmosfere i moglibyśmy wtedy bardziej otwarcie porozmawiać... Co myślicie?
pozdrawiam i czekam na wasze zdanie. Jergg
[ Dodano: 2008-06-09, 22:12 ]
Mordred napisał/a:
Zaraz jeszcze wyjdzie na jaw pedofilia, namierzymy go po ip ...
Jakbyś nie wiedział o co chodzi to właśnie o to - wiesz , że teraz obrażasz moją partnerkę?
No to przecież dostałeś wszystkie odpowiedzi jakich potrzebujesz. Czego chcesz więcej?
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
luba, Może faktycznie masz racje. Może powinienem przestać biadolić tylko zacząć działać. Czego więcej moge chcieć to zrozumienie ze strony otoczenia bo różnie z tym bywa ale nie zwracam na to uwagi. Nie marudze juz więcej zobaczymy jak sie wszystko potoczy.
Pozdrawiam!
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.