A może wprowadzić coś podobnego do szarijatu?? hehehe
Np. Dla jakiegoś urzędnika za oszustwa bądź kradzieże publiczna kara 1000 batów (Oprócz kary finansowej i pozbawienia wykonywania funkcji publicznych)
A dla seryjnego gwałciciela publiczne ukamienowanie
Uważam, że takie kary skutecznie pełniłyby funkcję prewencyjną...
W sumie to kare śmierci można by było wprowadzić raczej jestem za tylko primo kara śmierci to juz dla bezlitosnych morderców, i musi być wykonana z kulturka, czyli zadnego wieszania tak jak to z Sadamem było, tylko po prostu jakiś zastrzyk albo krzesełko. Czyli bez zniewagi człowieka. I nie ma co tu się powoływać na religie ze polska religijna to nie powino być kary śmierci, wprowadzić można ale stosować ją jedynie na wyjątkowych delikwentów.
zresztą, chrześcijaństwo w pełni akceptuje karę śmierci, podobnie jak akceptował Jan Paweł II.
majufes
Dołączył: 04 Mar 2008 Posty: 1 Skąd: przemysl
Wysłany: 2008-03-04, 07:50
jeśli kościół tak walczy o ochrone życia ludzkiego to czemu miałby być za kara śmierci - to przeciez jest niedorzeczność!!! jestem przeciwny nikt nie ma prawa odbierać życia które zawsze jeszcze może zmienić sie na lepsze...
jeśli kościół tak walczy o ochrone życia ludzkiego to czemu miałby być za kara śmierci - to przeciez jest niedorzeczność!!! jestem przeciwny nikt nie ma prawa odbierać życia które zawsze jeszcze może zmienić sie na lepsze...
życia nikt nie powinien odbierać komuś kto ma choć odrobine możliwości na zmiane. Wkoncu czy według ciebie nalezy się zycie komuś kto zamordował z zimną krwią kilka istot luckich, w wiezieniu ma darmowe dorzywianie, dach pod głowo czyli nie musi się o nic martwić, to tak jakby mu się wyświatczało przysługę, dla takich morderców wiezienie to nic wielkiego.
zresztą, chrześcijaństwo w pełni akceptuje karę śmierci, podobnie jak akceptował Jan Paweł II.
Że co?? Jan Paweł II akceptował kare śmierci? Przytocz mi jego słowa, bo jakos nigdy nie usłyszałam, nie przeczytałam, że on to akceptował. Kościół broni każde życie ludzkie, nie tylko te poczęte. Władza duchowna opowiada się przeciw stosowaniu kary śmierci. Większość chrześcijanów owszem jest za kara śmierci, ale Papież w to nigdy nie uwierzę. A szczególnie ktoś taki jak Jan Paweł II.
_________________ Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
56. W tej perspektywie należy też rozpatrywać problem kary śmierci. Zarówno w Kościele, jak i w społeczności cywilnej oraz powszechnej zgłasza się postulat jak najbardziej ograniczonego jej stosowania albo wręcz całkowitego zniesienia. Problem ten należy umieścić w kontekście sprawiedliwości karnej, która winna coraz bardziej odpowiadać godności człowieka, a tym samym — w ostatecznej analizie — zamysłowi Boga względem człowieka i społeczeństwa. Istotnie, kara wymierzana przez społeczeństwo ma przede wszystkim na celu „naprawienie nieporządku wywołanego przez wykroczenie”46. Władza publiczna powinna przeciwdziałać naruszaniu praw osobowych i społecznych, wymierzając sprawcy odpowiednią do przestępstwa karę, jako warunek odzyskania prawa do korzystania z własnej wolności. W ten sposób władza osiąga także cel, jakim jest obrona ładu publicznego i bezpieczeństwa osób, a dla samego przestępcy kara stanowi bodziec i pomoc do poprawy oraz wynagrodzenia za winy47.
Jest oczywiste, że aby osiągnąć wszystkie te cele, wymiar i jakość kary powinny być dokładnie rozważone i ocenione, i nie powinny sięgać do najwyższego wymiaru, czyli do odebrania życia przestępcy, poza przypadkami absolutnej konieczności, to znaczy gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa. Dzisiaj jednak, dzięki coraz lepszej organizacji instytucji penitencjarnych, takie przypadki są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale.
Akooo
Wiek: 16 Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 59 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-06, 14:56
Zgadzam się z Achillesem w 100%
_________________ Jestem przystojny i samotny
markes01
Dołączył: 15 Cze 2007 Posty: 21 Skąd: google
Ciekawą koncepcję co do historycznych i biblijnych uwarunkowań kary ostatecznej przedstawia Vittorio Messori. - W perspektywie chrześcijańskiej kara śmierci jest darem dla przestępcy. Sposobem, by oczyścił się z grzechu - mówi w jednym z wywiadów prasowych. Podkreśla jednocześnie, że skazaniec musi akceptować karę i wyrazić skruchę. Publicysta wskazuje też na dialog Zbawiciela z dobrym łotrem.
- Jezus przez tę karę pozwala wielkim grzesznikom dostąpić zaszczytu wiary, ale teraz, gdy ludzie nie wierzą w Boga, nie są w stanie zrozumieć istoty kary śmierci - dodaje Messori.
Benedykt XVI, przy okazji III Światowego Kongresu przeciw Karze Śmierci w Paryżu, który odbył się w tym roku, nazwał ten rodzaj kary obrazą godności człowieka. Część publicystów sugerowała, że ta wypowiedź podważa dotychczasową naukę Kościoła w tym zakresie i dezawuuje poprzedników na tronie Piotrowym. Podpierano się faktem, że jeszcze do XIX wieku na terenie państwa kościelnego pozbawiano życia pospolitych zbrodniarzy. Publicyści przywoływali też ostatnie wydanie Katechizmu Kościoła Katolickiego, w którym zachowano zapis o karze śmierci.
Kościół obecnie ogólnie jest przeciw karze śmierci, nawet gdy my chrześcijanie w jakimś stopniu ją akceptujemy, mimo że paragraf bodaże 146 był stosowany, teraz nie przejdzie, gdzieś czytałam że dlatego że jesteśmy w UE, i dlatego wiele pseudopartii wywołałoby afere, że tak głęboko chrześcijański naród chce komuś odbierać życie.
_________________ Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Kwi 2008 Posty: 102 Skąd: Madrid
Wysłany: 2008-04-12, 13:01
Czasem, gdy slysze w tv jak np jakis pedofil wykorzystywal dzieci albo jak rodzice morduja swoje dzieci w okrutny sposob, to krew mnie zalewa i wtedy az sie prosi o kare smierci dla tych zwyrodnialcow... ale nie wiem czy to, ze musza zyc i umierac w wiezieniu nie jest wieksza kara.
to trudny temat, ktory rodzi zawsze wiele watpliwosci...
_________________ Kobieta nie jest po to, aby ja rozumiec ale po to, by ja kochac
Oczywiście, że kara śmierci powinna obowiązywać.
Mam na myśli takie przypadki, jak gwałty, morderstwa ze szczególnym okucieństwem, pedofilia.
I może jestem w tym momencie mało humanitarna, ale nie uważam, by facet, który zgwałcił z 5 kobiet zasługiwał na szanse zmiany swojego życia. Nawet gdyby naprawde tego chciał.
Kara śmierci byłaby sprawiedliwą konsekwencją tego, co zrobił.
_________________ "Codziennie tak próbuje Cię powoli Chce byś na długo starczył mi, zachował smaki i kolory. Czytam Twój skład.. znam prawie go na pamięć, a jednak dziwie się gdy smak jest inny niż ten opisany."
No tak, i niech sobie z kolegami z celi gra w karty i żywi się za nasze podatki.
Dla takiego kolesia, więzienie to raj.
Jakaś katorżnicza praca, ok, to kara wymierna za takie przestępstwo, a nie ciepła cela. to zdecydowanie za łagodne.
_________________ "Codziennie tak próbuje Cię powoli Chce byś na długo starczył mi, zachował smaki i kolory. Czytam Twój skład.. znam prawie go na pamięć, a jednak dziwie się gdy smak jest inny niż ten opisany."
Wiek: 20 Dołączyła: 09 Kwi 2008 Posty: 102 Skąd: Madrid
Wysłany: 2008-04-12, 19:24
zgadzam sie Emerald, masz racje, ze to byloby za lagodne. Niech wiec wykonuje prace na rzecz panstwa. Bardzo ciezkie i z zamknieciu by nie widzial slonca do konca zycia
_________________ Kobieta nie jest po to, aby ja rozumiec ale po to, by ja kochac
Kara śmierci MUSI zostać prędzej czy później wprowadzona, ponieważ jej brak to barbarzyństwo i sprzyjanie przestępczości. Za KAŻDE morderstwo z premedytacją. Nawet jej wprowadzenie nigdy nie będzie wystarczająco sprawiedliwym wyrokiem, ponieważ osoba zamordowana nie chciała zginąć, a osoba mordująca chciała swej śmierci.Tak więc mamy do czynienia z sytuacją, w której jedna osoba nie chce umierać, a druga chce umrzeć, jest to więc niewspółmierne. Jeśli więc człowiek wie, że za morderstwo z premedytacją grozi kara śmierci i mimo to morduje, no to wniosek jest taki, że on chce swej śmierci, bo zakładając, iż jest on istotą rozumną (czyli w świetle prawa jest nieubezwłasnowolniony), jest on świadomy swego czynu i bierze za ten czyn pełną odpowiedzialność. Nie może być tak, że ktoś sobie zdecydował, że dana osoba nie będzie dalej żyć, zabija ją więc, a sam dalej sobie żyje. To jest szczyt barbarzyństwa.
[ Dodano: 2008-06-23, 10:03 ]
monia_89 napisał/a:
Że co?? Jan Paweł II akceptował kare śmierci? Przytocz mi jego słowa, bo jakos nigdy nie usłyszałam, nie przeczytałam, że on to akceptował. Kościół broni każde życie ludzkie, nie tylko te poczęte. Władza duchowna opowiada się przeciw stosowaniu kary śmierci. Większość chrześcijanów owszem jest za kara śmierci, ale Papież w to nigdy nie uwierzę. A szczególnie ktoś taki jak Jan Paweł II.
Co to za brednie? Zajrzyj do Katechizmu Kościoła Katolickiego, do art. 62-67 (starsza wersja 62-66), który wyraźnie zaznacza, że władza cywilna ma prawo zastosować karę śmierci w przypadkach, w których zachodzi taka konieczność.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.