Aktualnie jestem w 9 miesiącu ciąży i mam prośbe do tych, którzy juz przez to przeszli aby podzielili się swoimi wątpliwościami w czasie tego okresu. Oraz przebiegu porodu. Wiem, ze to bardzo osobiste przezycia, ale ja chciałabym jakos się przygotować psychicznie do tego zdarzenia i byłabym wdzięczna gdybym mogła przeczytać w odpowiedziach jak to jest przechodzić przez ostatni miesiąc i sam poród.
_________________ Anioły - to one upadły pierwsze...
Deela powinna tu zajrzec. Ja mam wiadomosci z drugiej reki .Tak z ciekawosci spytam,masz juz zaplanowane miejsce porodu i w jaki sposob bedzie przebiegac? Jesli nie radze sie zastanowic, aby cholerne dewotki w szpitalu nie ustawialy Cie po katach.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
biedrona, gratulacje a wiesz jakiej płci ono będzie , ważne abyś się niczym nie przejmowała i za dużo niesłuchała różnych opowiadań , bo u każdej kobiety mamusi jest inaczej ,szczęśliwego rozwiązania i zdrowego dzieciaczka Ci życzę
Mijsce no to szpital tam gdzie mieszkam, myślę, że wolę poród naturalny, bo później nie ma problemów z zabliźnianiem blizn itp. U nas nie można w baseniku sobie rodzić więc normalnie na łóżku czy czymś takim podobnym. Chłopiec będzie, przynajmniej pan doktor tak mówi. Mały Patryś
_________________ Anioły - to one upadły pierwsze...
Oby tylko nie peklo Ci to i owo,chociaz ponoc kobiety,ktore nie maja rozstepow podczas ciazy nie musza sie o to martwic. Maja rozciagliwe wlokna kolagenowe. No chyba,ze lekarz bez pytania sie porzadzi by bylo latwiej.
biedrona napisał/a:
Chłopiec będzie, przynajmniej pan doktor tak mówi. Mały Patryś
W takim razie gratuluje chloczyka
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-01-08, 01:55
co do rozstepow to sie jeszcze nie ciesz bo mmoga sie pojawic na cyckach po porodzie jeszcze wieksze, ja mam np tylko na brzuchu za to takie mega.....
nie wiem czy potrzebujesz liste rzeczy do szpitala lepiej zapytaj w szpitalu w ktrym rodzisz w moim trzeba bylo miec wszystko swoje (wlacznie ze sztuccami, woda mineralna itp)
z porodu to ci wiele nie opowiem bo ja mialam cc, chyba ze cie interesuje? bo ja np mialam robione znienacka, przeniesli mnie z porodowki na sale operacujna o 14:00 a zaszyli o 14:20, cc z powodu niedotlenienia plodu (naglego) a juz we mnie tyle oksy wpakowali......
ogolnei nie ma co panikowac, ja sobie powtarzalam ze kazda krowa cielaka urodzi to i ja bede potrafila.....
uwaga dobre rady
ZACZNIJ SIE GOLIC jesli rzecz jasna tego nie robisz, jak nie umiesz z lusterkoiem popros partnera, czasami polozne zle patrza na nieogolone, poza tym do porodu i tak cie ogola ale jakas tepa zyleta, ja bym nie chciala..... najlepiej gol wszystko bo nie wiesz czy nie bedziesz miala cc w ostatniej chwili... a do porodu sn gola krocze a do porodu cc gola lono... przezorny zawsze ubezpieczony
NIE HISTERYZUJ PRZY PORODZIE i sie NIE DRZYJ tracisz energie i wqwiasz polozne i lekarza jak masz sie drzec lepiej zacisniej zeby i wloz ta energie w parcie (na mojej sali rodzila jedna pani i sobie tych wszystkich poroad posluchalam jak lezalam na wywolaniu rorodu... ona biedna 12 h rodzila)
nie badz madrzejasza od poloznych i learzy to tez ich wqrza, ty rodzisz pierwszy raz oni porodow widzieli setki, wiec pewnie lepiej sie znaja.....
no i co by tu jeszcze
nie nastawiaj sie na plec na 100% mi prawie wszyscy (wlacznie z lekarzem) mowili ze dziewczyna a ja obstawialam chlopaka i oczywiscie mialam racje hehehe
a z zona mojego szefa ktora rodzila 2 m-ce przede mna miala na 200% miec chlopaka a urodzila sie dziewucha, wiec lepiej sie nie nastawiac za mocno...
nie wiem co jeszce bys potrzebowala, w razie czego pytaj
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
dzieki bardzo za rady. Na płeć nie jestem nastawiona, w sumie przy pierwszym to to nie ma az takiego znaczenia. U nas w szpitalu tez trzeba mieć wszystko swoje, ale to według mnie lepiej, bo szpitalnymi bym się chyba brzydziła. Co do golenia, to teraz juz mi brzuch strasznie przeszkadza a boję się, że partner sobie z tym nie porodzi, ale nie chce żeby mnie golili w szpitalu, więc jedynie na lusterko tak??
_________________ Anioły - to one upadły pierwsze...
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-01-08, 16:54
biedrona, no lusterko inaczej nie poradzisz, ja sobie w 9 m-cu pedikir robilam a mialam mega brzuch, mozesz luknac...
img86.imageshack.us/img86/4971/are8.jpg
wiec wiem ze wszystko sie da.... jak do szpitala wszystko to wszystko
wez papier toaletowy! i sztusce! i kubek! pampersy dla malego.... ale to chyba wiesz....
aha kup se majtki siatkowe wielorazowego uzytku, w aptece za 3-4 zl sa, bardzo wygodne bardzo rozciagliwe i przepuszczaja powietrze
o takie
http://allegro.pl/item154...e_hartmann.html
nie kupuj fizelinowych bo ci polozne i lekarze nie pozwola nosic nie bierz bawelnianych bno z tym tez roznie i jeszcze dojdzie do tego ze beda ci kazali lazic bez majtek za to z wkladka.... bedziesz zapieprzac jak mala japonkanozki ku sobie i stopkami przebierac
nie kupuj gazikow leko do dezynfekcji pepka po porodzie sa do niczego, lepiej zwykle gaziki jalowe i spirytus 70% jak nie kupisz 70% to kup zwykly 95% a polozne ci rozrobia proporcje
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-01-08, 19:11
biedrona, ja mam 160 wiec masz male szanse zeby byc nizsza.... hmmm zapytaj co oni w szpitalu robia przy dzieciach ja np wzielam caly komplet do kapieli <olejek szampon i takie tam> a nie byl potrzebny... torba masz juz oczywiscie spakowana??????
http://forum.gazeta.pl/fo...1099&a=48471099 http://forum.gazeta.pl/fo...2805&a=44932805
moze to ci jeszcze w czyms pomoze
a dla siebie o ile pamietam mialam:
dwie koszule do karmienia, stanik jeden bo nie wiadomo jak cycki sie rozrosna, paczke pieluch bella (nie dla malego dla mnie, na odchody poporodowe, to wyglada jak wielka podpaska) paczke duzych podpasek bella (jak juz przestalam krwawic) kapcie, skarpetki (bo stopy na porodowce marzna) laktator (w razie nawalu mlecznego, jak nie masz to kup jak cie nie stac to w spzitalu na pewno beda mieli ale czasem miec trzeba swoje koncowki i takie tam, poza tym jest tylko kilka sztuk na caly oddzial) wszystko tak jak na wyjazd (recznik, pasta do zebow, szczoteczka itp) majtki siatkowe, KSIAZKI (na ktg albo pod oksy jak nie masz skurczy mozna z nudow zdechnac), tantuum rosa do podmywania krocza (rozpusc sobie w butelce takiej po wodzie mineralnej z takim korkiem, bardzo wygodne), eee i juz nie pamietam co wiecej, dla dzieciaka masz wyszczegolnione na gorze w jednym z linkow,pakuj sie jakbys miala jechac w najwieksza dzicz!
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Ostatnio zmieniony przez deela 2007-01-08, 19:18, w całości zmieniany 1 raz
tak z ciekawosci pojawily sie w ostatnim miesiacu ciazy?
deela napisał/a:
cc z powodu niedotlenienia plodu (naglego) a juz we mnie tyle oksy wpakowali......
Nie dziwie sie, cos takiego przede wszystkim przez okscytocyne moglo to wystapic. Skurcze moga stac sie tak mocne,ze mozga zagrozic dziecku.Z tego wlasnie powodu, przy pierwszej ciazy mojej siostry zrezygnowano z wywolywania i zastapiono cc.
deela napisał/a:
ZACZNIJ SIE GOLIC jesli rzecz jasna tego nie robisz, jak nie umiesz z lusterkoiem popros partnera, czasami polozne zle patrza na nieogolone, poza tym do porodu i tak cie ogola ale jakas tepa zyleta, ja bym nie chciala..... najlepiej gol wszystko bo nie wiesz czy nie bedziesz miala cc w ostatniej chwili... a do porodu sn gola krocze a do porodu cc gola lono... przezorny zawsze ubezpieczony
Uraczono mnie podobna opowiescia o tepej zyletce. O_o
deela napisał/a:
poloznych i learzy to tez ich wqrza, ty rodzisz pierwszy raz oni porodow widzieli setki, wiec pewnie lepiej sie znaja.....
Nie wiem na jakich Ty-deela- trafilas lekarzy,ale ja mam o nich najgorsze zdanie. Nie wzielam swoich uprzeden z glowy. Dwa razy bylam swiadkiem ich chamskiego zachowania i podejscia,ze kobieta to rzecz<przenosny inkubator>, ktory nie ma nic do gadania. Byle jak najszybciej pozbyc sie problemu i dosrac pacjentce. Jesli chcesz przykladow?Rzeknij tylko slowko
deela napisał/a:
nie nastawiaj sie na plec na 100% mi prawie wszyscy (wlacznie z lekarzem) mowili ze dziewczyna a ja obstawialam chlopaka i oczywiscie mialam racje hehehe
.Z tego powodu polecam trojwymiarowe usg. Nietsety juz nie pamietam dokladnej nazwy. Zaewnie wiesz o co mi chodzi.
deela napisał/a:
no lusterko inaczej nie poradzisz, ja sobie w 9 m-cu pedikir robilam a mialam mega brzuch, mozesz luknac...
He he, u mnie w rodzinie kazda kobieta ma taki. Zarowno moja matka, jak i siostra byly pytane czy maja blizniaki<a zaznaczam-nie mialy>. Podobnie jak Ty , tez meczyla sie przed pojsciem do szpitala z "pedikiurem", a ja pelna podziwu dla jej akrobatycznych umiejetnosci patrzylam z rozdziawiona geba;) .
Sorry za bledy,ale zaraz wychodze i pisalam w biegu.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2007-01-08, 20:53, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-01-08, 22:19
Świętoszka napisał/a:
tak z ciekawosci pojawily sie w ostatnim miesiacu ciazy?
nie,w 28 tyg ciazy mimo skrupulatnego wcierania w siebie tony kremow i balsamow, nagle przybylo mi 4 kg i wszystko w brzuchu i peklam naokolo po prostu
Świętoszka napisał/a:
deela napisał/a:
cc z powodu niedotlenienia plodu (naglego) a juz we mnie tyle oksy wpakowali......
Nie dziwie sie, cos takiego przede wszystkim przez okscytocyne moglo to wystapic.
juz wczesniej mial spadajace tetno wiec to byl po prostu o jeden raz za duzo i jeszcze ta oksy, pewnie nie chcieli ryzykowac...
Świętoszka napisał/a:
Nie wiem na jakich Ty-deela- trafilas lekarzy,ale ja mam o nich najgorsze zdanie. Nie wzielam swoich uprzeden z glowy. Dwa razy bylam swiadkiem ich chamskiego zachowania i podejscia,ze kobieta to rzecz<przenosny inkubator>, ktory nie ma nic do gadania. Byle jak najszybciej pozbyc sie problemu i dosrac pacjentce. Jesli chcesz przykladow?Rzeknij tylko slowko
nie chce przykladow, sama trafilam na takiego gina ze po wyjsciu od niego ryczalam (ja! ryczalam! pewnie przez te hormony) wiem ze trzeba umiec walczyc o swoje ale z drugiej strony mozna swoja histeria wqwic lekarzy i po co to komu
Świętoszka napisał/a:
Z tego powodu polecam trojwymiarowe usg.
USG 3D nie polecam zwykle wyciaganie kasy, owszem TY zobaczysz wiecej ale nie lekarz powinien zobaczyc tyle samo co na zwyklym USG z plcia nigdy neie wiadomo, maly moze trzymac fiutka miedzy nogami mala moze miec pepowine zakrecona tak ze wyglada na fiutka
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Ale takie małe Paskudki sa czasami naprawde słodkie. Przyklei sie taki do ciebie i zaczyna beblać po swojemu i ciągle Cię tymi małymi tłustymi łapkami trzymie
_________________ Anioły - to one upadły pierwsze...
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-01-10, 13:27
biedrona, biedrona nawet nie probuj sie tak nastawiac bo dostaniesz takiej depresji poporodowej ze nie wyjdziesz z niej tygodniami
dzieciaki nie łkaja - tylko dra ryja czasami nie wiedziec czemu (nauczysz sie odrozniac glod od zmeczenia itp ale czasami moj sobie jeczy dla samej radosci wqwiania mnie)
bedziesz spala po 2-3 h za jednym zamachem (ja to jestem szczesciara moj od poczatku przesypia cale noce po 7 h ale malo dzieciakow tak ma)
bedziesz przewijac po 14-15 razy dziennie i przebierac ze trzy razy dziennie
prabie masz murowane co dwa dni od razu radze odpusc sobie prasowanie ja nie prasuje szkoda zachodu
bedziesz miala tak pogryzione brodawki ze bedziesz ryczec przy karmieniu
kolka to okrutny wynalazek dzieciak sie drze jakby go zywce skórowali (moj mial RAZ) lepiej sie zaopatrz w jakies krople na to w aptece
jak nie bedziesz mogla karmic piersia (jak ja np) to non stop bedziesz wyparzac butelki
jesli myslisz ze wiesz co to jest bol : zapalenie cycku szybko wyprowadzi cie z bledu i pokaze co to prawdziwy bol
w ogole lepiej sie przygotoac na koszmar....
ja tak zrobilam, poza tym nie mialam nikogo do pomocy a o opiece nad niemowlakami wiedzialam tyle co w tv pokazywali: nigdy nie przebieralam nigdy nie przewijalam nigdy nie kapalam ani nic
a tymczasem u mnie np okazalo sie ze nie jest tak zle, maly jak nauczyl sie porzadnie ssac to tylko raz leczylam brodawki potem juz bylo ok, maly przesypia noce od poczatku, kolke mial raz a poza tym jest bardzo pogodnym dzieckiem wiec spodziewalam sie gorszego... ale nie zawsze sie tak trafia
zaopatrz sie w książkę "język niemowlaka" Tracy Hogg przyda ci sie, na allegro kupisz ja juz za 11 zl (w ksiegarniach sa po 35 zl)
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.