Wysłany: 2008-06-13, 23:43 Jaki może być powód rozstania oprócz zdrady???
Myślicie że jeśli w związku nie mam mowy o zdradzie, to każdy inny problem można rozwiązać, przymykać oko na wiele spraw, byleby związek trwał nadal??? Szczególnie ciekawa jestem czy w ciężkich chwilach kiedy nie możecie mieć w partnerze(partnerce ) oparcia, bo Was nie rozumie, nie próbuje zrozumieć, myśli bardziej o sobie i nie zauważa że cierpicie, czy jest to powód żeby mimo tego że się tą osobę bardzo kocha to jednak odejść???
_________________ "Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni"
.........................................................................
dokladnie to mialam napisac. Jedni potrafia zyc bez milosci ze soba, inni nie. Jedni mysla ze sie kochaja, kiedy tak nie jest, z czasem to wychdzi. Z tad sie biora rozstania. brak milosci objawia sie na wiele sposobow: kłotnie, zdrady, nieporozumienie itp.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
No właśnie. Ten temat akurat mi pasuje. Właśnie o tym myślałam...
KOcham Go, wiem, że on mnie też. Dzis wypadłam z dwoma kumplami i przyjaciółką na piwo. On myśli, ze go zdradziłam. No bo 2 dziewczyny+2 chłopaków. I on ma swoje wnioski, mnie nie słucha. Znów ma swoje zdanie, swoje domysły, ważniejsze od wszystkiego. Ważniejsze od tego co ja mu mówię. Brak zaufania.
Więc myślę, że zdrada nie jest jedynym powodem do rozstania. Nie wszystko da sie rozwiązać, wyjaśnic. Czasem tak już jest. Za bardzo myślimy o sobie. Mimo miłości- nie potrafimy ze soba byc. Tylko czy w takim razie to nadal jest miłość? Moze juz tylko przyzwyczajenie? ;( żebym to ja sama wiedziała...
Brak zaufania.
Brak akceptacji w pewnych kwestiach (wiadomo, że trzeba się dotrzeć, ale tolerować również).
Kłamanie.
Stwarzanie problemów tam gdzie ich nie ma.
Chorobliwa zazdrość.
Syndrom gorącej 13sto latki.
Nie obrażając nikogo of course.
smiley9
Dołączyła: 12 Wrz 2007 Posty: 35 Skąd: google
Wysłany: 2008-06-17, 08:54
inne potrzeby i cele
brak zaufania
rodzina
niepoświęcanie drugiej stronie odpowiedniej ilości czasu i zainteresowania
Myślicie że jeśli w związku nie mam mowy o zdradzie, to każdy inny problem można rozwiązać, przymykać oko na wiele spraw, byleby związek trwał nadal??? Szczególnie ciekawa jestem czy w ciężkich chwilach kiedy nie możecie mieć w partnerze(partnerce ) oparcia, bo Was nie rozumie, nie próbuje zrozumieć, myśli bardziej o sobie i nie zauważa że cierpicie, czy jest to powód żeby mimo tego że się tą osobę bardzo kocha to jednak odejść???
Nie każdy inny problem da się rozwiązać. Nie ma sensu ciągnąć związku na siłę, bo nie opiera się tylko na wierności. Powinno się mieć w tej drugiej osobie oparcie, zaufanie itp. Odejść można nie tylko przez zdradę. Jest problem: brak miłości, zaufania, różnice w charakterze, rodzice, znajomi, zazdrość, przyjaciółka, brak zrozumienia itp. powodów może być tysiące, czasem nawet błahych.
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę...", bo "W życiu piękne są tylko chwile..."
Będę wieczorem....
moim zdaniem... nie tylko zdrada prowadzi do zakończenia związku ... odczułam to na sobie... według mnie największym problemem jest chorobliwa zazdrość pozdrawiam :*
-zazdrość
-brak zaufania
-zabranianie różnych rzeczy np. picia alkoholu albo palenia
-brak partnerstwa
-czasem ktoś przestaje kochać,,,,,,
_________________ Though I'd die to know you love me,You won't cry for my absence
And if I bleed, I'll bleed,
Knowing you don't care.
And if I sleep just to dream of you
And wake without you there,
Maybe someday you'll have woke up,
And, barely conscious, you'll say to no one:
"Isn't something missing?"
Even though I'd be sacrificed,
You won't try for me, not now.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.