Forum Dyskusyjne :: Spowiedz



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Wiara » Spowiedz

Spowiedz
Autor Wiadomość

ONEandONLY 


Wiek: 16
Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: z daleka ;P

Wysłany: 2008-05-03, 10:30   

luba napisał/a:
To Ty raczej zastanów się co piszesz, bo właśnie zasugerowałaś, ze przesłania są sprzeczne. Bo jak w jednym jest tak, a w drugim inaczej?

Wcale nie są sprzeczne. W jednym jest mowa o przyznawaniu się do popełnienia grzechu, a w drugim o odpuszczeniu grzechów.
luba napisał/a:
I nigdzie nie jest wspomniane, ze przyznawać sie przed kimś specjalnie do tego poświęconym.

Jeśli przez całe życie chcesz się opierać na jednym cytacie to powodzenia.
luba napisał/a:
A przez kogo jest święcony? Przez innych poświęconych. Też mi dowód...

I tu jest kwestia wiary. W Twoich wypowiedziach można odczytać coś na wzór : "Nie wierzę w kościół, tylko w Boga".
Pozdrawiam.
_________________
" Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa." (2 Tm 2, 3)
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-03, 10:50   

ONEandONLY napisał/a:
I tu jest kwestia wiary. W Twoich wypowiedziach można odczytać coś na wzór : "Nie wierzę w kościół, tylko w Boga".
To źle czytasz. Kościół jest niezbędnym elementem wiary, o czym tez jest mowa w Biblii.
ONEandONLY napisał/a:
Wcale nie są sprzeczne. W jednym jest mowa o przyznawaniu się do popełnienia grzechu, a w drugim o odpuszczeniu grzechów.
No to jeszcze raz - jaka jest różnica?
ONEandONLY napisał/a:
Jeśli przez całe życie chcesz się opierać na jednym cytacie to powodzenia.
Ani w jednym, ani w drugim nie jest powiedziane. Jak przez całe życie chcesz sie opierać umiejętności czytania ze zrozumieniem, to też życzę powodzenia.
Poza tym, Ty w tym przypadku robisz dokładnie to samo i podajesz ciągle ten sam cytat jako dowód. Bo w drugim podanym nie ma mowy o ludzkich spowiednikach.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

ONEandONLY 


Wiek: 16
Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: z daleka ;P

Wysłany: 2008-05-03, 10:53   

luba napisał/a:
No to jeszcze raz - jaka jest różnica?

To przczytaj ze zrozumieniem wszystkie poprzednie posty.
luba napisał/a:
Jak przez całe życie chcesz sie opierać umiejętności czytania ze zrozumieniem, to też życzę powodzenia.

A chcę i będę. I dziękuję.

A poza tym dlaczego, skoro uważasz, że spowiedź jest niepotrzebna, uznajesz np chrzest? Przecież jest to tylko takie pokropienie wodą głowy dziecka przez "kogoś tam poświęconego". A przecież Jan Chrzciciel mówił, że to Jezus będzie nas chrzcił (Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem). Nigdzie nie ma mowy o księdzu. No to dlaczego skoro tak się wypierasz spowiedzi, jakoś nie naskakujesz na chrzest?
_________________
" Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa." (2 Tm 2, 3)
Ostatnio zmieniony przez ONEandONLY 2008-05-03, 10:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 298
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-05-03, 19:08   

ONEandONLY napisał/a:
No to dlaczego skoro tak się wypierasz spowiedzi, jakoś nie naskakujesz na chrzest?


moze dlatego ze tytul tematu to spowiedz?

owszem, zgodze sie ze mamy sie do tych grzechow przyznawac, ale tu nie chodzi o przyznawanie sie przed ksiedzem, tylko przed Bogiem i tego zalowania. Bo co z tego ze powiesz ksiedzu ze zalujesz, on ci da rozgrzeszenie a ty masz to gdzies. tylko Bog moze wiedziec czy naprawde zalujesz i co naprawde czujesz. Spowiedz moglaby miec sens ale tylko wtedy gdyby ksieza nie decydowali czy jest ci wybaczone czy nie. cos w stylu - idziesz jak chcesz - bez zadnego obowiazku (tj komunia swieta) i gadasz z ksiedzem zeby cos z siebie wyrzucic.
W innym przypadku, nic to nie daje.
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
Ostatnio zmieniony przez wciselko 2008-05-03, 19:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

poziomka! 

Wiek: 13
Dołączyła: 03 Maj 2008
Posty: 24
Skąd: raczej dokąd?

Wysłany: 2008-05-03, 20:01   
   Skype: brak

ja zawsze mam ogromną tremę przed pójściem do spowiedzi. nie wiem, dlaczego za każdym razem odczuwam lęk... boję się że zapomnę formuły spowiedzi, albo co najważniejsze - grzechów. jestem osobą wierzącą, a boję się porozmawiać z Panem Bogiem...
 
 
 

ONEandONLY 


Wiek: 16
Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: z daleka ;P

Wysłany: 2008-05-03, 21:11   

wciselko napisał/a:
Spowiedz moglaby miec sens ale tylko wtedy gdyby ksieza nie decydowali czy jest ci wybaczone czy nie.

Nawet jeśli zdecyduje, że tak jest, to wszystko zależy od Ciebie. Jeśli zataisz jakiś grzech albo nie odmówisz pokuty, ta spowiedź jest nieważna.

wciselko napisał/a:
bez zadnego obowiazku (tj komunia swieta)

No jeśli ktoś czuje się katolikiem, to komunia jest pewnego rodzaju obowiązkiem.
_________________
" Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa." (2 Tm 2, 3)
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-03, 21:14   

ONEandONLY napisał/a:

A poza tym dlaczego, skoro uważasz, że spowiedź jest niepotrzebna, uznajesz np chrzest? Przecież jest to tylko takie pokropienie wodą głowy dziecka przez "kogoś tam poświęconego".
nigdzie nie napisałam, ze niepotrzebna. Potrzebna jak najbardziej, tyle że przed Bogiem. A jeśli o chrzest chodzi, to wzór biblijny - przez zanurzenie. To symbol, któremu sam Chrystus dał przykład, kiedy właśnie nakazał Janowi siebie ochrzcić.
wciselko napisał/a:
owszem, zgodze sie ze mamy sie do tych grzechow przyznawac, ale tu nie chodzi o przyznawanie sie przed ksiedzem, tylko przed Bogiem i tego zalowania. Bo co z tego ze powiesz ksiedzu ze zalujesz, on ci da rozgrzeszenie a ty masz to gdzies. tylko Bog moze wiedziec czy naprawde zalujesz i co naprawde czujesz.
O to chodzi. A jeśli ksiądz ma moc odpuszczania, to tak po prawdzi enie potrzeba żalu prawdziwego - ksiądz i tak odpuści, wiec wychodzisz na czysto.
To logiczny wniosek, ksiądz odpuści, jest odpuszczone. A jak nie, bo Bóg Ci wtedy zatrzyma, to pytam się po co jest ta cała szopka z księdzem jeśli i tak Bóg to weryfikuje? I księdza rozgrzeszenie nie daje gwarancji odpuszczenia grzechów?
ONEandONLY napisał/a:

A chcę i będę. I dziękuję.
Tu mi bardziej chodziło, ze kiepsko u Ciebie z nią też.
ONEandONLY napisał/a:

To przczytaj ze zrozumieniem wszystkie poprzednie posty.
Przeczytam i Twoje wytłumaczenie jest raczej mętne, tym bardziej wpunkcie o grzechach przeciw Duchowi Świetemu xD
Bo przecież Bóg wybacza... To znaczy, ze nadal są? ;> A poza tym, jak sama cytowałaś:
ONEandONLY napisał/a:
"Jeżeli twierdzimy, że nie ma w nas żadnego grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Lecz jeśli przyznajemy się do naszych grzechów, to Bóg, będąc wiernym i sprawiedliwym, odpuści nam je i oczyści nas z wszelikiej nieprawości."
( 1 J 1, 8-9)
Czy tu nie jest jasno napisane, ze to Bóg nam odpuści, a nie apostoł, czy też apostołów sukcesorzy?
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

ONEandONLY 


Wiek: 16
Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: z daleka ;P

Wysłany: 2008-05-03, 21:19   

luba napisał/a:
właśnie nakazał Janowi siebie ochrzcić.

Tak samo nakazał apostoło odpuszczać grzechy.
Wychodzi na to, że powiedział to Janowi, ale jest to skierowane do wszystkich, więc może wszyscy wyjdziemy na ulice i zaczniemy chrzcić, bo tak Jezus nakazał??
luba napisał/a:
Tu mi bardziej chodziło, ze kiepsko u Ciebie z nią też.

I kto to mówi...
luba napisał/a:
Przeczytam i Twoje wytłumaczenie jest raczej mętne, tym bardziej wpunkcie o grzechach przeciw Duchowi Świetemu xD
Bo przecież Bóg wybacza... To znaczy, ze nadal są? ;> A poza tym, jak sama cytowałaś:

Zapraszam do przeczytania Katechizmu Kościoła Katolickiego, albo czegoś podobnego.
_________________
" Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa." (2 Tm 2, 3)
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 298
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-05-04, 12:12   

ONEandONLY napisał/a:
Nawet jeśli zdecyduje, że tak jest, to wszystko zależy od Ciebie. Jeśli zataisz jakiś grzech albo nie odmówisz pokuty, ta spowiedź jest nieważna.


bezsensu, to po co jest spowiedz, tylko utrudniajacy dodatek.

ONEandONLY napisał/a:
Zapraszam do przeczytania Katechizmu Kościoła Katolickiego, albo czegoś podobnego.


czemu wiare opierasz tylko i wylacznie na kosciele? wiara powinna byc glownie oparta na biblii a nie katechizmie kosciola katolickiego. bo przeciez chescijanstwo to nie tlyko katolicy...
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-04, 14:24   

ONEandONLY napisał/a:
Zapraszam do przeczytania Katechizmu Kościoła Katolickiego, albo czegoś podobnego.
Czytałam, dziękuję. Ja ze swojej strony zapraszam do czytania Biblii.
Cytat:
Tak samo nakazał apostoło odpuszczać grzechy.
Wychodzi na to, że powiedział to Janowi, ale jest to skierowane do wszystkich, więc może wszyscy wyjdziemy na ulice i zaczniemy chrzcić, bo tak Jezus nakazał??
xD
ta, idź się ochrzcij pod prysznicem

Chrzest jest sakramentem, ale ma znaczenie symboliczne. Woda nie obmywa ię z grzechu, tylko Duch Św. I nie dzieje się to wtedy, kiedy pokropią czy zanurzą Cię w wodzie, tylko kiedy uwierzysz. Bez wiary nawet hektolitry wody nie pomogą.
Chrzest jest publicznym wyznaniem wiary.
A spowiedź? Z założenia KK wynika, ze spowiedź gwarantuje odpuszczenie grzechów. Powiesz księdzu, on Ci odpuści i po sprawie. Nie ważny żal, czy te pięć warunków dobrej spowiedzi - ksiądz odpuścił, jest odpuszczone.
Spowiedź, wyznanie grzechów, a potem wybaczenie i odpuszczenie, to sprawa, której nikt na ziemi nie może sprostać. Tylko bóg może grzechy odpuścić, to, że ksiądz zada kilka zdrowasiek a później można cmoknąć stułę niczego nie załatwi.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

ONEandONLY 


Wiek: 16
Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: z daleka ;P

Wysłany: 2008-05-04, 14:31   

wciselko napisał/a:
bezsensu, to po co jest spowiedz, tylko utrudniajacy dodatek.

Noo, chodzi o to, że muszą być chęci i spełnione pewne warunki z obydwu stron. Ksiądz może sobie popukać, ale jeżeli Ty nie będziesz żałować, to spowiedź jest nieważna.
wciselko napisał/a:
czemu wiare opierasz tylko i wylacznie na kosciele? wiara powinna byc glownie oparta na biblii a nie katechizmie kosciola katolickiego. bo przeciez chescijanstwo to nie tlyko katolicy...

Tak, ale moja religia to katolicyzm. Jak podawałm przykłady z Biblii, to komuś nie pasowało, więc podałam coś innego.
A poza tym, dlaczego nie mogę opierać wiary na kościele, skoro on opiera się na Biblii?
I jeszcze jedno.
"53. Co to jest Kościół katolicki?
Kościół katolicki jest to:
a) zjednoczenie chrześcijan, którzy pod przewodnictwem papieża dążą do zbawienia przez wyznawanie tej samej wiary i przyjmowanie tych samych sakramentów św.,
b) lud Boży wybrany przez Boga, mający specjalne zadanie do spełnienia (uczyć o Bogu i być znakiem Boga),
c) Ciało Mistyczne Jezusa Chrystusa, czyli żywy organizm, którego głową jest Chrystus, członkami - ludzie ochrzczeni połączeni z Nim życiem Bożym (łska uświęcająca), wzajemnie odpowiedzialni za siebie,
d) owczarnia Pana Jezusa i Rodzina Boża."
Na tym chyba powinnam opierać swoją wiarę.
_________________
" Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa." (2 Tm 2, 3)
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-04, 15:14   

ONEandONLY napisał/a:

A poza tym, dlaczego nie mogę opierać wiary na kościele, skoro on opiera się na Biblii?
Oczywiście, ze możesz, tylko musisz być przygotowana na to, że część rzeczy, które np są w katechizmie, w Biblii zawarte nie są.
Cytat:
Na tym chyba powinnam opierać swoją wiarę.
Powinnaś ją opierać na Bogu przede wszystkim, na Jego słowie. A co za tym idzie - na kościele. Ta hierarchia jest jednak ważna.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

ONEandONLY 


Wiek: 16
Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: z daleka ;P

Wysłany: 2008-05-04, 15:33   

luba napisał/a:
Oczywiście, ze możesz, tylko musisz być przygotowana na to, że część rzeczy, które np są w katechizmie, w Biblii zawarte nie są.

Na przykład?
luba napisał/a:
Powinnaś ją opierać na Bogu przede wszystkim, na Jego słowie. A co za tym idzie - na kościele. Ta hierarchia jest jednak ważna.

I opieram na Bogu przede wszystkim, ale poznawać i zrozumieć Słowo Boże pomaga nam właśnie kościół.
_________________
" Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa." (2 Tm 2, 3)
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-04, 16:03   

ONEandONLY napisał/a:
Na przykład?
Na przykład chrzest niemowląt, czyściec, kult maryjny.
ONEandONLY napisał/a:

I opieram na Bogu przede wszystkim, ale poznawać i zrozumieć Słowo Boże pomaga nam właśnie kościół.
Nie mam tu zastrzeżeń.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

ONEandONLY 


Wiek: 16
Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 46
Skąd: z daleka ;P

Wysłany: 2008-05-04, 17:34   

Cytat:
Na przykład chrzest niemowląt, czyściec, kult maryjny.

No dobra, punkt dla Ciebie ;)
_________________
" Cierp wespół ze mną jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa." (2 Tm 2, 3)
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 298
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-05-04, 18:42   

ONEandONLY napisał/a:
Kościół katolicki jest to:
a) zjednoczenie chrześcijan, którzy pod przewodnictwem papieża dążą do zbawienia przez wyznawanie tej samej wiary i przyjmowanie tych samych sakramentów św.,
b) lud Boży wybrany przez Boga, mający specjalne zadanie do spełnienia (uczyć o Bogu i być znakiem Boga),
c) Ciało Mistyczne Jezusa Chrystusa, czyli żywy organizm, którego głową jest Chrystus, członkami - ludzie ochrzczeni połączeni z Nim życiem Bożym (łska uświęcająca), wzajemnie odpowiedzialni za siebie,
d) owczarnia Pana Jezusa i Rodzina Boża."


to chyba definicja kosciola katolickiego. kazdy koscil chrzescijanski bedzie mowil ze to on zjednacza chrzescijan i ze to on jest ludem Bozym wybranym przez Boga...

a to co powiedziala luba
luba napisał/a:
Oczywiście, ze możesz, tylko musisz być przygotowana na to, że część rzeczy, które np są w katechizmie, w Biblii zawarte nie są.

swidczy o tym ze kosciol jest troche zaklamany i wymysla sobie rozne rzeczy, wiec ja na nim swojej wiary opierac nie bede nigdy. w niczym nie pomaga tylko miesza. moja zdanie.
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

Nirvana09 


Wiek: 16
Dołączyła: 21 Maj 2008
Posty: 26
Skąd: Zduńska Wola

  Wysłany: 2008-05-21, 20:01   Patologia..x/

dla mnie spowiedz to jest patologia... w ogóle z jakiej racji mam sie spowiadac osobie której nie ufam.!!! ile sie słyszy o księzach pedofilach... niewiadomo co oni póxniej robią..
Nie spowiadam sie juz przeszło 2 lata.. i nie mam takiej potrzeby..:)


Peace:)
 
 

(Sz)Arek 


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 253
Skąd: J-ca

Wysłany: 2008-05-22, 20:21   

ja nie boje się spowiedzi. Tak właściwie to spowiadamy się przed bogiem, tylko za pośrednictwem księdza.
Kiedyś rozmawialiśmy na religii z księdzem o spowiedzi i wynikła ciekawa dyskusja. Ksiądz powiedział m.in, że nigdy, żadem kapłan niem ma prawa na nas nakrzyczeć i że Duch Święty tak działa, że wychodząc z konfesjonału wszystko zapomina.
_________________
Patriota
 
 

Tusilla 
istota zakochana


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Kwi 2008
Posty: 186
Skąd: Nibylandii

Wysłany: 2008-05-22, 21:45   

(Sz)Arek napisał/a:
żadem kapłan niem ma prawa na nas nakrzyczeć i że Duch Święty tak działa, że wychodząc z konfesjonału wszystko zapomina.

Chyba sobie żartujesz. Zapomina niby, ok kwestia jaki to ksiądz. Pamiętam kiedyś ksiądz z sąsiedniej wsi tak na niego najechał w konfesjonału że tramę miałam prze kilka dni xD do tej pory jak mnie widzi, to wzrokiem zabija xD
Spowiedź odbywa się między mną a Bogiem, i taka powinna być. Ksiądz jest potrzeby to tak musi być, jak mnie jest zbyteczny. Skoro Bóg mnie słyszy, i On odpuszcza mi grzechy, dlaczego muszę mówić swoje grzechy księdzu?
_________________

 
 

Kazik1010 

Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 54
Skąd: Z internetu

Wysłany: 2008-05-22, 22:40   

Metaxa napisał/a:
(Sz)Arek napisał/a:
żadem kapłan niem ma prawa na nas nakrzyczeć i że Duch Święty tak działa, że wychodząc z konfesjonału wszystko zapomina.

Chyba sobie żartujesz. Zapomina niby, ok kwestia jaki to ksiądz. Pamiętam kiedyś ksiądz z sąsiedniej wsi tak na niego najechał w konfesjonału że tramę miałam prze kilka dni xD do tej pory jak mnie widzi, to wzrokiem zabija xD
Spowiedź odbywa się między mną a Bogiem, i taka powinna być. Ksiądz jest potrzeby to tak musi być, jak mnie jest zbyteczny. Skoro Bóg mnie słyszy, i On odpuszcza mi grzechy, dlaczego muszę mówić swoje grzechy księdzu?


Coś w tym jest...

Ale wracając do tematu to od księdza wszystko zależy, bo nieraz się też taki trafi co będzie próbował wykorzystać to co powiesz przeciwko Tobie, no niestety, a drugi znowu nie będzie słuchał co mu tam gadasz jako 144 osoba ;]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML