Ja właśnie jestem w trakcie kursu.
Idzie mi coraz lepiej, aczkolwiek dalej mam jakieś dziwne lęki, że kogoś przejadę, albo że samochód zgaśnie mi na środku skrzyżowania
Audrey, też mam to samo
i najczęściej jest tak, że samochód gaśnie mi na krakowskim przedmieściu przy Galerii Centrum gdzie kręci się chyba połowa miasta ostatnio jakieś blondynki mnie wyśmiały przechodząc przez przejście bo mi zgasł...
Mnie gaśnie jeszcze czasem przy ruszaniu. Ale to dlatego, że albo dodaję za mało gazu, albo za szybko puszczam sprzęgło.
Wczoraj na czwartym biegu weszłam w zakręt Myślałam, że instruktor zaraz do rzeki z przerażenia wyskoczy
I też jeżdżę wiecznie po centrum. Co chwile pasy, co chwile korki, ktoś gdzieś wyłazi... Tragedia
najgorsi są ludzie którzy przy przejściu dla pieszych stoją "na Małysza" czyli głowa pół metra za krawężnikiem, a dupa drugie półmetra przed krawężnikiem i tak się chyląc zastanawiają się czy przejść, czy może jeszcze zaczekać
najgorsi są ludzie którzy przy przejściu dla pieszych stoją "na Małysza" czyli głowa pół metra za krawężnikiem, a dupa drugie półmetra przed krawężnikiem i tak się chyląc zastanawiają się czy przejść, czy może jeszcze zaczekać
O tak. Denerwujące jest też to, że muszę wszystkich ich przepuścić
A właśnie mi się przypomniało, jaki numer na jazdach ostatnio wycięłam... Mam młodego instruktora /23 lata ma/ i ostatnio zamiast za dźwignię zmiany biegów złapałam go za kolano
Prawo jazdy to przydatna rzecz, ale coś marnie widzę siebie jako kierowcę. Może i zrównoważony jestem, ale mam trochę za kiepską orientację w terenie, więc daleko bym nie zajechał. :p Ale spróbować można - może jak już zacznę jeździć to wytworzy się taki "instynkt".
Cytat:
A właśnie mi się przypomniało, jaki numer na jazdach ostatnio wycięłam... Mam młodego instruktora /23 lata ma/ i ostatnio zamiast za dźwignię zmiany biegów złapałam go za kolano
Ja mam prawko juz 2.5 roku. I zdalam za tzrecim razem. Za pierwszym oblalam plac, za drugim miasto, a za tzrecim nie bylo juz 3 etapu wiec zdalam
I ja sie uczylam na L jezdzic Matizem.. a egzamin zdalam na punto bo wtedy juz wycofali matiza na rzecz Pandy.
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
jestem w połowie kursu , jeżdże oplem corsą - dwójka wchodzi koszmarnie a trójke wciepuje sie jednym palcem - na razie jeszcze nie miałam przejazdu zeby mi nie zgasło, ale już nauczyłam się wrzucac 2 na rondzie a nie objeżdzac całe na 1 , zobaczymy za którym zdam . . .
ja nie puszczam wszystkich pieszych tylko wybranych , trąbie i krzycze na innch użytkowników - bez stresu
pozdrawiam wszystkich spod "L"
_________________ . . .
musicie byc jak szalona rzeka
jak tajfun który obala mur
a jednocześnie tak tajemniczy
jak księzyc co wygląda tu zza chmur
. . .
Wiek: 20 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-12-29, 19:59
Skype: robber-lor
dzieks za pozdro ja w punciaku walcze i biegi lapia a gasnie mi czasem ale glownie przez zimno (na poczatku ) dzis ruszalem juz z 2 bo zapomnialem zmienic ale ok :p a 1 nie wrzucam nigdzie a na rondzie po glowie zberam od instruktorki za 3
_________________ Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Hyhyhy.. wiecie jak tak czytam te histryjki z L...
ja czasem na rondzie to i na IV jezdze jak sie daje... ale na I calosci nie przejechalam.. ehh.. to taki fajne czasy jezdzic L.. byc zielonym i ciagle slyszec, tych pusc, jedziesz za szybko, a gdzie migacz?
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.