A skat wiesz ze sie niezdazylo?
Ja wiem jedyne ze taki ktos jak Bog mosial byc i istniac skoro jest tyle napisane o nim. Ja tez wiatpie w duzo rzeczy napisanych w biblii, ale jeszce raz powtazam niemogla byc wszystko wymyslone.
Wedluk ciebie wogule Bog istnial?
naucz się poprawnej pisowni to wtedy podyskutujemy.
Izeli niemasz wiecej nic dopowiedzenia to tak i mow a nie wymyslaj niesamowite rzeczy. Ja niejestem polakie dlatego pisze z bledami ale najwazniejsze ze pisze i pisze zrozumiale
skąd wiesz, że bóg istniał? co z tego, że ktoś kiedyś tak napisał? ktoś taki jak Jezus był, ale on wcale żadnych cudów nie czynił. to takie bajeczki. poczytaj sobie na dobranoc.
Wysłany: 2007-09-14, 16:57 Re: W kwestii Boga - herezja goni herezję...
Penelopa napisał/a:
{Poprzez tekst niektórzy mogą się poczuć urażeni. Prośba? Przeczytajcie całość, przemyślcie, dopiero się wypowiedzcie. To są moje czysto subiektywne dywagacje intelektualne, a może pseudointelektualne?... }
Czytałem tylko Twoje przemyślenia o biblii, i w 100 % zgadzam się, też o tym czasami myślałem. A gdyby tak "czarna mafia" zrobiła największy przekręt w historii ludzkości i pozmieniała teksty biblii, tak aby dobrze na tym wyjść. Coś w tym jest, dobrze się im powodzi, mają miliony "fanów" na całym świecie. Przypomną że biblia była przekazywana ustnie prze pewien czas a z przekazywaniem ustnym to różnie bywa wystarczy że ktoś od siebie doda jakąś swoją bajkę, albo nie dosłyszy i cuda wychodzą.
Dla mnie biblia, jest taką samą książką jak Bajki Braci Grimm ta sama kategoria...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.