Ja mam podobny motocykl (oprócz weterana) - a nie jestem łysy i nie mam brody
Apropo moderatora, który cały czas wytyka "nam", że nie przedstawilismy mu żadnych argumentów przemawiajacych za tym, że "nie jestesmy szaleńcami" - gościu - ja myslałem, że w Polsce mamy tzw. "domniemanie niewinności", i każdy zarzut stawiany pod adresem jakiejkolwiek osoby trzeba poprzeć jakimś wiarygodnym materiałem dowodowym. Natomiast na tym forum posługujecie się stereotypami i zasłyszanymi gdzieś historiami o "szaleńcach i mordercach".
Jeżdżę motocyklem 8 lat i naprawdę takich głupot nie słyszałem w życiu (a na "kilku" zlotach już byłem). Zapewniam was, że nie ma na nich ludzi jeżdżących z jakimiś tam linkami na szyi - a jesli by się jakiś taki "prowokator" pojawił, to napewno szybko zostałby ze zlotu usunięty za utrwalanie bzdurnych stereotypów(nie koniecznie w grzeczny sposób);;;
Kierowcy samochodów stwarzają dużo większe zagrożenie na drodze, niż motocykliści (to jest fakt poparty danymi z lat poprzednich) - 70% wypadków z udziałem motocykli jest powodowanych przez nieuwagę "samochodziarzy", pieszych, itp. Niestety takie są fakty.
Ps;
Nasuwa mi się jeszcze jedna kwestia - jak to jest - wszyscy "obsmarowują" motocyklistów, "psy na nich wieszają", i mówią najgorsze rzeczy, ale jesli organizujemy jakiś zlot i "paradnie" przejeżdżamy przez miasto, zatrzymując sie przy tym i udostępniając maszyny "do wglądu", to wszyscy są zachwyceni !!! Nie ma wtedy ludzi "źle życzących" - wszyscy się do nas uśmiechają, machają, podziwiają maszyny, mówią, że jazda na motocyklu to musi być super sprawa.
Nagła zmiana poglądów ??????"???????
Pps;
Zapomniałem się przywitac - witam "wszystkich, którzy mnie znają" - i "których ja znam" (wiadomo o kogo chodzi);
Ostatnio zmieniony przez Paolo350 2007-01-29, 08:39, w całości zmieniany 2 razy
Miłośnikami motocykli zawładnęły emocje. I nie ma sie co dziwić. A gdyby was ktoś bezpodstawnie zwyzywał od samobójców i napisał że wasza pasja to "głupota i szczyt bezmyślnosci" (*Jastina) Popełniacie podstawowy błąd - czy naprawdę sądzicie że widzieliście już w życiu tylu motocyklistów, zeby na tej podstawie wyciągać wnioski dotyczące ogółu?? Wśród motocyklistów zdarzają sie wariaci tak samo jak w każdej innej dowolnej grupie ludzi : kierowców samochodów, astronautów, użytkowników tego forum...Radziłbym precyzować swoje wypowiedzi i kierować się rzetelnymi informacjami zamiast powielać stereotypy. Tym samym przyczyniacie się byc moze do tego, że ktoś po przeczytaniu tych bzdur, gdy następnym razem zobaczy motocyklistę w lusterku, postanowi np. zajechać mu droge, żeby "za wczasu zneutralizować zagrożenie". Druga sprawa - nazywanie nas "dawcami" - uwłacza naszej godności nie tylko jako motocyklistom, ale przede wszystkim jako ludziom. Piszecie o nas jakbyśmy byli muchami na przedniej szybie, albo "pudłem części zamiennych". Więc nie dziwcie się ostrej reakcji. Dlaczego nie nazywacie tak kierowców samochodów?? Ginie ich znacznie więcej niż motocyklistów !! Co do linek na szyji... ogarnia mnie tylko pusty śmiech.... "wśród prawdziwych motocyklistów panuje moda"...
Kto to jest wg ciebie prawdziwy motocyklista?? Pierwsze słysze o takiej modzie... Motocyklistą na pewno nie jest dresiarz, który kupił litrowego "przecinaka", żeby "wyrywać laski". Taki człowiek to najwyżej "kierowca motocykla".
I jeszcze gwoli wyjaśnienia:
Mordred, dziwisz się, że wszyscy robią na ciebie "nagonkę" ? Masz dużo do powiedzenia na temat, o którym najwyraźniej nie masz bladego pojęcia. A z tymi "komarami w zębach" i "wpieprzaniem się na trzeciego" to juz maksymalnie przegiąłeś. Twoje argumenty (?) wcale nie były lepsze niż wyrażenia motocyklistów. Dopóki nie spokorniejesz, pozostaniesz ignorantem.
faris, jeśli uważasz, że motocykliści nie podali żadnych konkretnych argumentów, to chyba kretuu faktycznie na darmo się produkował...
POZDRO DLA WSZYSTKICH MIŁOŚNIKÓW 2 KÓŁEK!!!
Ostatnio zmieniony przez Motorzysta 2007-01-29, 13:18, w całości zmieniany 1 raz
A z tymi "komarami w zębach" i "wpieprzaniem się na trzeciego" to juz maksymalnie przegiąłeś.
pisze, co widzialem. jak mi sie koles wpieprzyl motorem na trzeciego to co, mam was gloryfikowac? niektorzy maja odpowiedzialne podejscie, niektorym szybsza maszyna odbiera mózg. ja nikogo nie nazywam samobojca, podalem tylko przyklad tego, z czym sie spotkalem.
a z trescia postów Paolo i Motorzysty sie zgadzam, bo to sa w koncu jakies argumenty.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Takie przykłady mozna podawać "z obu stron" - zarówno jeśli chodzi o motocyklistów jak i samochodziarzy (mnie np. mało nie stratowała Honda Civic, której kierowca wyprzedzał na trzeciego - jadąc wprost na mnie - i nie było to z jego strony 60km\h w terenie zabudowanym).
Ale nie chodzi o to, abysmy się przescigali we wzajemnych wyzwiskach, itp.
Apel do wszystkich - zastanówcie się dobrze zanim zaczniecie się wypowiadać na jakikolwiek temat. Pomyślcie ile może być prawdy w danym stwierdzeniu - a nie przytakujcie bezmyslnie - bo przez takie działanie wystawiacie krzywdzącą opinie pewnej grupie ludzi (nawiasem mówiąc będącej w zdecydowanej większości), która nie ma nic wspólnego z takimi czy innymi działaniami;;;
Motorzysta a.k.a. kretu/kretuu Dobra Mordred skoro tak to wycofuje zarzuty wobec Ciebie. Miałem już tu więcej nie zaglądać, ale przyznaje, że mną też wcześniej zawładnęły emocje i postanowiłem jeszcze wrzucić posta "na zimno", żeby czasem nie przyczynić się do powstania innego stereotypu motocyklisty, tylko musiałem zmienić nick bo poprzednie już były zablokowane hehe....Pozdro Paolo i reszta ekipy
A swoją drogą to zauważyłem, że Milka, który "podłożył ogień" nie brał w ogóle udziału w dyskusji
Ostatnio zmieniony przez Motorzysta 2007-01-29, 15:37, w całości zmieniany 1 raz
Mordred, my po prostu wypowiadamy swoje zdanie, w końcu ile razy można słuchać „dawcy” ? Jeśli już piszecie na taki absurdalny temat jak linka to chociaż róbcie to w umiejętny sposób, rozpatrując POJEDYNCZE (!!!) przypadki. Nie jesteśmy samobójcami, nic o tym nie wiecie wiec nie macie prawa oceniać. Zamiast pisać o linkach, przekraczaniu prędkości może popatrzycie na nas z innej strony, że istnieje miedzy motocyklistami jedność, mijając się na trasie wymieniamy się pozdrowieniami, żeby nie być anonimowymi i nudnymi jak samochodziarze, łączy nas wspólna pasja, zloty odbywają się w bardzo przyjemnej i kulturalnej atmosferze. Ale tego już nie widzicie bo nie ma to jak powielanie stereotypów:/
Pozdro dla całej ekipy
wiecie.... jak tak czytam to wszystko to pierwsze na co mam ochote to mocno nabluzgac i zwyzywac... ale co to da? tak potrafi kazdy...
Temat ten znalazlem na forum motocyklowym ktorego jestem dumnym userem, zaczalem czytac ten temat i przemiennie bylo mi Was szkoda, bylem zly, zrobilo mi sie szkoda wszystkich Motocyklistow....
Co powiecie na stereotyp zlodzieja polaka, pijanego ruska, glupiego dresa lub blondynki itd?
Ludzie prosze Was, pomyslcie troszke, piszecie tu ze motocyklisci sa jak zbiegowie z wariatkowa ktorzy marza tylko zeby rozjechac kobiete w ciazy na chodniku, walnac w jakies autko lub samemu sie zabic o jakas linke ucinajaca glowe (to akurat mnie rozsmieszylo)...
Przyznam sa idioci ktorzy jako pierwszy motor kupuja przecinaka ktory ma 100KM i wazy 200kg do tego glupota, brak umiejetnosci i o wypadek latwo, ale czy nie ma osob smigajacych samochodami w podobnej sytuacji? wypadki byly, sa i beda - nie wazne czy rowerem czy TIRem...
a Wy przyczepiacie paskudny stereotyp Motocyklista, to tak jakbym napisal ze wszyscy uzytkownicy tego forum i wszystkich podobnych to idioci i ze np biegaja z zamknietymi oczami po schodach zeby sie polamac -czy to bylo by wporzadku (nie znajac nikogo z Was) najpierw poznajcie paru motocyklistow a potem ich oceniajcie...
Chcialbym tez dodac ze Motocyklisci musza wyjatkowo uwazac bo sa traktowani gorzej od innych uzytkownikow szos, o czym mozna sie przekonac podczas przejazdzki po miescie (wymuszanie pierwszenstwa, zajezdzanie drogi itp), do tego musimy miec oczy wkolo glowy bo piesi nas olewaja (to tylko koles na motorze), samochody traktuja jak male 2kolowe gowno ktore mozna ominac lub zmusic do wycofania sie z danego miejsca...
moglbym tak naprawde dlugo pisac...
tak wiec prosze - przemyslcie swoje slowa na nasz temat
do tego prosilbym o przeproszenie motocyklistow - nie jeden z nas poczul sie urazony tym bezsensownym i bezpodstawnym atakiem i przylepieniem paskudnego stereotypu...
pozdrawiam Osa (dumny Motocyklista...)
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-31, 20:04
Ale tu głównie nawet nie o to chodziło. Jeśli ktoś pierwszy kogoś zwyzywał, to właśnie motocykliści forumowiczów, bo się im tak podobało. Każdy napisał tu swoje doświadczenia z motocyklistami, mniejsze bądź większe... i wyraził swoje zdanie. Nie wszyscy motocykliści są tacy, ale akurat takich to trudno nazwać motocyklistami, bo to gównażeria, a że podają się za motocyklistów, to nie nasza wina...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
faris, nie wazny jest wiek i to na czym sie jezdzi, bo motocyklista mozna byc smigajac skuterem albo nie byc smigajac scigaczem za 50.000zl
chodzi o podejscie, pasje....
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-01-31, 20:11
OsaMotocyklista napisał/a:
faris, nie wazny jest wiek i to na czym sie jezdzi, bo motocyklista mozna byc smigajac skuterem albo nie byc smigajac scigaczem za 50.000zl
chodzi o podejscie, pasje....
w porządku... ale nie zaprzeczysz, że i tu sie zdarzą "pseudomotocykliści"
i to głównie oni obrażają innych i mają najwięcej do powiedzenia, tu nikt tak naprawde nie obraża motocyklistów, tylko to co się nie podoba w nich, kazdy ma wady, i to się krytykuje po prostu, a że jacyś wrażliwi się znaleźli to trudno...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
przeczytalem. zgadzam sie z waszymi ostatnimi postami i rozumiem, niestety mam smutne wspomienia z dwoma gówniarzęcymi (z zachowania, kask uniemozliwil mi identyfikacje/przyblizenie wieku) motocyklistami, ale nie generalizuje i nie oceniam was.
tak, temat jest glupi i podchodzi pod "zabobony". jesli kogos urazilem, to przepraszam, ale to "huj ci w dupe" tez nie bylo zbyt mile, ponioslo mnie moze nieco.
pozdrawiam odpowiedzialnych motocyklistów ;-] .
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Mordred, widze ze jednak mozesz nas zrozumiec....
a powiem tak: 99%motocyklistow zachowuje sie celujaco, a to co nazywacie motocyklistami-chamami to nie motocyklisci a uzytkownicy jednosladow...
tak wiec dzieki za zrozumienie i pozdrawiam inteligentna czesc tego forum...
3majcie sie i naprawde nie macie co lapac fochow jak widzicie jednoslad...
Ja wczesniej nie brałam udziału w dyskusji wiec nie mam za co przepraszac, a nawet gdybym brała to też bym nie przepraszała bo każdy ma prawo do wypowiedzenia swojego zdania.
Ja jakoś szczególnie nie mam nic do motocyklistów, ale tych 'normalnych' bo zawsze znajdą się i Ci 'nienormalni', którzy traktuja jazde na motorze jak dobra rozrywke bez żadnego niebezpieczenstwa <oczywiście nie mowie że wszyscy zebys sie OsaMotocyklista, nie czepiał>
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
nierozumiem co Wy od Nas chcecie każdy robi to co lubi a naszą pasją są motocykle choć ja osobiście jeźdrze chopperem mam wielu przyjaciuł kturzy posiadaja ścigi i uwierzcie mi ze prędzej was auto potraci na drodze niż motocykl a co do linek na szyi zawiazalbym je tym kturzy nie wiedzą sami o czym piszą
siema osa ja powiem tyle zastanowcie sie najpierw co piszecie a pozniej sie dziwicie ze my mamy pretensje jak pisze jeden z drugim takie brednie ze szok to az mi sie was szkoda robi ciekawe mordred czy ty taki swiety jestes to ze jezdzicie samochodami to nie jestescie wcale lepsi od nas bo powiem ci tyle jak jestescie tacy negatywnie nastawieni na nas to ciekawe dlaczego na zlotach lazicie i ogladacie motocykle i sie nimi podniecacie ale na codzien to my dawcy jestesmy i wogle najgorsi a za ta linke na szyje to tych co to wymyslili a motocyklisci to nie sa to za jaja do gory bym powiesil bo to nie jest smieszne tylko zalosne
Dołączył: 05 Lut 2007 Posty: 52 Skąd: z bloku obok
Wysłany: 2007-02-19, 19:57
Idioci są i wśród kierowców motocykli i wśród kierowców samochodów. Nie ma raczej reguły. Mam kumpli którzy jeżdżą motocyklami i znają granice. Może cenią życie. Wiadomo, że motocykle dają poczucie wolności, człowiek zapomina się jadąc nim. Są bardziej niebezpieczne, w aucie człowiek ma większe szanse. Kolejną sprawą jest to, że wszelkiego rodzaju dobre zabezpieczenia są b. drogie. Ludzie nie mają kasy. Kupią kask i myślą że to starczy. Na nic innego już im nie zostało. Wszystko poszło na wymarzony motocykl. No i nauka jazdy też pozostawia wiele do życzenia.
_________________ Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.
Ja mam tylko skuterka wiec nie moge sie nazwac motocliksta, ale tak lubie predkosc, ze sobie podtuningowalem i ciagnie 90km/h a wracajac do tematu to przewaznie motocyklisci ktorzy uwazaja ze maja najlepszego jednoslada i sa najlepszymi kierowcami zachowuja sie chamsko... i to mnie wkurza
Ostatnio zmieniony przez Sękacz 2007-02-19, 20:32, w całości zmieniany 1 raz
Zauwazylem, ze czesto piszecie tu o pseudo motocyklistach... gdzies tam bylo o jezdzeniu po chodnikach, scinaniu drzew...
Łatwo pisac o czyms czego wiekszosc (wypowiadajaca sie negatywnie) nie zna, bo nigdy nie siedziala na motorze... Nie znajaca uczucia, gdy jedzie sie zwyklym motorowerem a gdy z przeciwnego pasa jadacy 600-tka motocyklista kiwa Ci ,,siemano", gdy Ty wleczesz sie 80km/h a obok zajezdza koles i ,,warczy na sprzegle", kiwa i odjezdza. A z ta zylka to bujda jak kazda inna... ja mialem wypadek przy 50km/h i sie polamalem a czy logiczne byloby miec zylke i zamiast zlamanej nogi lezec w piachu??!!
Do kierowcow samochodow: I tylko sie tak nie unoscie cffaniaki, bo to jeden z Was zafundowal mi blache w nodze. Zreszta jak zwykle to jeden z Was...;(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.