Sprzedam czarne kimono które składa się z długich spodni, pasa i marynarki (?) z długimi rękawami. Cena ok. 100 zł. ale przewiduje targowanie Ktos zainteresowany moze dostać maila ze zdjęciami. Kimono jest w dobrym stanie. Uzywane.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Ostatnio zmieniony przez miss irony 2006-08-01, 13:30, w całości zmieniany 1 raz
Prawdziwe kimona są cholernie drogie, więc to zapewne jakaś tania podróbka z rynku... W sumie to chciałbym mieć jedno, ale na pewno nie kupię w taki sposób. Pokaż no zdjęcia - z ciekawości obadam.
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-08-01, 13:56
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Zajebiście na ch**j komu kimono w Polsce?
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Cudak, jak ktoś się interesuje kulturą Japonii, to może chcieć mieć coś takiego w swojej "kolekcji". Ty pewnie nie pogardziłbyś przepoconą koszulką Twojego ulubionego piłkarza. xD
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-08-01, 14:22
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Prymas napisał/a:
Ty pewnie nie pogardziłbyś przepoconą koszulką Twojego ulubionego piłkarza. xD
Tylko że taką koszulkę można uprać i normalnie w niej chodzić :> Za to jakbyś Ty wyszedł w czymś takim na ulicę zaraz by Cie uznali za jakiegoś odmieńca ;P ;]
Po za tym, mnie interesuje kultura Grecji ale jakoś nie widzę potrzeby posiadania w swojej "kolekcji" stroju żołnierza spod Parlamentu w Atenach
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
Ostatnio zmieniony przez Códak 2006-08-01, 14:27, w całości zmieniany 2 razy
Jak można byc tak ograniczonym? Nie słyszałes o czyms takim jak karate? Tam właśnie trzeba miec kimono.
Cytat:
Prawdziwe kimona są cholernie drogie, więc to zapewne jakaś tania podróbka z rynku...
Co rozumiesz pod pojęciem drogie? Zapewniam Cię, że to nie jest tania podrobka z rynku. Kiedyś chodziłam na karate i kimonu kupowałam od senseia który sprowadzał je z Japonii. Nie chce za nie zbyt wiele ponieważ było uzywane. Po za tym Tobie fotek nie dam I tak byś go nie kupił. Podejrzewam, ze masz nieco więcej niż 166 cm wzrostu.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Ostatnio zmieniony przez miss irony 2006-08-01, 17:05, w całości zmieniany 1 raz
Taki porządny komplet kosztowałby chyba jakieś 300 złotych. A jeżeli chodzi o prawdziwe, ręcznie szyte kimono gejszy, to cena oscyluje gdzieś w granicach 16 tysięcy złotych wzwyż (o ile mnie pamięć nie myli, bo być może sięgają aż trzydziestu tys.). :p
miss irony napisał/a:
Po za tym Tobie fotek nie dam
<smutek>
Swoją drogą, "poza" pisze się razem.
miss irony napisał/a:
Podejrzewam, ze masz nieco więcej niż 166 cm wzrostu.
Taki porządny komplet kosztowałby chyba jakieś 300 złotych.
Moj kosztował połowe mniej.
Cytat:
A jeżeli chodzi o prawdziwe, ręcznie szyte kimono gejszy, to cena oscyluje gdzieś w granicach 16 tysięcy złotych wzwyż (o ile mnie pamięć nie myli, bo być może sięgają aż trzydziestu tys.). :p
Prymas specjalnie dla Ciebie ogłaszam: TO NIE JEST ZADNE KIMONO GEJSZY!
Cytat:
<smutek>
<radość>
Cytat:
Swoją drogą, "poza" pisze się razem.
Dziękuje za zwrócenie uwagi.
Cytat:
A na jakiej podstawie podejrzewasz?
Po pierwsze: jestes męźczyzną. Zazwyczaj mężczyźni mierza trochę więcej. jednak nie wykluczam, że jestes wyjatkiem.
Po drugie: widziałam twoją fotkę, i intuicja mi podpowiada, że masz ok 180 cm. Zgadłam?
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Ostatnio zmieniony przez miss irony 2006-08-01, 17:59, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-08-01, 21:24
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
miss irony napisał/a:
Jak można byc tak ograniczonym? Nie słyszałes o czyms takim jak karate? Tam właśnie trzeba miec kimono.
Oczywiście, każdy w Polsce trenuje karate.
PS: Prymas skąd Ty bierzesz te gify które masz w podpisie?
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Przynajmniej wiem, że nie mam do czynienia z jakimś burżujem, co szasta pieniędzmi na lewo i prawo i na nic sobie nie żałuje (a może się mylę?). :>
Raczej sie nie mylisz. Choc przyznam szczerze, że czasem bym sobie po burżujowała na prawo i lewo z wielka przyjemnością
Cytat:
Dziękuję bardzo, to bardzo miło z Twojej strony.
Z Twojej również
Cytat:
<płacz>
<euforia>
Cytat:
Ależ proszę bardzo, zawsze do usług.
Naprawdę? Przypomnę sobie tą ofiarność w odpowiednim momencie
Cytat:
Dokładnie. Chociaż w sumie dosyć dawno się nie mierzyłem, a mogło przybyć kilka cm.
Nie ma t jak kobieca intuicja
Cytat:
Oczywiście, każdy w Polsce trenuje karate.
Niestety mało kto w Polsce trenuje karate i ja dobrze o tym wiem, ale tez mało kto nie wie co to jest i nie wie, że ćwiczy sie tam w kimonach.Przykro mi ze nalezysz do tej nielicznej grupy .
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-08-02, 09:40
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
No i co sie znowu sie napinasz Cwaniara
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
Ostatnio zmieniony przez Códak 2006-08-02, 10:34, w całości zmieniany 3 razy
Czytalam ostatnio bardzo ciekawa książkę Terakowskiej. Było tam miedzę innymi o czarownicach. gdybys ja przeczytał, zrozumiałbyś, że nazywając mnie czarownica powiedziałes mi komplement "Córka czarownic" jesli Cię to ciekawi.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.