Pytanie:
Wierzycie, że krew zawiera duszę i dlatego transfuzje są zabronione. Natomiast wiadomo, że po ~120 dniach komórki krwi obumierają. Tak więc najpóźniej po 120 dniach od transfuzji człowiek znów ma tylko swoją krew a więc i duszę. Czemu więc zakazywać transfuzji?
I prośba.
Przestańcie mi zawracać (za przeproszeniem) dupę. Nie zaczepiajcie mnie na ulicy, nie przyłaźcie do domu. Jak będę chciał z wami pogadać, to was zaproszę.
_________________ "Mój wypaczony bolszewizm przekształcił się w antybolszewizm i poprzez trockizm doszedł do faszyzmu." Grigorij Jewsiejewicz Zinowiew
Nie zaczepiajcie mnie na ulicy, nie przyłaźcie do domu
Jak bardzo jestem tolerancyja, tak bardzo tego nie lubię. Niestety w dzisiejszych czasach Świadkowie Jehowy są tak własnie postrzegani. Mój dobry kolega jest Świadkiem, możemy rozmawiać o wszystkim, byle nie na tematy religii, nasze poglądy różnią się dość mocno, ale jedno i drugie to akceptuje.
Pytanie: Dlaczego tak trudno jest wystąpić z Waszego stowarzyszenia [nie wiem czy to dobre słowo]?
I dlaczego [generalnie] staracie się unikać innych [ludzi innej wiary], jeśli chodzi np. o spotkania towarzyskie, szkołę, pracę [skrajne przypadki ingerencji rodziców]?
ja tez mam pytanie podobne do Mordreda, po jaka cholere łazicie po domach, zaczepiacie ludzi na ulicy? jakby ktos chcial mysle ze sam by zmienil swoja religie.
Nie wierzycie w Niepokalane Poczecie prawda? Dlaczego?
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
dlaczego jesteście (część z was, ta 'chodząca po domach') tacy, ze tak sie kolokwialnie wyraze, upierdliwi?
Wypełniamy tylko zadanie, które nam zlecił Jezus.
Mateusza 28:19,20
19 Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów; chrzcząc ich w imię Ojca i Syna, i ducha świętego,
20 ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam nakazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do zakończenia systemu rzeczy”.
Pytanie: Dlaczego tak trudno jest wystąpić z Waszego stowarzyszenia [nie wiem czy to dobre słowo]?
I dlaczego [generalnie] staracie się unikać innych [ludzi innej wiary], jeśli chodzi np. o spotkania towarzyskie, szkołę, pracę [skrajne przypadki ingerencji rodziców]?
????
_________________ Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
Pytanie:
Wierzycie, że krew zawiera duszę i dlatego transfuzje są zabronione. Natomiast wiadomo, że po ~120 dniach komórki krwi obumierają. Tak więc najpóźniej po 120 dniach od transfuzji człowiek znów ma tylko swoją krew a więc i duszę. Czemu więc zakazywać transfuzji?
Wierzymy, że to, czego wymaga od nas Bóg jest najlepsze.
On wie o pewnych rzeczach więcej od nas.
A to ON podał takie wymaganie:
Dzieje 15:28,29
28 Albowiem duch święty i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia, z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych:
29 macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom, i od krwi, i od tego, co uduszone, i od rozpusty. Jeśli będziecie się tego starannie wystrzegać, dobrze się wam powiedzie. Bądźcie zdrowi!”
[ Dodano: 2007-04-27, 13:55 ]
złośnica napisał/a:
Nie wierzycie w Niepokalane Poczecie prawda? Dlaczego?
Ależ wierzymy.
Nie wierzymy tylko w to, że Maria na zawsze pozostawała dziewicą.
Jak nazwac waszych ksiezy? opatow? i czy moga miec zony ^^
Świadkowie Jehowy pełniący w zborach odpowiedzialne funkcje nazywani są starszymi.
Oczywiście, że mogą mieć żony.
Kilka wersetów na temat starszych.
1 Piotra 5:2
"Paście powierzoną wam trzodę Bożą nie pod przymusem, lecz chętnie, ani nie z umiłowania nieuczciwego zysku, lecz ochoczo,"
1 Tymoteusza 3:1-7
1 Oświadczenie to jest wiarogodne. Jeżeli mężczyzna ubiega się o urząd nadzorcy, to pragnie wspaniałej pracy.
2 Dlatego też nadzorcą winien być człowiek nieposzlakowany, mąż jednej żony, zachowujący umiar w nawykach, trzeźwego umysłu, porządny, gościnny, wykwalifikowany do nauczania,
3 nie awanturujący się po pijanemu, nie skory do bicia, lecz rozsądny, nie wojowniczy, nie miłujący pieniędzy,
4 bardzo dobrze przewodzący własnemu domowi, mający dzieci podporządkowane z całą powagą
5 (bo jeśli mężczyzna nie umie przewodzić własnemu domowi, jakże będzie się troszczył o zbór Boży?),
6 nie nowo nawrócony, żeby czasem nie nadął się pychą i nie podpadł pod osąd wydany na Diabła.
7 Ponadto winien mieć bardzo dobre świadectwo od osób postronnych, żeby nie popadł w pohańbienie i w sidło Diabła.
[ Dodano: 2007-04-27, 14:14 ]
[quote="Yenna"]
Gamal napisał/a:
Pytanie: Dlaczego tak trudno jest wystąpić z Waszego stowarzyszenia [nie wiem czy to dobre słowo]?
I dlaczego [generalnie] staracie się unikać innych [ludzi innej wiary], jeśli chodzi np. o spotkania towarzyskie, szkołę, pracę [skrajne przypadki ingerencji rodziców]?
Dlaczego trudno?
Każdy, kto z jakiś przyczyn chce odejść z naszej religii, to może to zrobić.
Oczywiście, pytamy o powód, bo może coś da się wyjaśnić i w czymś pomóc.
Jeżeli taka osoba obstaje przy swoim - nie sprzeciwiamy się.
Jeżeli będzie chciała powrócić, jak najbardziej ma taką możliwość.
Świadkowie Jehowy starają się stosować do takiego polecenia:
1 Koryntian 15:33
"Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Złe towarzystwo psuje pożyteczne zwyczaje."
Zwyczaje Świadków Jehowy oparte są na Biblii.
Kierują się nią pod każdym względem, także w sprawach moralnych.
Nie unikamy ludzi wogóle, pomagamy im nie tylko głosząc. Staramy się być na przykład dobrymi sąsiadami i pomagać w razie potrzeby.
Kolegom w szkole pomagamy sie uczyć (niekiedy sami potrzebujemy takiej pomocy)
Ale staramy się nie przebywać i nie przyjaźniź z osobami, które nie podzielają naszych przekonań i próbują nas namawiać do rzeczy sprzecznych z zasadami biblijnymi.
SPŁAWIAMY ŚWIADKÓW JEHOWY
"Jak się pozbyć Świadków Jehowy"
Niżej wymienione sposoby krążyły po sieci już dawno,dawno temu. Nie są mojego autorstwa, ja tylko je przytaczam.
SPOSÓB PIERWSZY:
Gdy usłyszymy pukanie do drzwi i poprawnie zidentyfikujemy ŚJ przez
wizjer, oddalamy się od drzwi i wołamy do kolegi - obecność drugiej osoby w mieszkaniu jest konieczna. Wołamy tak, aby głosy były słyszane za drzwiami
- Czesiek, ktoś puka, otwórz drzwi!
- Nie mogę! Mam ważną robotę!
- No otwórz, siedzę w kiblu!
- Dobra, ale jak to Świadkowie Jehowy, albo coś w tym stylu, to zapierdolę!
[jeśli wszystkie elementy wykonano prawidłowo, to po otwarciu drzwi nie
powinno być nikogo]
SPOSÓB DRUGI:
Po identyfikacji ŚJ przez wizjer odgrywamy rozmowę jak poprzednio, ale
tuż pod wizjerem. Także wymaga obecności partnera i rzecz jasna
odpowiedniego nasilenia obu głosów. Mówimy udawanym szeptem.
- Czesiek, kto to? Srajtaśmex?
- Nie. Chyba Świadkowie Jehowy...
- O ku**a, iść po bejzbola?
- Lepiej psiknę im czymś w oczy.
- Jest jeszcze ten ruski muchozol w łazience?
- Po co, tu w szafce powinien być odplamiacz do dywanów...
[itd. efekt jak poprzednio - pod drzwiami pusto]
SPOSÓB TRZECI:
Szybki numer, bardzo skuteczny. Reagujemy szybko, zanim rozwiną myśl.
- [ŚJ] Dzień dobry. Chcieliśmy zadać panu pytanie...
- Dziękuję, mam już paszport Polsatu (R).
[tu powinno nastąpić zamknięcie drzwi]
SPOSÓB CZWARTY:
Prawdziwe przedstawienie, wymaga przynajmniej 3 osób (mężczyzn) dla
dobrego efektu, ale za to jest co potem wnukom opowiadać.
- [ŚJ] Dzień dobry...
- O, jesteście. Wchodźcie...
[zostawiamy drzwi półotwarte i udajemy się w głąb mieszkania. Wszystko szybko i sprawnie. Na pewno poczują się niepewnie, ale powinni wejść. Po ich wejściu do przedpokoju powinni się tam zebrać wszyscy domownicy]
- Macie towar?
- [ŚJ] Ale to chyba pomyłka, chcieliśmy...
- Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?! Powiedzcie
Cichemu, że ten numer nie przejdzie.
- [ŚJ] Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy. Nie mamy żadnego towaru.
- Nie ściemniaj mi cieciu! Skąd wiedziałeś, że trzeba zapukać 3 razy [lub 4,
5 itd. W zależności od tego ile razy zapukali...]
- Ale my naprawdę nie rozumiemy.
- To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.
- Dziara, idź do kuchni po gnata.
- Wezmę kosę.
- Chyba jest jedna na parapecie...
[Wszyscy powinni się rozejść w poszukiwaniu ww. narzędzi. Trzeba dać ŚJ czas na odejście. Ten numer stosuje się jako finał kariery. Po nim Świadkowie Jehowy już nigdy nie wrócą.]
SPOSÓB PIĄTY:
Identyfikujemy ŚJ przez wizjer i bierzemy do ręki komórkę, ewentualnie
słuchawkę od telefonu bezprzewodowego. Udajemy, że rozmawiamy przed i w trakcie otwierania drzwi.
- [ŚJ] Dzień dobry, mamy tu dla pana...
[Otwierając zapraszamy ich gestem do przedpokoju, nakazujemy ręką ciszę i prosimy, by chwilę poczekali]
- Tak, słyszę cię Jurku. Musiałem otworzyć drzwi... Co mówiłeś?... A
wypisałeś te akty własności?... Co? Jehowcy robią problemy? Przecież chcieli ten teren, wpłacili zaliczkę... Co ty mówisz?! Takie gnoje... Co za ludzie, będą straty jak cholera. Całą tę bandę z mostu zrzucić, w łeb strzelić i do piachu, ech... Dobra kończę, bo mam gości. Odezwę jak przyjdzie
potwierdzenie z urzędu.
[Kończymy rozmowę i przenosimy koncentrację na ŚJ.]
- Słucham, to czego sobie państwo życzą?
SPOSÓB SZÓSTY:
Remake sceny z "Alternatywy 4". Wymaga 2 osób. Po identyfikacji ŚJ jedna z nich musi się zaopatrzyć w tasak kuchenny lub duży
nóż.
-----------------------------------------------------------------------------------------------
UWAGA!: Dla bezpieczeństwa, narzędzia powinny być tępe! Lepszy od noża jest tasak lub nawet siekiera (jeśli ktoś ma) - większe bezpieczeństwo i znacznie lepszy efekt.
Pamiętaj o BHP... :-)
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Otwieramy gwałtownie drzwi i wybiegamy z mieszkania/domu rozpychając ŚJ.
Uciekamy po schodach/podwórzu. Po kilku sekundach wybiega z mieszkania
partner wyposażony w narzędzie i gotowy do zadania ciosu.]
- Dokąd pobiegł?!
[ŚJ mogą wskazać kierunek, albo i nie. W zależności od tego co zrobią, partner biegnie tam gdzie pokazali, albo gdzie sam uzna, że
jest jego zbieg. Do pościgu można dodać odpowiedni efekt akustyczny w stylu
'Wracaj skurwielu!', lub nie.
Po powrocie obu osób ŚJ powinni być już u sąsiadów.]
SPOSÓB SIÓDMY:
Numer bardzo wdzięczny, szczególnie jeśli mamy młodszego brata do
pomocy. Będzie potrzebny pistolet na wodę (naładowany oczywiście).
Identyfikujemy przez wizjer ŚJ.
[puk puk puk, lub dzyyyń]
- #UWAGA! OBCE OBIEKTY PRZY WEJŚCIU NR1#
[ŚJ powinni się nieco zdziwić]
- #TU SYSTEM OBRONNY LOKALU NUMER 12. PODAJ SWÓJ KOD DOSTĘPU. 20 SEKUND.#
- [ŚJ] Czy jest kto dorosły w domu?
- #KOD NIEPRAWIDŁOWY. 10 SEKUND.#
- Czy możesz poprosić mamę?
- #KOD NIEPRAWIDŁOWY. OBIEKTY UZNANE ZA WROGIE. PROCEDURA EKSTERMINACJI.#
[Drzwi powinny się otworzyć i ktoś powinien nauczyć ŚJ na przyszłość
wypełniać polecenia głównego komputera]
SPOSÓB ÓSMY:
Ciekawy. Potrzebna jedna osoba, najlepiej dobrze się prezentująca i o
umiejętności aktorskiej improwizacji. Potrzebna też będzie jedna osoba na
zapleczu, najlepiej kobieta.
- [ŚJ] Dzień dobry. Chcieliśmy zadać panu pytanie: Co w pana życiu znaczy
Bóg?
- Dzień dobry, ale przepraszam, co państwo sobą reprezentują?
- [ŚJ] Jesteśmy ze stowarzyszenia Świadków Jehowy.
- To niemożliwe, nie ma takiego stowarzyszenia.
- [ŚJ] Ależ jest! Miliony członków na całym świecie. W Stanach
Zjednoczonych...
- Ale ja się z wami nigdy nie kontaktowałem! Nie znam was!
- [ŚJ - lekkie zdziwienie] No to właśnie dlatego my przychodzimy do pana i
niesiemy panu prawdę.
- Kontaktowaliście się kiedykolwiek z moją kancelarią? I tak w końcu, o
którą sprawę wam chodzi?
- [ŚJ] My się chyba nie rozumiemy. Prowadzimy działalność misyjną...
[W trakcie rozmowy osoba z zaplecza powinna zawołać.]
- Panie mecenasie, telefon z Rejonowego!
[Przepraszamy, idziemy do telefonu i rozmawiamy głośno]
- Mecenas Wiesław Jehowa, słucham... Tak Władziu, słuchaj, czy wysyłałeś do mojego mieszkania jakichś ludzi?
[itd. Jeśli ŚJ nie odejdą po tej rozmowie, trzeba będzie wysnuć podejrzenia,
że chcą cię wrobić w kupowanie świadków i brutalnie spławić.]
SPOSÓB DZIEWIĄTY:
Na zakończenie - klasyk. Jedna osoba, mieszkanie blokowe.
- [ŚJ] Dzień dobry, chcieliśmy pana zapytać o...
- Nie wiem o co wam chodzi. Nie mam pojęcia skąd się wzięły te wszystkie
programy.
- [ŚJ] ?
- Ja się na tych kablach nie znam, ktoś w nocy musiał grzebać.
- [ŚJ] Ale my nie jesteśmy...
- Wiem, wiem, co sobie myślicie, ale na tym HBO i tak same powtórki lecą. No sami powiedzcie, kto będzie płacił za to 3 dychy miesięcznie?
- Nie mamy do pana o to pretensji, chcieliśmy tylko...
- Dobra, wygraliście. Przyznaję się, szwagier pożyczył kluczyk do skrzynki i
się podpięliśmy. Ale to nie tylko my. Szymalska z dolu też ma nielegalnie i
papierosami z przemytu jeszcze handluje.
- [ŚJ] Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy!
- Coo? To czego mnie w błąd wprowadzacie! Żartów wam się zachciewa?! Nie wiecie, że to nielegalnie pod monterów się podszywać! Ja wszystko o was wiem, to wy szczacie po piwnicach i żarówki wykręcacie! Jeszcze raz mi tu przyjdziecie...
Ten tekst dedykuję Jamsenowi.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
SPŁAWIAMY ŚWIADKÓW JEHOWY
- Dobra, ale jak to Świadkowie Jehowy, albo coś w tym stylu, to zapierdolę!
[jeśli wszystkie elementy wykonano prawidłowo, to po otwarciu drzwi nie
powinno być nikogo]
przepraszam ze to powiem, ale dziwni jestescie jak dla mnie...
jestem katoliczka i nie mam zamiaru zmieniac swojej wiary.
mam w rodzinie pelno swiadkow Jehowych i Ty tak piszesz jacy to oni sa dobrzy, wszystkim pomagaja. A dwoch moich kuzynow juz skonczylo na odwyku, oby dwaj to narkomani.
ale głupota, chceci robic dobrze, a nie pozwalacie uratowac czlowieka kiedy on 'potrzebuje' krwi. przesada. nie jecie salcesonu.
Jamsen napisał/a:
Nie wierzymy tylko w to, że Maria na zawsze pozostawała dziewicą.
a to nie to samo?
misska wiecej tego nie było? nie chce mi sie czytac, choc mnie to troszku ciekawi...
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
nie, niepokalane poczecie odnosi się do tego, że Maria, dziewica poczęła syna z ducha światego.... czyli dopóki w brzuszku nie zalągł się mały Jezusek, była dziewicą, a Świadkowie Jehowy nie wierzą, że Maria później tez była czysta
_________________ Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
Jamsen, a tak serio. Jesli kiedykolwiek będziesz się chciał z tego wyrwać to pamiętaj, że są od tego specjalne instytucje i ludzie, ktorzy moga Ci pomóc. Wystarczy tylko Twoja chęć i odrobina silenj woli. Wiem, że wygrzebanie się z tego światka nie jeste łatwe, ale zawsze warto spróbować. Może kiedyś sam do tego dojrzejesz.
Pozdrawiam i szczęścia życzę.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.