Zjawisko dość powszechne w dzisiejszych czasach.. chciałabym Was zapytać jak je postrzegacie? Zwolennicy kosmopolityzmu uważają za swoją ojczyznę nie jakiś kraj czy inny obszar, ale cały świat czy to nie jest dziwne?
Kto czuje się kosmopolitą i jak rodzi się taka postawa? Czy migracjei powodują, że ludzie tracą związek z ojczyzną i stają się.... kosmopolitami???
Świat się zmniejsza. Można teraz dotrzeć już parktycznie wszedzie. Ludzi migrują.
Ale dla mnie cały świat nie może być ojczyzną. Kazdy powinien mieć to swoje miejsce. Jeśli jest się obywatelem całego świata to jest się obywatelem niczego.
Wydaje mi się, że migracje nie sprawiają że ktoś staję sie odrazu kosmopolita. Jeżeli ktoś kocha swój kraj i go opuści to nadal może być patriotą i nie tracić z nim kontaktu.
_________________ All good things come to an end...
;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.