Ja tego lata chyba właśnie jakąś u siebie odkryłem, bo mam jakiś dziwny kaszel, który objawia się głównie wieczorem i w nocy - być może są wtedy roznoszone jakieś pyłki, albo coś w tym stylu. Nie mam pojęcia, co to właściwie jest. Jak sobie radzę? Po prostu kaszlę. :p
Ja mam alergię na pyłki trwa, krzewów, kwaitów ,drzew ,sierść psa ,kota ,kurz.. i to chyba wszystko. Najgorsze problemy są jednam z tymi pierwszymi alergentami.
Jestem już dobre pare lat po odczulaniu /co tydzień, albo dwa zastrzyki przez 6 lat/. Najgorzej ze mną jest gdzieś tak od początku marca do końca września. Praktycznie nieustanny katar, oraz zaczerwienione oczy. Kaszel jakoś rzadko mnie trafia. Co dziennie biorę jakieś tam leki na tą alergię a w zasadzie na zmniejszenie jej objawów - bo wyleczyć się z niej nie da. Ogólnie nie jest za wesoło ,ale idzie się przyzwyczaić /jak do wszystkiego chyba/.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
ja mam na wszystkei pyłki, trawy, kwiaty- ogólnie od lutego do listopada
biore tabletki i krople do nosa- ale po 2 latach odczulania jest nieco lepiej niż przed
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Wiek: 17 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 27 Skąd: Słupca
Wysłany: 2006-08-16, 17:57
Przede wszystkim sierść kotów.
I tu pojawia się moje pytanie. Do zorientowanych w tych sprawach... Czy człowiek uczulony na sierść miauczących czworonogów, nie toleruje jednocześnie włosów psiego pochodzenia?
tu pojawia się moje pytanie. Do zorientowanych w tych sprawach... Czy człowiek uczulony na sierść miauczących czworonogów, nie toleruje jednocześnie włosów psiego pochodzenia?
cóż za inteligentne pytanie
jesteś uczulona w końcu na kota czy na psa? bo jeśli nie jestes na psa to znaczy że nie jestes
a jeśli uważasz że jestes uczulona na kota ale nie byłaś badana to wszystko sie zdarzyć moze
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Wiek: 17 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 27 Skąd: Słupca
Wysłany: 2006-08-17, 14:50
Rdzawa napisał/a:
Cytat:
tu pojawia się moje pytanie. Do zorientowanych w tych sprawach... Czy człowiek uczulony na sierść miauczących czworonogów, nie toleruje jednocześnie włosów psiego pochodzenia?
cóż za inteligentne pytanie
jesteś uczulona w końcu na kota czy na psa? bo jeśli nie jestes na psa to znaczy że nie jestes
a jeśli uważasz że jestes uczulona na kota ale nie byłaś badana to wszystko sie zdarzyć moze
Przynajmnej mi zawsze wpajano, że uczulenie na sierść kotów równoznaczne jest z alergią na sierść psów. W końcu to sierść i to sierść.
Chciałam tylko zapytać się Was o zdanie, po gubię się w myślach.
ale kot wydziela inne alergeny a pies inne. Dla jednych mocniejsze, więc bardziej szkodliwe są alergeny wydzielane przez psa, a dla innych przez kota. Kup sobie jamnika ja miałam silną alergię na psa, a mój brat na kota i jakoś nic nam nie jest, a żyjemy pod jednym dachem z kocicą i jamnikiem.
jak od kogos za duzo jej czuje to dostaje wysypke (jak czytam niekture posty to mam ja na calym ciele)
Yhym ...
_________________ "Imagine there's no Heaven
It's easy if you try
No hell below us
Above us only sky …
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people
Living life in peace."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.