Twoja wiedza jest miażdżąca. Przeczytałeś o sześciu dniach i przyjąłeś kaleką ludzką interpretację za pewnik, czy może podpuszczasz koleżankę? Sam z sześciu dni zrobiłeś aksjomat. Nie, czekaj, zaraz się z tego wycofasz albo pokażesz nam drugie dno swej wypowiedzi.
swissmän napisał/a:
Twoje wypowiedzi nie mają sensu. Nie masz do czego się odwołać. Nie masz żadnego punktu odniesienia.
I kto to mówi. Zarzucasz komuś niedouczenie w kwestii w której nauka nie ma nic do gadania. Zarzucasz brak punktów odniesienia i odwołań, gdy sam ich nie posiadasz. Odnieś swoje teksty do siebie.
edit
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Ostatnio zmieniony przez Mordred 2008-01-26, 22:55, w całości zmieniany 1 raz
mialam o tym na lekcji religii kosciol nie wyklucza teorii ewolucji...poniewaz jesli czlowiek wierzy w Boga to wie ze to dzieki Bogu ta ewolucja nastapila
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Twoja wiedza jest miażdżąca. Przeczytałeś o sześciu dniach i przyjąłeś kaleką ludzką interpretację za pewnik, czy może podpuszczasz koleżankę? Sam z sześciu dni zrobiłeś aksjomat. Nie, czekaj, zaraz się z tego wycofasz albo pokażesz nam drugie dno swej wypowiedzi.
swissmän napisał/a:
Twoje wypowiedzi nie mają sensu. Nie masz do czego się odwołać. Nie masz żadnego punktu odniesienia.
I kto to mówi. Zarzucasz komuś niedouczenie w kwestii w której nauka nie ma nic do gadania. Zarzucasz brak punktów odniesienia i odwołań, gdy sam ich nie posiadasz. Odnieś swoje teksty do siebie.
edit
To było obalenie jednego aksjomatu- drugim. Ja tego nie uznałem za pewnik! To jest ukazanie, że teksty biblijne wykluczają same siebie. Nie trzeba tu być wielkim teologiem czy filozofem.
I proszę Cię- daruj sobie takie teksty w stylu "pokażesz nam drugie dno swej wypowiedzi". Nie zchodź tak nisko. A poza tym:
Regulamin napisał/a:
7. Post który będzie obrażał w jakiś sposób danego użytkownika będzie usuwany a autor zostanie nagrodzony ostrzeżeniem.
Uważasz, że nauka nie ma nic do gadania w kwestii religii. Mylisz się. Ile było już naukowych obaleń teorii chrześcijańskich przez naukowców, które zostały potem przez kościół reformowane? Wcześniej chrześcijanie wierzyli w płaską ziemię i jedyną planetę Ziemię we wrzechświecie...
To było obalenie jednego aksjomatu- drugim. Ja tego nie uznałem za pewnik! To jest ukazanie, że teksty biblijne wykluczają same siebie.
Ile jeszcze razy mam spróbować wyjaśnić, że czas to pojęcie (wbrew pozorom) względne? Nic tu się nie wyklucza, po prostu Tobie tak pasuje.
swissmän napisał/a:
Wcześniej chrześcijanie wierzyli w płaską ziemię i jedyną planetę Ziemię we wrzechświecie...
Popadasz w demagogię, a już liczyłem na ciekawego partnera do dyskusji. A wiesz, że Kopernik też wierzył w Boga?
swissmän napisał/a:
I proszę Cię- daruj sobie takie teksty w stylu "pokażesz nam drugie dno swej wypowiedzi". Nie zchodź tak nisko. A poza tym: Regulamin napisał/a:
7. Post który będzie obrażał w jakiś sposób danego użytkownika będzie usuwany a autor zostanie nagrodzony ostrzeżeniem.
Ja przynajmniej nie 'zchodzę' poniżej poziomu ortografii. A co do Twoich gróźb - ugryź mnie. ;-]
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
To było obalenie jednego aksjomatu- drugim. Ja tego nie uznałem za pewnik! To jest ukazanie, że teksty biblijne wykluczają same siebie.
Ile jeszcze razy mam spróbować wyjaśnić, że czas to pojęcie (wbrew pozorom) względne? Nic tu się nie wyklucza, po prostu Tobie tak pasuje.
Czas jest pojęciem względym, ale użycie miary czasu "lata" już nie. To robi różnicę.
Cytat:
swissmän napisał/a:
Wcześniej chrześcijanie wierzyli w płaską ziemię i jedyną planetę Ziemię we wrzechświecie...
Popadasz w demagogię, a już liczyłem na ciekawego partnera do dyskusji. A wiesz, że Kopernik też wierzył w Boga?
Za jego czasów w ogóle ciężko było o jakiegokolwiek ateistę. Co nie zmienia faktu, że jego okrycia znacznie zrewolucjonizowały prawdy kościelne, a więc nauka ma wpływ na wierzenia chrześcijańskie.
Co do kompana do rozmów- teraz będzie ciężej, bo wiadomo- sesja :-/
Cytat:
swissmän napisał/a:
I proszę Cię- daruj sobie takie teksty w stylu "pokażesz nam drugie dno swej wypowiedzi". Nie zchodź tak nisko. A poza tym: Regulamin napisał/a:
7. Post który będzie obrażał w jakiś sposób danego użytkownika będzie usuwany a autor zostanie nagrodzony ostrzeżeniem.
Ja przynajmniej nie 'zchodzę' poniżej poziomu ortografii. A co do Twoich gróźb - ugryź mnie. ;-]
Co do błędu- fakt. Tragiczny błąd. Nie wiem jak mogłem to napisać
A co do gróźb- znów złamałeś regulamin. Kapusiem nie jestem, więc pozostawię to (może) bystrym moderatorom.
Czas jest pojęciem względym, ale użycie miary czasu "lata" już nie. To robi różnicę.
Zastanawiałeś się może czy wedle Boga dniem nazwana jest doba? Albo, pójdę jeszcze inaczej, dopuścileś do siebie myśl, że to jest SYMBOL? Że zostało to tak ujęte, żeby równomiernie rozłożyć słowa na papierze? Wiesz, "pierwszego dnia stworzył (...), a drugiego, a trzeciego, a siódmego nyny"? Pomyśl nad tym, naprawdę, zanim odruchowo zaczniesz negować wszystko, co piszę.
Cytat:
Za jego czasów w ogóle ciężko było o jakiegokolwiek ateistę.
No wiesz? To po co Księgi Zakazane na przykład istniały? A w co wierzyli mieszkańcy Afryki? Ameryk? Azji? Ludzie narodów, których imie jest legion chrześcijanami nie byli, a raczej nie zakładali kulistości Ziemi, tu raczej nie szło nic w parze z chrześcijaństwem, tylko ogólnym poziomem rozwoju intelektualnego wszystkich cywilizacji.
swissmän napisał/a:
Co do kompana do rozmów- teraz będzie ciężej, bo wiadomo- sesja :-/
Nie jesteś sam, źą (ja już po, zuahaha).
swissmän napisał/a:
A co do gróźb- znów złamałeś regulamin. Kapusiem nie jestem, więc pozostawię to (może) bystrym moderatorom.
E tam, nie liczyłbym na reakcję na "gryźnij mnie", skoro nie ma reakcji na znacznie poważniejsze teksty. Zwłaszcza, że tym "gryźnij mnie" nie obraziłem Cię, miało to wyrazić, że tym mi grozić nie możesz. ;-]
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Czas jest pojęciem względym, ale użycie miary czasu "lata" już nie. To robi różnicę.
Zastanawiałeś się może czy wedle Boga dniem nazwana jest doba? Albo, pójdę jeszcze inaczej, dopuścileś do siebie myśl, że to jest SYMBOL? Że zostało to tak ujęte, żeby równomiernie rozłożyć słowa na papierze? Wiesz, "pierwszego dnia stworzył (...), a drugiego, a trzeciego, a siódmego nyny"? Pomyśl nad tym, naprawdę, zanim odruchowo zaczniesz negować wszystko, co piszę.
Ja wiem po co ustalono mairy czasu Nie musisz mnie uświadamiać w tym ;-)
Jak nie jak- czas ustandardyzowany w taki sposób traci istotę swojej względności.
Cytat:
Cytat:
Za jego czasów w ogóle ciężko było o jakiegokolwiek ateistę.
No wiesz? To po co Księgi Zakazane na przykład istniały? A w co wierzyli mieszkańcy Afryki? Ameryk? Azji? Ludzie narodów, których imie jest legion chrześcijanami nie byli, a raczej nie zakładali kulistości Ziemi, tu raczej nie szło nic w parze z chrześcijaństwem, tylko ogólnym poziomem rozwoju intelektualnego wszystkich cywilizacji.
Księgi Zakazane istniały dla odpowiedniej manipulacji masami ludności. Zamiast tłumaczyć im coś- wystarczyło uznać, że "o tym nie wolno mówić" i koniec. Ciekawie jest to ukazane w "Osadzie". Nie wiem czy oglądałeś.
swissmän napisał/a:
Co do kompana do rozmów- teraz będzie ciężej, bo wiadomo- sesja :-/
Nie jesteś sam, źą (ja już po, zuahaha).[/quote]
Ostatnio miałem o tym rozmowę ze znajomym. Żaden jestem Twój "źą", boś mrągowskich ziem niedostąpił swoim zamieszkaniem
Księgi Zakazane istniały dla odpowiedniej manipulacji masami ludności. Zamiast tłumaczyć im coś- wystarczyło uznać, że "o tym nie wolno mówić" i koniec. Ciekawie jest to ukazane w "Osadzie". Nie wiem czy oglądałeś.
Nie oglądałem, ale uważam, że Księgi Zakazane powstały z jakiegoś powodu, ludzie zaczęli myśleć inaczej. Dziś część z nich mówi na siebie 'wierzący, niepraktykujący', część 'antyklerykał', część 'ateista'. Zresztą nie ma się co tym ludziom dziwić, przez to w końcu doszło do reformacji, przez to działała Inkwizycja, bo np. niektóre kobiety zaczęły leczyć ziołami "lejąc" na odpusty i obietnice życia wiecznego. Wtedy, ci wszyscy ludzie, którzy stopniowo odwracali się od Kościoła, to byli też chrześcijanie.
A co do filmu, to nie oglądałem, słyszalem same niepochlebne opinie.
Cytat:
Ostatnio miałem o tym rozmowę ze znajomym. Żaden jestem Twój "źą", boś mrągowskich ziem niedostąpił swoim zamieszkaniem
Jednakowoż nie znalazłem ciekawego skrótu do 'rodak', poza tym źą to nie to samo co ziomek. To translacja angielskiego 'dude', czy afro-amerykańskiego 'dog'. ;->
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
arturartur
Wiek: 22 Dołączył: 16 Lut 2008 Posty: 10 Skąd: z Polski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.