Można powiedzieć mądry ustąpił słabszemu (choć to ustąpienie było trochę podyktowane naciskiem). Pielęgniarki wyszły bo ten kretyn nasz prezydent nigdy by nie wyciągnął pierwszy ręki.. no chyba, że po pieniądze.
Pielęgniarki zyskały u mnie przychylność.. zrezygnowały z "okupacji" i chcą rozmawiać, nasza kretyńska głowa państwa nie chcąc stracić honoru takiego kroku nie poczyniła..
Wczoraj słyszałam wypowiedz kaczora (którego nie wiem) "jak na razie nie zjadły kolacji.. nie róbmy z tego głodówki... brak kolacji jeszcze nikomu nie zaszkodził"... to są właśnie słowa pierwszego debila Rzeczypospolitej.
eee nieosiągalna... ale to premier je zaprosił do rozmów w kprm i dlatego wyszły zresztą, niedawno widziałem jak po godzinie rozmó wyszły i oświadczyły, że sytuacja patowa.
Zresztą, bo jaka może być przy ich żądaniach podwyżek 1000zł w tym roku i jeszcze 15% w przyszłym? Ja myślę, że powinny zleźć na ziemię a potem rozmawiać.
Nasz rząd nie wygra tej walki z tłumem płaczących pielęgniarek, szczególnie robiąc to siłą i za pomocą wulgaryzmów. Sami sądzą tych co za pomoca siły za komuny rozganiali tłum a teraz sami stwierdzili że gdyby nie to, że strajukują kobiety to tłum zostałby rozgoniony siłą.
Szkoda mi tych kobiet, moze i dostana podwyżki, ale czy znaczące? NIe sądze. Teraz średnio zarabiają 1300 zł wiec ile wiecej dostaną.
_________________ All good things come to an end...
;]
Jak dla mnie to póki co toczy się walka o polskiego widza a potem dopiero i pieniądze. Z jednej strony Dziedziczak cały czas podkreslający, że pielęgniarki w kprm działały niezgodnei z prawem (w czym zresztą ma racje), a z drugiej strony pielęgniarki wygłaszające mowy o ich drastycznych warunkach i wynagrodzeniach. A te 1000zł podwyżki w tym roku i 15% w przyszłym (od podwyższonej kwoty) - musiałyby chyba kupić Sealandię i tam sobie takie płace ustanowić. Jak dla mnie, to skoczyły za pieniędzmi, bo zauważyły strajk lekarzy (którzy od początku sięod pielęgniarek trzymali z daleka, wielokrotnie OZZL to podkreślał) i kolejarzy, taki "skok za kasą" - jakoś wczeńsniej nie protestowały...
Ja na miejscu pielegniarek dalej bym strajkowala, albo zaje*ala premiera, to co one zarabiaja to cale gów*o, a robią dużo dobrego, a taki cwel premier zarabia kasy tyle co mało który człowiek a jeszcze nie zauwazylam w jego dzialaniu nic dobrego. Moglby popracowac z miesiac za te pieniadze co pracuja pielegniarki. Moze by zrozumial o co chodzi.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Lenka czemu się tak uczepiłaś tych zarobków "innych". Przecież każdy polityk zarabia bardzo dużo nie dlatego, że na to zasługuje, tylko żeby nie brał łapówek. Zresztą, jak tu porównywać pracę polityka do pracy pielęgniarki? Dwa różne światy, poziomy i kategorie.
Poniewaz premier udaje kozaka bo nigdy nie poczul co to miesiac za 600 zlotych. Moze gdyby to zrozumial, teraz by nie bylo tych strajkow, a pielegniarki zarabialy godna kwote co do wykonywanej przez nie roboty, jak narazie skladaja wymowienia, wyjezdzaja do pracy za granice - tam je doceniaja. w woj opolskim 80% pielegniarek i lekarzy zlozylo wymowienie! a to nie prowadzi do czegos dobrego. Chorych jest mnostwo - coraz wiecej a lekarzy i pielegniarek coraz mniej. Jakos nie usmiecha mi sie jezdzic za granice gdy zachoruje zeby miec zapewniona dobra opieke medyczna.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Wątpie czy premier nawet przy pełnym zrozumieniu problemu i poświęceniu w swojej pensji znalazłby w budżecie jakiś zakamarek bez dna, żeby każdej pielęgniarce dać 1000zł więcej
a opieke w Polsce sie nie martw dostaniesz ja i to w pelni specjalistyczna i profesjonalna - lecz nie za darmo. Służbę zdrowia powinno się sprywatyzować.
Ostatnio zmieniony przez Igloo 2007-06-28, 22:59, w całości zmieniany 1 raz
nie powiedzialbym. Teraz zeby byc w rekach dobrych specjalistow nie jade do najblizszego szpitala - w najblizszym brakuje profesjonalistow - moj kolega pojechal z wyrostkiem a malo nie skonczyl na cmentarzu.
Igloo napisał/a:
Wątpie czy premier nawet przy pełnym zrozumieniu problemu i poświęceniu w swojej pensji znalazłby w budżecie jakiś zakamarek bez dna, żeby każdej pielęgniarce dać 1000zł więcej
moglby o ten tysiac obnizyc politykom - nie poczuliby nawet tego tysiaka
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Co za bzdura, specjalistow jest wiele. Wine ponosi sytstem, ktory zmusza ich do przyjecia setki pacjetow dziennie. To ludzie - nie roboty. Watpie znalazlabys sile by po calonocnym dyzurze miec sile by chociazby stac pionowo przy stole chirurgicznym , nie mowiac juz o tym,ze jednaczesnie mialbys swiadomosc tego,iz przez Twoje wyczerpanie mzoe zginac czlowiek.
Ponadto nic nie ma za darmo, w koncu pienadze na opieke ida z podatkow a te, jak wiadomo, nie sa darem niebios.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
natomiast politykom nie mógłby obniżyć bo muszą zarabiać dużo, zabrałby im ten tysiąc to zaczęliby szukać możliwości, jak go odbić. Poza tym, ile jest pielęgniarek, a ilu polityków...
Igloo, moze i jest bezsensowne. Ale powiedz co bys szczerze wolal? pracowac non stop za marna kase i utrzymac za to rodzine? Przeciez lekarze i pielegniarki pracuja po kilka zmian! czy moze siedziec na dupie i nic nie robic i brac za to taka kase jak politycy? teraz rzad cale gowno robi, ta cala IV RP to jedna wielka sciema - bo to tylko zbijanie kasy przez kaczorow.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
politycy nie zarabiają, politykom się daje aby nie zarabiali na boku Natomiast jeszcze nigdy nie widziałem biednego lekarza. Są zawody i zawody, nie wszystkie mogą być dobrze płatne. To, co obecnie wyczynia kilka pielęgniarek - strajk głodowy -w głowie się nie mieści. Sam fakt (bo wątpię, czy same zdają sobie z tego sprawę czym naprawdę jest głodówka) szantażowania rządu w taki sposób powinien je już wyłączyć z rozmów.
Natomiast jeszcze nigdy nie widziałem biednego lekarza.
i dobrze,ze nie widziales. Jakas sparwiedliwosc na swiecie musi byc, choc i tak za malo maja. Nie po to zapierdalali kilkanascie lat z nauka, by pozniej gryzc ziemie. Nie po to zapieprzaja od 8smej do 22giej plus dyzury nocne by nie miec na zaplacenie rachunku. Nie badzcie smieszni, bo zal tylek sciska.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Skoro polityk zarabia tak dużo, a pielęgniarki tak mało, to niech moze niech zmienią zawód. W końcu polityka to taka łatwa praca, więc co za problem o.0?
Ciekawe skad miałby się wziąć pieniądze na podwyżki?
Najlepszym rozwiązaniem jest.... prywatyzacja sektoru zdrowia
Jedna śmieszna sprawa. Pielęgniarki skarżyły się, ze są szykanowane "bo ktoś im odciął prąd" Na to jedna z dziennikarek zapytała o to skąd w miasteczku namiotowym mialy prad
Otrzymała odpowiedź - "A bo ktoś podłączył z łazienek"
- To co panie kradly prad o.0?
- Oj, nie można tak mówić!!
Wyczytane w "Najwyższym czasie" nr. bodajże 894-895 7-14 lipca (podwójny) Ale głowy nie dam...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.