MOże troszkę zboczę z dyskusji, którą prowadzicie. Wyobraźmy sobie co by było, gdyby nie było sakramentu pokuty w takiej postaci, w jakiej jest teraz. Każdy sam odpuszczałby sobie grzechy kiedy chce i zajmowałoby to parę sekund. "Panie Boże przepraszam" i po wszystkim...
Zanim rozwinę swoją opinię, może najpierw poczekam na nasze zdanie na ten temat.
_________________ Każda chwila Twojego życia jest ważna...
Ponoć Bóg nie jest idiotą, wiec nie było by tak hop siup. Pozostaje zawsze kwestia tego, żeby nie grzeszyć wiecej.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Ponoć Bóg nie jest idiotą, wiec nie było by tak hop siup. Pozostaje zawsze kwestia tego, żeby nie grzeszyć wiecej.
"nie ma sprawiedliwego ani jednego" - cytat bodajże z ks. Psalmów, ale mogę się mylić.
Pokazuje on, że grzech jest niestety wpisany w los człowieczy. Fakt - mamy unikać grzechu, ale nigdy nie uda nam się nie grzeszyć.
Tracisz sens, bo przecież nie chodzi, że mamy być świętymi, tylko po to, żeby starać się nie grzeszyć. Spychanie wszystkiego na grzeszną naturę, bo taką bez wątpienia ma człowiek, jest bardzo nie halo. I nie po bożemu też.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nabokov Rozpacz
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-09-17, 22:29
Tabris88 napisał/a:
Oczywiście gdyby było to całkowicie świadome i miało Wartość.
To prawie tak piękne i utopijne
Wszystko tak pięknie i utopijnie by wyglądało, gdyby przestrzegano przykazania miłości - nieprawdaż ? Nie byłoby nienawiści, gniewu, zazdrości, wojen, kłótni, każdy by sobie pomagał i żył w zgodzie, każdy by sobie życzył dobrze itd itp. Pomarzyć można ^^
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Wyobraźmy sobie co by było, gdyby nie było sakramentu pokuty w takiej postaci, w jakiej jest teraz. Każdy sam odpuszczałby sobie grzechy kiedy chce i zajmowałoby to parę sekund. "Panie Boże przepraszam" i po wszystkim...
Co to za różnica parę sekund czy parę minut?
Ci dla których wówczas byłoby to tylko "przepraszam" i idę dalej grzeszyć napewno robi to samo po spowiedzi u człowieka.
Gdyby każdy spowiadał się Bogu było by to przynajmniej zgodne z biblią.
(Sz)Arek napisał/a:
Dwa. A kto się modli do Maryi? Jedynie za pośrednictwem Maryi.
przecież Miłujący napisał:
Cytat:
lub za jej pośrednictwem.
i ma racją że jest to zakazane w biblii.
Ostatnio zmieniony przez Giętki 2008-09-17, 23:03, w całości zmieniany 1 raz
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-09-17, 23:22
Giętki napisał/a:
Gdyby każdy spowiadał się Bogu było by to przynajmniej zgodne z biblią.
Z tego co mi wiadome, w Biblii Jezus 'moc odpuszczania grzechów' przekazał apostołom Ksiądz to taki następnik apostoła, więc wszystko jest zgodne.
Poza tym w księdzu to nie ma się widzieć człowieka ino Boga. I to jest największa przeszkoda dla ludzi, bo nie potrafią tego zrobić, bo to trudne.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
To teraz moje skromne zdanie: Gdyby było tak jak ja to opisałam to nie byłoby wstydu za grzech. To po pierwsze. Po drugie, sądzę, że nie byłoby żalu za grzechy i byłaby to "spowiedź" nieważna i ludzie przyjmowaliby Komunię świętokradzko. Po trzecie, grzeszylibyśmy cały czas ze świadomością: przecież za parę sekund już nie będę mieć grzechu więc co mi tam. I całe wierzenia nie miałyby sensu, bo i tak nie przestrzegalibyśmy przykazań (i nie tylko)
_________________ Każda chwila Twojego życia jest ważna...
Ostatnio zmieniony przez Nona 2008-09-18, 12:37, w całości zmieniany 1 raz
Jak nie ma żalu za grzech, to spowiedź jest nieważna. I na tym się kończy.
A Twój tok rozumowania bardziej odnosi się do spowiedzi u księdza, bo tam często nie ma prawdziwego żalu - pójdę, wyklepię, dziesięć zdrowasiek i po bólu.
Rozważanie wszystkiego w swoim sumieniu jest jednak bardziej prawdziwe - jeśli naprawdę nie żałujesz, to nic CI nie da taka spowiedź.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Z tego co mi wiadome, w Biblii Jezus 'moc odpuszczania grzechów' przekazał apostołom Ksiądz to taki następnik apostoła, więc wszystko jest zgodne.
Masz troszeczkę racji ale tylko na początku. W biblii bóg mówi, że Jezus jest jedynym pośrednikiem pomiędzy nim a luźmi.
Więc żaden ksiądz, święty, czy też matka boska nic do tego mieć nie powinna.
Jak nie wierzysz to poszukam fragmentu bo akurat jestem na chorobowym i czasu mam wręcz za dużo
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-09-18, 17:01
Giętki napisał/a:
W biblii bóg mówi, że Jezus jest jedynym pośrednikiem pomiędzy nim a luźmi.
No a Jezus, jako 'ten nieggrzeczny chlopiec, mowi swoje' :
Cytat:
Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Mt 16; 18 - 19
Spowiedź jako istota jest wytłumaczona tu :
Cytat:
A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane."
J 20; 21 - 22
O formie zaś, któryś sobór zadecydował. A dokładnie, że to ma być tajne, i 'z ust do uszu'. Dawniej bodajże wyznawanie grzechów było jawne, wszyscy przed wszystkimi.
Ah, jeszcze kilka fragmentów, tak dodam, że w Biblii wyzawanie grzechów jednak istniało, choć wielu twierdzi, że nie, bo nie znają PŚ
Cytat:
Kiedy już ukończy obrzęd przebłagania nad Miejscem Świętym, Namiotem Spotkania i ołtarzem, każe przyprowadzić żywego kozła. Aaron położy obie ręce na głowę żywego kozła, wyzna nad nim wszystkie winy Izraelitów, wszystkie ich przestępstwa dotyczące wszelkich ich grzechów, włoży je na głowę kozła i każe człowiekowi do tego przeznaczonemu wypędzić go na pustynię. W ten sposób kozioł zabierze z sobą wszystkie ich winy do ziemi bezpłodnej. Ów człowiek wypędzi kozła na pustynię.
Kpl 16; 20 - 22:
Cytat:
Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy.
Mt 3; 5 - 6
Cytat:
Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając [przy tym] swe grzechy.
Mk 1: 5
Giętki napisał/a:
Jak nie wierzysz to poszukam fragmentu bo akurat jestem na chorobowym i czasu mam wręcz za dużo
No a jak nie wierzysz, to podałam dokładnie które są to fragmenty, więc sobie poszukaj i sprawdź. Tak żebyś miał pewność, że się tam znajdują =D
luba napisał/a:
Jak nie ma żalu za grzech, to spowiedź jest nieważna. I na tym się kończy.
Gdzie Cię tak bzdur nauczyli ?
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Ostatnio zmieniony przez faris 2008-09-18, 17:02, w całości zmieniany 1 raz
5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek2, Chrystus Jezus, 6 który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie
2
1 Dzieci moje, piszę wam to dlatego,
żebyście nie grzeszyli.
Jeśliby nawet kto zgrzeszył,
mamy Rzecznika wobec Ojca -
Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.
2 On bowiem jest ofiarą przebłagalną
za nasze grzechy,
i nie tylko nasze,
lecz również za grzechy całego świata.
Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Odwróć się więc od swego grzechu i proś Pana, a może ci odpuści twój zamiar.
Dz 8.22 No i chyba więcej nie znajdę, ale przyznam że mnie zaskoczyłaś:)
faris napisał/a:
luba napisał/a:
Jak nie ma żalu za grzech, to spowiedź jest nieważna. I na tym się kończy.
Gdzie Cię tak bzdur nauczyli ?
Biblijna pokuta oznacza szczery żal za
grzechy, skruchę i zaprzestanie danego czynu (gr. metanoia – dosłownie „odwrócenie się o 180 stopni”, czyli porzucenie danego zachowania)
ale coś odpowiedniego fragmentu nie mogę znaleźć.
Ostatnio zmieniony przez Giętki 2008-09-18, 18:48, w całości zmieniany 1 raz
Sugerujesz, że jeśli tak naprawdę nie żałuję, to jest wszystko okej? No to o kan tyłka rozbić pięć warunków dobrej spowiedzi.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nabokov Rozpacz
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-09-19, 12:38
luba napisał/a:
Sugerujesz, że jeśli tak naprawdę nie żałuję, to jest wszystko okej?
Różne zdarzają się sytuacje, jak to zwał 'punkt widzenia zależy od punktu siedzenia'. Można nie żałować, ale obiecać poprawę. Można też żałować, ale nie obiecać poprawy. A można i żałować i obiecać poprawę. I w każdym przypadku rozgrzeszenie się dostanie. Ale jak napisałam - zależy od sytuacji i poglądów księdza.
[ Dodano: 2008-09-19, 13:43 ]
Giętki napisał/a:
No i chyba więcej nie znajdę, ale przyznam że mnie zaskoczyłaś:)
Ja wcale nie twierdzę, że to co podałeś jest błędne.
Jednak tutaj jest mowa o tym, że Bóg posłał Jezusa i to przez Niego ma się wszystko odbywać. I to fakt. Z kolei Jezus przekazuje to dalej, do apostołów.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-09-19, 13:56
Cytat:
zależy od sytuacji i poglądów księdza
? a ja myślałam że ksiądz jest tylko pośrednikiem.
dla mnie zawsze to było bzdurne - spowiadanie się obcemu facetowi przecież Bog (jeśli istnieje) teoretycznie powinien widzieć i słyszeć wszystko, więc czemu nie można się spowiadać w samotności?
swoją drogą śmieszy mnie to, że z taką łatwością spiecie cytatami z Biblii, tak jakby to była zwykła książka z mądrymi regułkami. Może zacznijcie je sobie na ścianie wypisywać -.-'
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
faris - do prawdziwej spowiedzi niezbędne jest wypełnienie wszystkich pięciu warunków. Rozgrzeszenie, a odpuszczenie grzechów to całkiem różne kwestie. Ksiądz nie jest wszechwiedzący i nie wie, czy ty żałujesz, czy nie. On odpuści ci grzechy, ale będzie to wtedy tylko zewnętrzny znak, bez żadnych skutków duchowych.
Co do wcześniejszej dyskusji:
"Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata" Alegoria do wspomnianego wyżej starotestamentalnego baranka.
Przebaczenie otrzymujemy przez niego, ale musimy się przyznać do swoich grzechów i na tym polega spowiedź.
_________________ Patriota
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-09-19, 17:14
(Sz)Arek napisał/a:
faris - do prawdziwej spowiedzi niezbędne jest wypełnienie wszystkich pięciu warunków. Rozgrzeszenie, a odpuszczenie grzechów to całkiem różne kwestie. Ksiądz nie jest wszechwiedzący i nie wie, czy ty żałujesz, czy nie. On odpuści ci grzechy, ale będzie to wtedy tylko zewnętrzny znak, bez żadnych skutków duchowych.
Co jeśli ks. wie, że nie żałujesz? A mimo to dostałeś rozgrzeszenie ?
Czasem żałowanie za to, może przyjść o wiele później, bądź wcale. Jak ks. powie że dostajesz rozgrzeszenie, ale Ty swoje wiesz lepiej no to ok.
Czasem sam tak naprawdę nie wiesz, czy żałujesz czy nie (ksiądz tym bardziej) - po prostu w niektórych kwestiach nie da się tego tak o, ocenić. A szansę powinien dostać każdy kto o nią prosi. Już samo pójście do spowiedzi - i to szczerej jest pewnym znakiem, więc nie widzę większego sensu jeśli ktoś by nie dostał w takim przypadku rozgrzeszenia. O resztę niech się Bóg zatroszczy.
shala napisał/a:
swoją drogą śmieszy mnie to, że z taką łatwością spiecie cytatami z Biblii, tak jakby to była zwykła książka z mądrymi regułkami. Może zacznijcie je sobie na ścianie wypisywać -.-'
Bo to książka z mądrymi regułkami I skąd wiesz, że nie mamy na ścianie cytatów albo coś ?
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.