*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-02-09, 15:59
Thar napisał/a:
. Można powiedzieć, że każda połykana tabletka robi krzywdę naszemu żołądkowi czy wątrobie.
Bo KAŻDA tabletka robi krzywdę. Nawet te całe witaminy, bo są w nich zawarte związki chemiczne etc. Jeszcze nie słyszałam, żeby jakaś tabletka w żaden sposób nie szkodziła organizmowi. A takie na odchudzanie są najgorsze - zawierają różne substancje, które uzależniają i niszczą w pewien sposób organizm co przyczynia się do "chudnięcia", a w efekcie osłabienia organizmu.
Są lepsze sposoby na schudnięcie. Ćwiczenia codziennie, zdorowe jedzenie - dużo warzyw i owoców, ZERO słodyczy, dużo wody trzeba pić, najlepiej mineralnej, żadnych coli ani nic...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
które uzależniają i niszczą w pewien sposób organizm co przyczynia się do "chudnięcia", a w efekcie osłabienia organizmu.
Chyba nie wiesz co mówisz. Takie tabletki spalają i ograniczają odkładanie się tkanki tłuszczowej. Nie niszczą organizmu! Bywają skuteczne bądź też nie - wszystko zależy od organizmu. Nie mają one środków które uzależniają. Moją uzależnić jedynie pośrednio. Gdy osoba widzi rezultaty - tzn. chudnie zaczyna ich dalej używać bądź też nadużywać by przyspieszyć rezultaty.
Zgadzam się, że są dużo lepsze i zdrowsze sposoby na zrzucenie kilku kilogramów Nie jestem zwolenniczką tabletek, ale tym bardziej nie lubię wypisywania bzdur.
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-02-09, 16:14
Thar napisał/a:
Chyba nie wiesz co mówisz
Wiem.
Thar napisał/a:
Takie tabletki spalają i ograniczają odkładanie się tkanki tłuszczowej
Za przeproszeniem gó*** prawda. To, że przez pewien czas tak jest, nie znaczy że wspomagają takie odchudzanie. Tak jest tylko NA POCZĄTKU.
Thar napisał/a:
Nie niszczą organizmu!
Niszczą.
Thar napisał/a:
Bywają skuteczne bądź też nie - wszystko zależy od organizmu.
No tak... Ale wiesz, jak przyjdzie pacjentka do lekarza i poprosi o tabletki odchudzające, to co lekarz jej powie ? "Nie dam pani, bo nie wiem jaki ma pani organizm?" phi
Żeby nie było, że znowu nie wiem co mówię - jakieś 8-9 lat temu moja mama zażywała tabletki odchudzające - skutki są takie, że ma zniszczoną wątrobę, zaburzenia w przewodzie pokarmowym, a z tego nagromadziły się inne choroby i powstała cukrzyca... Właśnie, że przez skutek takich tabletek. Więc nie mów mi tu Thar, że nie wiem co mówię, bo wiem doskonale.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Niszczą w zbyt dużych dawkach. Wpływają niekorzystnie na wątrobę i żołądek ale nie przyczyniają się do poważnych schorzeń. Jedynie pośrednio. Gorsze są tabletki przeciwbólowe o dużych dawkach.
faris napisał/a:
Ale wiesz, jak przyjdzie pacjentka do lekarza i poprosi o tabletki odchudzające, to co lekarz jej powie ? "Nie dam pani, bo nie wiem jaki ma pani organizm?" phi
Tabletki można kupić bezrecepty. Chodziło mi o to, że mogą być skuteczne, ale to nie znaczy, że na 100 kobiet ktore będą je przyjmowac prawidłowo 100% schudnie!
faris napisał/a:
Żeby nie było, że znowu nie wiem co mówię - jakieś 8-9 lat temu moja mama zażywała tabletki odchudzające - skutki są takie, że ma zniszczoną wątrobę, zaburzenia w przewodzie pokarmowym, a z tego nagromadziły się inne choroby i powstała cukrzyca... Właśnie, że przez skutek takich tabletek.
Wiesz co to jest postęp - także w dziedzinie medycyny? To żaden argument. Kiedyś np tabletki antykoncepcyjne powodowały zaburzenia i problemy z zajściem w ciążę a także niekiedy poronienia. Teraz są tabletki antykoncepcyjne nowej generacji. Podobna sytuacja ma się do tabletek odchudzających. Sprawdź ich skład i dopiero się wypowiadaj, proszę. To, że 8-9 lat temu tabletki powodowały takie skutki uboczne, nie oznacza, że teraz także powodują. Wszystko ulega ulepszeniu i poprawie - została wprowadzona i upowszechniona do wielu dziedzin np kontrola jakości.
zaprzeczasz sama sobie... najpierw negujesz moje zdanie piszac, ze skad mam takie wiadomosci, a pozniej piszesz ze niszcza watrobe, zoladek w malych ilosciach... a przeciez ja nie napisalam ze wypali jej watrobe...
a poza tym bez sensu sie klocic...
po co wogole lykac jakie kolwiek tabletki, jest naprawde wiele o wiele lepszych sposobow na to aby schudnac, lepiej sie wziasc w garsc i zaczac uprawiac jakis sport, albo przejsc na zdrowa diete, nie pozbwiajac ogranizu potrzebnych mu witamin. nie widze problemu, po co sie truc??
a co do faris, to dziewczyna ma racje...
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-09, 22:54
Nowosci nowosciami a tradycja tradycja. Tabletki sa dla slabych i niemajacych woli osob z ogromnymi kompleksami. Niech lykaja, narkotyzuja sie i strzelaja brazowa zupa do kibla. Takie sa tego efekty i tyle.
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 423 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-10, 12:11
Ostatnio w Tv w wiadomościach gadali jakieś farmazony o tabletkach odchudzających. Zawierają w swoim składzie amfetamine ale efekt jest powalający. Chudniesz do rozmiarów -36. Zero tłuszczu, same kości. Niszczą tylko wątrobę i jakieś tam jeszcze narządy wewnętrzne. Podobno sa rozpowszechniane przez Internet wiec poszperaj...
złośnica napisał/a:
a i czesto wplywaja na sprawy "kobiece" miesiaczka
Ale to raczej niei wina tabletek ale samego faktu odchudzania i tracenia tkanki tluszczowej.
_________________ Nigdy nie bedziesz pewien niczego
Ostatnio w Tv w wiadomościach gadali jakieś farmazony o tabletkach odchudzających. Zawierają w swoim składzie amfetamine ale efekt jest powalający. Chudniesz do rozmiarów -36. Zero tłuszczu, same kości. Niszczą tylko wątrobę i jakieś tam jeszcze narządy wewnętrzne. Podobno sa rozpowszechniane przez Internet wiec poszperaj...
To moze niech od razu amfetamine sobie wachnie, po co ma sie rozdrabniac. KUUUU*wa. I Ty jej radzisz poszukac tego w necie? Efekt powalajacy? Taaakk. Gdy bralam dragi wygladalam jak patyk, kiedy odstawilam to przytylam kilkanascie kg w ciagu kilku lat. Czy to jest powod,aby wrocic do nalogu? Watpie. Sama jestem sobie winna,ze nie trzymalam wagi. I W ZYCIU NIE RADZE SIEGAC PO NARKOTYKI -RIKI TIKI, Z TAK GLUPIEGO POWODU. SZCZYT ImBECYLSTWA. I prosze mi sie tu nie tlumaczyc,ze ilosc jest niewielka. Sranko w banko, to uzaleznia.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2007-02-10, 14:31, w całości zmieniany 1 raz
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.