Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-06-16, 18:32
hXp napisał/a:
clowny
Musze Ci poweidziec ze rowniez odczuwam dyskomfort jak je widze. W ogole nei sa smieszne, sa dziwni i tacy... sztuczni. A fe.
I brudne mokre nacznia, nie mowic o surowym iesie. Slabo mi jak mam go dotknac. Nie mowie o ludzkim bo mnei nie ruszy. Ale zwierzece do jedzenia. A fe.
Wiek: 17 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 148 Skąd: Mrok
Wysłany: 2007-06-17, 09:03
mam hemofobie (boje sie szczykawek ,zwlaszcza pobierania krwi), arachofobie (jezuu jak widze pajaka to normalnie nerwicy dostaje na miejscu, nawet jak pajak ma nie wiecej niz 5 mm) ,boje sie (co mosze wydawac sie glupie) nozy i naprawde jak widze ,ze ktorys czlonek mojej rodziny cos kroi nozem ,albo smaruje chleb, po prostu wychodze z kuchni...
_________________ Na drugiej stronie świat wciąć czekam na koniec i patrze jak upadam...
nie lubie tych wszystkich obslizgłych robakow. Typu glizdy itp.
Kiedy tez 'bałam' sie ciszy... zawsze przerazala mnie taka pustka i w glowie same zaczynaly wytwarzac sie prze rozne dzwieki, po prostu wyobraznia mocna dzialala. Ale teraz jednak ja kocham, mozna to przezwyciezyc. Nie lubie tez wsiadac do pociagu, nie cierpie tych schodow, zawsze mam wrazenie ze noga mi sie poslizgnie i wpadne pod pociag. No i od pewnego czasu zaczelam bac sie wody, gdyz poniewaz, jacys chlopacy wrzucili mnie do wody kiedy bylam po zastrzykach i nie moglam plywac.
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-06-18, 12:08
I jeszcze zapomniałam że mdleje na widok krwi. Jak idę na badania to pielęgniarki wiedzą z kim maja doczynienia i od razu kładą mnie na leżance.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Dołączyła: 17 Lut 2007 Posty: 83 Skąd: z zaświatów ^_^
Wysłany: 2007-06-18, 13:52
Ja mam taką fobię, że jak mam wstać rano, to w nocy się budzę i boję się, że zaśpię:). Parę razy już mi się zdarzyło lunatykować w nocy i o 2 brać prysznic xD
_________________ "Najlepiej jest łgarzom powierzyć tajemnicę, bo choć ją wyplotą,
to im nikt nie uwierzy."
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-06-20, 20:16
ostatnio dołączyłam do listy fobie dzięki przychodzącego smsa. Jak go słyszę robi mi się niedobrze
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Boje sie wody- w cieplych morzach ze wzgl na rekiny,jezior ze wzgledu na obrzydzenie(ciemno i brudno-boje sie ,ze cos za chwile chwyci mnie i wciagnie do srodka). Jedyne miejsce gdzie ze spokojem moge plywac, to basen. Boje isc sama ciemna noca przez miasto. Boje sie ludzkiego okrucienstwa.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Boje sie wody- w cieplych morzach ze wzgl na rekiny,jezior ze wzgledu na obrzydzenie(ciemno i brudno-boje sie ,ze cos za chwile chwyci mnie i wciagnie do srodka).
Ja boje się wypływać na głębsza wodę bo mam jakiś uraz z dziecinstwa, zapewne sie troche "podtopiłem", ale nie pamietam tego jakoś, w kazdym razie fobia jest ^^
Święta napisał/a:
Boje isc sama ciemna noca przez miasto.
Rany boskie, ja to Uwielbiam! ^^ Kręci mnie taki lekki sport ekstremalny wiązący sie z zapuszczaniem w niezbyt bezpiezne o niezbyt bezpiecznych porach, podczas gdy na otaczających mnie rubiezach nie ma ani jednej widocznej zywej duszy.
- Coś wspaniałego ^^
Rany boskie, ja to Uwielbiam! ^^ Kręci mnie taki lekki sport ekstremalny wiązący sie z zapuszczaniem w niezbyt bezpiezne o niezbyt bezpiecznych porach, podczas gdy na otaczających mnie rubiezach nie ma ani jednej widocznej zywej duszy.
Myslalam,ze nigdy tego nei napisze,aczkolwiek jako kobieta mam wiecej powodow by sie bac. No...chyba ,ze bede chodzila z palka i paralizatorem
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Rany boskie, ja to Uwielbiam! ^^ Kręci mnie taki lekki sport ekstremalny wiązący sie z zapuszczaniem w niezbyt bezpiezne o niezbyt bezpiecznych porach, podczas gdy na otaczających mnie rubiezach nie ma ani jednej widocznej zywej duszy.
Ja też
BA! Przez miasto... przez ciemny, nieoświetlony park, gdzie idąc moja genialna wyobraźnia zaczyna działać i mam wszystkie straszności przed oczami... a gdy wychodzę z parku (mimo iż się bałam) to chcę tam znowu i znowu... (zboczenie )
ViniCator napisał/a:
Ja boje się wypływać na głębsza wodę bo mam jakiś uraz z dziecinstwa, zapewne sie troche "podtopiłem", ale nie pamietam tego jakoś, w kazdym razie fobia jest ^^
O! Też mam tę fobię Aczkolwiek mój uraz jest spowodowany tym, że "za młodu" mimo braku umiejętności pływania, z uporem maniaka wchodziłam pod najwyższe fale i nieraz mnie ratowali
princess napisał/a:
wind
Jedyne momenty w życiu kiedy się modlę, to są właśnie podróże windą...
Na 3 piętro się boję z kimś wjechać, a jak mam jechać na 10 i w dodatku sama to mam wrażenie że albo spadam, albo że się zatnie winda między piętrami brr..
Ja mam lęk przed wielkimi, obcymi psami - to jeszcze z dzieciństwa, ale nie panikuję jak je widzę.
Cisza w domu, gdy siedzę sama mnie wprost zabija. Wtedy moja wyobraźnia robi co chce. Boję się jeszcze studni. Zawsze miałam wrażenie, że wpadnę i już tam zostanę.
ViniCator napisał/a:
Rany boskie, ja to Uwielbiam!
Nic dziwnego mieszkając w taki mieście jak Kraków.
Bardzo lubię się włóczyć wieczorem, spacerując, czasem z kimś, czasem sama, no boskie uczucie. Jeszcze okolice Rynku, jak jest tak cicho i nie ma ludzi, bardzo rzadki widok.
W sumie to równiez troche, kiedyś mnie jakiś psiur niezle pomamłał kłami, od tego czasu mam lekkie opory zeby glaskac te wieksze bydlaki xD
Yenna napisał/a:
Jeszcze okolice Rynku, jak jest tak cicho i nie ma ludzi, bardzo rzadki widok.
Ale wtedy tylko wczesnym rakniem, np. planty we mgle koło 4 - 5 wtedy kiedy gasną latarnie - środek miasta a nic nie jeździ, nikt się nie pałęta - ogólnie cisza i wyobcowanie jak w lesie za miastem ^^
Cave
Dołączyła: 23 Cze 2007 Posty: 2 Skąd: Z daleka
Wysłany: 2007-06-23, 10:00
Panicznie boje się pająków. Myszy też, ale to mniej.
Windą uwielbiam jeździć. Mogłabym całymi dniami.
_________________ "Jeszcze ciągle uśmiecham się do siebie w lustrze.
Jakoś to będzie - mówię - trzeba
trzeba napalić ogień kupić chleb
przeczytać Platona
trzeba pomyśleć o jutrze."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.