Forum Dyskusyjne :: Spowiedź. Jak często się spowiadacie?



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Wiara » Spowiedź. Jak często się spowiadacie?

Spowiedź. Jak często się spowiadacie?
Autor Wiadomość

Tenar 

Dołączyła: 21 Gru 2005
Posty: 297
Skąd: blably

Wysłany: 2006-12-21, 00:02   

Mam podobna sytuacje w domu, jednak kiedy widze ile zalu, pretensji i klotni wywolal moj sprzeciw w sprawie wiary, dalam sobie spokoj i podobnie jak Ruget chodze co tydzien do kosciola. Mysle to co mysle, ale nie chce ranic rodzicow. uwazam, ze jestem fair wobec siebie. a wobec innych ludzi? szanuje ich poglady i wiare.

tyle z mojej strony.
 
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-12-21, 00:41   
   Skype: robber-lor

Tenar napisał/a:
Ruget chodze co tydzien do kosciola


ja tylko 2 razy w roku do spowiedzi

a tak ogolnie to modle sie bardzo czesto ale w swoj sposob ...
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2006-12-21, 19:32   

Ruget napisał/a:
wiem ze przy okazji dla niej

to może mamie się wyspowiadaj ?

Ruget napisał/a:
nie udaje

ależ udajesz

Ruget napisał/a:
jestes fanatyczka

nie jestem, po prostu tak jak Ty mam własne zdanie, a Ty po prostu bezcześcisz to co nie jest do tego... poza tym obrażasz, obrażasz, i jeszcze raz obrażasz katolików, prawidziwych katolików, a tych jest 30% z katolików...

Ruget napisał/a:
a tak ogolnie to modle sie bardzo czesto

ciekawe do kogo...
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-12-22, 00:35   
   Skype: robber-lor

faris napisał/a:
to może mamie się wyspowiadaj ?


a Ty sie wreszcie odczep ... ok ??
faris napisał/a:
ależ udajesz


obudz sie dziewczyno w koncu ja wiem czego w zyciu chce i nie udaje jestem soba ciagle

faris napisał/a:
poza tym obrażasz, obrażasz, i jeszcze raz obrażasz katolików, prawidziwych katolików, a tych jest 30% z katolików...


mowie co mysle jak Ty...

faris napisał/a:
ciekawe do kogo...


do Boga kotku bo w Boga wierze w kosciol nie ...
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-12-22, 14:53   

Hmm mi juz mila rok od ostaniej spowiedzi i sie boje isc :/
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

skeyd 


Wiek: 15
Dołączyła: 17 Sty 2007
Posty: 13
Skąd: Kraków

  Wysłany: 2007-01-18, 10:48   Ostatnio tak koło 4 lat temu...

No cuż ja na religie nie chodze, sama nie wiem czy wierze czy nie :...: No więc do kościoła nie chodze to spowiadać sie tez nie musze
 
 
 

ABUDYGIN 


Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 75
Skąd: strefa cienia

Wysłany: 2007-01-20, 17:55   

Sprobujcie się zastanowić i odpowiedzieć na pytanie:
Jaka spowiedź jest trudniejsza,( może bardziej pełna) ta w konfesjonale u księdza, czy taka ogólna gdzie przemyśłiwasz sam wszystkie swoje grzechy, przewinienia i........ewentualnie sam sobie dajesz rozgzreszenie. Mówisz że jesteś pojednany z Bogiem.
Prosze nie bądźcie zbyt szybcy z odpowiedzią. Przemyśłcie to o co pytam. :serce:
_________________
Nec temere, nec timide!
 
 

Złośnica 
burżuazja


Dołączyła: 12 Sty 2007
Posty: 700
Skąd: Stąd

Wysłany: 2007-01-20, 22:26   

wlasnie dzisiaj rano wrocilam z czuwania nocnego w Myśliborzu... bylam tam spowiedz i wiesz spowiadalam sie u Ksiedza 40min. nei dlatego ze mialam takie strasznie ciezkie grzechy, tylko dlatego ze on ze mna rozmawial bardzo dlugo i fajnie... uwazam ze taka spowiedz w konfesjonale jest dobra... bo przeciez ludzie nie lubie dusic w sobie swoich grzechow, slabosci, smutkow itp. a przeciez dla Katolika grzech jest smutkiem... i jesli mowi to on tylko tak o, ze wszystkimi mysle ze tak naprawde nie zastanawia sie glebiej nad tym wszystkim(nie chce tutaj oceniac, bo nie wiem) tylko pisze jak uwazam... a kiedy juz kleczy u krat konfesjonalu to zaczyna zastanawiac sie nad tym wszystkim... moze tez zaluje, bo czlowiek jest taka istot ze czesto trzeba mu cos mowic, przypominac...
kolejnie dostaje pokute i przeprasza Boga za wszystko... owszem samemu rowniez moze to zrobic... ale wydaje mi sie ze lepiej jest sie wygadac, powiedziec co lezy na sercu niz trzymac to w myslach, owszem nie ktore "grzeszki" nie wymagaja spowiedzi, tylko te taka ogolna podczas mszy...
ale ja osobiscie uwazam ze spowiedz jest potrzebna, taka z kapłan, choć na pewno jest trudniejsza... bo to tak samo czlowiek ktory rowniez ma slabosci i rowniez sam sie spowiada, ale jest narzedziem w rekach Boga...
_________________
'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Ostatnio zmieniony przez Złośnica 2007-01-20, 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-01-20, 23:00   
   Skype: robber-lor

ja nie kapuje po co to Bog widzi i zna grzechy nasze i wie ze zalujemy ich ... to marnowanie czasu ksiedza jedynie jest ...
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

ABUDYGIN 


Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 75
Skąd: strefa cienia

Wysłany: 2007-01-21, 07:48   

Złośnica, napisałaś pięknie. Ja także twierdzę, że spowiedź jest bardzo potrzebna człowiekowi.
W moim życiu, dwa razy byłem w sytuacji, spowiedzi tzw ogólnej, ale pod przewodnictwem kapłana, Katolickiegi oczywiście.
Każdy z nas musiał wspomniec swoje złe uczynki( grzechy) i......... tutaj zaczynają się "schody".
Spowiedź jest ważna gdy:
szczerze
żałujesz za grzechy,
gdy zadośćuczynisz i wynadgrodzisz wszystkich, których skrzywdziłeś,
gdy szczerze postanowisz się poprawić.
Weżmy np jeden z grzechów, np młoda dziewczyna, która ma chłopaka, czasami z nnim mieszka, oczywiście uprawia seks.
Teoretycznie po takiej szczerej, dobrej i WAŻNEJ spowiedzi, powinna ona przestać uprawiac seks z tym chłopakiem.
Wiem, tak, księdzu u którego się spowiadasz obiecujesz poprawę, ale czy ta spowiedź jest szzcera?? Czy napewno już za parę dni, tygoni ( mniejsza o czas) nie bedziesz uprawiała seksu przed śłubem??
No chyba kazdy powie , no to znowu pójde do spowiedzi i co?? Przeciez taka spowiedź jest nieważna!!
Zauważ gdy jest to spowiedź nie bezpośrednio u kapłana. TY wiesz, ze i tak bedziesz nadal spotykac się z tym chopakiem, ze wcześniej czy później bedziecie sie kochać. Czy sama sobie dasz rozgrzeszenie?? Czy machniesz ręką na swoją podświadomość i takie małe oszukiwanie Boga??
Wiem, to bardzo kontrowersyjna wypowiedź i bardzo trudna do zrozumienie dla kogoś kto nie znalażł się w takiej sytuacji. Ale w życiu tak jest!
A zadośćuczynienie??Ile czasami złych słów mówi ktoś o kimś. Czy to naprawi i jak???? Czy w swoim sumieniu ten człowiek powie Panie Boże nie będę tego robił wiecej a krzywdy wyrządzone naprawię. I z czystym sumieniem przystąpi do STOŁU PAŃSKIEGO? :serce: :serce:
_________________
Nec temere, nec timide!
 
 

silence 


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 15

Wysłany: 2007-01-21, 10:18   

przed swietami Bozego Narodzenia i Wielkanocnymi sila wypchnieta z domu przez mame :/
_________________
just keep smiling ;)
 
 

ABUDYGIN 


Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 75
Skąd: strefa cienia

Wysłany: 2007-01-21, 14:55   

silence napisał/a:
przed swietami Bozego Narodzenia i Wielkanocnymi sila wypchnieta z domu przez mame

Taka spowiedź nie ma sensu. Nie niesie niczego. Jest po prostu niepotrzebna.
Rozmawiaj z mamą, niechj Ci wytlumaczy a ty musisz poczuć potrzebę spowiedzi. :serce:
_________________
Nec temere, nec timide!
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-01-21, 19:09   

Ruget napisał/a:
do Boga kotku bo w Boga wierze w kosciol nie ...

a jakiego Boga ?

[ Dodano: 2007-01-21, 19:11 ]
Ruget napisał/a:
ja nie kapuje po co to Bog widzi i zna grzechy nasze i wie ze zalujemy ich ... to marnowanie czasu ksiedza jedynie jest ...

ale słońce grzesząc licząc zuchwale na miłosierdzie Boże jest niewybaczalne, to grzech przeciw Duchowi Świętemu i takie grzechy nie są odpuszczane
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-01-21, 19:53   
   Skype: robber-lor

faris napisał/a:
ale słońce grzesząc licząc zuchwale na miłosierdzie Boże jest niewybaczalne, to grzech przeciw Duchowi Świętemu i takie grzechy nie są odpuszczane


do fajnie ale mnie to nie bawi bo nie wierze w instytucje kosciola wiec ....
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

ABUDYGIN 


Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 75
Skąd: strefa cienia

Wysłany: 2007-01-21, 20:58   

Ruget napisał/a:
do fajnie ale mnie to nie bawi bo nie wierze w instytucje kosciola wiec ....

Czasy są takie że bardo trudno pogodzić się z drogą kościoła jako instytucji.
Trzeba jednak powiedzieć że Kościół jest odwzorowaniem społeczeństwa, bo z niego się wywodzi.
Jakie społeczenstwo taki i Kościól.
Dziwny jest ten świat!!! :serce:
_________________
Nec temere, nec timide!
 
 

silence 


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 15

Wysłany: 2007-01-23, 17:50   

Ruget napisał/a:
ja nie kapuje po co to Bog widzi i zna grzechy nasze i wie ze zalujemy ich ... to marnowanie czasu ksiedza jedynie jest ...


zgadzam sie, poza tym z jakiej racji mam mowic o swoich grzechach obcemu czlowiekowi, ktory wcale nie jest lepszy ode mnie, jesli chodzi o popelnianie grzechow :/
_________________
just keep smiling ;)
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-01-23, 17:51   

Ruget napisał/a:
do fajnie ale mnie to nie bawi bo nie wierze w instytucje kosciola wiec ....

to do cholery wskaż mi zdanie gdzie napisałam SŁOWO o kościele...

i jeszcze jedno: skoro wierzysz w Boga, to rozumiem iż uznajesz to co pisze w Piśmie Św. Z moej wiedzy z Bibli jest tam napisane, że JEzus powiedział do uczniów, żeby szli odpuszczali grzechy "komu odpuścicie, będą odpuszczone, komu zatrzymacie, będą zatrzymane". Więc wyobraź sobie, że spowiedzi nie wymyślił KOŚCIÓŁ a sam Chrystus. Chyba żeś Żyd i Chystusa nie uznajesz jako Syna Bożego.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

ABUDYGIN 


Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 75
Skąd: strefa cienia

Wysłany: 2007-01-23, 20:34   

faris spoko, wielu tu pisze nie bardzo wiedząc co.
Temat wiary, spowiedzi jest bardzo trudny.
Wiele osób mówi nie wierzę, ale jak zapytać dlaczego to tylki mh mh uhu, bez zadnych wyjaśnień.
Każdy musi przemyśłeć te sprawy i postąpić zgodnie ze swoim sumieniem.
Trzeba przyznać że Kosciól jako instytucja nie pomaga a raczej przeszkadza w umacnianiu wiary u ludzi, pomijając mochery.
_________________
Nec temere, nec timide!
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-23, 23:11   
   Skype: Erill_di_Ahair

To i okej, Chrystus ustanowil spowiedz swieta i ustanowil tez ze mozna odpuscic grzechy lub je zatrzymac, ustanowil tez 10 przykazna - konkretnie Bog Mojzeszowi.. i wszytsko byloby okej gdyby nie jedna rzecz - ze nikt nie jest w stanie miec pewnosci, ze obecne wyjasnienie 10 przykazan wedle ktorych nieprzestrzegania jestesmy rozgrzeszani badz nie sa dokladnie tym samym zamyslem Boga jak na samym poczatku. To jest interpretacja, wielokrotne tlumaczaniem etc etc. Wiec tak naprawde nie wiesz - ja nie wiem - czy spowiadam sie z czegos co jest grzechem w oczach Boga czy tez w oczach ludzi interpretujacych pismo swiete.
I z powodu jaki akurat przytoczyles Abudygin ja do spowedzi chodza rzadko.. bardzo. Bo swietokrckiej nie uznaje, a sex jest dla mnie przede wszystkim wyrazem miloscia jaka mnie laczy z moim partnerem.. a o ile milosc jest blogoslawienstwem tak takie jej okazanie wedle interpretacji katechizmu KK jest juz grzechem...
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

ABUDYGIN 


Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 75
Skąd: strefa cienia

Wysłany: 2007-01-24, 09:11   

Erill, Każdy żyje wg własnego sumienia.
Niestety w kościele teoria bardzo odbiega od praktyki, co powoduje bardzo częste zachwianie wiaty u ludzi.
Myślę, ze najważniejsze to być w zgodzie z własnym sumieniem!
Nakazy kościelne są bardzo skostniale i zupełnie niedopoasowane do wspólczesności(vide zakaz używania prezerwatyw)
A autorytety moralne? Jakimż autorytetem dla ludzi są kapłani, ci z wierchowki, którzy sprzedali się komunie? Jakim moralnym prawem, taki kapłan w imieniu Chrystusa, analizuję ludzkie postępowanie i udziela lub nie rozgrzeszenia?
Myślę, ze trzeba wierzyć a Boga, Anioły i żyć jak mmowiłem w zgodzie ze sobą i przyjętymi normami moralno etycznymi.
_________________
Nec temere, nec timide!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML