Wysłany: 2007-05-02, 13:06 Czy znajomosci mają wpływ na związek??
Strasznie podoba mi sie chłopak Artur który jest starszy odemnie o 4lata lecz nie to jest problemem lecz to ze ten chłopak jest takjakby z wyszzej polki wszyscy go znaja i podziwiaja!Ja nie mam takich znajomosci jak on wiec takjakby skreslil mnie Moja kumpela chciala nas zapoznac podeszla doniego i powiedziala ze my chcemy sie z nim zapoznac a on:ja nie potrzebuje takich znajomosci!tak jakby by byl niewiadomo kim!A kolezankii caly czas mi wmawiaja ze zakochal sie wemnie bo caly czas sie patrzy i usmiecha i to jeszcze takich cieplym i
glebokim wzrokiem Szczeze to myslalam ze cos z tegoo wyjdzie bo sama widzialam jak sie patrzyl!Ale gdy sie dowiedzialam tego niewiem co robic?Czy on tak powiedzial tylko mojej kumpeli??chy chcial mnie wystawic na probe?czy naprawde tak sadzi?Ale przy tej rozmowiee nawet sie cochwile ogladal na nas i widac bylo ze mial pietra...
Moze wy mi doradzicie co mam robic??odpuscic se Go??
olej bufona, kolezanki cie w trąbę robią. jesli wstydzil sie przyznac do jakiejs sympatii przed toba i kolezanka, to nie licz na to, ze nagle go olśni.
odpusc sobie.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
To jest bardzo jasny i klarowny komunikat, ze nie jest kompletnie Toba zainteresowany.
xxAneSxx napisał/a:
A kolezankii caly czas mi wmawiaja ze zakochal sie wemnie bo caly czas sie patrzy i usmiecha i to jeszcze takich cieplym i
glebokim wzrokiem
Masz dwie opcje. Albo klamia, zeby Ci przykro nie bylo ze gosc ma Cie w d***, albo klamia zebys sie osmieszyla wciaz wodzac za nim wzrokiem i probujac jakis ruchoch w jego kierunku.
xxAneSxx napisał/a:
Czy on tak powiedzial tylko mojej kumpeli??chy chcial mnie wystawic na probe?czy naprawde tak sadzi?
Jaka probe? Koles jest albo bufonem, albo tchorzem, albo co gorsza oba. Odpusc go sobie. Serio.
xxAneSxx napisał/a:
Ale przy tej rozmowiee nawet sie cochwile ogladal na nas i widac bylo ze mial pietra...
Primo - Ty bys chciala zeby mial pietra i tak to odczytalas. Moim zdaniem koles sie ogladal zeby sie dowiedziec o kim mowa.
Oczywscie, moge sie mylic, ze tak naprawde to wrazliwy i niesmialy facet i powiedzial tak bo poczul, ze grunt mu sie pali pod nogami..
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
po pierwsze to w pelni zgasdzam sie z pzredmowca - olej bufona!
po drugie pzrewaznie jest tak ze dziewczyna jest mlodsza od chlopaka i czasem zdarza sie tak ze to on wciaga ja w swoje - starsze - towarzystwo tu juz wystarczy blysnac elokfnecja i wszytsko powinno byc gites
tzn z wlasnego doswiadczenia dodam ze kilka razy mialem odrotna sytuacje tzn starsa dziewczyne - i tez mozna sobie poradzic
slowem wszytsko zalezy od tych dwojga ludzi czy kca byc razem czy nie ze niewspomne o tym ze jesli takiemu bucowi towarzystwo wyznacza jaka ma miec dziewczyne to sooooooooooryyyyyyyyy!! co ty masz byc dziewczyna pod publiczke..?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Tofman 2007-05-02, 14:47, w całości zmieniany 1 raz
Jezeli tak mi radzicie....
Ale ten koles sam niewie co robi a mowi....
Wczoraj go widzialam i gadal z kumplami i odpowiadal iim tylko no no
i caly czas zmulony na nas!!!
Sama nie wiem oco mu chodzi
To penie taka czysta zagrywka z jego strony... Chłopacy uwielbiają mieć świadomość, że się komuś podobają... To podwyższa ich ego.. Czuja się wtedy mocniejsi, bardziej pewni..A Ty jeszcze bardziej go w tym uświadomiłaś..Więc chodzi teraz z uśmiechem na twarzy, ma w końcu czym sie szczycić przed kolegami..-"bo znalazła się kolejna, która na niego leci..tylko, ze on ma przecież takie znajomości..więc moze sobie tyle przebierać, ile tylko mu się zachce.." Zastanów się nad tym, czy nadal zechciałabyś spotykać się z takim typem człowieka... Mnie wystarczyłby już sam brak szacunku, jaki okazał wobec Ciebie, żeby wybic go sobie z głowy..- choć wiem,że nie zawsze jest to tak łatwe jak moze się wydawać.W każdym razie przemyśl to..i nie daj sie traktowac w ten sposób..
Ym...
Nie rozumiem dylematu.
Facet to niewątpliwie nadęty dupek, skoro wyjeżdża z takim tekstem (tym bardziej nie mogę pojąć, jak taki ktoś może się komuś podobać, skoro traktuje ludzi jak psie gówna).
Nie sugerowałabym się uwagami koleżanek, szukają dziury w całym.
Ostatnio zmieniony przez Bone Marrow 2007-05-03, 20:02, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-05-04, 09:56
xxAneSxx napisał/a:
ja nie potrzebuje takich znajomosci!
wymowne słowa.
wypowiadane napewno przez osobę, która naprawdę ich nie potrzebuje. wiem, bo sama potrafiłabym tak powiedzieć będąc kompletnie niezainteresowana daną osobą.
xxAneSxx napisał/a:
A kolezankii caly czas mi wmawiaja ze zakochal sie wemnie bo caly czas sie patrzy i usmiecha i to jeszcze takich cieplym i
glebokim wzrokiem Szczeze to myslalam ze cos z tegoo wyjdzie bo sama widzialam jak sie patrzyl!
nie słuchaj koleżanek i sama nie nadinterpretuj zachowania tego chłopaka. koleżanki Cię pocieszają, a Ty sama sobie wmawiasz jakies ukryte oznaki zainteresowania sobą. tym samym sama sobie szkodzisz, bo robisz sobie niepotrzebnie nadzieję.
xxAneSxx napisał/a:
chy chcial mnie wystawic na probe?
nie, po prostu jasno postawił sprawę i przyjmij to do wiadomości.
xxAneSxx napisał/a:
czy naprawde tak sadzi?
jestem przekonana, że tak.
xxAneSxx napisał/a:
odpuscic se Go??
se go odpuść.
[ Dodano: 2007-05-04, 10:57 ]
btw. nie zgadzam się z określeniem "bufon". czasami lepiej ostro coś powiedzieć, bo wtedy mamy większą pewnośc, że komunikat dotrze.
A kolezankii caly czas mi wmawiaja ze zakochal sie wemnie bo caly czas sie patrzy i usmiecha i to jeszcze takich cieplym i
glebokim wzrokiem
A może to typ faceta, który 'bałamuci' młodsze koleżanki i cieszy go fakt, że potem one mają takie dylematy i się za nim 'uganiają'? Jak dla mnie tak to wygląda. Albo koleżanki wciskają Ci, za przeproszeniem, kit.
powiennas sprobowac z nim zagadac a jak nie wyjdzie to poprosu odposc go sobie!! jesli nie sprobujesz to sie nie przekonasz a moze wlasnie cos zaiskrzy!! nie wstydz sie! musisz sie przelamac!!!!!
jeśli chodzi o mnie to wiem ze znajomi mają duży wpływ czasem mają aż za dużyXD... pozdro for all
_________________ Grass porasta mury mego miasta
Nielegalna plantacja zielonego chwasta
Niedługi czas minął gdy w płuca me wpłynął
Tetrohydrocannabinol pozytywny stan nawinął
Chmura słodko-mdła
To ta good sensimilla, ona
Cała zielona, w serce w bletce skręcona
Skona w moich szponach
Palona nie w gramach a w tonach
Ja mam zasade taka:jezeli komus nie przypadam do gustu to nie probuje nic na sile Ty tez juz nie powinnas nic robic ,jezeli mu sie odmieni to pewnie Ci powie...
_________________ Its time to be a big girl now And big girls don't cry .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.