Forum Dyskusyjne :: strajk pielegniarek



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Świat polityki » strajk pielegniarek

strajk pielegniarek
Autor Wiadomość

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 4529
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2007-06-23, 16:43   

To rodacy wybrali zasrany rzad, to rodacy dopowadzaja do dziury w budzecie. To neich rodacy pomoga. Igloo zachowuje sie jak ten moczymorda Bosak. Sami zdupili pielegnairki wic niech je teraz sami ratuja.
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

p_132 

Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 10
Skąd: z domu

Wysłany: 2007-06-23, 16:47   

Rodacy wybrali też poprzedni rząd, który nic nie zrobił. I póki co żaden rząd nie proponuje żeby cokolwiek tu zmienić. Więc którykolwiek rząd będzie - w kwestii pielęgniarek nic się nie zmieni.
A ludzie dużo gadają i gówno robią.
Kiedyś słyszałam rozmowę, z której wynikało, że jacyś bogaci popierają strajki lekarzy, ale pielęgniarek nie. Potem premier zaproponował, żeby zrobic wszystkim podwyżki podniosą podatki, tylko do cholery dlaczego to sie tym bogatym nie spodobało ? Chcą podwyzszonej pensji dla lekarzy - niech pomogą a nie tylko gadają.
 
 

olek

Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 6

Wysłany: 2007-06-23, 18:43   

To że podwyżki dla budżetówki obciążają wszystkich podatników jest oczywiste. Kaczy podstęp polega na tym, że napuszcza jedną grupę na drugą, mówi musimy was opodatkować aby dać innym, czy się z tego cieszycie?
Jak dobrze pójdzie to bogacze przyjdą ze swoją kontr-manifestacją :super:
Ostatnio zmieniony przez olek 2007-06-23, 18:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-06-23, 19:08   

no to ja wam zycze
nie glupoty gadam
nigdy wam nie zycze
azeby te wspaniale wrazliwe i przejmujace sie praca osoby mialy sie zajmowac waszym dziekciem chociaz przez godzine
co do omijania niektorych miejsc w warszawie: duzo przejsc podziemnych wundy tylko przy stacjach metra wiecej to nie ma
wiec mozna sobie lawirowac miedzy samochodami albo wziac wozek pod pache isc w dol kilka metrow no super zabawa
tak moga pracowac u nas w szpitalach ukrainki nie rpzeszkadza mi to
uwazam ze ten strajk jest bardzo gleboko nieetyczny
w swojej formie
bardzo bardzo

na niekotre przytyki w kierunku mojej osoby odpowiadac nie zamierzam
z przedszkola wyroslam bardzo dawno temu
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

ViniCator 

Wiek: 21
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 345
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-06-24, 07:54   

Własciwe jak to trudo niektórym pojąć, tu juz nie chodzi tylko o samą walkę o srodki finansowe, które napewno uda sie pielegniarkom wywalczyć, ale o samą kwestie walki o swoje racje i ideały, manifestacja na dużą skale mająca swoją racje bytu, jak najbardziej słuszną i na miejscu. Nie jak to niektórzy mówią walka o "korzysci" ze stajku ale po prostu walka o to co powino sie zawsze nalezeć, górnik swego czasu przyjechał na wiejską, chwycił kamień, pałkę, butelkę i wywalczył swoje - wtedy srodki sie znalazły, pielegniarka tego nie zrobi, a obecna władza siłą spychając protestujace kobiety - udowdnia tylko swoją słabość.

Deela - jesteś tylko najzykleszą egoistyczną jednostką w tym całym kotle, której sie najzwyczajniej w swiecie nie podoba to ze musi odczuwać niedogodności w komunikacji miejskiej czy słuchać wrzawy całego strajku, trudno - jesli nie chcesz wesprzeć prostestujacych to przynajmniej schowaj do kieszeni oscentacyjną niechęć powodowaną tylko subiektywizmem, nie wazne czy to etyczny czy nieetyczny protest - wazne że kierunkowany słusznymi pobudkami. Nieetyczne moze być tylko Twoja ignorancja i szufladkowanie warstw społecznych na gorszych/lepszych na tych którym sie nalezy/nie nalezy.

Jeczsze dodam mysl W.Pawlaka który pieknie i trafnie ujeła całą sytuacje odnośnie tych pielegniarek okupujących kancelarie prezydecnką - ze w momęcie gdy władza zdecyduje sie na uzycie siły wobec nich, azeby je stamtad wyrzucić, to wtedy owe cztery pielęgniarki po kilku dniach pokonają IV RP na oczach całego społeczeństwa.
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-06-24, 12:03   

ViniCator napisał/a:
górnik swego czasu przyjechał na wiejską, chwycił kamień, pałkę, butelkę i wywalczył swoje

czemu jestem jeszcze bardziej przecina
hmmm a pod stolem w wawie mowi sie ze zawsze bylo wszystko negocjowane wczesniej, prostestu mialo nie byc
gornik chwycil za kamien i butelke ruszyl na parlament i biby to wywalczyl
a ustalone bylo wsztsko juz dawno
no ale w tv lepiej wygladalo tak, media to straszni manipulanci
ViniCator napisał/a:
Deela - jesteś tylko najzykleszą egoistyczną jednostką w tym całym kotle, której sie najzwyczajniej w swiecie nie podoba to ze musi odczuwać niedogodności w komunikacji miejskiej czy słuchać wrzawy całego strajku

to jest sprawa poboczna ktora poruszylam, jesli tego nie zauwazyles
przede wszystkim uwazam, ze pielegniarki jesli juz musza strajkowac to niech maltretuja swoich dyrektorow, ktorzy to maja bezposredni wplyw na pensje, ale szpiotale sa co tu duzo mowic kiepsko zarzadzane, tak to jest kiedy z niewiadomych przyczyn dyrektrem szpitala jest lekarz a nie manager
gwoli wyjasnienia w szpitalu bielańskim w warszawie strajku nie ma, a z tego co wiem pielegniarki i polozne zarabiaja tam calkiem niezle (nie wiem ile, wiec liczb nie podam) i to nie zasluga ani wina rzadu a dyrektora placowki wlasnie
a opieka jest naprawde swietna, wiem bo tam lezalam (oprocz jednej pielegniarki idiotki, ale nawet wsrod nalepszych zdarzy sie jedna czarna owca)
czergo nie moge powiedziec o szpitau przy dzialdowskiej, tam byly ze dwie fajne pielegniarki na okolo 10 ktore widzialam poczas pobytu, o reszcie nie bede pisac bo nie chce sie znowu denerwowac
aha szpital dzialdowski strajkuje
ciekawostka
ViniCator napisał/a:
szufladkowanie warstw społecznych na gorszych/lepszych na tych którym sie nalezy/nie nalezy.

kazdemu sie nalezy... o tyle o ile jkest w stanie sie o to postarac.... nie podoba sie praca> idz do lepszej ja a takze wiele wiele wiele innych kobiet, w tym owych ponad 45 letnich nad ktorymi ktos tu sie wspanialomyslnie pochyla, nie ma wyboru
np szwaczki z lodzi... kto je pytal? zaklady zlikwidowano i poszedl won, w moim rodzinnym miescie bylo to samo, dwa najwieksze swego czasu zaklady (juz nie panstwowe w tej chwili) juz nie zatrudniaja po kilkatysiecy ludzi, ale doslownie kilkadziesiat,
kto sie martwil o szwaczki panie z bielarni itd? paniom juz dziekujemy i poszly won
wiec jak kazdemu sie nalezy to prosze bardzo ale jak KAZDEMU to do cholery kazdemu a nie tym podjudzanym biedakom w duzej grupie zawodowaj, ktorzy na koniec dostana po 30 zl podwyzki a ktos na ich strajku zbije piekny kapital polityczny
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

ViniCator 

Wiek: 21
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 345
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-06-24, 13:11   

deela napisał/a:

ViniCator napisał/a:
Deela - jesteś tylko najzykleszą egoistyczną jednostką w tym całym kotle, której sie najzwyczajniej w swiecie nie podoba to ze musi odczuwać niedogodności w komunikacji miejskiej czy słuchać wrzawy całego strajku

to jest sprawa poboczna ktora poruszylam, jesli tego nie zauwazyles


no ale nie próbuj mi wmówić ze ta "poboczna sprawa" nie ima sie w sporym stopniu do negatywnego postrzegania tego całego manifestu, prócz innych argumentów, bo w to nie uwieze.

Dytektorzy szpitali dysponuja srodkami z NFZ które powołane za czasów SLD okazało sie lekko mówiąć - tragedią w jednym akcie, to włąsnie dzis wychodzi na wierzch gdy zadłuzone szpitale musza siegac po publiczne jałmuzny, gdy nowoczesny sprzet jest dostarczany gównie przez WOŚP a tym bardzie w takiej sytuacji nie ma mowy o podwyzkach z szpitalnego budżetu, stąd maltretacja dyrektorów mija się z celem, trzeba iśc wprost do sprawujacych władze
Nic nie wiem o szpitalu bielańskim, więc nie moge sie na ten teamt wypowiedziec, ale teoretuzujac istnieją (rzadko) szpitale bardziej autorytarne dochodowo, potrafiące uzyskac jakies profity, nawet w pewnym stopni stając sie bardziej prywatne niz publiczne, ale dalej poddlegajcące NFZ
- nie wejde na ten grunt bo o zarzadzaniu szpitalami nie wiem tyle co managerzy, którzy de facto oczywiscie ze powinni zastąpic dyrektorów kardiologów/ginekologów

- obecny rząd ma obowiązek poprawiać kalectwa poprzedniego. Było duzo gadania ze nie moze dac tych podwyzek bo otworzy furtki na którą rzuca sie inne grupy społeczne - (chocby szwaczki z łodzi) czy sie rzucą czy nie - nie wiem - społeczeństwo bywa nieobliczalnie, w kazdym razie pielegniarki to naprawde specyficzna grupa zawodowa do której nie mozna przyrównywać tak lekko innych grup zawodowych.

Więc mozna odbijac piłke w nieskończoność bazując na transformacji jakiś byłych zakładów państwowych (bo domniemywam ze o takowe chodziło) i tamtejszymi zwolnieniemi - to są czarne dziury centralizacji gosopdarczej poprzedniego systemu, których łatanie było zawsze bolesne, takie twarde prawa rynkowe, ale co do pielęgniarek - nie zanosi sie tak prędko (jęsli wogóle) na prywatyzacje słyzby medycznej - stąd pielegniarki na zawsze bedą skazane na łąskę/niełaske rządzących.
 
 

Igloo 
Donnie Darko Fan


Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 425
Skąd: Skwierzyna

Wysłany: 2007-06-24, 15:02   

Odnosząc się do Wróżbiarki i ViniCatora (do Mokrej nie, bo co poza mocnymi słowami potrafi?)

Wróżbiarko - mówisz, żeby zabrać politykom? Przecież politycy,radni i w ogóle osoby podejmujące w państwie prawne decyzje nie zarabiają dużo pieniędzy, ponieważ na nie zasługują, tylko dlatego, aby nie brać łapówek. Jak już wspomniał w innym temacie MarcinQ, polityk, który zarabia 12 000 i ma wiele ulg, pomyśli dłużej nad wzięciem łapówki za przegłosowanie ustawy niż polityk, który zarabia 2000 (z których przecież mógłby wyżyć). Głośno krzyczysz o problemie, nie próbując znaleźć rozwiązań, natomiast wraz z deelą z jakiegoś powodu uznajecie, że ja mam je znaleźć, skoro krytykuję powody strajku pielęgniarek (nei sam strajk, co zaznaczyłem wcześniej). Ale dobrze, postaram się przedstawić mój osobisty pogląd na naprawę służby zdrowia (będzie ponieżej w wypowiedzi do ViniCatora).


ViniCator - a co sądzisz o całkowitej prywatyzacji? Z tego co ostatnio słyszałem to nawet w koalicji noszą się z pomysłami nt. referendum w tej sprawie (choć i tak pewnie frekwencja jak zwykle pokaże zainteresowanie problemem Polski przez Polaków). Szpitale sprywatyzowane obecnie zarabiają, natomiast publiczne mają gigantyczne długi i walczą już nie tyle o ich zlikwidowanie, co częściowe umorzenie czy wydłużenie spłat - drastyczna sytuacja jest - nei wiem, czy obiło Ci się o uszy - w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim, co ma pieniądze n najbliższe dni, a protesty pielęgniarek, które zablokowały w mieście dwa główne ronda, paraliżując większość ruchu - nic nie dały. Oczywiście, wiadomo, że prywatyzacja nei jest prosta, musiały by powstać spółki firm, aby mogły przejąć szpitale z takim a takim budżetem (i długiem), ale co będzie lepsze? Publiczna służba zdrowi, jak mi się wydaje, nie ma szans na poprawienie swojej sytuacji, i nie ma tu do tego nic rząd, bo to będzie się ciągnąć długo po końcu PiSu. Natomiast prywatyzacja, która wywołałaby konkurencję - co byłoby dobre, szczególnie dla ludzi zarabiających mniej.
 
 

ViniCator 

Wiek: 21
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 345
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-06-24, 16:08   

Igloo napisał/a:
nei


Igloo napisał/a:
nei


Igloo napisał/a:
nei


Ee, zostaw "nei" w spokoju - tylko jedna osoba ma na nie tu koncesje xD

Ale na powaznie -
Z prwywatyzacją jest cięzka sprawa, nie kazdego stać na płatne leczenie dobrze by jednak było zeby w demokratycznym panstwie słuzba medyczna była darmowa, najlepszym wyjściem było by naturalnie naprawienie jej, lecz to przez jakiś czas nierealne, a rząd ma tu wbrew temu co napisaleś - dużo do zeczy, tyle ze musi pomysleć dalekosięzne (z tym bedzie raczej cięzko), aby kolejne ekipy miały ułatwione zadanie naprawy NFZ bądz jej całkowitej restrukturyzacji.
A prywatyzacja wywołująca konkurencje wśród szpitali jest moim zdaniem błędna, szpitale ze sobą współpracują, nie podkradają sobie póki co potencjalnych klientów, ani nie drukuja kolorowych ulotek z promocjami -25% przeszczem serca, -15% za nerke, bajdurząc sobie tak - wydaje mni sie ze lepiej by było aby w te mniej dochodowe zainwestowac i zprywatyzawać, a za ich część przychodów stopniowo uzdrawiac te pozostałe - publiczne, bo jak kogoś potrąci auto to lepiej azeby nie patrzono mu wpierw w portfel zamiast robic sztuczne oddychanie.
 
 

Igloo 
Donnie Darko Fan


Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 425
Skąd: Skwierzyna

Wysłany: 2007-06-24, 16:21   

Nei (:P) powiem, że to co piszesz, z częsciową prywatyzacją mniejszych placówek, by korzystnie przyczyniały się to ptrzetrwania większych - publicznych, jest bardzo ciekawy. Ale to te największe szpitale mają największe potrzeby i największe zadłużenia - a jak takie małe placóweczki mają podtrzymywać kolosy? To oczywiste, że publiczna służba zdrowia jest tańsza, ale nie jest przecież za darmo - składki zdrowotnie, podatki - w razie prywatyzacji podatki możnaby zmniejszyć, co spotkałoby się z zadowoleniem i pewną równowagą (większe koszty leczenia, ale mniesze podatki), albo zachować na tym samym poziomie (czy też zmniejszyć symbolicznie, dla propagandy o tanim państwie;]), i przeznaczyć na inne sprawy, bo co jak co ale Polsce się nie przelewa. Ja osobiście nie wierzę w mit darmowej służby zdrowia, uważam, że powinno się płacić i wymagać więcej niż teraz wymaga się za darmo, ale -podoba mi się Twój pomysł i to jest oczywiste, że taka przyszłość, gdyby mogła być urzeczywistniona, byłaby dobrym lekiem na służbę zdrowia. Ale właściwie jak to sobie wyobrażasz? Chodzi mi o te leczenie większych za pomocą mniejszych :)
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-06-24, 20:12   

Igloo,

Mówię żeby zabrać nie tylko polityką ale to już przemilczałeś . A tak swoją drogą człowiek który idzie do polityki dla pieniędzy nie powinien piastować takich stanowisk , bo w swojej idei zostaje politykiem z chęci pomocy państwu i służenia społeczeństwu.

Nie można sprywatyzować całej służby zdrowia ponieważ zawsze znajdą się jednostki których nie będzie stać na leczenie. System powinien być mieszany podstawowa składka dla wszystkich ( nie wysoka tak żeby każdego pracującego człowieka było stać na opłacanie prywatnych składek ) i dodatkowe prywatne ubezpieczenia im wyższa składka tym większy pakiet usług. W ten sposób powstałyby prywatne jednostki służby zdrowia działające na zasadzie konkurencji ale także wykonujące zabiegi w ramach obowiązkowej składki. Oczywiście nie mogłyby całkowicie zniknąć państwowe jednostki bo wszystkim trzeba zagwarantować dostęp do służby zdrowia. Gdyby jednak państwowe jednostki prowadziły także działalność "komercyjną" przynosiłyby dochód który mógłby służyć na dofinansowanie leczenia dla najbiedniejszych.
 
 

Igloo 
Donnie Darko Fan


Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 425
Skąd: Skwierzyna

Wysłany: 2007-06-24, 20:46   

anus_ka89 - :przestraszony:


Wróżbiarko - przemilczałem? ;)

Cytat:
Przecież politycy,radni i w ogóle osoby podejmujące w państwie prawne decyzje


Niestety nie da się nikogo w pracy rozliczyć z pobudek, nie bądźmy naiwni, że na pracę się decyduje, aby zarabiać pieniądze :)
Ja jestem za całkowitą prywatyzacją, ponieważ zniosłoby to składki zdrowotne i obniżyło podatki, czyli każdy miałby więcej pieniędzy w kieszeni, a także zniżkami na usługi medyczne, ponieważ każda konkurencja niesie ze sobą zniżki. I tymi pieniędzmi mógłby dowolnie obracać, np. płacić nimi za leczenie. Żyjemy w XXI wieku więc wizja płacenia za zdrowie nie wydaje się znowu aż taka surrealistyczna, zwłaszcza, że najwięcej płaci się za leki na skomplikowane choroby i wyjątkowe operacja, a największa część społeczeństwa chodzi do lekarza z powodu zwykłych, łatwo uleczalnych chorób, a mały ułamek potrzebuje dłuższego leczenia, niesamowicie drogich medykamentów czy wydłużonej rekonwalescencji. Uważam, że należałoby przeprowadzić prywatyzację, przy której utworzony by został fundusz państwowy, pomagający tylko biednym osobom w skomplikowanym leczeniu. Bo obecnie sytuację mamy taką, że wszyscy muszą płacić sumy z biegiem lat coraz bardziej powiększające się, które i tak nie zostaną na nich wykorzystane. I z takim rozwiązaniem, przy wynikających z prywatyzacji ulgach składkowych i podatkowych, przeciętny Kowalki będzie mógł z łatwością zapewnić sobie opiekę medyczną na jeszcze lepszych warunkach niż w publicznej służbie zdrowia, a jednocześnie osoby, których nie stać na drogie leki, potrzebne w cięższych chorobach - miałyby zasiłki bądź niskooprocentowane kredyty, którymi zajmowałby się wspomniany przeze mnie fundusz. I taki fundusz na pewno mniej kosztowałby budżet państwa niż NFZ. Jakie jeszcze zalety prywatyzacji? Oprócz wspomnianych niższych cen, wywołanych przez konkurencję na rynku, staniałyby leki, bo to samo zjawisko dotknęłoby apteki, a także zmniejszyłyby się kolejki. I dalej. Sprywatyzowane szpitale mogłyby przejmować tylko grupy firm, ponieważ mało którą firmę byłoby stać na wykupienie całego szpitala i całkowite go przejęcie. Sprawiłoby to, że żywotność takich instytucji poprawiłaby się diametralnie, a groźba bankructwa znacznie została by zredukowana - ponieważ nawet w wyniku bankructwa jednej czy dwóch firm ze spółki zarządzającej - pozostałe przejęły jej udziały lub sprzedano by je innym firmom, które weszłyby do spółki.

[ Dodano: 2007-06-25, 21:42 ]
Heh, i jeszcze protestują, że mają utrudniony dostep do tych trzech głodujących i ich szefowej :dobani:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML