najwięcje podróżuje samochodem...ostatnio często gęsto. jednak mi najbardziej odpowiada lot samolotem...szybko i wygodnie, szkoda że odprawy w Polsce tak dlugo trwają (najdłużej z tego co zauwazyłam), ale fajnie że bilety staniały
_________________ All good things come to an end...
;]
Anka
Dołączyła: 10 Sie 2006 Posty: 26 Skąd: z krainy marzeń :)
Wysłany: 2006-08-17, 12:03
Najczęściej autem, bo z rodzicami
Ale jak ze znajomymi, to pociągiem <kocham pociągi!!!>
No a w wakacje 2007 rowerkiem
I love my bike
Wiek: 20 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-08-17, 15:02
Skype: robber-lor
rewerkiem lub autkiem pociagi to sporadycznie
_________________ Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy
Zo3l [Usunięty]
Wysłany: 2006-09-16, 16:27
Najczęsciej na wakacje jezdziłem do rodziny, którzy mieszkają na podlasiu i dojeżdzam do nich pociągiem, mogę powiedzieć że jest to mój ulubiony środek transportu. Statkiem to tylko godzinę płynąłem i to takim malutkim, że rzucało nim jak diabli i śniadanie za burtą wylądowało : >
Samolotem jeszcze nie latałem, więc oceny nie wystawię.
Moni
Dołączyła: 19 Sie 2006 Posty: 144 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2006-09-27, 13:54
jak ze znajomymi to tylko pociagiem...a kiedy wybieram sie gdzies dalej za granice to najczesciej samolotem chociaz raz do hiszpanii musialam autokarem jechac, bo juz biletow samolotowych nie bylo.....od tamtej pory mam uraz do autokarow ponad 2 dni w nim spedzilam
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2006-11-21, 21:21
Po mieście kocham jeździć tramwajem.
A jeśli chodzi o dalsze podróze to albo samochód albo - jesli większą grupą znajomych (tylko) osób - busik ;>
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2006-12-11, 15:27
Kocham dworce, pociągi i tory Nie wiem dlaczego ale mam do nich jakiś osobisty stusunek
A jak słyszę jak pociag daje sygnał...to normalnie jakaś euforia we mnie wstępuje teraz też jak sobie to przypominam
Uwielbiam też tramwaje chociaż pierwszy raz w życiu jechałam nimi w tym roku Po prostu cud-miód jak to się mówi Niestety do najblizszego tramwaju mam 1h drogi
Oczywiscie co do aut, to na dalekie trasy jak najbardziej
A co do rowerków to do szkoły i na jakieś wycieczki
uwielbiam jezdzic, najbardziej pociagiem, a jeszcze bardziej-najbardziej w nocy. autobusy to cienizna, ale ujdą, tramwajami jezdze b.b.b.b. rzadko. pociag, jak juz zreszta duzo osob napisalo - to jest klimat, charakterystyczne stukanie, miod z boczkiem.
[ Dodano: 2006-12-11, 16:02 ]
no i auto, trzeba tylko szybko zdac ten cholerny egzamin.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.