W długie trasy zdecydowanie wybieram pociąg.
Po co się męczyć w ciasnym samochodzie jak w pociągu można mieć cały przedział dla siebie. Z kolegami opracowaliśmy metodę jak odstraszać potencjalnych pasażerów, po prostu wystarczy się przez tydzień czasu nie golić i na stoliku postawić kilka butelek piwa.
Samolotem.. do azji inaczej sie nie dostaniesz.. chyba ze robisz sobie wycieczke koleja transsyberyjska do Tybetu..
Poza tym szybkosc... 12 godzin.. relatywnie.
W kraju to w sumie lubie pkp - od zawsze, bo wkrecam sie w dzwiek udzerzania kol pociagu o tory. Dzwiek rodem z dziecinstwa
I autem bardzo lubie jezdzic, ale jesli jazda trwa gora 5 godzin.. Bo wtedy przejstaje czerpac przyjemnosc z prowadzenia, wszystko mi dretwieje...
Chyba najbardziej nie lubie busow, autokary jeszcze jakos przebrne ale typowy bus podmiejski juz nie..
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
autobusem - ale to jest koszmar
samochodem sporadycznie, bo czyims
samolotem nie,bo sie boje <sloma w butach>
Na co dzien pozostaja mi tramwaje, rower zostal u rodzicow.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.