Sebastian90
Dołączył: 04 Paź 2009 Posty: 2 Skąd: Polska
Wysłany: 2009-10-04, 11:56 Czy powalczyć i spróbować??!!
Mam taki problem zakochalem sie w kolezance.Znamy sie ponad 3 lata stosunki kolezensko-przyjacielskie.Spotykamy sie w gronie przyjaciol dosc czesto.Rowniez odwiedzam ja czesto jak odwiedzam jej braci. Najpierw to bylo zauroczenie ktore trwalo dosc dlugo.Jak wyjechalem za granice na dlugi okres okazalo sie ja Kocham ze to jest ta dziewczyna ktora szukam.Postanowilem napoisac jej list i napisac cala prawde.Odpisala mi:Hej Be....! a no dostałam list. heh a czemu mam Cie unikac albo sie wkurzac? miło mi. musze CI powiedziec ze ładnie to napisałes!Nie bede pisała zebys wracał i zaczynal nowe zycie.No chyba ze jak znajdziesz sobie inna kobiete. Ja Ciebie bardzo lubie, ale na lubieniu tu sie konczy,poza tym jak mieli bysmy probowac i cos by sie podupiło to głupio by było zrywac kontakty no nie?Wiec mysle ze najlepiej bedzie jak bedziemy sie dalej kumplowac Mozesz mi dalej jechac od grubasow i spaslakow miłego dnia :*
Wedlug mnie jest swiatelko w tunelku ale bym musial wrocic postarac sie troche i sprobowac.Wedlug mnie ona boi sie ze jak sprobujemy i nam nie wyjdzie to uriweimy kontakt a na poewno tak z mojej strony by nie bylo.Za duzo mamy wspolnych znajomych I jak myslicie jest szansa walczyc czy odpuscici i zmarnowac te piekne uczucie. Jest jeszcze jedna przeszkoda jest starsza ode mnie o 2 lata.
Jest bardzoo dziwna. ;/ Moim zdaniem porozmawiaj z nią ostatni raz szczerze, a nie porywaj się od razu z powrotem, bo może ona nie chce z Tobą być, a Ty zrobisz wielkie halo i wyjdzie na to,że jej się narzucasz,a tego nie lubi nikt.
_________________ pomieszane.
Sebastian90
Dołączył: 04 Paź 2009 Posty: 2 Skąd: Polska
Wysłany: 2009-10-04, 15:38
Sytuacja jest taka że wróciłem do kraju.Z jednej strony dla niej... Ucieszyła się że wróciłem dużo piszemy i to nie tylko ja zaczynam rozmowe.Zartujemy tip. ale nie powiedziałem jeje tego w realu co w liście napisałem... Nie ma odpowiedniego momentu a ona nigdy nie jest sama.Wiem kaj pracuje i mam zamiar tam iść w pretekscie że po bułki i powiedzieć jeje Dzień Dobry ale pani pięknie wyglada w tym fartuszku tak w formie żartobliwej.Właśnie zwolniłem troche tęmpo i się nie narzucam.Ale myśle żeby jej to powiedziec w realu żeby mieć to już za Sobą.Wszyscy znajomi i jej bracia są za mną i mi pomagają i doradzają.Co myślicie o tej sytuacji?
Dark Side
Wiek: 27 Dołączył: 01 Paź 2007 Posty: 94 Skąd: Mars
Wysłany: 2009-10-07, 19:33
Sebastian90 napisał/a:
Co myślicie o tej sytuacji
Mysle ,ze bedzie ok. Tylko bez pospiechu. Powodzenia.
Ponczuś
Dołączyła: 30 Sty 2009 Posty: 61 Skąd: warszawa
Wysłany: 2009-10-09, 10:21
Zacznij z nią szczerze rozmawiać a dowiesz się na czym stoisz.
Myślę,że powinneś z nią jescze raz porozmawiać i powiedzieć żeby dała wam szansę jak nie spróbujecie to nie dowie sie czy wam wyjdzie...
A i przeproś ją za przezywanie
Osoby mające nadwagę są bardzo drażliwe na ten temat...
Życzę powodzenia:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.