Trafiłeś w samo sedno!!!! Ja też zawsze chodziłem na wybory, obowiązkowo. Lecz oprzytomniałem przed poprzednimi i to były te pierwsze, w których nie brałem udziału z powodów, które tak trafnie opisałeś. Na tych wyborach oddam swój głos nie idąc na nie, a wszystkim politykom życzę jak najniższej frekwencji. Uważam, że jedyne prawdziwe wybory w tym kraju to wybory wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz prezydenckie- głosujemy na konkretnego kandydata, a nie na jakichś cwaniaczków, co okupują pierwsze miejsca na listach wyborczych i na plecach innych osób wślizgują się do koryta. JA TEŻ NIE IDĘ NA TE WYBORY!!!
to nie idź kto sie prosi? Wiesz ilu polaków tak mówi? Ty, on, ona i oni i na to wychodzi że połowa polaków nie chodzi na wybory ponieważ ich nie interesuje przyszłość Polski..
Ja zachęcam do głosowania, ponieważ im więcej polaków się wypowie tym bardziej będzie to wybór słuszny..
Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory to przyjemność, którą można porównać jedynie z wizytą w burdelu celem wybrania sobie żony.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-10-16, 07:31
nie ma na kogo głosować? no nie rozbrajajcie mnie! w wielu państwach ludzie mają do wyboru AŻ dwie partie, z których potrafią wybrać, a Wy przy takim ogromie kandydatów nie potraficie sprecyzować, kto jest Wam najbliższy wraz ze swoim programem wyborczym.
Przecież ja zaraz umrę ze smiechu;-)
a zastanów się jak wiele polaków nie pójdzie do urn a później gadają że zła władza itp..
a zastanów się nad jedną prawidłowością: niezależnie jak i na kogo głosujemy zawsze te same "bardzo ważne osobistości" z pierwszych miejsc na listach są w sejmie, a wartościowi ludzie, na których plecach Ci pierwsi wleźli do parlamentu są za burtą. Kocham ten kraj, nie wyjechałem z niego i sobie tutaj nieźle radzę, ale wg mnie (może się mylę?!) w Polsce mamy po prostu złą ordynację wyborczą. A żaden polityk "u koryta" jej nie zmieni, dlatego chodzę tylko na wybory bezpośrednie. Te do sejmu do nich nie należą.
A zastanowiłeś się znawco ,że rzeczywiście nie ma na kogo głosować?
Że nie ma wyboru innego niż co najwyżej 'Mniejsze zło'?
jak nie chcesz glosować to nie głosuj.. czy ktoś cię prosi? I znawcą nie jestem..
dipe napisał/a:
Pomimo ,że nie jestem zwolennikiem Platformy to jednak lepsza koalicja PO-PSL niż jakikolwiek rząd współtworzony przez jaśnie oświeconych z PIS.
ok? lecz jakiej partii jesteś zwolennikiem? Nie moja wina że PO nie ma żadnego planu dotyczącej Polski, pokazała to wczorajsza debata jak Kwaśniewski zadawał konkretne pytania a Tusk z nich chciał się wymigać i zmieniał temat..
Cytat:
A co sądzicie o Lewicy i Demokratach? Może to by było nieco bardziej racjonalne wyjście niż PIS albo PO... ?
głosuj jak chcesz ale na LiD bym nie głosował.. Komuniści.. nie zrobili nic w przeciągu kilku ostatnich lat..
erpe11 napisał/a:
a zastanów się nad jedną prawidłowością: niezależnie jak i na kogo głosujemy zawsze te same "bardzo ważne osobistości" z pierwszych miejsc na listach są w sejmie, a wartościowi ludzie, na których plecach Ci pierwsi wleźli do parlamentu są za burtą. Kocham ten kraj, nie wyjechałem z niego i sobie tutaj nieźle radzę, ale wg mnie (może się mylę?!) w Polsce mamy po prostu złą ordynację wyborczą. A żaden polityk "u koryta" jej nie zmieni, dlatego chodzę tylko na wybory bezpośrednie. Te do sejmu do nich nie należą.
bo zawsze gdzieś się wkręcą..
Ostatnio zmieniony przez Didi 2007-10-16, 12:07, w całości zmieniany 1 raz
nie ma na kogo głosować? no nie rozbrajajcie mnie! w wielu państwach ludzie mają do wyboru AŻ dwie partie, z których potrafią wybrać, a Wy przy takim ogromie kandydatów nie potraficie sprecyzować, kto jest Wam najbliższy wraz ze swoim programem wyborczym.
Nie chodzi o ilość a o jakość. Wole dwie damy niż sto kurew.
Cytat:
jak nie chcesz glosować to nie głosuj.. czy ktoś cię prosi? I znawcą nie jestem..
A krytykujesz tych ,którzy nie idą na wybory. I wiesz co to ironia?
Didi napisał/a:
ok? lecz jakiej partii jesteś zwolennikiem? Nie moja wina że PO nie ma żadnego planu dotyczącej Polski, pokazała to wczorajsza debata jak Kwaśniewski zadawał konkretne pytania a Tusk z nich chciał się wymigać i zmieniał temat..
Kilka słów odnośnie debat. Jestem ciekawy czemu oglądamy debaty pomiędzy premierem a byłym prezydentem, 'przyszłym premierem' a byłym prezydentem itd. a nie pomiędzy regionalnymi działaczami danych partii. Fakt - na pewno byłoby to mniej ciekawie ,ale to nie wybory prezydenckie, więc tego systemu nie rozumiem. Nie kierujmy się tym ,że Tusk w tej czy tamtej sprawie niewiele powiedział ,słuchajmy lokalnych działaczy, tych ,którzy aż tak wielkiego parcia na szkło nie mają ,a jednak tych ,od których tak sporo jednak zależy.
Didi napisał/a:
głosuj jak chcesz ale na LiD bym nie głosował.. Komuniści.. nie zrobili nic w przeciągu kilku ostatnich lat..
Absolutnie nic nie zrobili!
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-10-16, 19:30
dipe napisał/a:
Jestem ciekawy czemu oglądamy debaty pomiędzy premierem a byłym prezydentem, 'przyszłym premierem' a byłym prezydentem itd. a nie pomiędzy regionalnymi działaczami danych partii. Fakt - na pewno byłoby to mniej ciekawie ,ale to nie wybory prezydenckie, więc tego systemu nie rozumiem. Nie kierujmy się tym ,że Tusk w tej czy tamtej sprawie niewiele powiedział ,słuchajmy lokalnych działaczy, tych ,którzy aż tak wielkiego parcia na szkło nie mają ,a jednak tych ,od których tak sporo jednak zależy.
Co prawda jestem innych poglądów niż Ty w stosunku do partii politycznych, jednak tutaj się z Tobą zgadzam. Nie rozumiem sensu debat były prezydent vs. premier. Byłoby to normalniejsze były premier vs. premier, albo jakieś osoby całkowicie spoza tej głównej władzy, bo przedstawiali by inne problemy, a nie tylko wykrzywkiwali sobie nawzajem to i sramto...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Ostatnio zmieniony przez faris 2007-10-16, 20:37, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-10-17, 08:11
dipe napisał/a:
Nie chodzi o ilość a o jakość. Wole dwie damy niż sto kurew.
a co Ty sobie myslisz, ze politycy tylko w polsce sa tacy? ze tylko tutaj partie maja ledwo zaspokojajace gusta programy wyborcze?
nie, tak jest na calym swiecie, gdzie odbywaja sie wybory demokratyczne.
mozesz uzywac porownan: dwie damy i sto kurew, ale co Ci to da? nie pojdziesz glosowac, ale bedziesz narzekal, bedziesz mial wielkie pretensje do rzadzacych, zamiast oddac ten jeden glos na kogos, kto moze dla Ciebie zrobic wiecej niz np taki LPR.
a co Ty sobie myslisz, ze politycy tylko w polsce sa tacy? ze tylko tutaj partie maja ledwo zaspokojajace gusta programy wyborcze?
nie, tak jest na calym swiecie, gdzie odbywaja sie wybory demokratyczne.
mozesz uzywac porownan: dwie damy i sto kurew, ale co Ci to da? nie pojdziesz glosowac, ale bedziesz narzekal, bedziesz mial wielkie pretensje do rzadzacych, zamiast oddac ten jeden glos na kogos, kto moze dla Ciebie zrobic wiecej niz np taki LPR.
Myślę ,że w wielu innych demokratycznych krajach polityk tak skompromitowany jak Begerowa (niejednokrotnie) czy z wyrokami sądowymi ,jak Lepper nie miałby szans zaistnieć po raz kolejny w życiu politycznym nie mówiąc już o zasiadaniu w parlamencie.
Wydaje mi się również ,że nie ma kraju w Europie Zachodniej (chociażby) ,gdzie premier państwa ma zakusy na rozwiązanie Trybunału Konstytucyjnego (czy innego bardzo istotnego elementu władzy sądowiczniej). Nie mówiąc już o łączeniu funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego (który jak wiemy ma wpływ na pracę prokuratorów rejonowych w całym kraju. Układy ,układziki). To jeżeli chodzi o rządzących.
Bardzo się ciesze ,że w Polsce mamy pluralizm polityczny ,ale szkoda ,że tak naprawdę nie ma u nas prawdziwej prawicowej czy lewicowej partii. Nie mówiąc już o centralnej głoszącej ideę liberalizmu (nie mówcie mi ,że PO taką partią jest).
W każdym bądź razie - na całym świecie uprawia się mniej lub bardziej brudną politykę ,ale w przeciwieństwie do Polski często także w jakiś sposób respektuje się przeciwników politycznych, nie używa się metod rodem z krajów totalitarnych czy wyciąga na światło publiczne 3/4 informacji odnośnie byłego polskiego wywiadu.
Zresztą starczy. Nie ma co się denerwować na wieczór.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-10-17, 18:39
dipe napisał/a:
Nie mówiąc już o centralnej głoszącej ideę liberalizmu (nie mówcie mi ,że PO taką partią jest).
Właśnie tutaj się mogę zgodzić, liberalizm jest dla człowieka, PO wywodzi się z niewiadomo czego, chociaż swoje korzenie ma w Uni Wolności ? Na spółkę z Demokratami.
Dla równowagi powinna być lewica i mocna prawica, opozycja jest bardzo ważna w państwie, szczególnie MOCNA opozycja. Partii faktycznie jest za dużo,
dipe napisał/a:
Myślę ,że w wielu innych demokratycznych krajach polityk tak skompromitowany jak Begerowa (niejednokrotnie) czy z wyrokami sądowymi ,jak Lepper nie miałby szans zaistnieć po raz kolejny w życiu politycznym nie mówiąc już o zasiadaniu w parlamencie.
a i z tym można się zgodzić. Chociaż w Holandii i chyba Francji było też kilka afer, któe pozostały tylko w tych krajach, bo co kogo niby obchodzi w Polsce co się tam dzieje...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-10-18, 09:38
dipe, nie musisz mi o takich rzeczach pisać, bo to się ma nijak do tematu dotyczącego braku idealnego kandydata na oddanie głosu w Twoim przypadku.
Dochodzę do wniosku, że Ty i ta znaczna część wyborców, którzy za każdym razem nie idą do urn, powinniście napisać osobiste programy wyborcze, by usatysfakcjonowały one Wasze gusta. Nie zaspokaja Was wybór partii, która w największym stopniu jest zgodna z Waszymi oczekiwaniami, więc najwidoczniej nigdy nie podejmiecie się tego "wyzwania".
faris napisał/a:
a i z tym można się zgodzić. Chociaż w Holandii i chyba Francji było też kilka afer, któe pozostały tylko w tych krajach, bo co kogo niby obchodzi w Polsce co się tam dzieje...
o takich sprawach za granicą jedynie wspomina się krótkim reportażem, bo najczęściej sprawy nie dotyczące bezpośrednio ich państwa są dla nich mało istotne i trudno im się dziwić. nas też jakoś mało interesuje wojna domowa w kolumbii.
_________________ mrau...
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-10-18, 14:11
Magda napisał/a:
nas też jakoś mało interesuje wojna domowa w kolumbii.
Ale wszystkich innych strasznie 'interesuje' co się dzieje w Polsce za to
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.