Forum Dyskusyjne :: Nagroda w raju ... a jak jej nie chcę??



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Wiara » Nagroda w raju ... a jak jej nie chcę??

Nagroda w raju ... a jak jej nie chcę??
Autor Wiadomość

Miłujący prawdę 

Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 91
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2008-10-14, 19:23   

luba napisał/a:
Miłujący prawdę napisał/a:
Teolog dziesiejszy nie zna Boga i wiary w nim nie ma - może raczej strach i zagubienie, to taki ślepy przewodnik.
I że niby to ja za szybko oceniam ludzi?

To akurat nie trudne, bo słyszysz i widzisz. Ocena ludzi polega raczej na określeniu czy ktoś pozna prawdę czy też nie.
Tego nikt nie wie.
Natomiast to co widacv jest ewidentne i daje o tym kimś dobitne świadectwo.

luba napisał/a:
Miłujący prawdę napisał/a:
Wiara musi być oparta na prawdzie a to nie ma jakiegoś stopniowania. Ktoś ma wiarę albo jej nie ma. Może być oparta na mniej lub bardziej solidnej wiedzy, znajomości Biblii, wyraźniejsze potwierdzaja to uczynki.
No tak, ale wcześniej napisałeś, że trzeba wiedzy. Więc ja mówię, że niekoniecznie, bo wiara, to nie tylko wiedza o Bogu.


Ciekawe jest biblijn podejście do wiary.
Zastanówmy się! W pewnym słowniku zdefiniowano wiarę jako
„mocne przeświadczenie o czymś, na co brak dowodu”.
Jednakże Biblia nie formułuje takiego poglądu, uwydatnia natomiast coś zgoła przeciwnego, że wiara opiera się na faktach, na realiach, na prawdzie.
Pismo Święte wyjaśnia:
Wiara jest to niezawodne oczekiwanie spraw spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy istniejących, choć nie oglądanych” (Hebrajczyków 11:1).
Prawdziwa wiara wywołuje u człowieka niezłomne przekonanie, że wszystko, co obiecał Bóg, jest tak pewne, jak gdyby już się spełniło stąd to oczekiwanie.
Fakty przemawiające za istnieniem czegoś nieoglądanego w rzeczywistości, są tak wymowne, iż wiara została tu uznana za równoważną z tego rodzaju dowodami.
Rolnik, który sieje widzi plon.
Występujący w Chrześcijańskich Pismach Greckich odpowiednik polskiego słowa
„wiara"- oznacza przekonanie oparte na niezbitych faktach, na prawdzie.
Inni bibliści Moulton i Milligan proponują więc tłumaczenie:
Wiara jest aktem własności rzeczy spodziewanych".
Jeżeli ktoś ma akt własności, to niewątpliwie ma też prawo do „niezawodnego oczekiwania", że pewnego dnia otrzyma daną posiadłość.
Wyraz przetłumaczony w omawianym wersecie na „oczywisty przejaw" (e'leg-chos) kojarzy się z przedstawianiem dowodów, zwłaszcza ukazujących sprawę w innym świetle, niżby to wynikało z pozorów.
Niepodważalne, przekonywające dowody ujawniają to, czego poprzednio nie wzięto pod uwagę, i w rezultacie obalają poglądy, które tylko wydawały się prawdziwe.

A zatem ani w Pismach Hebrajskich, ani w Pismach Greckich wiara bynajmniej nie jest „mocnym przeświadczeniem o czymś, na co brak dowodu".
Wprost przeciwnie, jest ugruntowana na prawdzie.
Przykłady:
- Widzialny wszechświat i panujący w nim porządek świadczą o niewidzialnym Stwórcy oraz o Jego metodach działania (Iz 40:25, 26; Rz 1:20)
- Niezawodność Słowa Bożego i dokładne spełnienie się zawartych w nim proroctw daje dodatkową podstawę do wiary we wszystkie obietnice Jehowy (Joz 23:14; Rz 10:17)
Czyż nie inne spojrzenie?!
_________________
"Bojaźń przed Jehową jest początkiem poznania. Mądrością i karnością gardzą tylko głupcy"(Przysłow 1:7).
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-10-14, 23:25   

Miłujący prawdę napisał/a:
A zatem ani w Pismach Hebrajskich, ani w Pismach Greckich wiara bynajmniej nie jest „mocnym przeświadczeniem o czymś, na co brak dowodu".
Podkreślając jednak fakt, że owe pisma miały już charakter religijny, a więc były pisane pod pewnym kątem. Ponoć wszystko jest kwestią interpretacji.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Miłujący prawdę 

Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 91
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2008-10-15, 12:29   

luba napisał/a:
Podkreślając jednak fakt, że owe pisma miały już charakter religijny, a więc były pisane pod pewnym kątem. Ponoć wszystko jest kwestią interpretacji.

Co do Słowa Bożego należy podejść z przekonaniem, że Biblia interpretuje sie sama.
Co to znaczy?
Otóż to, że interpretacja jednego wersetu nie może byc sprzeczna z innymi wersetami.
Przykład kwestii "Raj na ziemi"
Po pierwsze trzeba mieć zaufanie do Biblii i traktować jako natchnione Słowo Boga. Czytasz:
W 2 Tymoteusza 3:16: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania”.
Wiele rzeczy, które zostały spisane maja nasz szkolić i przyzwyczajać do posłuszeństwa prawdziwemu Bogu. Tak jest z Rzymian 15:4 gdzie powiedziano: „Wszystko, co niegdyś napisano, napisano dla naszego pouczenia”.
Jedynie cała Biblia może odpowiedzieć na pytania chociażby dotyczące "Raju tu na ziemi".

W Rodzaju 2:8 napisano: „Jehowa Bóg zasadził ogród [„sad”, Bg; „raj”, Wujek 1962; parádeison, Septuaginta] w Edenie, od wschodu, i tam umieścił człowieka [Adama], którego ukształtował”.

Było tam mnóstwo różnych fascynujących roślin i zwierząt, Adam miał pracę i mógł życ wiecznie bez zmartwień i trosk.
Jehowa pobłogosławił pierwszą parę ludzką i rzekł do niej:
Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją, a także podporządkujcie sobie ryby morskie i latające stworzenia niebios, i wszelkie żywe stworzenie, które się porusza po ziemi” (Rodz. 1:28).

Tak więc pierwotne zamierzenie Boga było, żeby cała ziemia była rajem zamieszkanym przez ludzi, którzy z wdzięcznością przestrzegają Jego praw. Ten zamiar Boży na pewno sie spełni, bo powiedział to sam Bóg.
W Izajasza 45:18; 55:10, 11 czytasz:
"Bo tak powiedział Jehowa, Stwórca niebios, On, prawdziwy Bóg, Ten, który ukształtował ziemię i który ją uczynił, który ją mocno ugruntował, który nie stworzył jej po prostu na nic, który ukształtował ją po to, żeby była zamieszkana: "Jam Jest Jehowa i nie ma nikogo innego";
"Bo jak ulewny deszcz oraz śnieg spada z niebios i tam nie wraca, dopóki nie nasyci ziemi i nic sprawi, że ona rodzi i porasta, i daje siewcy nasienie, a jedzącemu chleb, 11 tak też będzie z moim słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wróci do mnie bezowocne, lecz uczyni to, w czym mam upodobanie, i pomyślnie spełni to, z czym je posłałem"..
Dlatego Jezus oświadczył: „Szczęśliwi łagodnie usposobieni, gdyż oni odziedziczą ziemię”.
Z tego też powodu kazał swym uczniom się modlić:
Nasz Ojcze w niebiosach, niech będzie uświęcone twoje imię. Niech przyjdzie twoje królestwo. Niech się dzieje twoja wola, jak w niebie, tak i na ziemi” (Mat. 5:5; 6:9, 10).
Zgodnie z tym w Efezjan 1:9-11 czytamy, że Bóg zamierzył, aby „znowu zebrać wszystko razem w Chrystusie — to, co w niebiosach, i to, co na ziemi”. Natomiast w  Hebrajczyków 2:5 powiedziano o „przyszłej zamieszkanej ziemi”. W Objawieniu 5:10 wspomniano o tych, którzy jako współdziedzice Chrystusa mają z nim „królować nad ziemią”.
A w Objawieniu 21:1-5 i 22:1, 2 podano zachwycający opis warunków, które zapanują na „nowej ziemi”, przywodząc na myśl rajski ogród Eden, gdzie rosło drzewo życia (Rodz. 2:9).
Czytasz:
"1 I ujrzałem nowe niebo i nową ziemię; bo poprzednie niebo i poprzednia ziemia przeminęły i morza już nie ma. 2 Ujrzałem też miasto święte, Nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga i przygotowane jako oblubienica przyozdobiona dla swego małżonka. 3 Wtedy usłyszałem donośny glos od tronu, mówiący: "Oto namiot Boga jest z ludźmi i On będzie przebywać z nimi, a oni będą jego ludami. I będzie z nimi sam Bóg. 4 I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło[/b[b]]"
I Zasiadający na tronie rzekł: "Oto czynię wszystko nowe". Mówi też: "Napisz, ponieważ słowa te są wierne i prawdziwe
";
"I pokazał mi rzekę wody życia, czystą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka
przez środek szerokiej ulicy miasta. A po tej i po tamtej stronie rzeki były drzewa życia wydające dwanaście zbiorów owocu, rodzące swe owoce każdego miesiąca. A liście drzew służyły do leczenia narodów
".

Ponadto Jezus użył greckiego wyrazu parádeisos do określenia przyszłego ziemskiego raju. „On rzekł do niego [wiszącego obok na palu złoczyńcy, który okazał wiarę w jego przyszłe królowanie]: ‚Zaprawdę mówię ci dzisiaj: Będziesz ze mną w Raju’” (Łuk. 23:43).
Tak zebrane wersety wskazują prawdę o działaniu Boga w tym, by na ziemi był Raj, jakie tam maja panować warunki, by każdy mógł zdecydować czy chce tam być..
_________________
"Bojaźń przed Jehową jest początkiem poznania. Mądrością i karnością gardzą tylko głupcy"(Przysłow 1:7).
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2291
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-10-15, 20:14   

Miłujący prawdę napisał/a:
Co do Słowa Bożego należy podejść z przekonaniem, że Biblia interpretuje sie sama.
Co to znaczy?
To znaczy tyle, że najpierw trzeba wierzyć w Boga.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Miłujący prawdę 

Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 91
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2008-10-18, 13:31   

luba napisał/a:
To znaczy tyle, że najpierw trzeba wierzyć w Boga.


Już samo postawienie sprawy jak w tym temacie sugeruje głęboki brak wiary.
Bo gdy ktos dostrzega piękne dzieła rąk Boga, to musi też dostrzegać, że coś, co Bóg proponuje ludziom jako miejsce największego szczęścia, co jest końcowym spełnieniem sie zamierzeń Boga, w stosunku do ludzi - musi być czymś wyjątkowym, czymś czego każdy człowiek pragnie.
Cóż więc?
Po pierwsze wiara to owoc ducha Bożego, o które to człowiek musi zabiegać.
Po drugie podstawa prawdziwej wiary jest wiedza - koniecnie trzeba studiować Biblię.
Po trzecie wszystko czego się człowiek dowie koniecznie powinien wprowadzac w życie, dając w ten sposób uczynkami dowody na swą wiarę. Juz teraz - dzisiaj człowiek może być w raju duchowym - mimo zła tego systemu rzeczy. To taki przedsmak prawdziwego raju.
Warto zabiegac o więcej wiary.
_________________
"Bojaźń przed Jehową jest początkiem poznania. Mądrością i karnością gardzą tylko głupcy"(Przysłow 1:7).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML