Wiek: 19 Dołączył: 20 Gru 2005 Posty: 256 Skąd: z domu
Wysłany: 2005-12-20, 16:22 Dlaczego Donald był lepszym kandydatem niż Kaczor
Jako że popieram liberalizm, i popieram PO za to, że chce jego zwiększenia w gospodarce, kilka punktów dla Tuska na start. Tusk był też gwarantem, że powstanie POPiS. Wiadome było Jeśli prezydentem zostanie Kaczyński, to PO straci pozycję w negocjacjach. PiS będzie chciał by podpisona się pod ich absurdami programowymi – prawie bliĄniaczymi do programu Samoobrony, co potwierdza sam Lepper. Jeśli jednak Rokita nie jest frajer i nie chce iść na dno z PiS-em, to przejdzie do opozycji, a rząd utworzą PiS-Samoobrona-LPR-PSL. Strasznie się takiego wynalazku bałem, dlatego popierałem kandydata PO.
Teraz należy rozważyć sprawę najważniejszą, bo bezpośrednio tyczącą się prezydenta – politykę zagraniczną. Polityka to świat kompromisu, a Kaczyński nie jest w stanie w żaden sposób pokazać, że do budowania porozumień się nadaje. Kreuje się na bezwzględnego wobec interesów narodowych męża stanu, ale taka postawa, w tak słabej Polsce namnoży tylko kłopotów. Sam bał bym się rozmowy z ty, nazwijmy to po imieniu oszołomem – tak go postrzegam. Za to Tusk i cała jego partia jest wzorem do naśladowania, z tymi ludĄmi aż chciało by się pogadać. Bije od nich rozsądek i brak skrajności. Dzięki Tuskowi Polska mogłaastać się o wiele milej postrzegana za granicą.
Oprócz tego, należy się zastanowić tak: gdybym był prezydentem USA, to z kim wolałbym rozmawiać. Z tym co się będzie awanturował, czy z tym co będzie rozmawiał.
Ja w ogóle nie mam bladego pojęcia o polityce, więc jakoś specjalnie się nie wypowiem. Chciałbym tylko, abyś przytoczył mi własne argumenty na temat tego, co jest dobre w liberaliĄmie (najlepiej aby były to sensowne argumenty, bo ja właśnie kształtuję swój pogląd na ten temat, a Ty masz w tym swój udział).
Ostatnio zmieniony przez Prymas 2005-12-20, 16:59, w całości zmieniany 1 raz
Skoro Donald jest lepszym prezydentem od Kaczego to czemu nie rządzi
Czyżby kaczy lepiej wciskał ludziom kit Pewnie żona mu w tym pomagała
_________________ Uprasza się grupę trzymającą władzę o nie modyfikowanie i nie usówanie moich postów ani też o niedopisywanie niczego do nich - to narusza moją wolność osobistą oraz jest ograniczaniem wolności słowa(...)
A wiec przyszła pora na mnie czyli post nie na temat.
Miodek napisał/a:
Wiadome było Jeśli prezydentem zostanie Kaczyński, to PO straci pozycję w negocjacjach.
Pan Lech Kaczyński zapowiedział ,ze gdy wygra wybory o fotel prezydencki to Pan Donald Tusk obejmie urząd marszałkowski. I wszyscy do czasu wyborów byli zadowoleni ,bo lider Po był pewny ,ze wybory wygra. A tamte słowa i tak w życie nie zostaną wprowadzone. Tak się jednak nie stało, wygrał Kaczyński a Donald strzelił po prostu focha. Obraził się na cały świat, zapowiedział ,że On marszałkiem nie zostanie i po prostu.. pocałujcie mnie wszyscy gdzies (prawie ,że).
Poza tym w debacie Jurek, Ziobro - Rokita , Niesiołowski po wyborach to już PO stwierdziło ,ze nie ma co o żadnej koalicji rozmawiać bo prezydentem został Marcinkiewicz a... marszałkiem Jurek. Aha PO proponowało na fotel marszałka Sejmu bodajże Bronisława Komorowskiego ,który wielokrotnie wcześniej ubliżał członkom Prawa i Sprawiedliwości, wiec o takiej kandydaturze nawet nie było mowy i oczywistą sprawą było ,że nikt z partii Kaczyńskiego się na taki cyrk nie zgodzi. Dla mnie znacznie większą winę za przerwanie rozmów koalicyjnych pomiędzy wspomnianymi partiami politycznymi ponosi bez wątpienia Platforma Obywatelska ,z której ambicji nic nie wyszło.
Miodek napisał/a:
a rząd utworzą PiS-Samoobrona-LPR-PSL.
Przede wszystkim PiS chciał utworzyć przed i po wyborami rząd z PO i mówił o tym otwarcie. Co do tego chyba nikt nie powinnien mieć żądnych wątpliwości. Powody ,przez które koalicja nie została zawarta wymieniłem, po krótce ciut wyżej. A kto by chciał tworzyć rząd mniejszościowy? Dodam tylko,że myli się ten ,kto sugeruje ,że wkrótce do władzy dojdzie Lepper, Giertych czy Rydzyk. O nie... tacy głupi to politycy Prawa i Sprawiedliwości nie są.
Miodek napisał/a:
Polityka to świat kompromisu, a Kaczyński nie jest w stanie w żaden sposób pokazać, że do budowania porozumień się nadaje
Trzeba kiedyś w końcu postawić na swoim. Nie można cały czas iśc na ugody jak zapewne robiłby to Donald Tusk jeżeli zostałby oczywiście prezydentem. Na pierwszym miejscu Polska, na pozostałych Zachód i pozostałe państwa. Nic na siłe przede wszystkim. Trzeba walczyć o wszystko co dobre dla Polski. A na potwierdzenie tych słów mamy zachowanie premiera Marcinkiewicza ,który wywalczył większy budżet dla Polski od Unii Europejskiej. Jestem przekonany ,że Rokia za namowami Tuska zgodziłby się na początkowy ,niższy ,proponowany przez Tone'go Blaira oraz Wielka Brytanię budżet dla Polski.
Miodek napisał/a:
. Kreuje się na bezwzględnego wobec interesów narodowych męża stanu, ale taka postawa, w tak słabej Polsce namnoży tylko kłopotów.
Myślę ,że dotychczas mieliśmny prezydentów ,którym zależało najbardziej na pańsdtwach Zachodnich. Ich poparciu itd. Najchętniej przeniesliby nasz piękny kraj gdzies w okolice Francji itd. a wtedy byliby bardziej szczęśliwi. Prezydentem został jednak pan Lech Kaczyński i skończyło sie na szczęście za przeproszeniem włażenie w dupe Zachodowi. Nie tylko Oni sa dla nas ,ale My dla Nich też i nikt z nas zdzierał nie będzie.
Miodek napisał/a:
Sam bał bym się rozmowy z ty, nazwijmy to po imieniu oszołomem – tak go postrzegam.
Jakoś nie zauważyłem u pana Kaczyńskiego podczas Jego wystapień, wieców przedwyborczych itd. objawów ,które spowodowałyby to ,że można by Go nazwać oszołomem.
Miodek napisał/a:
Bije od nich rozsądek i brak skrajności.
Tak,tak przed wyborami zarówno parlamentarnymi jak i prezydenckimi tak to pięknie wyglądało. Jednak zaraz po ogłoszeniu wyników i w okresie powiedzmy 2-3 tygodni po wyborach zauważyliśmy prawdziwą twarz niektórych polityków Platformy Obywatelskiej. Przegrywać też trzeba potrafić ,a nie zabrac zabawki z piaskownicy i obrażac sie na wszystkich mnożąc i tak liczne oskarżenia w kierunku członków Prawa i Sprawiedliwości.
Miodek napisał/a:
Dzięki Tuskowi Polska mogłaastać się o wiele milej postrzegana za granicą.
O tym już wspominalem. Byłem przeciwny PO między innymi właśnie dlatego, że dla nich na pierwszym miejscu był Zachód a póĄniej Polska a tak być nie może.
A teraz kilka moich (i wielu osób takze) odczuć co do pana Tuska:
*Oburzajacym wręcz faktem jest ,że pan Donald Tusk z wykształcenia historyk ,nie wiedział nic/nie chciał powiedzieć o przeszłosci swojego dziadka. Nie chodzi mi o to ,ze Tusk jest taki i owaki bo Jego dziadek był w Wermachcie (niektórzy byli wcielani tam siłą) ,ale o to ,że historyk nie wie bardzo wielu tak istotnych rzeczy o swojej najbliższej rodzinie.
*Przemównia wygłaszane przez pana Donalda Tuska były jakby to ując.. jakby czytane bezpośrednio z kartki. Nie było tej swobody wypowiedzi ,która miała miejsce u pana Lecha Kaczyńskiego. Podczas debat wszelakiej maści,w których uczestniczył lider PO także było to bardzo widoczne.
*W razie gdyby prezydentem został po wyborach Tusk to premierem zostąłby Jan Maria Rokita a takiego człowieka ,na takim stanowisku to ja nie zdzierżyłbym. Zdecydowanie wolałem Jarosława Kaczyńskiego ,który miał ten urząd objąć. A w zaistniałej sytuacji od Rokity uważam ,że lepiej na to stanowsko 'pasuje' Marcinkiewicz.
*Podatki... nie oszukujmy się - uderzyłby przede wszystkim w klasę średnią oraz niską. Najlepiej wyszliby na tym osoby najbogatsze (stąd też Ci głosowali na PO). zresztą sami chyba dobrze wiecie ,że Platforma była nazywana "Partią bogatych". Oczywiście nie bezpodstawnie.
*Nieoficjalnym doradcą Donalda Tuska był i jest nadal Andrzej Olechowski. Oczywiście w telewizji tego nie zobaczycie (chyba ,ze przez przypadek). Niby nic istotnego ,ale...
Andrzej Olechowski studiował i pracował na Zachodzie. Też niby nic ciekawego ,ale... musicie wiedzieć ,że 90% osób ,które w tamtych czasach wyjeżdżały za granicę miały większe kontakty z Służbami Bezpieczeństwa. A wiec proste... Olechowski był niegdyś Agentem bezpieki. Taki człowiek raczej nie budzi mojego większego zaufania.
*Mógłbym także 'przyczepić' się do poparcia według mnie jednego z największych ćwierćmózgów ostatnich czasów Lecha Wałęsy dla Donalda Tuska ,ale z drugiej strony znienawidzony przeze mnie Rydzyk popiera Tuska. Ale nieważne.
Jeszcze argumentów by podał ,ale powoli czas kończyć. Dodam tylko ,że Lech Kaczyński był moim kandydatek na prezydenta Polski tylko wtedy,gdy miałem wybierać spośród dwójki Kaczyński - Tusk. Wcześniej głosowałem za kimś innym.
Kaczyński też ma swoje wady,nie powiem ,ale oczywiste jest to,że swojego kandydata będe bronił. Pozdrawiam i dobranoc.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Wiek: 19 Dołączył: 20 Gru 2005 Posty: 256 Skąd: z domu
Wysłany: 2005-12-22, 16:42
dipe napisał/a:
W razie gdyby prezydentem został po wyborach Tusk to premierem zostąłby Jan Maria Rokita a takiego człowieka ,na takim stanowisku to ja nie zdzierżyłbym. Zdecydowanie wolałem Jarosława Kaczyńskiego ,który miał ten urząd objąć. A w zaistniałej sytuacji od Rokity uważam ,że lepiej na to stanowsko 'pasuje' Marcinkiewicz.
Normalnie z krzesła spadłem, z tego co ja wiem to premiera powołuje rząd, a nie prezydent
dipe napisał/a:
*Podatki... nie oszukujmy się - uderzyłby przede wszystkim w klasę średnią oraz niską. Najlepiej wyszliby na tym osoby najbogatsze (stąd też Ci głosowali na PO). zresztą sami chyba dobrze wiecie ,że Platforma była nazywana "Partią bogatych". Oczywiście nie bezpodstawnie.
To też śmieszne....w KAŻDYM dobrze rozwijającym się kraju mamy podatek liniowy, a nie progresywny, podatek liniowy nie zwiększyłby cen produktów, a tym bardziej inflacji która by zmalała. Podać przykład?
Materiały budowlane do niedawna były objęte 7% podatkiem, obecnie wynosi on 22%, czy cena towarów wzrosła powyżej inflacji? NIE! Więc to że na podatku liniowym biedni stracą było zwykłym absurdem
_________________ Kocham Cię Pati :* "A love is a flame..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.