Wysłany: 2008-07-01, 16:50 Nagroda w raju ... a jak jej nie chcę??
W piśmie św. piszę to i ksieża powtarzają nam to niezliczona ilosc razy żyjcie morlanie chodzcie do koscioła módlcie sie itp a dostaniecie nagrodę w niebie będziecie życ po smierci w wiecznym szczęsciu bez zmartwień i będzieci sie radować z panem w niebie.
A moje pytanie jest takie a co jeśli ja nie chcę?? Jeśli ja nie chce nieśmiertelności?? Nie chcę życ po smierci w raju?? Jeśli uwarzam ze samo myslenie, równoznaczne z życie po śmierci, mnie unieszcześliwia?? Co bedzie wtedy gdy po śmierci ja już nie chcę nic czuc nie myśleć czy mozna odrzucić tą watpliwa "nagrode"??
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Nie ma czegoś takiego jak dusza, więc nie ma też życia po śmierci (co za nonsensowne zdanie "życie po śmierci", równie bezsensowne jak "życie przed narodzinami"))
A co do twojego pytania
No jasne. Nie chcesz żyć to nie. Twoja sprawa.
_________________ Ajsztejn byu genjuszem
Ostatnio zmieniony przez Arpeggio 2008-07-01, 17:26, w całości zmieniany 1 raz
Zakładając że dusza istnieje, twoje pytanie może mieć jedną odpowiedź - nie.
Bo co byś nie zrobił trafisz w zaświaty. Albo na górę albo na dół, albo do czyśćca.
Problem polega na tym, że dusza nie istnieje. Biblia mówi o "zmartwychwstaniu umarłych w dniu ostatnim". Czyli - umierasz to cie niema, koniec, finito. Ale w dniu ostatnim Bóg Cie wskrzesi.
Jeżeli nie będziesz chciał żyć, będziesz miał prawo wyboru, by zniknąć na zawsze. Wolna wola.
z czasów kiedy jeszcze słuchałem na lekcjach religii wmawiali mi że po śmierci ide do piekła do nieba albo do czśca i tam sobie zyje do dnia sądu ostatecznego a w dniu sądu dusze z piekła zostaja tam a z nieba wszyscy bez wyjatku zmartwychwstają i wracają na ziemie troche inaczej niz ty piszesz mi mówili ze nie mam wyboru
czyli Bóg w swoim natchnieniu zapomniał o tym przyadku jak ja przedstawiam i nie natchnoł kogo trzeba zakłądajac że każdy poleci na nagrode:P
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Jeśli wierzysz w to wszystko i raj to dla Ciebie "wątpliwa" nagroda, to czego Ty innego chcesz?
Jeśli chcesz, w katolicki sposób, się tego pozbawić, to po prostu zadźgaj kogoś w ciemnej uliczce, morderstwo z zimną krwią powinno Cię pozbawić tej "niewątpliwej" nagrody.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
nie pojmujesz o co mi chodzi jeśli zadzgam kogoś to wg pisma trafie do piekła a mi chodzi o to czy Bóg pomyślał o czymś takim zeby po śmierci juz nie musieć mysleć cieszyc się smucić itp żeby z chwilą śmierci kończyło sie całkowicie życie śmierc a potem juz nic (dla tych którzy chcą) zakładam ze człowiek w owym przypadku idzie do nieba
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
chodzi o to czy Bóg pomyślał o czymś takim zeby po śmierci juz nie musieć mysleć cieszyc się smucić itp żeby z chwilą śmierci kończyło sie całkowicie życie śmierc a potem juz nic (dla tych którzy chcą) zakładam ze człowiek w owym przypadku idzie do nieba
Bo dokładnie tak jest. Umierasz, i wszystko się kończy. Nie ma nic. Znikasz. Wiesz tyle ile przed swoimi narodzinami, czyli JEDNO WIELKIE NIC. Nauki o duszy to zapożyczenia z mitologii pogańskich, tak jak zresztą wszystkie katolickie święta.
_________________ Ajsztejn byu genjuszem
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-07-01, 20:44
voncuver, skoro nie wierzysz w Boga to żadnych teorii nie powinieneś zakładać nawet. Skoro pytasz to masz wątpliwości.
Bóg dał wolną wolę - człowiek wybiera życie z Nim, bądź bez Niego, co nie wyklucza Jego istnienia. I z tym trzeba się pogodzić.
Bo to tak jakbyś nagle zaczął wymyślać, że Ci się nie podoba Twoja matka, bo chciałbyś żeby była wyższa/niższa/grubsz/achudsza albo była Twoją sąsiadką...
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
czy Bóg pomyślał o czymś takim zeby po śmierci juz nie musieć mysleć cieszyc się smucić itp żeby z chwilą śmierci kończyło sie całkowicie życie śmierc a potem juz nic
No i tak właśnie sprawę przedstawia Biblia.
Na przykład:
Psalm 146:4
Cytat:
Duch jego uchodzi, a on wraca do swej ziemi;
w tymże dniu giną jego myśli.
Rodzaju 3:19
Cytat:
W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz”.
Warto zauważyć, że w zapowiedzi kary, Bóg nie wspomniał nic o czyśćcu, czy piekle.
Adam miał wrócić do ziemi.
Poza tym...
Rzymian 6:7,23
Cytat:
7 Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu.
23 Albowiem zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć, lecz darem, który daje Bóg, jest życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana.
I znowu jest mowa o tym, że śmierć jest karą za grzechy, a nie ogniste piekło.
A śmierć to przeciwieństwo życia, a nie przejście do innego życia.
Śmierć to KONIEC. To bardzo przygnębiająca i przerażająca perspektywa.
Na czym zatem polega sens życia Jamsenie, skoro i tak wszyscy się "skończymy", umrzemy, przestaniemy istnieć? Przecież równie dobrze moglibyśmy się nigdy nie urodzić, skoro i tak trzeba będzie powrócić do stanu nieświadomości, który nazywamy śmiercią. Cóż znaczy życie, choćby najpiękniejsze, wobec nieuchronnej śmierci? Po co żyć najbardziej świadomym życiem, pięknym życiem, skoro i tak to się skończy razem ze śmiercią? Po co się rodzić, skoro każde nasze przeżycie umrze razem z nami? Gdzie szukać konsolacji?
faris, nigdzie nie napisałem czy wierze czy nie wierze pzynajmniej w tym temacie a poza tym nie warzne jest czy wierze czy nie po prostu jestem ciekaw a co do mojej wiary to wierze w czlowieka żyje tak zeby nie czynić nikomu krzywdy i w boga nie wierze i mam gdzieś to co się stanie po mojej śmierci bo wiem ze jak na razie zyję dobrze ale moja wiara nie bardzo ma sie do tego tematu
Jamsen, to jest ciekawe to co ty napisałeś nie czuje sie znawcą pisma ale z tych cytatów co przedstawiłeś to wynika że nia ma ani nieba ani piekła ani czysca a życie po śmierci mozna włozyc miedzy bajki kościelne w tych cytatach nie jest wspomniane o niebie tylko o życiu wiecznym śmierć jest karą a nagraodą jest wieczne zycie kojarzy mi sie z reinkarnacja czy ma ktoś cytaty z pisma św (nie z katechizmu ani z pism kościelnych) gdzie pisze ze raj jest nagroda albo gdzie jest wspomniane o potepieniu w piekle badz co sie dzieje po smierci?? cytaty inne niż te podane bo nie ma sensu powtarzac ich
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1919 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-07-02, 10:15
voncuver napisał/a:
faris, nigdzie nie napisałem czy wierze czy nie wierze pzynajmniej w tym temacie a poza tym nie warzne jest czy wierze czy nie po prostu jestem ciekaw a co do mojej wiary to wierze w czlowieka żyje tak zeby nie czynić nikomu krzywdy i w boga nie wierze i mam gdzieś to co się stanie po mojej śmierci bo wiem ze jak na razie zyję dobrze ale moja wiara nie bardzo ma sie do tego tematu
No chyba się jednak ma - bo skoro nie wierzysz w Boga to nie uznajesz żadnego czyśca, piekła czy nieba. I nie wierzysz w życie pozagrobowe - więc skąd pytanie o to że Ty nie chcesz żyć po śmierci ? Skoro nie wierzysz w to, to nie bierzesz tego pod uwagę.
[ Dodano: 2008-07-02, 10:30 ]
o życiu wiecznym, królestwie Niebieskim (niebo)
(J 3,16-18)
Jezus powiedział do Nikodema: Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
" Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym." Rz 6:23
Jn 5:24
24. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.
Jn 14:3
3. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem.
1 Kor 6:9-11
9. Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego?
Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie.
o karze :
Mt 18,34-35 napisał:
I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec Mój niebieski, jeśli każdy z was nie przebaczy swojemu bratu.
Mt 12,32 napisał:
Jeśli ktoś powie słowo przeciw Snowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym.
Mt 25:41
41. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Ostatnio zmieniony przez faris 2008-07-02, 10:33, w całości zmieniany 1 raz
faris, ty to jednak chyba nie umiesz czytac kieruje mna zwykła ludzka ciekawosc i dociekliwosć wierze albo nie nie ważne ale chodzi o to ze jestem ciekaw czy istnieje taka możliwość czy został taki przypadek uwzgledniony
czytając te wresety szczeże powiedziawszy to co wmawiali mi księża i katechetki wydaje sie bardzo naciagane i obraz życia po śmierci jest jednak trochę inny niz oni go przedstawiali jednak trzeba by przeczytać i zrozumieć całe pismo św a nie kilka wersetów
w wersetach nie wspomina sie ani o wiecznym szczęściu braku smutku itp tak jak mi to mówili tylko o życiu wiecznym w Chrystusie a to nie jest jednoznaczne bo nie wiadomo co to oznacza moze to oznacza wieczną modlitwę tak samo nie mówi jednoznacznie gdzie jest to królestwo niebieskie może być ono rwniedobrze na ziemi skoro Bóg ja stworzył czyli cały czas jesteśmy u niego jest zapowiedz kary ale nie takiej jak mi przedstawiali iscie z dramatu dantego tylko wspomina sie o ogniu nic wiecej
ale nie wiem czy widzicie to ale widzę pewna sprzecznosć
człowiek kogoś zabił nie załuje tego z chwilą śmierci idzie do "piekła" i tam odbywa kare ale również w chwili smierci traci wszystkie swoje myśli czyli niczym Józef K. został skazany ale nie wie za co
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Apropo sprzeczności. Kościół Katolicki tłumaczy to w tenże sposób.
Przed Chrystusem i jego męką i zmartwychwstaniem nie szło się ani do nieba ani do piekła... był to taki okres (miejsce) przejściowe. Dopiero Jezus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie otworzył nam bramy Raju. Cytat, który przytoczył Jamsen pochodzi ze Starego Testamentu, a reszta - z nowego...
"Wiedzcie, że jest
Bo ktoś musi być
Bo tak łatwiej żyć
W to można uwierzyć... " Ja nie przedstawie swojego stanowiska w tej sprawie bo nie mam (jak typowy nastolatek) swojego jednego poglądu na wiare.
_________________ "Jestem śląskie dziecko, i Ślązakiem zginę
Kocham śląską ziemię, i śląską krainę"
J. Ligoń
Nie chce mi sie odpowiadać,więc powiem tylko że kształtuje sie we mnie pogląd nie uznający kościoła(rozumianego jako instytucja).A wiara wśród ludzi interesuje mnie cholernie.
_________________ "Jestem śląskie dziecko, i Ślązakiem zginę
Kocham śląską ziemię, i śląską krainę"
J. Ligoń
z Kościołem z duzej litery bo z małej to tylko budynek a przecież mozesz wierzyć ale samemu kontenplować pismo św i nie mięc żadnego kontaktu z Kościołem i kościołem
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.