Wysłany: 2007-03-11, 13:55 Pieśń " Przyjaciela mam "
Przyjaciela mam, co pociesza mnie
Gdy o jego ramie opre sie
w nim nadzieje mam, uleciał strach
on najbliżej jest, zawsze troszczy sie
Królów Król. z nami Bóg x2
Jezus, Jezus x 2
Co o niej sądzicie ??
_________________ " Miłeś byc przy niej, miełeś być na każdy znak, takiej dziewczynie do nóg sie żuca cały świat. Na każdą chwile jesteś jej winien powietrza przejrzystego smak, każdym oddechem woła o ciebie i tylko ty nie widzisz jak .. (...) ''
co za dno takie cos tworze po calonocnym jaraniu - to chyba wstawilas dla jaj ,bo inaczej nie potrafie sobie wytlumaczyc <ku*wa >
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Wysłany: 2007-03-12, 14:48 Re: Pieśń " Przyjaciela mam "
^agusia^ napisał/a:
Przyjaciela mam, co pociesza mnie
Gdy o jego ramie opre sie
w nim nadzieje mam, uleciał strach
on najbliżej jest, zawsze troszczy sie
Królów Król. z nami Bóg x2
Jezus, Jezus x 2
Co o niej sądzicie ??
CO to?! HAHAHAAHHAHAHA! Ale krop... (croop?) Znam tylko jedną gorszą piosenkę... takich 5 pedziów tańczy, us5 bodaj że, ale nazwy piosenki nie znam....
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-03-12, 15:14
Eart napisał/a:
CO to?! HAHAHAAHHAHAHA!
Zauważ, że jest to w dziale wiara, oznacza to, że piosenka jest religijna, często śpiewana na oazach i tego typu rzeczach.
Świętoszka napisał/a:
o za dno takie cos tworze po calonocnym jaraniu - to chyba wstawilas dla jaj ,bo inaczej nie potrafie sobie wytlumaczyc <ku*wa >
To wyobraź sobie, że oprócz jarania i nałogowego chlania alkoholu i obrażania innych dla niektórych istnieje Bóg, wiara w niego, któa objawia się również poprzez wielbienie Go poprzez śpiewanie piosenek. Chociażby takich jak ta. Więc może daruj sobie ten komentarz, bo jako ateistka czy ktokolwiek tam inny masz najmniej do powiedzenia w tym temacie. Nie wierzysz, nie śpiewasz - nie wypowiadaj się, proste.
Co do samej piosenki - nie widzę sensu zamieszczania tekstów tutaj. W jakim celu ? Jest wiele takich piosenek. A samo zapytanie co o niej sądzimy jest mało sprecyzowane.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-03-12, 15:21
Skrajność, wiara na pokaz, debiut? Wierzy się dla siebie samego, dzieli się nią z tymi kturzy są tego warci. Nie można zmusić kogoś do podziwiania wiary. Nie można mu też narzucić szacunku do niej faris.
jak dla mnie wiara w cos co jest wyimagninowanym obrazem czegos co nie istnieje jest gorsze niz chlanie czy palenie jointow. A tym bardziej denna tworczosc skierowana do Czegos, ktora ma byc niby dobra i chwalona ,bo dotyczy tematu wiary.Toc to skrajna ciemnota. Jako ateista wlasnie to moge powiedziec. Aczkolwiek zauwazylam,ze ostatnio Tobie wkreta weszla na obrazanie. Hipokrytyko. Pomasowac Ci plecki?
Skoro nie ma Cie teraz na sb,chcialabym dodac ,ze GOWNO O MNIE WIESZ ,tak jak ja o tobie,wiec nie pieprz mi tu wnioskow o mojej osobie i stylu bycia. Zauwazylam u Ciebie tendencje wypominania tego,co sama robisz <coraz czesciej spotykane zachowanie na forum>. Nie wybielaj wiec swojej osoby i nie rob z siebie ofiary. Udawaj,ze stan twojego umyslu jest adekwatny do wieku.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2007-03-12, 17:32, w całości zmieniany 1 raz
Nie podoba mi się ta piosenka, ale rozumiem, że jezeli spiewa sie ja w Kościele, w gronie przyjaciół/dobrych znajomych/wiernych to ma one jakiś sens.
Jest prosta, nieskomplikowana. taka jak większośc radosnych kościelnych pieśni. Nie wiem skąd smiechy i głupie komentarze. To przeciez nie konkurs na poezję śpiewaną. Czegos takiego się spodziewałam.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-03-12, 21:01
Mokra napisał/a:
Wierzy się dla siebie samego, dzieli się nią z tymi kturzy są tego warci.
no to jak ktoś nie jest tego warty, to niech się nie wypowiada
dziewczyna zapytała co niektórzy sądzą o tej piosence i wydaje mi się że to pytanie jest skierowane do osób, które ZNAJĄ się na tym, a nie wyśmiewają wszystko co jest dla nich obce, obojętne,warte wyszydzenia
gdzie tu tolerancja ? skoro szacunek to w obydwie strony, tolerancja - to samo
Mokra napisał/a:
Nie można mu też narzucić szacunku do niej faris.
narzucać nie, ale kulturę osobistą każdy powinien mieć, jeśli jej brak to widać to właśnie w takich postach
Świętoszka napisał/a:
jak dla mnie wiara w cos co jest wyimagninowanym obrazem czegos co nie istnieje jest gorsze niz chlanie czy palenie jointow.
tak ? to załóż sobie dział "chlanie i palenie jointów moim życiem" i nawet nie tyle co nie krytykuj ile nie rzucaj się jak świnia do wszystkiego co Ci obce, nie wyszydzaj, i komentuj wszystkiego pustym gadaniem i śmiechem
Świętoszka napisał/a:
Hipokrytyko
i kto to mówi ?
Świętoszka napisał/a:
Pomasowac Ci plecki?
dziękuję, dzisiaj już wymasowane
Świętoszka napisał/a:
,ze GOWNO O MNIE WIESZ ,tak jak ja o tobie
dodam, że gówno wiesz o wierze jeszcze, bo mówić o czymś co jest dla Ciebie czymś wyimaginowanym to typowa postawa świadcząca o całkowitym braku wiedzy an ten temat, może jak się douczysz to podyskutujemy na ten temat, na razie nie ma to sensu
ktoś, kto nie wierzy - ale ma powody, konkretne, przedstawia normalne racje etc, to wszystko ok, ale Ty po prostu podajesz śmiszne powody i jeszcze myślisz, że mnie tym obrazisz, phi
Świętoszka napisał/a:
Zauwazylam u Ciebie tendencje wypominania tego,co sama robisz
Świętoszka napisał/a:
<coraz czesciej spotykane zachowanie na forum>
Świętoszka napisał/a:
Nie wybielaj wiec swojej osoby i nie rob z siebie ofiary
W którym miejscu to zrobiłam ? Nie zauważyłam. Poza tym są osoby na tym forum o wiele gorzje zachowujące się ode mnie i im całe g.wno jest, więc ja też moge. ot. tyle
Świętoszka napisał/a:
Udawaj,ze stan twojego umyslu jest adekwatny do wieku.
Nie mam zamiaru nic udawać, szczególnie dla Ciebie.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
dziwne,a ja myslam,ze sztuka sama w sobie powinna byc piekna. Ze wiersz sam w sobie moze byc skierowany do kazdego,kto chce go przeczytac. I ze kazdy moze go ocenic. Fakt faktem ,iz dotyczy wiary nie tlumaczy tego,ze odmawiasz mi prawa do jego krytyki tylko dlatego,ze nie jestem osoba wierzaca.Dochodzi do dyskryminacji.Kazdy ma prawo do subiektywnych odczuc. Dziwne wiec ,ze Zauwazylam,ze coraz czesciej dazy sie do cenzury w tym miejscu.
faris napisał/a:
narzucać nie, ale kulturę osobistą każdy powinien mieć, jeśli jej brak to widać to właśnie w takich postach
nazwanie dnem nazywasz brakiem kultury? Krytyke nazywasz brakiem kultury Oo? Zachowujesz sie jak sluchaczki radia maryja najezdzajace na TVN ,gdy Ci komentuja irracjonalne audycje. Oni sa nazywani zydami,ja zostalam nazwana "swinia". Hm. Zanim wytkniesz-spojrz na siebie.
faris napisał/a:
ile nie rzucaj się jak świnia do wszystkiego co Ci obce
obce nie jest, bylam kiedys osoba wierzaca. Dyspoty na temat religii z moim ojcem -fanatykiem,to codziennosc. Zaczelam sobie jednak zadawac pytania,na ktore odpowiedzialam tak a nie inaczej,co spowodowalo odsuniecie sie od kosciola. Wniosek. Znowy bledna teza z Twojej strony.
faris napisał/a:
nawet nie tyle co nie krytykuj ile nie rzucaj
To twoje subiektywne zdanie. Po raz n-ty zauwazylam u Ciebie nadwrazliwosc.
faris napisał/a:
komentuj wszystkiego pustym gadaniem i śmiechem
toc ten wiersz/piosenka to puste gadanie , wynik tworzenia na szybcika. Jako osoba ,nie wlewajac sobie bynajmiej, ktora zetknela sie z roznorodna tworczoscia,oceniam to tak a nie inaczej. Nawisem mowiac-tandetna piosenka,tandetna krytyka.Ot,po prostu.--->
^agusia^ napisał/a:
Jezus, Jezus x 2
eh
faris napisał/a:
i kto to mówi ?
no kto?kto zaczal rzucac oskarzeniami,ktore <de facto >dotycza jego samego. Jesli nie widzisz tu pewnej niescislosci, to krzyz na droge.
faris napisał/a:
dodam, że gówno wiesz o wierze jeszcze
patrz wyzej
faris napisał/a:
bo mówić o czymś co jest dla Ciebie czymś wyimaginowanym to typowa postawa świadcząca o całkowitym braku wiedzy an ten temat,
nie ,to swiadczy o moim swiatopogladzie. Li i jedynie.
faris napisał/a:
może jak się douczysz to podyskutujemy na ten temat
Wiary nie da sie wyuczyc. Bredzisz. Ja sie czuje.
faris napisał/a:
ktoś, kto nie wierzy - ale ma powody, konkretne, przedstawia normalne racje etc, to wszystko ok, ale Ty po prostu podajesz śmiszne powody i jeszcze myślisz, że mnie tym obrazisz, phi
rozmawialaysmy na ten temat? Nie przypominam sobie,a moje powyzsze stwierdzenie to tylko koncowe wnioski.Nie wiesz jak do nich doszlam.Jakim prawem wiec znowu mnie osadzasz-O TEJ HIPOKRYZJI WLASNIE MOWIE.
faris napisał/a:
W którym miejscu to zrobiłam ? Nie zauważyłam. Poza tym są osoby na tym forum o wiele gorzje zachowujące się ode mnie i im całe g.wno jest, więc ja też moge. ot. tyle
jako osoba "szczera" odpowiedz jeszcze raz. Tym razem zgodnie z prawda. Biedna,mala faris,ktora tak wszyscy atakuja.
faris napisał/a:
Nie mam zamiaru nic udawać, szczególnie dla Ciebie.
zauwazylam, twoja bieda i wstyd.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
jesli chodzi o mnie to takie piosenki wzbudzaja u mnie tylko niepochamowany smiech. Nie umiem tego opisać, jak można tego słuchać? Pytałaś co o niej sądzimy? większego kiczu nie czytałam ani nie słyszałam. Masakra poprostu. Mozesz mi wytłumaczyć co ta piosenka niby oznacza, bo nie kumam. Dno kompletne.
_________________ Wszystkie debilki lubią wampirki;););)
Słuchać? Przecież to jest tylko jej autorski tekst do boga a nie piosenka ktorą puszczają w radiu, czy jednak z tych, które ona zwykla słuchac na codzień.
Aaliyah napisał/a:
Mozesz mi wytłumaczyć co ta piosenka niby oznacza, bo nie kumam
A jak myślisz, co może oznaczać???
Nie interesuje sie takimi sprawami. Nie rozumiem też celowości umieszczania czegoś takiego na publicznym forum. Wypowiadać się nie będę, bo szkoda na to słów. Ale nie będę udawala na siłę głupiej, by mówić, że nie mam bladego pojęcia o czym owa piosenka/wierszyk traktuje. Gorsza od tej piosenki jest chyba tylko niekonstruktywna krytyka.
b. ładna pieśń [?]
Jakoś dla mnie nie mają dużego znaczenia pieśni, wierszyki itp. Wiara jest, albo jej nie ma nie musze się z nią specjalnie odnosić. Ale widze, że taki któtki fragment wywołał kontrowersje czyli może jednak ma jakieś znaczenie.
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
Ocenianie tej pieśni/piosenki jest bardziej żałosne niż ona sama, to jak poważna analiza zachowania ojca wygłupiającego się przez 3 miesięcznym synem. Oceniając coś trzeba wziąść pod uwagę przeznaczenie danego zjawiska zamiast wszystko traktować protekcjonalnie poważnie.
zgodze się tu z resztą... nie ma sensu pytać o to, jak się nam ta pieśń (?) podoba... bo i po co? to utwór o charakterze religijnym, przeznaczony do śpiewania w miejscach kultu i wspólnotach wierzących... narażasz się tylko na wyśmianie ze strony niewierzących... i tych z trzycyfrowym IQ
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.