macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom, i od krwi, i od tego, co uduszone, i od rozpusty.
Chodzi tutaj o krew oddawaną bożkom ku ich czci i o drugie przykazanie ('Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną').
Jamsen napisał/a:
"Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Złe towarzystwo psuje pożyteczne zwyczaje."
Moment, moment, ale czy wy [z małej, bo do nikogo konketnego nie mówię] nie chodzicie po domach, w celu nawracania do tegoż własnie 'złego towarzstwa'? To jak to w końcu jest?
Jamsen napisał/a:
Biblia donosi, że Jezus miał braci i siostry.
Tak, owszem, ale chodzi o braci i siostry w wierze, o jedność relgii, o rodzeństwo duchowe, a nie biologiczne. To jest duża różnica.
czy zawracanie komus głowy i cytowanie na kazdym kroku Biblii, cokowielk bys nie powiedzial, jest dla Ciebie dobrym argumentem? Katolicy tez głosza słowa Boze jak apostołowie, ale robią to dla ludzi którzy tego chcą. Bóg daje nam wolnosc, a jakas sekta, próbuje na siłe nauczyć wierzyc. Nienormalnie sa i tyle. Za duzo mam rodziny i widze co sie dzieje.
a właśnie misska chyba naprawde nam uciekł chlopak. eh... no coz jak widac chyba sam do konca nie byl przekonany co do swojej wiary. moze wprowadzilismy zwatpienie w jego wyznania żenada....
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
a właśnie misska chyba naprawde nam uciekł chlopak. eh... no coz jak widac chyba sam do konca nie byl przekonany co do swojej wiary. moze wprowadzilismy zwatpienie w jego wyznania żenada....
śmiwm wątpić... oni są zazwyczaj bardzo ugruntowani w wierze
złośnica napisał/a:
Katolicy tez głosza słowa Boze jak apostołowie, ale robią to dla ludzi którzy tego chcą
też sprawa dyskusyjan, ale offtop
złośnica napisał/a:
a jakas sekta, próbuje na siłe nauczyć wierzyc.
po pierwsze - nie sekta, po drugie - nie na siełę.... na chama wciskają xD
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Kiedyś moja katechetka opowiedziała jak to zaczepiły ją dwie dziewczyny-właśnie ŚJ. A, że ona studiowała teologie bodajże to miała przy sobie biblię. Powiedziała, że chętnie ze ŚJ porozmawia i tak też uczyniła. One wyciągnęły "swoją" biblię, ktora, UWAGA, UWAGA, wcale nie jest taka jak nasza. Okazało się, że różni się treścią w wielu znaczących miejscach, że ŚJ tak na prawde uczą się na pamięć tylko kilku cytatów, którymi potem werbują niezbyt zorientowanych ludzi. Kiedy tak moja katechetka, bardzo dobrze obyta z pismem świętym zaczęła z nimi dyskutować, wyszło na jaw, że tak na prawdę nie mają do końca pojęcia o co w tym wszystkim chodzi. Są jak roboty, uczą się na pamięć, a potem powtarzają to co ktoś z gory im zlecil.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-04-30, 11:10
Nie wiem dlaczego Katolicy uważają każdą inną religię za sektę
Ja tam właściwie nic do Świadków Jechowy nie mam, tylko właśnie to,że się strasznie narzucają i udawadniają rzeczy, które wcale nie mają racji. Ostatnio u nas byli młodzi chłopcy... 16,17-letni... Jeździli na rowerach po domach... Nie wiem czy z własnej woli czy byli przymuszeni, ale chyba nie, bo raczej twardo się bronili... Hmmm... Każda religia uważa,ze ma rację o potem takie rzeczy z tego wynikają. Ja na pewno nie zamierzam się nawracać na wasze religie.
nie sekta? byłaś kiedys na jakims ich zebraniu? bo wyobraz sobie ze ja tak i oni tam nic innego nie robia jak czytaja Biblie, ktora faktycznie bardzo różni się od naszej. Mam w domu ich Biblie i jest ona o wiele bardziej skrocona od naszej. Pominięte są niektore fakty. A poza tym oni wierzą ze tylko 1000 ludzi zostanie zbawionych. [słowa mojej ciotki]. Ja nie uważam ze Bog wyznaczył jakąs granice co do zbawienia ludzi.
Nie miałabym nic do ŚJ gdyby:
- nie miała ich w rodzinie
- nie zmarł moj kuzyn przez ich wiarę
- nie zaczepiali ludzi na ulicy i nie przyłaźili do domów
a tak wogole to chcialabym usłyszeć odpowiedz na swoje pytanie od tego chłopaka...
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
no ale na miłość boską, troche szacunku dla samych siebie i dla ludzi, ktorzy maja prawo miec gdzies to wszystko.
właśnie.
a mam jeszcze pytanie. Dlaczego nie obchodzicie Świat? Urodzin? BożegoNarodzenia?
Biblia nic nie mówi, żeby obchodzić te święta.
Nie mają one nic wspólnego z Bogiem (prawdziwym Bogiem).
Historia pokazuje, że owe świeta mają korzenie w oddawaniu czci pogańskim bóstwom
[ Dodano: 2007-04-30, 14:25 ]
ashanti napisał/a:
hmmm, jesli chodzi o ŚJ to tak naprawde jest to sekta. Wykorzystują to, że katolicy nie znają dobrze Pisma Świętego (niestety taka jest prawda...), sypią wyuczonymi cytatami jak z rękawa, udowadniając tym samym, że np. Maryja nie byla czysta, Jezus nie byl synem Bozym itp. A jakby dokladnie poczytać ok 100 stron w tył i 100 stron w przód od danego cytatu to wyszłoby na to, ze wcale nie mają racji.
To pomówienia.
Wcześniej wykazałem, że Świadkowie Jehowy wierzą w niepokalane poczęcie Marii, ale nie wieczne dziewictwo.
Wierzymy, że Jezus jest Synem Bożym, ale nie Bogiem.
A co do tych 100 w przód, 100 w tył... to proszę bardzo.
Potwierdź to przykładami.
[ Dodano: 2007-04-30, 14:30 ]
Yenna napisał/a:
Jamsen napisał/a:
Biblia donosi, że Jezus miał braci i siostry.
Tak, owszem, ale chodzi o braci i siostry w wierze, o jedność relgii, o rodzeństwo duchowe, a nie biologiczne. To jest duża różnica.
No to werset biblijny (bez mojego komentarza):
Mateusza 12:46-50
46 Gdy jeszcze mówił do tłumów, oto jego matka i bracia stanęli na zewnątrz, pragnąc z nim mówić.
47 Ktoś więc powiedział mu: „Oto twoja matka oraz twoi bracia stoją na zewnątrz i pragną z tobą mówić”.
48 On, odpowiadając, rzekł do tego, który mu to powiedział: „Kto jest moją matką i którzy są moimi braćmi?”
49 i wyciągnąwszy rękę ku swym uczniom, rzekł: „Oto moja matka i moi bracia!
50 Bo każdy, kto wykonuje wolę mojego Ojca, który jest w niebie, ten właśnie jest mi bratem i siostrą, i matką”.
Tylko pytania: Jaka matka i jacy bracia przyszli? O jakiej matce i o jakich braciach mówił Jezus?
[ Dodano: 2007-04-30, 14:35 ]
złośnica napisał/a:
no wlasnie chyba wiaze Ona jedyna byla bez grzechu... chyba?
A jednak, jako potomek grzesznych ludzi, sama była grzeszna i niedoskonała. Dlatego, by urodził się doskonały Jezus, potrzebne było działanie ducha świętego, a nie człowieczego ojca.
[ Dodano: 2007-04-30, 14:39 ]
miss irony napisał/a:
Kiedyś moja katechetka opowiedziała jak to zaczepiły ją dwie dziewczyny-właśnie ŚJ. A, że ona studiowała teologie bodajże to miała przy sobie biblię. Powiedziała, że chętnie ze ŚJ porozmawia i tak też uczyniła. One wyciągnęły "swoją" biblię, ktora, UWAGA, UWAGA, wcale nie jest taka jak nasza. Okazało się, że różni się treścią w wielu znaczących miejscach, że ŚJ tak na prawde uczą się na pamięć tylko kilku cytatów, którymi potem werbują niezbyt zorientowanych ludzi. Kiedy tak moja katechetka, bardzo dobrze obyta z pismem świętym zaczęła z nimi dyskutować, wyszło na jaw, że tak na prawdę nie mają do końca pojęcia o co w tym wszystkim chodzi. Są jak roboty, uczą się na pamięć, a potem powtarzają to co ktoś z gory im zlecil.
Ciekawe, jak to naprawdę było?
Ale nawet gdyby...
Jaką wiedzę biblijną ty masz?
To, ze dwie dziewczyny, być może w twoim wieku, znały tylko te potrzebne na początek wersety, to i tak miały może wiedzę większą niż ty.
osoby młode zazwyczaj są nieśmiałe, a poza tym potrzebują czasu by zdobyć większą wiedzę biblijną. Ta przychodzi z czasem. Niech katechetka porozmawia z jakims długoletnim Świadkiem Jehowy
[ Dodano: 2007-04-30, 14:40 ]
Apple napisał/a:
udawadniają rzeczy, które wcale nie mają racji.
Skąd wiesz?
Ostatnio zmieniony przez Jamsen 2007-04-30, 13:32, w całości zmieniany 1 raz
co tu niby jest taki offtopem?
nie sekta? byłaś kiedys na jakims ich zebraniu? bo wyobraz sobie ze ja tak i oni tam nic innego nie robia jak czytaja Biblie, ktora faktycznie bardzo różni się od naszej. Mam w domu ich Biblie i jest ona o wiele bardziej skrocona od naszej. Pominięte są niektore fakty. A poza tym oni wierzą ze tylko 1000 ludzi zostanie zbawionych. [słowa mojej ciotki]. Ja nie uważam ze Bog wyznaczył jakąs granice co do zbawienia ludzi.
To chyba ci się wyznania pomyliły, albo fakty, które usłyszałaś.
W końcu tylko raz byłaś na zebraniu.
A co do zawartości Biblii, to stwierdzić, czy została skrócona, czy raczej coś dodane, można dopiero wtedy, gdy ma się wiedzę na temat starożytnych manuskryptów biblijnych.
Może się okazać, że to Biblia Tysiąclecia (katolicka) został zubożona o wiele ważnych treści, lub udoskonalona o wiele niepotrzebnych.
Spróbuj to sprawdzić, mądralo
[ Dodano: 2007-04-30, 14:51 ]
Mordred napisał/a:
w dalszym ciagu nie rozumiem czasem niemal bezczelnego naruszania cudzej prywatnosci.
Do tego, by rozmawiać z ludźmi w ich domach, potrzeba dużo umiejętności.
Tych nabywa się z czasem.
Mamy ludziom do przekazania bardzo ważne informacje i niektórzy za wszelką cenę chcą je przekazać. Przyrównałbym to do ratowania życia ludzi mieszkajacych w płonącym budynku. Strażak nie zastanawia się, czy ktoś chce się ratować, czy nie. Nieraz może kogoś zmusić do wyjścia.
Oczywiście sytuacja jest tu trochę inna, ale za gorliwością naszych braci leży nie nachalność, ale chęć przekazania życiodajnych informacji (ratujących życie).
Trzeba czasu, by zrozumieć, że niektórzy NIE CHCĄ ratować życia.
Mamy ludziom do przekazania bardzo ważne informacje i niektórzy za wszelką cenę chcą je przekazać.
to juz fanatyzm.
Jamsen napisał/a:
Trzeba czasu, by zrozumieć, że niektórzy NIE CHCĄ ratować życia.
a wy musicie zbawiac ich na sile? otoz nie.
Jamsen napisał/a:
Przyrównałbym to do ratowania życia ludzi mieszkajacych w płonącym budynku. Strażak nie zastanawia się, czy ktoś chce się ratować, czy nie. Nieraz może kogoś zmusić do wyjścia.
debilny przyklad, Swiadkow Jehowy malo kto chce wysluchac, a z plonacego domu ucieklby kazdy.
Jamsen napisał/a:
Oczywiście sytuacja jest tu trochę inna, ale za gorliwością naszych braci leży nie nachalność, ale chęć przekazania życiodajnych informacji (ratujących życie).
oczywiscie, tlumaczmy sie jak potrafimy najlepiej ze swojego napraszania sie i braku kultury.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Nie,ośmieszaj się i nie porównuj was do tych co ratują zycie !
Uwazaj na słowa!
Pozatym nadal twierdze iż jestescie sektą.
Manipulujecie ludzmi,znam wielu swiatków jechowych i widze tam jasno struktury jechowych ci ważniejsi sa bogato ubrani etc a ci co łazą po domach klepią biede.
Niestety jesli chcesz mnie dalej przekonywac próbuj watpie czy ci sie uda.
Wiesz... jest taki werset:
Przysłów 17:27
Kto powściąga swe wypowiedzi, ten posiada wiedzę, a mąż odznaczający się rozeznaniem zachowuje spokojnego ducha.
i jeszcze jeden:
Przysłów 29:11
Głupi ujawnia całego swego ducha, lecz mądry utrzymuje go w spokoju aż do końca.
... no to jeszcze jeden...
Kaznodziei 10:14
A głupiec wypowiada wiele słów
Nawet się nie zastanowiłeś nad sensem tej wypowiedzi.
[ Dodano: 2007-04-30, 15:06 ]
Ahmed napisał/a:
Czy Koran nie zawiera podobnych myśli?
Cytat:
[ Dodano: 2007-04-30, 15:08 ]
Muzułmanie, katolicy, prawosławni, protestanci - wszyscy przeciwko Świadkom Jehowy.
Czyżby była to jedyna prawdziwa religia?
A może jedyna fałszywa, a wszystkie inne prawdziwe?
Ostatnio zmieniony przez Jamsen 2007-04-30, 14:09, w całości zmieniany 1 raz
Nawet się nie zastanowiłeś nad sensem tej wypowiedzi.
owszem, zastanowilem sie i nadal nie widze powiazania miedzy wpychaniem sie do czyjegos domu, a wyciaganiem kogos z plonacego budynku. tak bez cytatów i calego tego "oh, obejmij mnie, Jezu" - nie uwazasz, ze to smiesznie naciagana analogia? no daj spokoj.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
owszem, zastanowilem sie i nadal nie widze powiazania miedzy wpychaniem sie do czyjegos domu, a wyciaganiem kogos z plonacego budynku. tak bez cytatów i calego tego "oh, obejmij mnie, Jezu" - nie uwazasz, ze to smiesznie naciagana analogia? no daj spokoj.
mam wrażenie Mordred ze do niego nic nie dociera...
wiesz co gadasz takie głupoty. Piszesz ze w Bibli nei ma nic o tym aby obchodzic te rózne Świeta. Ale w Bibli nie ma tez nic napisane ze nie moze byc transfuzji krwi, mam wrazenie ze sami interpretujecie sobie Biblie jak wam sie chce. A na spotkaniach pewnie zaden z was nie studiował teologii i nie do konca potrafi zrozumiec znaczenie Bibli. albo chociazby mały moze znaczacy szczegoł. Czemu według waszej religii Jezus został ukrzyzowany na pali, a nie na krzyzu? jaki to według was jest symbol? [czepiam sie juz błachostek, ale chciałabym wiedziec]
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
On i tak tego nie zrozumie,i będzie próbował naciagac dalej ludzi.
Ej no bez przesady. To jest jego wiara i takie są m.in. jej wymogi. "Naciągać" - przecież on nie wchodzi wam do domu, każąc sobie płacić kasę za nawracanie. Trochę szacunku dla innych wyznań
On i tak tego nie zrozumie,i będzie próbował naciagac dalej ludzi.
Ej no bez przesady. To jest jego wiara i takie są m.in. jej wymogi. "Naciągać" - przecież on nie wchodzi wam do domu, każąc sobie płacić kasę za nawracanie. Trochę szacunku dla innych wyznań
Mam szacunek do Chrzescjiaństwa,do Judaizmu owszem.
Ale,nie do sekt skoro twierdza ze to jest religia a nie odłam.
Mnie to denerwuje ze skoro moja mama mówi im nie przychodzcie oni dalej to robią
Nie uwazasz ze to czysta głupota ?
Zaślepienie i tyle.
Ej no bez przesady. To jest jego wiara i takie są m.in. jej wymogi.
nie, wymogi tej wiary nie sa az tak przegiete. oni je nagieli i popadli w przesade.
Sawka napisał/a:
"Naciągać" - przecież on nie wchodzi wam do domu, każąc sobie płacić kasę za nawracanie. Trochę szacunku dla innych wyznań
no jeszcze tego by brakowalo. oni nie maja do nas szacunku nie szanujac naszej prywatnosci mimo tego, ze nikt ich przeciez psami nie straszy, a po prostugrzecznie prosi, by wyszli. wiec nie wymagajmy od innych tego, czego sami im nie jestesmy w stanie zaoferowac.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
no jeszcze tego by brakowalo. oni nie maja do nas szacunku nie szanujac naszej prywatnosci mimo tego, ze nikt ich przeciez psami nie straszy, a po prostugrzecznie prosi, by wyszli. wiec nie wymagajmy od innych tego, czego sami im nie jestesmy w stanie zaoferowac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.