Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1486 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2006-11-07, 16:45
Hoho, zaczęło się, gdy parę lat temu z nudów weszłam na czat (xD) A ponieważ biedne dziecko miało problem z wymyśleniem orginalnego nicka, to zastosowało pierwszy pomysł, jaki wpadł do głowy: shalala. No i później powstawały różne zdrobnienia typu: sha, shalik, shaluś i, jak łatwo się dymyślić, shala.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-11-07, 16:48
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
A mój wziął się od pewnego znajomego Czecha. Ale to długa historia :->
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 423 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-11-07, 18:53
Cudak napisał/a:
A mój wziął się od pewnego znajomego Czecha. Ale to długa historia :->
Uff dobrze ze nie dluuuuuuuuuuuuuuga skoro tylko dluga to opowiadaj a nie smec
Cudak, czemuś ty jest Cudak?
shala napisał/a:
shalala
Mi sie to kojarzy z szalona lala
simarik napisał/a:
simarik - z tureckiego rozpieszczona.
eeee pasuje do Ciebie
chora napisał/a:
Skąd pomysł na Wasz nick ?
dziekuje , czekalam az ktos zalozy ten temat bo niektore nicki mnie strasznie ciekawia
Historia mojego nicka:
a) ma cos wspolnego z imieniem Ania .
b) Moja ulubiona ksiazka z dziecinstwa :"Mania czy Ania" (Erich Kästner)
c) Mania - zaburzenie psychiczne o charakterze zaburzeń afektywnych; zespół objawów, które można podzielić na cztery grupy:
- emocjonalne: nastrój euforyczny, ekspansywny i podwyższony, często towarzyszy mu irytacja i drażliwość
- poznawcze: wielkościowy charakter myśli (w skrajnych przypadkach są urojenia wielkościowe); gonitwa myśli, zawyżona samoocena
- motywacyjne: nadmierne pobudzenie, nadaktywne zachowanie - np. gadatliwość
- somatyczne: obniżona potrzeba snu - hiposomnia
Mania samodzielnie występuje niezwykle rzadko (taka chroniczna forma manii nazywana jest chronicznym zaburzeniem hipomaniakalnym lub osobowością hipomaniakalną). Zwykle jednak mania pojawia się na przemian z epizodami depresyjnymi - wtedy mamy do czynienia z depresją dwubiegunową (zaburzeniem maniakalno-depresyjnym).
wikipedia
_________________ Nigdy nie bedziesz pewien niczego
Ostatnio zmieniony przez Mania 2006-11-07, 18:56, w całości zmieniany 1 raz
Apple To tylko mój forumowy nick. A skąd się wziął? Sama nie wiem, chciałam jakiś oryginalny i angielskojęzyczny
No i mam, nawet mi pasuje
_________________ ``You were everything, everything that I wanted THAT I WANTED
We were made to be, supposed to be, but we lost it BUT WE LOST IT
All the memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending ``
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-11-07, 22:04
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Byłem na początku tego roku (Styczeń) w Czechach na nartach. Podczas pierwszego wypadu do baru (;>) który mieścił się w recepcji, zauważyliśmy z kolegą że w tymże barze obsługiwał młody Czech (na oko ze 20 lat) Którego wygląd był...khm...oryginalny? ;-D Tzn. Fryzura dosyć dziwna, tatuaż na lewym przedramienu, ciekawy naszyjnik a także pedalski hotelowy mundurek sprawiały że pierwsze skojarzenie było jedno: Dziwak. Oczywiście tak brutalnej ksywki nie dostał ;-) Przyjęło się zatem Cudak ;-). Jak się później okazało, Lukaš (czyt. Lukasz) bo tak miał na imię, z miejsca stał się naszym (w sumie to moim ;>) idolem. Do baru chodziło się tylko jak Cudak był. Na róznych imprezach płyty z muzyką dawało się Cudakowi...
2 dni przed wyjazdem z Czech w hotelu rozegrał się dramat. Doszło do publicznych rozrób demonstracji, starć z policją, bójek grup Polskich i grup Czeskich oraz zamieszek NIE BRAĆ DOSŁOWNIE ;d W hotelu zmienił sie personel!! Zamiast Cudaka oraz jego ciekawej toawarzyszki(zwanej . Rasową Czeszką ;->) Przyszedł łysy wysoki barman(zwany Kollerem) i barmanka (zwana Wujkiem Samo Zło ;D) Świat po tym zdarzeniu nigdy nie był już taki sam... Cudak był moim idolem, najwyższym przewodnikiem, Rydzykiem moim! kochałem go. <zartuje:P> I to własnie dzięki mojemu Rydzykowi wybrałem sobie nick (zarejestrowałem się niedługo po powrocie ;-> )
PS: Krążą też legendy jakoby wybrałem ten nick dlatego że na Piłce Nożnej jest użytkownik o tym samym nicku. Co prawda jest ^^ ale to nie przez niego go wziąłem ;->
PS2: O kurde mam talent pisarski nie? ;d
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
Ostatnio zmieniony przez Códak 2006-11-07, 22:05, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 1486 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2006-11-07, 22:09
Cudak napisał/a:
O kurde mam talent pisarski nie? ;d
Jestem pod wrażeniem.
A płakałeś jak wyjeżdżałeś z Czech a klega przygrywał Ci na gitarze smętne melodie? xD I za każdym razem jak zerkałeś na koleżankę, to oczy znowu się wypełniały łzami? I piosenka "One" U2 się już tylko kojarzy z tym wyjazdem? xD
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Mój pochodzi z łaciny, czyli języka bliskiego humanistom i filozofom. Pierwszy zamysł to "prima", czyli pierwszy, bo jestem piewszym takim odmieńcem, jednak brzmienie było "nietęgie" i takie jakieś babskie, więc przekształcił się ten wyraz we wszystkim znanego "prymasa". Tak w ogóle, to przyszedł mi ten nick do głowy za czasów gimnazjum - to było na lekcji myzyki, gdzie to się dowiedziałem, że wyraz "pryma" znaczy, cytuję: "odległość między dwoma jednobrzmiącymi dźwiękami notowanymi na tej samej wysokości". Tyle.
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1642 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-11-07, 23:46
z ksiazki cykl "AMBER" r.zelazny'ego to postac szalenie poboczna nie chcialam nic tak oczywistego jak jeden z glownych bohaterow ksiazkich, szukalam wertowalam znalazlam spodobal mi sie i tak juz zostal i teraz jak net dlugi i szeroki jedna jest tylko deela i jak ktos gdzies na mnie wpada wiadomo ze ja to ja a juz rozne cudaczne historie mi sie przytrafialy bo net to jednak maly swiatek
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
eheehe simarik lepiej biegnij po test ciażowy
moj nick sie wzioł od tego ze pisze OL pisze tak ze wyglada jak D tzn.: KAROLA i mój kumpel przeczytał KARDA i tak juz zostało
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.