to logiczne.. ze skoro jest chrzescijanizm, to musi byc i satanizm. tak dla rownowagi.
tu masz sporo racji.
Vampire napisał/a:
czarne msze probuja odprawiac znudzone nastolatki albo ludzie chorzy psychicznie, ktorzy maja zadatki na sadystow/mordercow.
a tu juz troche mniej.
satanizm nie jest czyms co praktykuje sie dla jaj.
to filozofia zycia. a o czarnych mszach masz bledne wyobrazenia.
la valey opisuje w swojej biblii msze z piciem krwi itd. ktora odbyla sie w 1666 roku i jej przebieg ujrzal swiatlo dzienne i to stad sie podobno wziely te przesady o czarnych mszach. la valey zdecydowanie podkresla ze nie mialo to nic wspulnego z satanistyczna czarna msza i opisuje ja dokladnie co jak powinno wygladac i czym w warunkach domowych mozna to zastapic.
jestem antysatanista. nie podoba mi sie ze zezwala on na zabujswa, kradzieze i wszystko na co mamy ochote. to ze nakazuje sie mscic po stokroc aby kazdy czul do satanisty szacunek... wg mnie to jest chore. ale niepodoba mi sie wasze podejscie do sprawy. metale kojarza sie wam z satanizmem wiec zabic metali!
a prawda jest taka ze nie kojarza wam sie z satanizmem bo nawet nie macie zielonego pojecia co to jest.
Cytat:
pan po piecdziesiatce, z dobra praca, ladnie przystrzyzona broda, w mercedesie za 200 tysiecy zlotych.
no i tak wlasnie powinien wygladac satanista wg biblii szatana
Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 34 Skąd: Nie chcesz wiedzieć
Wysłany: 2007-09-28, 21:09
Każdy satanista jest inny. Zgodzę sie z tym że jest to filozofia życia ale satanizm podzielil sie na tyle grup ze trudno powiedziec czym on wlasciwie jest.jestem satanistai stwierdzam ze wszystki te bujdy z profanacją grobow i zabijaniem zwierząt są błedne. To są pseudosatanisci ktorzy twierdza ze są prawdziwymi satanistami a nie mają bladego pojęcia czym on jest. Satanizm jest wiarą indywidualną i każdy satanista odbiera go inaczej. Ale te wszystkie opowieści o satanistach są tylko stereotypami średniowiecznych satanistow którzy rzeczywiscie skladali ofiary z ludzi. Satanizm współczesny bardzo różni sie od tego sprzed wielu lat, więc nie nalezy nas osądzać w ten sposób bo tak sie wam wszystkim wydaje ze tak jest. Jeżeli ktoś nie poznał satanizmu nie może powiedzieć czym on jest i jak się prezentuje.
_________________ "Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
satanizm nie jest czyms co praktykuje sie dla jaj.
to filozofia zycia
i tu w pełni sie z toba zgodze..Swojego czasu interesowały mnie takie sprwy jak satanizm i znajoma pozyczyła mi tzw Biblie szatana..Po przeczytaniu nie nazwałbym sataniztów ludzmi chorymi psychicznie lecz poprostu ludzmi o innym spojrzeniu na swiat niz np chrzescijanie..
_________________ Głupota nie zwalnia od myślenia...
nie znam tej sekty czy wiary czy wszystkiech czegokolwiek odlamow(nie wiem jak to nazwac) wiec pytam ; czy to nie jest tak ze wierzysz po prostu w zlo ? a moze wy wierzycie ze to bog jest zly? chcialabym poznac opinie jakiejs osoby ktory byla badz jest satanista?
_________________ "Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
wciselko, ostatnio ogladalam film o satanistach doslownie moge go nazwac horrorem dla satanistow "zycie" jest tylko pojeciem ktore nie ma zadnego znaczenia...zabijaja oni zwierzeta robiac to tak aby sprawic im najwiekszy bol aby cierpialy i meczyly sie gdy to im nie wystarcza zabijaja ludzi oddajac w ten sposob hold szatanowi...gdy oddasz sie szatanowi, zdobywasz wszystko co tylko zechcesz w zamian za swoja dusze...seks dla satanisty jest jak by wyznanie wiary, kobiety musza oddac sie kaplanowi...nigdy nie spotkalam satanisty wioem to tylko na podstawie filmu wiec nie moge wypowiedziec sie na ten temat i nie moge wyrazic swojej opinii
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
jelsi to co mwoisz jest prawda, to to jest chore... jak zycie moze byc tylko pojeciem? przeciez wlasnie o to chodzi zeby zyc, to jest glowny cel naszego zycia (?). eh ...
albo zabijc sprawiajac bol... nierozumiem ich pobudek...
_________________ "Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
Tak jak bóstwo ?chrześcijan? czerpie swoją moc z modlitw/próśb i sławień tak samo inne "istoty" ponad człowiekiem mają swoje domeny.
Poszukać, poczytać i poszerzyć wiedzę na różne tematy nikomu nie zaszkodzi.
Karda90 - po przeczytaniu kilku Twoich postów naprawdę muszę coś napisać, może to tylko złudzenie i rzeczywiscie się mylę, ale jesteś naiwna. (życie i to co z nim związane na każdym naszym kroku atakuje nas obłudą i kłamstwem, a Ty wciąż wierzysz w to co pokazywane jest nam przez innych ludzi w filmach?)
Wciselko - "Życie" jest pojęciem względnym!
"Przeciez wlasnie o to chodzi zeby życ, to jest glowny cel naszego zycia (?). eh ... ?"
O kurczę! Lepiej bym tego nie ujął... tylko...... właściwie co to jest "Życie", kto je ofiarował Tobie i mnie, rodzinie itp
I tak właściwie to po kiego grzyba? (bo jeżeli tylko po to żeby je przeżyć to kiepsko mi się widzi przyszłość ludzkości)
Jak już wspomniałem wyżej, ofiarując Stworzenie (wraz z całą energią "Życia") w dodatku przedłużając moment kulminacyjny, możliwe jest otrzymanie większej przychylności danej "istoty" (tu prawdopodobnie SZATANA yaar!)
P.S. Tak, można to porównać do stosunku płciowego oraz orgazmu.[/list]
Tabris88, nie jestem naiwna chyba nie przeczytales całego postu:
"...nigdy nie spotkalam satanisty wioem to tylko na podstawie filmu wiec nie moge wypowiedziec sie na ten temat i nie moge wyrazic swojej opinii"[b]
te slowa napisalam na koncu i Ty mi powiesz ze wyrazam swoja opinie na temat satanistow po przez ogladniety film...to chyba nie czytsz ze zrozumieniem przykro mi
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Ostatnio zmieniony przez karda90 2008-02-09, 13:15, w całości zmieniany 1 raz
A to, że tak na Ciebie "naskoczyłem" to przez te krwawe pełne stereotypów obrzędy.
Przepraszam.
oczywiscie ze ten film wplynol w jakis sposób na mój "obraz" o satanistach....chyba dlatego ksiadz puscil go nam na lekcji religi zeby nas zniechecic w jakis sposob
wg mnie zyjemy w wolnym kraju dlatego nie mam nic do ludzi ktorzy maja odmienne wyznanie niz ja...w koncu czlowiek ma wolna wole i moze ja powierzyc komu chce...
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Podobno to nie do konca jest tak, jak wszyscy mysla, ze jest, podobno ofiary z ludzi/kurczakow/czego tam jeszcze skladaja tylko "pseudo" satanisci. Nie wierze w to zabardzo.
hehe przepraszam...dopiero zaczalem ten temat czytac a juz mnie ten post rozbawil:D hleh
pare minut pozniej...
ktos99 napisał/a:
Tak szczerze to satanizmu nie mozna okreslic mianem wiary, to jest raczej filozofia zycia. Sa rozne odmiany satanizmu, Ci ktorzy bawia w skaladnie ofiar, pladrowanie kosciolow, cmentarzy, black-metal itd. to sa pseudosatanisci. W prawdziwym satanizmie nie robi sie tego. Owszem np. w satanizmie okultystycznym stosuje sie magie, spirytyzm, ale w satanizmie racjonalistycznym juz nie. Szatan nie jest panem zla i zniszczenia, w tym ostatnim rodzaju satanizmu jest tylko symbolem osoby, ktora sprzeciwia sie i nie boi sie krytykowac powszechnie panujacych zasad. W satanizmi chodzi glownie o samego siebie tj. robienia tego co dla mnie jest najlepsze. To tylke w skrocie bo mozna byloby pisac i pisac.
Cytat:
wybić wszystkich co do jednego
Jestem niemal pewny, ze osadzasz bez znajomosci sprawy. Radze wiecej wstrzemiezliwosci w takich wyrokach. Chcesz zabiajc kogos, kto ma inne poglady niz Ty?
No i wszystko zostalo powiedziane...Satanizm jak juz powiedzial "przedmowca" to nie jest religia a tym bardziej subkultura (Sic!) Wiekszosc tzw. metalowcow uznaja za satanistow...(Sam mam dlugie wlosy i ubieram sie raczej na czrno (bo lubie...a co!:P)) co jest raczej godne pozalowania...ale: satanizm jest filozofia ktora laczy racjonalizm z odtraceniem jakiegokolwiek absolutu a rogaty jest tu tylko symbolem wszystkich wartosci, ktore satanista 'wyznaje'...Satanista to egoista - zyje wg. wlasnych zasad i tak, zeby odniesc zawsze orzysc (nawet kodsztem innych) I cytujac ostatnie zdanie jeszcze:"To tylke w skrocie bo mozna byloby pisac i pisac"
Nie czytalem dalej bo uwazam ze cale moje stanowisko zawarlem tutaj...pozatym jest pozno i wino mi sie konczy...:P:P:P
jeszcze jedno bo mi sie tak w oczy rzucilo...
companion, nie wiem kto to jest la valey ale sadze ze chodzilo Ci o Antona Szandora
La Vey'a
_________________ Zreszta niewazne...Napijmy sie!
Ostatnio zmieniony przez Rzeznik 2008-02-18, 03:21, w całości zmieniany 2 razy
satanizm nie jest religią. Nie jest ideologią. Satanizm jest drogą życia i niestety, nie ma łatwego sposobu na jego poznanie, nie ma jednej definicji - słowa "jestem satanistą" oznaczają jedynie to, że jeśli chcesz poznać. "satanizm jest jeden". Satanizm jest jeden - tylko za każdym razem wyraża się inaczej.
Zbytnio nie zagłębiam się w te tematy, te słowa są poglądem pewnego chłopaka, satanisty, który dość mocno wgłębił się w ten "kult", popełnił samobójstwo. Dlaczego? Nikt tego dokładnie nie wie, po prostu rzucił się z dachu. Niektórzy mówią że to była jego ofiara dla jego Pana.
Metalowiec a satanista to dwie różne osoby. Wygląd a poglądy na życie to dwie różne sprawy.
_________________ Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
arturartur
Wiek: 22 Dołączył: 16 Lut 2008 Posty: 10 Skąd: z Polski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.