Religia w szkołach jest na żenującym poziomie ;/. Jak pogadam chwile z siostrą to za chwile nie wie co odpowiedzieć i mówi że "To za dużo gadania" albo że "Tego się tak łatwo nieda wytłumaczyć" mówie że mam czas, a ona twierdzi że ona niema. Tępa dzida.
Religia w szkole to idiotyzm.
Uważam, że szkoła nie jest miejscem do nauczania tego przedmiotu. Jeżeli ktoś jest zainteresowany poszerzaniem wiedzy na temat swojej religii niech czerpie ją wczasie spotkac swojej wspólnoty. Chciałbym, aby religię w szkole zamienić na religioznastwo - przedmiot obowiązkowy jak historia itd.
_________________ Visca el Barça y Visca el Catalonya
Religia w szkole,, to by było coś pożytecznego gdyby cokolwiek tam uczyli! No bo popatrzcie, spytam się kogoś czym dla niego jest religia, co to znaczy religia a on co mi odpowie... Nie będzie wiedział. Np. Większość nastolatków nie wie nic o innych religiach\wyznaniach. Prosty przykład, coś tam o szamanizmie się z kolegami zgadałem. Wg nich satanizm to krzywdzenie innych i zabijanie kotów na czarnych mszach. No i czego ta religia uczY?!
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Sie 2006 Posty: 244 Skąd: ^^
Wysłany: 2007-02-19, 20:41
U mnie religia wyglada jak kazdy inny przedmiot. Siostra normalnie pyta, sa sprawdziany praktycznie nie rozni sie od innych lekcji.
A czy mi cos daja lekcje? Nie nie daja, jestem wierzaca ale czasem to az mnie smieszy co ona tam wygaduje.
Mi się wydaje, że religia w skzole jest nie potrzebna. Czego oni tam mogą nas nauczyć?
Dlatego od 3 lat nie chodzę na religię i zapewnie nie będę nadal na nią chodziła.
Poprostu ja wiem w co mam wierzyć i ja nie dam sobie wpajać do głowy bzdur typu: prawosławni są nieco lepsi, o tym jak kto się modli, kogo Bóg najbardziej ceni itp.
To jest głupota, naprawde!
_________________ Nie skacz, bo i tak do mnie nigdy nie doskoczysz, ha! )
ja chodze na raeligie tylko po to by sie posmiać. Ksiądz który nas uczy jest taki przyjebany, że nie da sie tego opisac. Nie powiem jak moja klasa go traktuje, ale smietników mu n głowe nie zakładamy - pobiłby nas. Ksiadz przegrał w karty samochód i gosposie ogólnie jest smieszny i zachowuje sie jakby wiedział wszystko. Ostastnio okazało sie ze jednak nie poprostu szkoda słow od początku roku polowa klasy zeszytu nie załozyla a jak kazał kupic ksiązke to mu powiedzielismy ze szkoda kasy i tak nikt tego nie czyta. Co on zrobił kupił nam kisązki. I co? Nic i tak ich nie nosimy
chyba nie ma drugiego takie go księdza.
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
W pierwszej klasie gimnazjum miałem księdza, szczur na niego mówili. To co się działo na lekcji to nieporozumienie. w końcu gościu usiadł mi na ławce złapał się za gowe i powiedział cytuje: matko boska koniec cytatu. Wyszedł z klasy i nam w 2 zmienili księdza. a tego w szkle już nie ma,,, szkoda...
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
Religia w szkole to idiotyzm.
Uważam, że szkoła nie jest miejscem do nauczania tego przedmiotu. Jeżeli ktoś jest zainteresowany poszerzaniem wiedzy na temat swojej religii niech czerpie ją wczasie spotkac swojej wspólnoty. Chciałbym, aby religię w szkole zamienić na religioznastwo - przedmiot obowiązkowy jak historia itd.
ty chyba niezdajesz sobie sprawy z tego jaki to ogrom materialu co..?
zreszta juz cie widze jak ryjesz po nocach.. chocby bostwa w hinduzimie na pamiec ze o interpretowaniu fragmentow koranu niewspomne..
albo prosciej jak kcesz sie bawic w religioznawswo to zacznij od bibli katolickiej moze na poczatek wszytskie psalmy i przypowiesci ...? ciekawe czy znasz.....
ty chyba niezdajesz sobie sprawy z tego jaki to ogrom materialu co..?
zreszta juz cie widze jak ryjesz po nocach.. chocby bostwa w hinduzimie na pamiec ze o interpretowaniu fragmentow koranu niewspomne..
Człowieku, przecież wiadomo, że nie chodzi o to, żeby znać na pamięć wszystkie święte księgi!! Wolałbym, żeby społeczeństwo wiedziało, jakie są podstawy religii, główni prorocy itd.
O ile dobrze wiem, takie rozwiązanie jest np, w Niemczech i jakoś żyją.
Tofman napisał/a:
moze na poczatek wszytskie psalmy i przypowiesci ...? ciekawe czy znasz.....
Nie, nie znam, bo i po co mi to??
_________________ Visca el Barça y Visca el Catalonya
No to są odpowiednie zapisy mówiące o tym, że polonistka nie może dać mi do czytania Biblii, to równie dobrze może być zapis, że na religioztastwie nie można wymagac znajomości wszystkich przypowieści i psalmów, ani też sur.
_________________ Visca el Barça y Visca el Catalonya
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-02-23, 14:42
Eart napisał/a:
Polonistka nie może dać ci biblii do czytania!
Ale zauważ, że zarówno w gim jak i w lo. przerabia się fragmenty Bibli - choćby ks. Hioba, i jakieś psalmy... Więc w sumie jest to obowiązkowe.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Nie no czyta sie biblie. Ja nawet ostatni miałam spr z biblii...
Cytat:
Hioba, i jakieś psalmy
.
A co do samej religii- głupota. Udowodniła nam jeszcze sama katechetka. Mówiąc o czymś o czym nie ma pojęcia, a pózniej na historii nauczyciel nam mówi, że to brednie.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Ostatnio zmieniony przez Idia 2007-02-24, 12:19, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.