Wysłany: 2007-05-31, 14:26 Zarobki w Polsce, a rząd
Denerwuje mnie płaca w Polsce, a dokładniej różnice wynikające ze stawek zwykłych ludzi, a stawek posłów. Dlaczego oni zarabiają 10 razy więcej od innych? Za co oni dostają te 12 tys na miesiąc, jak tylko siedzą na tyłkach i grzeją miejsca? Bo z ich pracy nic dobrego nie wynika. Gdyby się podzielii swoimi zarobkami, zmniejszyłaby sie bieda, ubóstwo, można byłoby lepiej dofinansować inne cele społeczne. Mówią,że w tym roku już nie będzie zadnych podwyżek dla nauczycieli, a powiedzcie mi w czym gorsi są nauczyciele od polityków,żeby zarabiać 10 razy mniej? Mnie się w głowie nie mieści,że ci politycy mogą tak bez sumienia mówić o trudnej sytuacji w Polsce i,że nie ma pieniędzy, skoro oni wszystko zagarnęli. Powiedzcie, dlaczego tak jest...?
_________________ ``You were everything, everything that I wanted THAT I WANTED
We were made to be, supposed to be, but we lost it BUT WE LOST IT
All the memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending ``
zauważ tylko ze kariera polityka rzadko kiedy trwa wiecej nz 4 lata, potem znika i zarabia jak człowiek... czyli jego kariera trwa 4 lata a normalni ludzie pracują 30... i to co zarobią się mniej więcej równa
to że tak myślę to nie znaczy że popieram tak wysokie diety
a pozatym odlicz sobie jeszcze 5% na samoobrone xD
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Nie rozumiem takiego narzekania Autora. Sam weź się za politykę zamiast tak ją krytykować. Posłowie zarabiają ile zarabiają, a zmniejszenie ich stawek w niczym nie poprawi sytuacji państwowej, bo ilu jest posłów? Dziesiątki tysięcy? 460. Posłowie nie są zwykłymi ludźmi w wolnym tego słowa znaczeniu, tylko są przedstawicielami wybieranymi przez społeczeństwo - zwykłych ludzi. Piszesz, że "z ich pracy nic nie wynika", to pomyśl, czym byloby państwo bez władzy, nawet skłóconej.
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3821 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-06-19, 15:51
Tu nie chodzi o rzad. Niestety ani za rzadu kolonow ani Kwacha buzdzet panstwa byl podoby, a teraz i tak jest lepiej. Sluzba zdrowia dostala pierwsze podwyzki od kilkunastu lat, jak rowneiz nauczyciele. Stawki sa coraz wyzsze. Owszem w porownaniu do eurpoy zachodniej sa neibotycznie male. Ale mysle ze to kwestia czasu. Kazdy zaczyna od zera, niektorzy rozwijaja sie szybciej a polska wolniej...
Wiek: 23 Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 2262 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-06-19, 17:37
Igloo napisał/a:
Sam weź się za politykę zamiast tak ją krytykować.
Dobrze powiedziane. Narzekać jest bardzo łatwo, tylko ciekawa jestem, kto tylko dla tych kilkunastu-kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie pchałby się w to bagno, które zwane jest naszym rządem. Chciałabym zauwazyć, że oprócz komorników, urzędników ZUS i US politycy zajmują miejsce w czołówce najbardziej gnojonych za wszystko ludzi. Dodałabym różnież, że tworzenie prawa, oraz decydowanie o wielu sytuacjach w państwie, to cholernie ciężka praca, a na dodatek nigdy nie zaspokajająca potrzeb wszystkich obywateli.
_________________ mrau...
MarcinQ
Dołączył: 19 Cze 2007 Posty: 2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-19, 23:32
Cytat:
Za co oni dostają te 12 tys na miesiąc, jak tylko siedzą na tyłkach i grzeją miejsca?
To nie chodzi o to czy coś z ich pracy wynika, czy nie, tylko o to, by ludzie stanowiący prawo nie byli podatni na korupcję. Bo ktoś kto zarabia 12000 zł zastanowi się 10 razy zanim weźmie łapówkę za poparcie dla jakiejś ustawy, a ktoś kto zarabia 1500 zł - niekoniecznie. I dzięki temu łapówki w Polsce bierze zaledwie co drugi poseł
Cytat:
Gdyby się podzielii swoimi zarobkami, zmniejszyłaby sie bieda, ubóstwo, można byłoby lepiej dofinansować inne cele społeczne.
Ludzie - myślcie! Właśnie takie gadanie a'la Platforma, jest skrajnym przejawem populizmu
Cytat:
Chciałabym zauwazyć, że oprócz komorników, urzędników ZUS i US politycy zajmują miejsce w czołówce najbardziej gnojonych za wszystko ludzi.
No tak. Tyle że komornikom i politykom akurat sie należy A urzędnicy ZUS i US tak na prawdę dostają po dupie za to, że realizują głupie wytyczne swoich politycznych przełożonych. Bo urzędnik nie stanowi prawa tylko ma je sumiennie wykonywać - niezależnie od tego jak jest głupie/niesprawiedliwe...
Chciałabym zauwazyć, że oprócz komorników, urzędników ZUS i US politycy zajmują miejsce w czołówce najbardziej gnojonych za wszystko ludzi. Dodałabym różnież, że tworzenie prawa, oraz decydowanie o wielu sytuacjach w państwie, to cholernie ciężka praca, a na dodatek nigdy nie zaspokajająca potrzeb wszystkich obywateli.
Magda - rozumiem ze jako przyszły urzędnik państwowy szczególnie chłoniesz bezpostawną krytykę na urzedników panstwych i z tym się zgodze ze jest często czystym uogólnieniem, ale co do gnojenia plityków - to naturalnie nie mozna generalizowac, ale w polsce obecnie naprwde jest mało prawdziwych polityków z wyształcenia a więcej jest ich z "przywyczajenia do polityki jako takiej" i jeszcze trochę wody upłynie zanim na miejcse obecnych na Wiejską wejdzie nowy typ - polityka nowoczesnego.
Mokra napisał/a:
Kazdy zaczyna od zera, niektorzy rozwijaja sie szybciej a polska wolniej...
Polska obecnie znajduje się w czołówce najbardziej prężnie rozwijających sie gosopdarek europejskich, choc naturanie posiadającymi swoje bolączki, zarobki wciaz beda rosnąc, ale jeszce nieprędko dojdą do tych zachodnioeropejskich, waznym jest azeby obecna władza dalej trzymała sie z dala od gospodarki, a jedynie co to droga legislacyjną ułatwiała wiele wartościwych udogodnien kierowanych do nich przez ekonomistów, będącymi co jest rzeczą oczywistą bardziej kopmetentnymi w tej materii nizli typowy polityk.
MarcinQ napisał/a:
Cytat:
Gdyby się podzielii swoimi zarobkami, zmniejszyłaby sie bieda, ubóstwo, można byłoby lepiej dofinansować inne cele społeczne.
Ludzie - myślcie! Właśnie takie gadanie a'la Platforma, jest skrajnym przejawem populizmu
Ciachnięcie po kieszeniach politykom jest kompletnie bezsensowym i bezcelowym krokiem, a słuzy jak to powiedział kolega MarcinQ jako "populistyczny miecz" na aktualnego "władce"
Jesli juz, to mozna by się obecnie zastanowic na definicja Taniego państawa, którego coraz to nowsze zastępy administacyjne (np. stosunkowo nowo powołane CBA) oraz zbedne udogodnienia poselskie, które mogłyby posłuzyc jako srodki na dofinansowania oraz podwyżki.
No tak. Tyle że komornikom i politykom akurat sie należy A urzędnicy ZUS i US tak na prawdę dostają po dupie za to, że realizują głupie wytyczne swoich politycznych przełożonych. Bo urzędnik nie stanowi prawa tylko ma je sumiennie wykonywać - niezależnie od tego jak jest głupie/niesprawiedliwe...
Dlaczego komornikom się należy (o politykach zrozumiem )? Przecież komornik, urząd niezawisły, też podlega przepisom kodeksu cywilnego a swoje czynności wykonuje pod nadzorem - prezesa miejscowego sądu rejonowego. Praca jak każda inna, ale mentalnie znienawidzona.
[ Dodano: 2007-06-20, 19:01 ]
Mi jeszcze nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z dwoma przedmówcami. Swoja drogą, ciekawe, co by powiedział np. poseł Kalisz na obcięcie wydatków do np. 2000 skoro tyle pewnie wydaje na posiłki slużbowe.
Nie wiem czy temat dobry,lecz uwazam ze to co dzisiaj sie dzieje nie wrózy niczego dobrego.
Politycy kradną dając ludzią atrapy lepszego zycia.
Sami Polacy lepsi nie są bo nie potrafią protestowac,lecz uwazają ze im sie wszystko nalezy.
Tak jak pielegniarka które przegiely moim zdaniem.
Dlaczego?.Dlatego iz wspominaja za duzo o sobie !
A,prawda taka jest iz to co dostaną na słuzbe wydadzą na zarobki a o pacjentach zapomną
Bo,oczywiscie najlepiej kieszen napchac i uciec.
Taka to mentalnosc niektorych ludzi.
Przykład mamy z góry.
Politycy którzy chcą wiecej i wiecej a nic nie dają.
srata tata...
pierwotnie miałobyć tak:
gro odpowiedzialnych, wykształconych osób podejmuje odpowiedzialne decyzje, mające wplyw na przyszlość tego Państwa, decyzje w ustawach nad ktorymi ciężko pracują. Za to Państwo placi swoim repzezentantom, wybranym w demokratycznych wyborach godne i odpowiednie do poziomu odpowiedzialnosci i ogromu włożonej pracy pieniadze. Logiczne?
relatywnie jest odrobinę inaczej (takjaby na odwrót, tylko stawka sie nie zmieniła)...
... Apple jak ktos juz wyzej napisal, stawaj do wyborów i droga otwarta... to jest "piekno" demokracji...
Wiek: 23 Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 2262 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2008-07-13, 09:40
Rocky, pieprzysz jak potłuczony :-)
są niedobory kadrowe i to znaczne, w innym przypadku nie stałbyś w mega kolejkach chociażby po paszport. gdyby przepisy na podstawie których pracujemy zostały uproszczone i powyrzucanoby z nich wszystkie buble, to myślę, że częste załatwianie jednej prostej sprawy mogłoby trwać o połowę krócej.
największym problemem jest to, że urzędnicy wciąż zarabiają za mało, jesteśmy jedną z grup, która ma najniższe pensje. przykładowo w krakowie placa podstawowa w US to 1400zł BRUTTO, w UM około 1500 BRUTTO a w ZUS to zaledwie 1300 BRUTTO! nie przeklada się to na pracę jaką wykonują.
ostatnio podczas przeglądania tak zwanych 'obiegówek' trafiłam na jedną, która wyliczała średnią pensji kwartalnych. po szybkim przeliczeniu, doszłam do wniosku, że na jednego kierownika przypada około 9 urzędników. to jest problem, bo zarabiają oni często ponad dwukrotnie więcej.
Rząd nie powinien wtykać nosa do płac obywateli. Jedyne, co powinni zrobić, to obniżyć koszty pracy - po pierwsze, zlikwidować obowiązek ubezpieczenia, po drugie, zastąpić podatek dochodowy progresywny pogłownym lub ryczałtowym (jeżeli już musi być jakikolwiek podatek tego rodzaju), po trzecie, znacznie ograniczyć armię urzędniczą ( co przez likwidację ZUSu na pewno by się udało) - "budżetówka" to największy moloch. Kazik w "Czterech pokojach" śpiewał: "socjalizm totalitarny zmienił się w koncesyjno-etatystyczny", "biurokracja od czasu upadku komuny rozrosła się trzykrotnie", "na przykład w cenie benzyny 70% to podatek". To są, drodzy Państwo, prawdziwe przyczyny braku dobrobytu.
_________________ "If you pay people not to work and tax them when they do, don't be surprised if you get unemployment."
Dołączył: 01 Sie 2008 Posty: 3 Skąd: Bochnia/Kraków
Wysłany: 2008-08-01, 16:32
Jak ktoś wcześniej słusznie zauważył posłów jest tylko 460 tak więc obniżenie ich wynagrodzenia niewiele by zmieniło. Poza tym to wcale nie tak duże zarobki. Stanowiska kierownicze w dużych firmach są opłacane jeszcze wyżej, nie wspominając o prezesach spółek etc.
Prawdziwy problem to wadliwy system prawny ,który zmusza do tworzenia coraz większego aparatu biurokratycznego. To trzeba zmienić :dziesiątki pozwoleń, zaśwoadczeń, pieczątek itd.
Ponadto płace stopniowo muszą wzrastać, inaczej coraz więcej ludzi będzie wyjeżdżać, zresztą to już się dzieje. Sytuacja na rynku pracy się zmienia, coraz więcej do powiedzenia mają osoby ubiegające się o pracę.
Na koniec ,nie łudźmy się, że wszyscy będą dużo zarabiać, są zawody , które nigdy dużych pieniędzy nie uświadczą - ważne by pewne minimum było zapewnione.
_________________ glosujmy.org - demokracja nie jest dla ludzi obojętnych
takze nie zgodze sie z tym ze poza politykami nikt w Polsce dobrze nie zarabia
oczywiscie, sa ludzi ktorzy za 800zl miesiecznie musza wyzywic cala rodzine.. ale nie oszukujmy sie.. to z ich winy.. wiem ze to co napisalam jest podle, ale taka jest prawda. Druga strona jest szczescie jesli chodzi o zdobycie dobrze platnej pracy, chocby mlodzi ludzie..w moim otoczeniu (poza ludzmi z mojej pracy) wiekszosc nie zarabia wiecej niz 2 tysiace miesiecznie, mi zdarzalo sie i 8 wyciagnac..wiec to kwestia fartu w znalezieniu pracy oraz checi.. nie mowiac juz o tym, ze w dzisiejszych czasach kazde dodatkowe umiejetnosci czy zdobyte papiery sa podstawa..
mimo ze wszystkich wyksztalcenie kosztuje bardzo duzo. jednym udaje sie zarabiac wiecej, a innym mniej.
a obwinianie wszystkich za to ile zarabiaja politycy to bzdura.. nigdy z tym nic nie zrobimy
to z ich winy.. wiem ze to co napisalam jest podle
Nie to nie jest podłe to jest strasznie głupie... Nie byłaś nigdy w takiej sytuacji(ja też nie) to nie probuj oceniać wszystkich którzy są w niej postawieni.
_________________ "Jestem śląskie dziecko, i Ślązakiem zginę
Kocham śląską ziemię, i śląską krainę"
J. Ligoń
haha skad mozesz wiedziec ze nie bylam albo ze ktos z mojej rodziny nie byl? to dopiero jest glupie
powodem dla ktorego ludzie tyle zarabiaja jest zwyczajny brak wyksztalcenia, to co moze nie jest wina tych ludzi? ze go nie maja i nie moga znalezc pracy innej niz no kasjerka w supermarkecie?
Nie wszystkich... Nie wiem może ty w dzieciństwie obracałaś sie wokół samych wzorowych rodzin,ale ja znam wiele przypadków dzieci którzy nie mieli szans na dobre wykształcenie a mieli dużo większy potencjał intelektualny niż niektórzy wielcy profesorowie...
bLu napisał/a:
haha skad mozesz wiedziec ze nie bylam albo ze ktos z mojej rodziny nie byl?
No nie wiem,przepraszam
_________________ "Jestem śląskie dziecko, i Ślązakiem zginę
Kocham śląską ziemię, i śląską krainę"
J. Ligoń
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.